co zrobić aby mi się "chciało" żyć ?

IP: 217.8.186.* 20.05.03, 13:24
Jak pokonać apatię, obojętność, "lenistwo" ?
    • Gość: Sylwia Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 13:37
      A wiesz jakie jest żródło takiego stanu u Ciebie? Generalna zasada bowiem jest
      taka, że nie powinno się zwalczać objawów, ale przyczynę "choroby". Masz
      świadomość powodów dla jakich ogarnęła Cię apatia i lenistwo? kiedy się to
      zaczęło?
      • Gość: Katka Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: 217.8.186.* 20.05.03, 13:45
        Nie pamiętam dokładnie kiedy się zaczeło, ale taki stan trwa od kilkunastu
        lat ... Co jakiś czas "zbieram" sie w sobie i próbuję "coś" zrobić, ale po
        jakimś czasie kończy się to niepowodzeniem i tak wkoło. Próbuję się nakręcać,
        ale kończy się na tym, że nie robię nic ... Mogę przeleżec na łózku patrząc w
        okno, sufit, ścianę, nie myśląc o niczym ... marnując czas.
        • Gość: Sylwia Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 13:53
          Kilkanaście lat to szmat czasu! Katka, a co porabiasz na co dzień? czy to, co
          robisz nie daje Ci żadnej satysfakcji? nie przynosi radości? nie masz w swoim
          życiu niczego takiego? prayjaciele? rodzina?
          • Gość: Katka Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: 217.8.186.* 20.05.03, 15:47
            Pracuję. Nie lubię swojej pracy, ale za coś trzeba żyć. Coś trzeba robić, nawet
            jesli codziennie rano sama siebie namawiasz do wstania i przekonujesz się, że
            jednak musisz tam iść. Musisz udawać, wogóle prawie całe moje zycie
            to "gra" ... Udaje, że wszystko jest w porządku, udaje, że jestem zadowolona,
            udaje że mam przyjaciól ... Ale mam już dość i chciałabym cos zmienić.

            Gość portalu: Sylwia napisał(a):
            > Kilkanaście lat to szmat czasu! Katka, a co porabiasz na co dzień? czy to, co
            > robisz nie daje Ci żadnej satysfakcji? nie przynosi radości? nie masz w swoim
            > życiu niczego takiego? prayjaciele? rodzina?
            • Gość: Sylwia Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 16:50
              Wiesz Katka, tak naprawdę najbardziej istotne jest to, że CHCESZ. Hmmm... jeśli
              w tej chwili nie możemy się dogrzebać żadnych przyczyn takiego stanu rzeczy to
              możliwości mamy takie: A.spróbować poszukać tego, co doda Ci skrzydełek;
              B.zgłosić się do specjalisty. Jeśli chodzi o A. to zapytam tak: zanim dopadł
              Cię ten stan - czym się interesowałaś? (bo jak rozumiem teraz nic nie zajmuje
              Cię w takim stopniu, który pozwoliłby Ci na oderwanie się od tego, co Cię
              nęka?). Twoje życie to gra... chyba życie wielu z nas, w pewnych jego aspektach
              jest tym właśnie - grą. Najważniejsze, byśmy mieli coś w rodzaju azylu -
              miejsca, osoby, przy których możemy być w pełni sobą, bez względu na to jak
              śmieszne czy żałosne jest czasem to nasze prawdziwe oblicze. Wnioskuję, że w
              Twoim życiu nie ma niczego takiego? nikogo, przy kim mogłabyś przestać udawać?
              Może to właśnie jest kluczem? jakby nie było - jesteśmy istotami społecznymi.
              Mogę tylko gdybać, choć naprawdę chciałabym móc Ci pomóc.
              Co zaś się tyczy możliwości B. - to ja tutaj nie mam już nic do dodania :-))
              Mogę tylko życzyć powodzenia!




              Gość portalu: Katka napisał(a):

              > Pracuję. Nie lubię swojej pracy, ale za coś trzeba żyć. Coś trzeba robić,
              nawet
              >
              > jesli codziennie rano sama siebie namawiasz do wstania i przekonujesz się, że
              > jednak musisz tam iść. Musisz udawać, wogóle prawie całe moje zycie
              > to "gra" ... Udaje, że wszystko jest w porządku, udaje, że jestem zadowolona,
              > udaje że mam przyjaciól ... Ale mam już dość i chciałabym cos zmienić.
              >
              > Gość portalu: Sylwia napisał(a):
              > > Kilkanaście lat to szmat czasu! Katka, a co porabiasz na co dzień? czy to,
              > co
              > > robisz nie daje Ci żadnej satysfakcji? nie przynosi radości? nie masz w sw
              > oim
              > > życiu niczego takiego? prayjaciele? rodzina?
              • Gość: Katka Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: 217.8.186.* 20.05.03, 17:01
                Sylwio, dziekuję ! Dziękuję za wsparcie. Dziękuję za to, że "to" czytasz. Moje
                koleżanki, jak zaczynam z nimi o tym rozmawiać, to mówią mi, że sobie
                żartuję ... Na co dzień jestem uważana za optymistkę. Za dobrze
                ułożoną "panienkę". A tak naprawdę to tylko gra, do której zmusiła mnie po
                trosze moja sytuacja w domu. To w domu musiałam "udawać" z różnych względów i
                tak już zostało. Owszem, rozmawiam z rodzicami, ale mówię im tylko tyle na ile
                uznam, że mogę. I bez tego mama ma koszmarne zycie. Nie będę jej dobijać !
                MUSZĘ sobie z tym poradzić sama ! (lub z pomocą specjalisty, jeśli się "odważe"
                go odwiedzić). Pozdrawiam serdecznie!

