Nie podołam już dłużej

23.05.07, 14:06
Mam 20 lat ,studiuje stomatologię. Życie piękne ,wspaniali ludzie dookoła
mnie...a ja chce umrzec.. prosze o smierć kiedy jade samochodem ,zawsze
jestem na nią gotowy- chyba musze pomóc jej przyjsc. Nie dam rady tak żyć.
Jestem gejem i nie potrafie tego zaakceptować- nie chce nim być- chce mieć
dziewczynę , jak wszyscy moim koledzy , pozniej dzieci. Chce zeby rodzice
byli ze mnie dumni , pokładają we mnie wielkie nadzieje. Mam wileu
przyjaciół ,wszystkich jednak okłamuje ,nikt nie wie kim jestem naprawde...
nie chce , nie umiem tak żyć. Nienawidze siebie- z zazdroscią patrze na
swoich kolegów ktorzy cieszą się naprawde życiem , a ja musze skrywac sie i
udawa szczesliwego . Sztukę kamuflazu mam opanowaną do perfekcji ... nie dam
już dłużje rady .. nie chce umierac a z drugiej strony tak bardzo tego
pragne...
    • jszhc Re: Nie podołam już dłużej 23.05.07, 14:18
      A skad wiesz, ze jestes gejem skoro chcialbys miec dziewczyne i dzieci? I czy
      chces posiadania 'normalnej' rodziny jest wywoalan prwdziwymi pragnieniami czy
      moze otoczeniem, tym co ludzie powiedza?
      • nexxx1 Re: Nie podołam już dłużej 23.05.07, 14:21
        Na pewno otoczeniem ale rowniez tym co obserwuje. Dzieci to autetntyczne moje
        pragnienie , kobiety tez mi sie podoboja ale mnie nie podniecaja... naprwde
        czuje sie kiepsko od kilku lat i dzis chyba skoncze swoje zycie ,choc tak
        trudno mi bedzie odejsc z tego swiata...
        • nexxx1 Re: Nie podołam już dłużej 23.05.07, 14:23
          poza tym chyba sie zakochalem w moim koledze... przez to strasznie
          ciepie ,jestesm zazdrosny nawet o jego dziewczynę- nie umiem sobie z tym
          poradzic , nie wiem co mam zrobic...
          • nexxx1 Re: Nie podołam już dłużej 23.05.07, 14:26
            a on jest mi tak blsiki ... samo powiedzial ze nikt nie wie o nim tak wiele -
            zaufal mi .. traktuje mnie jak przyjaciela , nie wie nic o mnie .. nie moge go
            tak okłamywać.. w gruncie rzeczy jestem dobrym ,normalnym chlopakiem , tylko
            zagubionym i nie majaącym pomocy od nikogo... naprawde nie chce umierac ,ale
            moja psycjika juz nie wytrzyma tego
            • jszhc Re: Nie podołam już dłużej 23.05.07, 14:36
              Wiesz co, zanim zdecydujesz sobie odebrac to zycie;p, to udaj sie do
              psychologa. On pomoze ci sobie z tym poradzic i odnalezc prawdziwe 'ja', a
              przede wszytskim pomoze ci je zaakceptowac:). Jesli naprawde wolisz zyc z
              mezczizna, oni cie pociagaja, to nie ma sensu na sile probowac ukladac sobie
              zycie tak 'by rodzice byli dumni', oni powinni byc z ciebie dumni niezaleznie
              czy jestes gejem czy nie. Powinni byc dumni ze studiujesz, ze jestes dobrym
              czlowiekiem itd. A dziecko? Wpierw poukladaj sobie zycie i w glowie, jestes
              jeszcze mlody, a potem dopeiro zastanawiaj sie nad tzw. pelna rodzina.
              • bszalacha Re: Nie podołam już dłużej 23.05.07, 18:00
                Nie sądzę,żebyś był gejem.Bardziej wyglada to na protest przeciw kobietom.Idz
                do terapeuty.
                • lycynka342 Spokojnie to da się leczyć 23.05.07, 19:59
                  chyba jacyś zakonnicy leczą
                  • nexxx1 Re: Spokojnie to da się leczyć 23.05.07, 20:28
                    da się leczyć??? powiedz mi jak i gdzie a zrobie wszystko !!!
                    • narko_manka Re: Spokojnie to da się leczyć 23.05.07, 20:30
                      Potrafisz powiedziec, co Ci sie podoba w facetach?
                    • jszhc Re: Spokojnie to da się leczyć 24.05.07, 11:31
                      jesli ktos naprawde jest gejem, to nie wyleczy sie z tego, ale powinnes umiec
                      TY sam to zaakceptowac
                  • r.e.a.l.i.s.t.a Re: Spokojnie to da się leczyć 23.05.07, 20:33
                    lycynka342 napisała:

                    > chyba jacyś zakonnicy leczą

                    Ziolkami, po ktorych zeszche pojsc do meskiego zakonu lub na ksiedza:))))))))))
                    • zmijka16 Re: Spokojnie to da się leczyć 23.05.07, 21:08
                      witam czemu tak dziwnie podchodzisz do tego przeciez to nie jest takie straszne
                      moze fakt nie umiem postawic sie na twoim miejscu ale jednak ludzie z tym
                      żyja.Wiesz mam przyjaciela tez jest gejem i miał to samo co ty teraz ale
                      pogodził się i wiesz co jest najwspanialszym człowiekiem jakiego znam i
                      naprawde nie zrób niczego głupiego całe życie przed toba.jak chcesz to pisz
                      3380235 moje gg.Możesz na mnie liczyć:)
    • ravi10 Re: Nie podołam już dłużej 24.05.07, 09:07
      Najlepiej wyjedz za granice. Tutaj jest tolerancja, nie trzeba sie ukrywac,
      udawac. Polecam Australie ...
      Pozdrawiam Ciebie serdecznie i glowa do gory :-)
      • narko_manka Re: Nie podołam już dłużej 24.05.07, 11:10
        ravi10 napisała:

        > Najlepiej wyjedz za granice. Tutaj jest tolerancja, nie trzeba sie ukrywac,
        > udawac. Polecam Australie ...
        > Pozdrawiam Ciebie serdecznie i glowa do gory :-)

        Robisz sobie jaja i polecasz miejsca, gdzie przypuszczasz, ze homoseksualisci
        nie sa dyskryminowani, usmialam sie:)
        Prawda jest jednak bolesna, w krajach, ktore zdeklarowaly najwyzszy dotychczas
        stopien tolerancji jest dyskryminacja. Jest ona skrzetnie ukrywana, podawana w
        formie tak naprawde bardzo niewybrednej ironii, choc ubranej w gornolotne
        slownictwo. Wystarczy, ze kulturalne towarzystwo napije sie porzadnie, wtedy
        strzelaja petardy i slychac krzyk na pol miasta fucking in the arse i zaczyna
        sie ironizowanie. Nikt nie reaguje, policja ma to w dupie:)
    • camel_3d polecam film.... 24.05.07, 11:22
      "pokoj mojego syna".

      tam tez jest taki ziutek co chce sie ciagle zabic i chce umrzec.
      a jak dowiaduje sie ze ma raka, to nagle zmienia zdanie.

      chcesz sie zabic? polecak skok na bungy... jezeli sie odwazasz to znaczy, ze
      mozesz si espkojnie zanbijac.
    • ela.buu Re: Nie podołam już dłużej 24.05.07, 18:17
      cytuej ci fragment artykolu
      na schodach przy toalecie o Boga zapytałem Darka (23 lata, Kępno).

      - Nie praktykuję, ale czuję kontakt z Bogiem i jak ktoś mnie pyta o wiarę,
      zawsze odpowiadam, że jestem katolikiem. Wśród moich znajomych to nieraz budzi
      sprzeciw: "Sorry, ale Bóg nie akceptuje gejów". Ja mówię: "Fucking bullshit".
      Bóg mnie stworzył na swój obraz i podobieństwo i jeżeli stworzył mnie gejem, to
      znaczy, że mnie akceptuje i kocha. Nie chcę, żeby to źle zabrzmiało, ja nie
      mówię, że Jezus był gejem, ale bycie gejem to nie jest mój wybór.

      www.gazetawyborcza.pl/1,75480,4144693.html?as=2&ias=5&startsz=x
      musisz zaakceptowac to kim jestes napewno jestes sympatyczny
      zyjesz w kraju gdzie jest homofobia
      tylko ze to nie ty jestes zly tylko kraj
      • ela.buu Re: Nie podołam już dłużej 24.05.07, 18:21
        Niektorzy rodzice akceptuja to jakie sa ich dzieci
        artykol link wyzej:

        To wychodziło naturalnie, jak ktoś pytał, z kim się teraz spotykam, to mówiłam,
        że z Agą. Mama też spytała. Długo miała nadzieję, że mi się odwidzi, że to są
        wybryki i znajdę w końcu mężczyznę mojego życia i będzie sielanka. Ale w końcu
        powiedziała mi, że niezależnie od tego, jaką decyzję podejmę, kocha mnie i chce,
        żebym była szczęśliwa. Chciała tylko, żebym się bardzo zastanowiła, bo będzie mi
        ciężko jako lesbijce. Tata jeszcze nie wie, ale mama wyoutowała mnie przed
        babcią. Dyskutowały na temat mojego bycia w Anglii, mojego powrotu i mama mówi
        do babci: "A co ona ma tutaj robić, jak ona chłopów nie lubi?". Mama rozumie
        doskonale, że tutaj jest mi łatwiej.
    • solaris_38 Re: Nie podołam już dłużej 26.05.07, 23:45
      tak to jest jak ktoś komuś zazdrosci

      nie zazdrość innym i nie gardź tym kim jesteś
      i
      czy innymi gejami TEZ pogardzasz czy tylko sobą\\

      nie jesteś dzieckiem

      moższ stworzyć własny wartosciowy świat razem ze swoją orientacją

      może będzie ci smutno bez tatusia i mamusi bo każdemu łatwiej z ich wsparciem
      jednak jesli nie potrafią oni zaakceptować rzeczywistosci takiej jaka ona jest

      sam tez dasz radę


      czy innych gejów tez chcesz zabić ?
      też nie widzisz w nicach nic dobrego i pięknego ?
      to może sie im i sobie przyjrzyj

      :)

      wielu ludzi nie moze mieć dzieci

      wielu jest bez rodziców lub są skłóceni

      to sa rzeczy dla ludzi

      walcz o to co dostałeś bo to lepsze nic nic czego pragniesz

      nie obrażaj sie na rzeczywistość

      pokochaj ją

      jest tego warta

      moze ktoś gdzieś nigdy neki będzie szczęśliwy bez ciebie
      neki zawierz go

      prawie wszyscy chcą być piękni młodzi bogaci zdolni
      mieć rodzinę

      i co z tego?

      można być szczęśliwym bez tego
      i być nieszczęślwym z tym



Inne wątki na temat:
Pełna wersja