taisy
23.04.07, 10:35
Na sam dzwięk słowa "matka" mamy w podswiadomosci zakodowane same pozytywne
rzeczy, jak miłość bezwarunkową, sprawiedliwość, wsparcie. A słowo to tak
samo jak wiele innych słów, jest zbrukowane, jest naduzywane wobec osob,
ktore na te slowo nie zasługują.
Mucha jest też matką.Stosunkowo łatwo przychodzi urodzić dziecko, ale matka
rodzi się wraz z dzieckiem, kazdego dnia przez długi okres zycia tego
człowieka.
Czasami rodzi się i jest to"poród" udany, czasami nie.
Dlatego nie nazywajmy matkami osób, które sobie na te słowo niczym nie
zapracowały. Przeciez one, te kobiety mają imiona.Nazywając je imieniem
pozbawiamy siebie bólu, i uswiadamiamy sobie,że ktoś do roli słowa matka nie
dorósł. Stajemy sie uczciwi wobec siebie i wobec kobiety, z której ciała
wyszliśmy, a która matką nie potrafi sie narodzić.