madzis12
28.04.07, 10:42
Jestem matką dwóch chłopcó (2,5 roku i 10 miesięcy) obaj chłopcy są
niepełnosprawni. Starszy ma kilka wad rozwojowych, chorobe metaboliczną,
padaczke, podatność na poważne infekcje, już 3 razy był w stanie krytycznym,
nieznam ani dnia ani godziny gdy zaczyna się z nim coś złego dziać, ponieważ
nie odczuwa prawie bólu. Młodszego czeka operacja na którą czekamy już od
listopada 2006 i ten cas oczekiwania mnie również wykańcza. Niepotrafie sobie
z tym wszystkim poradić, co odbija się na całej naszej rodzinie.