                Gość portalu: Sylwia napisał(a):

                > Wiesz Katka, tak naprawdę najbardziej istotne jest to, że CHCESZ. Hmmm...
                jeśli
                >
                > w tej chwili nie możemy się dogrzebać żadnych przyczyn takiego stanu rzeczy
                to
                > możliwości mamy takie: A.spróbować poszukać tego, co doda Ci skrzydełek;
                > B.zgłosić się do specjalisty. Jeśli chodzi o A. to zapytam tak: zanim dopadł
                > Cię ten stan - czym się interesowałaś? (bo jak rozumiem teraz nic nie zajmuje
                > Cię w takim stopniu, który pozwoliłby Ci na oderwanie się od tego, co Cię
                > nęka?). Twoje życie to gra... chyba życie wielu z nas, w pewnych jego
                aspektach
                >
                > jest tym właśnie - grą. Najważniejsze, byśmy mieli coś w rodzaju azylu -
                > miejsca, osoby, przy których możemy być w pełni sobą, bez względu na to jak
                > śmieszne czy żałosne jest czasem to nasze prawdziwe oblicze. Wnioskuję, że w
                > Twoim życiu nie ma niczego takiego? nikogo, przy kim mogłabyś przestać
                udawać?
                > Może to właśnie jest kluczem? jakby nie było - jesteśmy istotami społecznymi.
                > Mogę tylko gdybać, choć naprawdę chciałabym móc Ci pomóc.
                > Co zaś się tyczy możliwości B. - to ja tutaj nie mam już nic do dodania :-))
                > Mogę tylko życzyć powodzenia!
                >
                >
                >
                >
                > Gość portalu: Katka napisał(a):
                >
                > > Pracuję. Nie lubię swojej pracy, ale za coś trzeba żyć. Coś trzeba robić,
                > nawet
                > >
                > > jesli codziennie rano sama siebie namawiasz do wstania i przekonujesz się,
                > że
                > > jednak musisz tam iść. Musisz udawać, wogóle prawie całe moje zycie
                > > to "gra" ... Udaje, że wszystko jest w porządku, udaje, że jestem zadowolo
                > na,
                > > udaje że mam przyjaciól ... Ale mam już dość i chciałabym cos zmienić.
                > >
                > > Gość portalu: Sylwia napisał(a):
                > > > Kilkanaście lat to szmat czasu! Katka, a co porabiasz na co dzień? cz
                > y to,
                > > co
                > > > robisz nie daje Ci żadnej satysfakcji? nie przynosi radości? nie masz
                > w sw
                > > oim
                > > > życiu niczego takiego? prayjaciele? rodzina?
    • Gość: Imagine Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: *.unl.edu 20.05.03, 15:26
      Gość portalu: Katka napisał(a):

      > Jak pokonać apatię, obojętność, "lenistwo" ?
      Pewnie jest wiele drog. Ja poznalem jedna z nich, wedlug mnie najpiekniejsza.
      Na imie jej JOGA.
    • Gość: Sylwia Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 12:13
      Zapewne problemem, jeśli chodzi o komunikację właśnie, jest to, że udajesz. Nic
      dziwnego, że nikt tego, co mówisz nie traktuje serio, skoro całą swoją postawą
      zaprzeczasz swoim słowom. Nikt nie zna Cię takiej, jaką jesteś - każdy widzi
      tylko to, co przedstawiasz, według tego jesteś oceniana. Musisz się czuć bardzo
      osamotniona... Może czas na to, by przestać udawac? może podaruj sobie ten
      luksus i zacznij być tak do końca sobą? Gdybyś miała ochotę pogadać -
      zapraszam: sylwia_29@gazeta.pl Chętnie potowarzyszę Ci dalej w tych
      zmaganiach :-) Pozdrawiam ciepło!
      P.S. Ja doskonale wiem, że nic nie jest takie proste, że jest w nas wiele
      blokad, że czasem drobna z pozoru sprawa wymaga nadludzkiego wysiłku. Rozumiem
      to doskonale - sama mam za sobą wiele takich zmagań. Dlatego mogę napisać, że
      zapewne masz jeszcze przed sobą trochę pracy, ale, jeśli tylko naprawdę chcesz
      coś w swoim życiu zmienić zapewniam, że będzie to praca uwieńczona sukcesem :-)


      • absurd Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? 21.05.03, 12:55
        Hm.. dzień dobry. Trudno nie wpaść w depresję (bo to mi na depresję wygląda),
        kiedy nie ma się tak naprawdę nikogo bliskiego.
        A swoją drogą miłe, że ktoś komuś chce bezinteresownie poświęcić trochę swojej
        uwagi :)
        Pozdrawiam.
        • Gość: Katka Re: co zrobić aby mi się 'chciało' żyć ? IP: 217.8.186.* 21.05.03, 13:23
          Tak to prawda. I bardzo sobie cenię propozycję Sylwi. Dziękuję !

          absurd napisał:
          > Hm.. dzień dobry. Trudno nie wpaść w depresję (bo to mi na depresję wygląda),
          > kiedy nie ma się tak naprawdę nikogo bliskiego.
          > A swoją drogą miłe, że ktoś komuś chce bezinteresownie poświęcić trochę
          swojej
          > uwagi :)
          > Pozdrawiam.
Pełna wersja