anna.malgorzata1 28.05.07, 13:11 Zainteresowany wylacznie zameznymi kobietami. Udaje ich przyjaciela, zniecheca do meza, uwodzi, gdy uda mu sie doprowadzic do rozpadu malzenstwa, szuka kolejnej ofiary i scenariusz jest dokladnie ten sam. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jszhc Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 13:25 Moze w ten sposob odgrywa sie za jakies swoje krzywdy w przeszlosci Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 13:25 to ja,Małgorzata,postępuję identycznie i wiem jak to się nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
jszhc Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 13:45 To uwazaj, zebys syfa nie dostala w koncu ;p.... i nie mow ze dbasz o higienie, bo puszczanie sie z kim popadnie raczej higieniczne nie jest ;p, a jeszcze tylko biednego faceta zarazisz...i jego bogu ducha winna zonke...ech ;p Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 13:56 Pewnie facet jak facet, jak zamezna nie jest zainteresowana przyprawianiem mezowi rogow, to nie zwroci na niego uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
marekd1965 Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:16 Święte słowa, jak suka nie da to pies nie weźmie ( nie brać do siebie, to nie o was). Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:18 marekd1965 napisał: > Święte słowa, jak suka nie da to pies nie weźmie ( nie brać do siebie, to nie o > was). Ja absolutnie nie biore do siebie tego typu slow, ale porownywanie ludzi do suki i psa uwazam za nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
marekd1965 Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:28 To takie porzekadło, miałem komponować coś bardziej miłego? Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:30 marekd1965 napisał: > To takie porzekadło, miałem komponować coś bardziej miłego? Nie o to chodzi, trzeba zachowac minimum dobrego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
ewag52 Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:30 sama nie wiem co tu dodac. Cos bym chciała, ale powiedzieliscie juz wszystko. Straszny upal w miescie panuje, nie wiem jak poza miastem, ale tu sie nie da wprost wytrzymac. Jakies rady na upały, ktos posiada? Będę zobowiazana. Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:50 A ja sobie wrocilam z tego pieknego miasta, bez upalow, pogoda cudna:) www.flensburg.de/touristik/fotogalerie_de.html Odpowiedz Link Zgłoś
ewag52 Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:55 mam zaprzyjaźnione wesele za dwa tygodnie. Jak tak dalej pójdzie, to chyba pójde nago Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 14:57 ewag52 napisała: > mam zaprzyjaźnione wesele za dwa tygodnie. > Jak tak dalej pójdzie, to chyba pójde nago Jak dobrze, ze tam gdzie mieszkam nie odczuwa sie upalow, nie ma jak nad morzem:) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_adam Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 15:04 zaraz mi sie przypomni italia północ 30 stopni, lekki chłodny wiaterek znad morza... zima 17 stopni... Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 15:05 ja_adam napisał: > zaraz mi sie przypomni italia > północ 30 stopni, lekki chłodny wiaterek znad morza... > zima 17 stopni... Ja wole polnoc Europy Odpowiedz Link Zgłoś
taisy Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 15:11 Pic wode i prysznic, najlepiej spedzac czas nad woda. Ojejciu, niedlugo te upaly i od nas dojda:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
narko_manka Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 15:15 taisy napisała: > Pic wode i prysznic, najlepiej spedzac czas nad woda. > > > Ojejciu, niedlugo te upaly i od nas dojda:)))) Cicho:) Odpowiedz Link Zgłoś
taisy Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 15:03 Oczyszczacz zdrowych kłączy od plewów.:)))) Jeżlei ktoś żyje w udanym zwiazku to żaden facet nie jest w stanie go rozwalić.Widocznie te związki nie są udane skoro się tak urywają dla takiego amanta. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 17:28 to taki zawod, ten facet sprawdza stabilnosc zwiazkow, zazwyczaj bierze "co laska", bardzo skromna osoba, chociaz bywaja tez bardzo szczodre malzenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris_38 Re: Kim jest ten facet? 28.05.07, 21:57 od zawsze były pasożyty mrozy narkotyki wojny aby odsiać okazy słabsze to tylko jeden z nich :) po co narzekać na nie tzreba raczej wiedzieć czego sie chce jesli brak miłości był to dobzre ze do męża zniechcecił Dobzre że kobiecie uzmysłowił że ona męża nei kocha niech szuka inengo ;) takiego do którego nie tak łatwo będzie zniechcęcić bo będzie to mieć wartość Nie narzekaj na faceta zajmij sie sobą i swoją częścią słabości poznaj swoją słabość aby wróg nie uderzył po raz drugi w to samo słabe miejsce miejsce braku miłości Odpowiedz Link Zgłoś