czy mozna pozbyc sie strachu..

30.05.07, 22:22
i wielkiej lekliwosci kiedy mamy ja w genach? ja podejrzewam,ze w moim
przypadku tak jest bo juz od najmlodszych lat bylam niesamowicie zastrachana i
wszystkiego sie balam.teraz mam wrazenie ze z roku na rok to sie u mnie
nasila.boje sie doslownie wszystkiego,nawet najmniejszy stuk powoduje u mnie
walenie serca.wszystko jest powodem do stresu,spotkanie ze
znajomymi,wyjazd,pojscie samej na rower,zalatwienie jakiejs
sprawy.niesamowicie uprzykrza mi to zycie.co wy o tym sadzicie czy to jakies
skrzywienie psychiczne ktore powinno sie leczyc czy po prostu cecha
charakteru?jak sobie z tym poradzic ,czy w ogole mozna czy juz jestem skazana
na taki charakter? dodam,ze chodzilam z tym do psychologa ale niewiele mi pomogl.
    • solaris_38 Re: czy mozna pozbyc sie strachu.. 30.05.07, 22:31
      sa różne przyczyny leku
      na pewno można mieć bardziej skłonny do leku zestaw genów
      ale nie mniej ważne jest otoczenie i wpływ środowiska (włączając środki które
      mama zażywała w ciąży()

      sa też wpływy psychologiczne nabyte w późniejszym czasie

      może tez być ze jest to wynik lub tylko przyczynienie sie jakichś błędów w
      diecie i stylu życia

      można np radykalnie zwiększyć w diecie Mg witaminę B1 i patzryć co sie dzieje
      czy nei ma jakiejś ulgi

      można iść do lekarza ogólnego byle dobry i szeroko myślący juz lepiej zapłacić
      za wizytę niz iść do rodzinnego wyrobnika (chyba ze dobry spec)

      pomagają też rytuały magiczne
      medytacja
      i sport
      a nawet rytuały magiczne

      dziwny zestaw ale

      można z psychologiem pobadać czy to nei kumulacja życiowych błędów zaowocowała

      zapwene jest to kombinaja wszystkeigo i dobrze wiele sposóbó w podjąć

      bo fajnie poczuć radość życia a nie kostnieć z lęku w zimnym odosobnieniu od
      rzeczywistosci

      powodzenia :)
      • solaris_38 Re: czy mozna pozbyc sie strachu.. 30.05.07, 22:33
        dodam jeszcze ze psycholog nie każdy i nie od razu pomoze

        mało jest dobrych psychologów a wśród nich jeszcze mniej takich co znają sie
        na twoim rodzaju słabości i są do ciebie jakoś kompatybilni

        sa też leki pzreciwlękowe czasem dobre na początek ale nei one powinny być
        główną drogą rozwoju zdrowia
        • bszalacha Re: czy mozna pozbyc sie strachu.. 30.05.07, 23:12
          nie wiem na jakiej podstawie "Solaris"zapewnia nas o składzie genów
          powodujących strach ale moze to jakas tajemna wiedza.Ty powinnaś korzystać z
          pomocy terapeutycznej/to nie jest to samo co psychologia,bez tego przygotowania
          nie można zabierać się za leczenie tak powaznych spraw/.Poszukaj w necie
          psychoterapii w swoim miescie.
    • marekfk Re: czy mozna pozbyc sie strachu.. 30.05.07, 23:24
      Pozdrawiam.Nie znam Cię ale opis twoich"dolegliwości " jest mi znany.Na pewno
      wypływają one z cech charakteru , środowiska w jakim sie wychowywałaś .Co do
      Ciebie na pewno jesteś osobą o delikatnej
      osobowości,lubisz marzyć .Analizujesz swoje porazki i sukcesy.Wydaje sie rownież
      że wolisz zacisze domowego ogniska,jednak tesknisz za towarzystwem ludzi z
      którymi czujesz sie "bezpiecznie "i dobrze.Ogarnia Cię wscieklośc na
      dolegliwosci ktore posiadasz.Przecież to własnie one są hamulcem wszelkiego
      działania
      Jaka jest na to rada?Zanim zacznę zastrzegam że jak kazdy człowiek mogę sie mylić
      Wydaje mi się że powodem wszystkiego są MYŚLI.To one wyprzedzają twoje działanie
      powodując "paraliż"do dalszych działan.Jesli tak jest,nalezy próbować
      odwracać(nauczyć sie je oszukiwać)nasze mysli od czekających nas zadan.To bardzo
      trudne.Jak by nie patrzyć ,należy z tym walczyć bo na pewno ulegać będą
      pogłebianiu.Zgadzam się że srodki uspakajające na pewno będą pomocne
      W sumie jak to napisałas"zastrachanie"ma swoje korzenie.Może to one są
      początkiem tego ,co obecnie przeżywasz.
Pełna wersja