Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dzieciństwo.

28.04.07, 03:32
Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dzieciństwa nieszczęśliwym dzieciństwo
fundują rodzice.
Mój dziadek oddał dzieciństwo ojcu ojciec mnie ja dziecku i na to wyszło, że
nikt z nas dzieciństwa nie dostał. Każdy z nas sam sobie swoje dzieciństwo
wypracował.
Błąd wychowawczy tkwi w samym rozumowaniu, że dorosły człowiek może coś
dziecku dać.
Jeśli się jednak dziecko traktuje jak przeciętnego człowieka to staje się
jasne, że jeden przeciętny nie może drugiemu przeciętnemu nic dać a każdy sam
zapracowuje na siebie!
    • shachar Re: Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dziecińs 28.04.07, 04:11
      do kiedy wypelnia sie pit-y?
      • polubu Re: Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dziecińs 28.04.07, 07:35
      • wyssana.z.palca Re: Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dziecińs 28.04.07, 08:29
        mysle ze do konca kwietnia :)
    • wichrowe_wzgorza Re: Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dziecińs 28.04.07, 08:49
      Zeby wychować szczęśliwego człowieka, najpierw dając mu szczęśliwe dzieciństwo,
      nie potrzeba niczego więcej, jak bezinteresownej miłości rodzicow i bliskich.
      Kochając dziecko, takim, jakie jest, pozwalając mu stać się tym, kim zgodnie ze
      swą naturą ma się stać - gwarantuje mu się udane dzieciństwo i daje siłę na
      przyszłość.
      Niestety, wielu rodziców ( tak było od zawsze) ma wobec własnego potomstwa
      ułożone plany, związane z nim ambicje, nadzieje na to, by stało się tym, kim
      według wyboru rodzicow powinno się stać i tu zaczyna się nieporozumienie, które
      czasem nigdy się nie kończy.
      Szkoda, ze tak bywa


      • polubu Re: Szczęśliwe dzieci same fundują sobie dziecińs 28.04.07, 09:09
    • taisy Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 10:02
      czy ty wiesz w ogole kto to jest dziecko?

      No chyba moze dziecko zarabiac na siebie, np. niemowlak przebiera nozkami i
      kopie kolderke. A po co ma kopac, toc to marnotrastwo. Podlaczyc mu te nozki do
      kola wytwarzajacy prad. Niech kopie z pozytkiem 12 godzin na dobe. W ten sposob
      zarabia na swoje dziecinstwo,prawda polubu? O to ci chodzi?
      • ewag52 Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 10:03
        :)
        • taisy Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 10:16
          Jeszcze dodam ze taki niemowlak to i gazy puszcza. Lezy taki pod koldra i
          puszcza zefirki, a tak wziol,polubu, podlaczyl odbyt niemowlaka do wytworni
          napoi gazowanych i na export. Taki niemowlak to w przeciagu miesiaca zarobi na
          siebie i na kilka pokolen do przodu.
          Juz nie wspomne, ze 1000 niemowlakow produkuje tyle gazu, a z tego gazu moznaby
          otrzymac tyle energii co by wojne w Iraku zakonczyl. Ot co.



          ...............
          hem.bredband.net/elzwal/
          • ewag52 Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 10:30
            polub nam to zaraz policzy co do grosza
      • polubu Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 18:59
        • llucci Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 19:56
          Ty to sobie polubu tylek zatarles wraz z intelygencja.No i ciekawe kto podcieral
          dupe protoplascie twego rodu, zeby ten mogl oddac nastepcy.
          • polubu Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:06
            Z taką inteligencją jak Twoja nigdy nie zaspokoisz swojej ciekawości. Proponuję
            Ci uwierzyć w to, co Ci wyjaśniłem, że my sami sobie tyłki podcieraliśmy i mój
            protoplasta też sam sobie tyłek podcierał tylko w innym czasie i przestrzeni!
            --Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
            • taisy Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:09
              Z taką inteligencją jak Twoja nigdy nie zaspokoisz swojej ciekawości. Proponuję
              Ci uwierzyć w to, co Ci wyjaśniłem, że my sami sobie tyłki podcieraliśmy i mój
              protoplasta też sam sobie tyłek podcierał tylko w innym czasie i przestrzeni!
              ...........................

              Acha,:=))) innej czasoprzestrzeni... to ci dopiero pieluchowy Matrix:=)))
              • llucci Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:16
                ok.polubu, wszystko jasne.o ten jeden wiecej niz 2000 sie sprawa zagmatwala.
                trzym sie zdrowo.
              • polubu Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:19
            • ewag52 Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:17
              ja polub jestem za prosta, na twoja inteligencje i rachunki.
              Ni cholery nie umiem sobie wyobrazic podcierania tylków
              w innej czasoprzestrzeni.
              Moja skromna wyobraźnia jest za krótka,żeby zrozumiec
              to autopodcieranie.
              Ale kontynuuj.
              Ten pieluchowy matrix (taisy masz buziaka) jest facsynujący
              • polubu Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:28
                Mój dziadek oddał dzieciństwo ojcu ojciec
                mnie ja dziecku. Normalność to nikt z nas nikomu dzieciństwa nie zafundował a
                nienormalni jednak wiedzą, kto komu dzieciństwo funduje. Odpowiedz, kto z nas
                dzieciństwo fundował i pójdzie do nieba za poświęcanie się i pomaganie dzieciom?
                --
                Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie,
                dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                dlatego że zostało okradzione.
        • ewag52 Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 19:56
          polub, nie gadaj, serio liczyłeś ile razy kto komu,podcierał
          tyłek?
          A jak twoje dziecko zfajdało sie 2001 razy, to latało obsrane, bo ci się
          rachunki psuły?
          • polubu Re:A jakie ty masz plany wobec dziecka? 28.04.07, 20:02

Inne wątki na temat:
Pełna wersja