The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie?

19.05.07, 22:30
Czujesz, że jesteś nieszczęśliwy/gruby/biedny/przygnębiony? Wystarczy
kupić “The Secret”. On pomoże ci rozwiązać dowolny problem. Zasadniczo
książka opiera się na starej, wyświechtanej teorii pozytywnego myślenia,
sprzedawanej w formie sekretnej starożytnej wiedzy, która została zapomniana
przez ludzi, ale dzięki autorce książki, czytelnik znowu uzyskał do niej
dostęp.

Poradnik odwołuje się do największych umysłów ludzkości. Einstein, Budda,
Szekspir, Platon, Goethe... Autorka, Rhonda Byrne, nie pominęła chyba żadnego
z największych geniuszów w historii. Sama Byrne, australijska producentka
telewizyjna o blond włosach i bliżej nieokreślonym wieku, też musi być nie
lada myślicielką, bowiem przelanie na karty książki esencji z 3000 tysięcy
lat religii, filozofii i duchowości zajęło jej jedynie dwa i pół tygodnia.

Jak udało jej się tego dokonać? Dzięki Sekretowi opracowała teorię zwaną
Prawem Przyciągania. Chodzi o to, że jeżeli myślimy pozytywnie, zdarzy nam
się coś dobrego. A jeżeli myślimy negatywnie, zdarzy nam się coś złego. Na
podstawowym poziomie to całkiem miła teoria. Jeżeli będziesz dla kogoś miły,
ktoś będzie również miły dla ciebie… chyba, że akurat będzie miał zły dzień.
Jednak autorka ”The Secret” postanowiła zaprezentować owo proste założenie w
bardziej wyrafinowanej postaci. Jej zdaniem źródłem ludzkiego szczęścia jest
Wszechświat. Żeby było ciekawiej, Wszechświat jest przedstawiany w książce
jako osoba („Wszechświat mówi: ‘Myśl pozytywnie’”), dżin („Twoje życzenie
jest dla mnie rozkazem”), albo katalog sklepowy, z pomocą którego składasz
zamówienie i czekasz na dostawę. We Wszechświecie możesz zamówić coś dobrego
lub coś złego. Jeżeli masz ochotę zamawiać tylko dobre rzeczy, po prostu
musisz wypchnąć ze swojego umysłu wszystkie negatywne myśli. Ale jeżeli i tak
otrzymasz coś złego, oznacza to niechybnie, że nie włożyłeś w wypychanie
złych myśli wystarczająco wiele siły.

Korzystając z prostych rad autorki, czytelnik może przyciągnąć do siebie, co
tylko zechce – góry pieniędzy, wspaniałe ciało, udany związek, a nawet
wieczną młodość i odporność na wszelkie choroby. Idąc tym tokiem rozumowania,
nowotwory są niczym innym jak skutkami niewłaściwego myślenia.

Pośród wypisywanych bzdur Byrne upycha liczne cytaty z największych
myślicieli ludzkości, dopuszczając się notorycznych nadużyć i przeinaczeń w
ich interpretacji. ”Najważniejsze pytanie, jakie stoi przed człowiekiem
brzmi: Czy wszechświat jest nam przyjazny?” – mówił Einstein. Byrne odczytuje
jego myśl w następujący sposób: ”Albert Einstein postawił to ważne pytanie,
ponieważ znał Sekret”.

Idąc dalej, można rozwinąć myśl Einsteina następująco: ”Wszechświat daje mi
wszystko co dobre…. Wszechświat bezzwłocznie spełnia wszelkie moje potrzeby”.
W taki oto sposób jeden z najwybitniejszych umysłów w historii ludzkości
został wykorzystany na chwałę jednego z najbardziej narcystycznych impulsów
XXI wieku: zaspokajania potrzeb.

