piesbaskervill
23.05.07, 20:14
od kilku dni dzwonią do mnie dawno zapomniani znajomi,koledzy sprzed 20 lat
i przypominają dawne zdarzenia,przychodzą i pokazują dawne wspólne zdjęcia.
Nie wiem czego ode mnie oczekują,odnowienia znajomości,nie wiem jak im to po
wiedzieć,że nie chcę utrzymywać z nimi tak bliskich kontaków towarzyskich,po
nieważ trudno jest bazować na ich wspomnieniach,których ja nie pamiętam i tym
bardziej nie żyję nimi,ponieważ zajmuję się bieżącymi sprawami,ktore nie są
wspólne i nie mogą tworzyć tematów do rozmów.A nie chcę być nietaktowny.