Dlaczego sie nie odzywasz,

22.04.07, 09:35
Moglabys sie odezwac, ty to wszystkich masz gdzies, itd, itp.
Mam juz tego dosc, wiecznych wyrzutow i pretensji ludzi. Dlaczego to ja mam
zawsze sie odzywac, a jak sie nie odezwe, to jestem zla ignorantka. Na
pytanie, dlaczego nie odezwa sie do mnie odpowiadaja, bo ty to masz czas, ty
to nie masz co robic, ty to nie masz zadnych problemow, tobie jest za dobrze.
Skad moga wiedziec, co ja robie, ile mam czasu, jakie mam problemy? Na jakiej
podstawie moga powiedziec, ze mi jest za dobrze? Ja mam to gdzies, nie mam
czasu ani ochoty zabiegac o wzgledy ludzi, ktorzy bezpodstawnie i bez powodu
probuja wzbudzic we mnie wyrzuty sumienia.
Czy macie podobnie?
    • ja_adam Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 09:50
      w towarzystwie siedze cicho jak myszka ale gdy chca poznac moje zdanie, zawsze
      mi potem przytakują.. więc wole się nie odzywać...

      Pytanie powinno brzmiec dlaczego masz ich gdzieś, zakladam że w dupie!
      • lola_32 Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:02
        ja_adam napisał:

        > w towarzystwie siedze cicho jak myszka ale gdy chca poznac moje zdanie, zawsze
        > mi potem przytakują.. więc wole się nie odzywać...
        >
        > Pytanie powinno brzmiec dlaczego masz ich gdzieś, zakladam że w dupie!


        Czytaj ze zrozumieniem, napisalam,ze mam gdzies zabieganie o wzgledy ludzi,
        ktorzy nawet jak sie ze mna spotkaja, skupiaja sie na mojej osobie: to robie
        zle, to moglam inaczej, dlaczego wlosy ulozylam na lewa strone a powinnam na
        prawa. Cale spotkania czasem zaczynaja sie i koncza na ocenianiu mojej osoby.
        Juz tak nie chce, dobrze to ujales, mam to w dupie.
        • ja_adam Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:06
          wole nie tłumaczyć tego co napisałem...
          • lola_32 Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:09
            ja_adam napisał:

            > wole nie tłumaczyć tego co napisałem...

            Raz, jak juz bylam tak strasznie zmeczona towarzystwem i jego gadaniem,
            powiedzialam brzydko -odpie..ie sie ku.. w koncu ode mnie-, jaka obraza
            majestatu byla, do dzis mi sie chce smiac.
            • ja_adam Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:15
              swego czasu lgnęły do mnie osoby najsłabsze z "naszego" grona, brałem je pod
              skrzydła, męczyli mnie strasznie, ale pomagalem im i satysfakcja że im pomogłem
              ładowała mnie, zawsze bilans energetyczny miałam in plus


              gdybym miał tylko słuchać, tez bym powiedzial jak ty

              • lola_32 Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:17
                ja_adam napisał:

                > swego czasu lgnęły do mnie osoby najsłabsze z "naszego" grona, brałem je pod
                > skrzydła, męczyli mnie strasznie, ale pomagalem im i satysfakcja że im
                pomogłem
                > ładowała mnie, zawsze bilans energetyczny miałam in plus

                Nie rozumiem tylko, skad w ludziach byla taka wielka potrzeba skupiania sie na
                mojej osobie.
                > gdybym miał tylko słuchać, tez bym powiedzial jak ty
                >
                • ja_adam Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:24
                  masz w sobie dar o którym nie wiesz
                  • lola_32 Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 10:31
                    ja_adam napisał:

                    > masz w sobie dar o którym nie wiesz

                    Jakos nie zamierzam go odkrywac:)
                    • ja_adam Re: Dlaczego sie nie odzywasz, 22.04.07, 12:08
                      ..to czemu piszesz o tym na forum?
    • kinekkinek tymczasem... 22.04.07, 10:18
      tymczasem- napraw sobie instrument muzyczny.
Pełna wersja