Choć nad odkryciem sposobu na udany związek łamali sobie głowy najwybitniejsi
analitycy - według Byrne, wystarczy znać Sekret. Kobieta, która potrzebuje
Idealnego Partnera, po prostu składa odpowiednie zamówienie we Wszechświecie.
I co się dzieje? Nic! Początkowo kobieta jest zdezorientowana, ale kiedy
parkuje swój samochód pośrodku garażu nagle pojmuje, że nie zostawiła miejsca
dla Idealnego Partnera. Więc szybko przesuwa samochód. Następnie zauważa, że
w jej garderobie nie ma miejsca na ubrania Idealnego Parnera. Niezwłocznie
naprawia ten błąd. W końcu dokonuje ostatecznego odkrycia: śpiąc pośrodku
swojego łóżka nie pozostawia przestrzeni dla Idealnego Partnera. Od tej
chwili zaczyna spać po jednej stronie łóżka. I co się wtedy dzieje? Nigdy
byście nie zgadli: zjawia się Idealny Partner!!! (Nie dziwcie się tym
wykrzyknikom. W książce jest ich znacznie więcej).


Reszta w linkach poniżej.

KTOŚ O TYM SŁYSZAŁ? cO O TYM MYŚLICIE? TO DZIAŁA?

zdrowie.onet.pl/1410882,2040,,,,chciec_znaczy_miec,styl_zycia.html
thesecret.hend.pl/the_secret
sebastian.zlotemysli.pl/sekret-ujawniony/
    • taisy Re: fajna książka:)))) 19.05.07, 22:40
      Ale jej teorie są stare jak swiat tzw, afirmacja.Albo na papierze zeszytu
      napisz swoje zyczenia tak 100 razy dziennie przez tydzien.

      Choc cos w tym jest, inaczej ta teoria nie prztrwalaby tyle lat.
      • weana Re: fajna książka:)))) 19.05.07, 22:45
        Dużo tutaj metod stosowanych w psychomanipulacji w sektach.
        Amway, metoda Silvy...

        Owszem namiastka prawdy psychologicznej jest, ale dodana jest do tego wielka
        filozofia owiana tajemnicą, bajką... tylko psycholog dostrzeże jak manipuluje
        człowiekiem ten film.
        • skory1 Re: fajna książka:)))) 22.05.07, 16:01
          weana napisała:

          > Dużo tutaj metod stosowanych w psychomanipulacji w sektach.
          > Amway, metoda Silvy...

          Odkąd to istnieje "metoda" AMWAY? ;))))
      • ja_adam Re: fajna książka:)))) 19.05.07, 22:48
        mieszkając w Gdyni przeglądałem oferty pracy...
        spojrzałem na szczególna ofertę- boże jak ja bym chciał tam pracować...
        wyciąłem ofertę i włozyłem w moje życiorysy listy motywacyjne i umowy o pracę...
        Po jakimś czasie wiele się zmieniło
        Rozwód, zmiana miejsca zamieszkania, szukanie pracy...
        Dość szybko ja znalazłem. Po przeprowadzce musiałem wszystko uporządkować,
        przeglądając papiery znalazłem to stare sprzed kilku lat ogłoszenie o pracę
        ...wiecie co?
        Pracowałem własnie w tej firmie!
        • taisy Re: fajna książka:)))) 19.05.07, 23:12
          Moze po prostu pracowales w tej branzy i zwolnilo sie miejsce pracy w firmie?
          Nie myslę aby było w tym coś 'magicznego'.

          Tego typu ksiazki sprzedają się dobrze, ludzie chętnie je czytają.
          Potrzeba ci pieniędzy napsiz słownik tłumaczenia snow, o afirmacji czy innych
          niewyjaśnionych sprawach.
          Ale gdy sprawie pzryglądniesz się dokładnie to zawsze jest gdzies logiczne
          wytłumaczenie.
    • ag_a1 Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 19.05.07, 23:01
      Ja myślę, że pozytywne myślenie jest zawsze lepsze od szukania dziury w całym...
      • ja_adam Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 19.05.07, 23:04
        chodzi o to by dziura znalazła ciebie!
        • weana Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 00:06
          Polska jest krajem, gdzie panuje "kultura narzekania" od zamierzchłych czasów.
          Ta książka/film, proponują inne podejście do życia i patrzenia na nie.
          Myślenie pozytywne graniczy z nierealistycznym optymizmem.

          O wiele bardziej użyteczny i logiczny jest realizm, a także "strategiczny
          pesymimzm".
          • kolejar Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 02:58
            weana napisała:
            > O wiele bardziej użyteczny i logiczny jest realizm, a także "strategiczny
            > pesymimzm".

