Gość: Kreska
IP: 10.129.132.*
04.12.01, 00:07
Miotające się osoby powinny patrzeć w lustro i odliczać od 100 do zera w rytmie
spowolnionym.
Czasem trochę myśleć, bez uprzedzeń, na miarę - skromnych niestety - możliwości.
Ja tu narzekałam na przykrość jakiej doznałam, bo jestem mimozowata.
Wielu tu obecnych nie narzeka na własne słabości, lecz obrzuca błotem osoby
nietuzinkowe.
Dopiero przed chwilą przeczytałam post o gąsienicy. Piękny, wzruszający,
niebywały.
Ale najpierw przeczytałam jego krytykę, zupełnie absurdalną.
Lubicie czuć sie szlachetni i ratować śpiące królewny!
Nie lubicie plujących żółcią wariatek...
Jak można być aż takim płaskim idiotą jak ... [tu niech osoby poczuwające się
wstawią własne pseudonimy; i tak słabo się z nimi identyfikują, więc wiele nie
starcą... chociaż, może...]
Przyłączam się do inwokacji dear, j, fantasii (i co tam jeszcze w sprawie
identyfikacji wymodziła):
"Jeśli ktoś doczytał do tego momentu (w co wątpię! :-)), przeczyta teraz takie
wielkie, wielkie dziękowanie. Które gdzieś umknie w wielkim hałasie, jaki tu
panuje, i dobrze.
Bardzo, bardzo dziękuję wszystkim, co się bawią w tę gąsienicę. Ona jest,
kurwa, wielka!"
Może nie użyłabym akurat tego wulgaryzmu, ale ja - kurwa! - już się z raka
wyleczyłam!!!
Kreska