            Realizm jest ok., więcej, krytycyzm. "Strategiczny pesymizm" to już coś
            niebezpiecznego. Wiem to z własnego niechlubnego doświadczenia i obserwacji -
            prowadzi wprost do kunktatorstwa, a w efekcie klęski. Wielu wielkich dowódców
            tak przegrało wielkie bitwy. Czasem jednak nawet nadmierny optymizm bywa
            zbawienny w efekcie. Najważniejsza we wszystkim jest idea, cel, do którego
            dążymy. Czy to, czego pragniemy, jest naprawdę dobre? Jeśli tak, to nie należy
            zniechęcać się przegraną bitwą, a nawet kampanią - chodzi przecież o wygranie
            całej wojny.
        • ag_a1 Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 20:01
          Jeżeli mówisz o "czarnej dziurze" to nie tak łatwo jej pójdzie.
    • amm06 Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 05:35
      Nie czytalam Sekretu, lecz tez znam ten sekret ;) i stosuje z powodzeniem od
      lat. Pozdrawiam cieplo :)
      • purecharm Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 14:26
        Bzdury kompletne. Powiedz czlowiekowi w glebokiej depresji, bez zadnych perspektyw, bez pracy i pieniedzy, ze za miesiac moze miec to wszystko jak tylko uwierzy...
        • amm06 Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 19:44
          "Bo zaprawde powiadam wam: Jesli bedziecie miec wiare jak ziarenko gorczycy,
          powiecie tej gorze: Przesun sie stad tam, a przesunie sie . I nic
          niemozliwego nie bedzie dla was" Mt 17,20
        • amm06 Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 20.05.07, 20:00
          Purecharm, Twoj podpis brzmi:

          "What we think about ourselves becomes the truth of us"

          Zgadzam sie z tym kompletnie :) Jesli myslimy o sobie jako bedacy w glebokiej
          depresji, bez perspektyw, pracy i pieniedzy nie tylko jest to dla nas prawda
          teraz lecz bedzie tak dlugo jak bedziemy myslec o sobie w ten sposob. Caly
          sekret ;) w tym aby zmienic sposob myslenia o sobie najpierw wewnatrz, wtedy
          okolicznosci ulegna zmianie na zewnatrz - wlasnie dlatego ze: "What we think
          about ourselves becomes the truth of us". Pozdrawiam serdecznie :)
    • jacek-yacek Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 21.05.07, 17:26
      Mnie to przypomina książkę Potęga Podświadomości Josepha Murphego. Nie
      doszukiwałbym się w tym nie wiadomo czego. Myśl przewodnia jest prawdziwa, bo
      to jest logiczne, że jak na wszystko będziemy patrzyć jaśniej to wszystko takie
      będzie. Bo gdy żyjesz odważniej i masz więcej wiary w siebie to masz większą
      siłe przebicia. Ale to nic dziwnego. W żadne wpływy wszechświata to bym nie
      wierzył.
      • weana Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 21.05.07, 22:45

        Owszem sam zamysł jest dobry i poparty prawdą psychologiczną. Z tym się zgodzę.
        Ale po co doprawiać do tego filozofię i kazać ludziom wierzyć w zabobony? Nie
        można byc racjonalistą i mieć pozytywne nastawienie do życia? Pozytywnie
        zdrowe, a nie pozytywnie przesadzone. Ideologia metody Silvy jest zbliżona do
        tego, o czym mówią w artykule/filmie - pachnie mi tu sektą.
        • renkaforever Re: The Secret - Prawo przyciągania- co myślicie? 22.05.07, 05:31
          Jaka sekta! To pracuje. Sama sobie zrobilam pozytywna liste tego co chce, zeby
          sie stalo i powoli, ale skutecznie odfajkowuje zalatwione sprawy.Zalozenie jest
          jedno: nigdy nie twierdzic, ze cos jest niemozliwe. WSzystko jest mozliwe, to,
          czego pragniemy.Wystarczy pragnac.A jak pragniemy to juz indywidualna
          sprawa.Jak bardzo mocno, to dostaniemy to, czego pragniemy.Pozytywne mysli
          przyciagaja pozytywne rezultaty, a jezeli nawet sie nie uda pierwszy raz to za
          drugim czy trzecim sie udaje.Mocna wiara czyni cuda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja