Dlaczego niektotrzy ludzie nie rozumieja

06.06.07, 16:00
Skad u ludzi taka potrzeba zycia cudzym zyciem. Dlaczego ludzie, ktorym
grzecznie mowi sie, ze nie ma sie ochoty na utrzymywanie kontaktow, do
ktorych nie dzwoni sie, wrecz sie ich unika nie potrafia zrozumiec, ze ktos
moze nie miec najzwyczajniej ochoty na podtrzymywanie wiadomosci.
Dlaczego wydzwaniaja do innych, wypytuja, prosza o kontakt, a w razie braku
kontaktu zaczynaja prymitywna zemste. Czy ignorancja dla tych osob jest czyms
az tak bolesnym, czy tak bardzo uderza w ich dume?
    • arwen8 Re: Dlaczego niektotrzy ludzie nie rozumieja 06.06.07, 16:18
      silver.crest napisała:

      > Skad u ludzi taka potrzeba zycia cudzym zyciem.

      Po prostu nie mają WŁASNEGO życia, mają w sobie pustkę, którą próbują wypełnić
      innymi ludźmi lub rzeczami. Nie mają świadomości własnego istnienia, nie
      wiedzą, co ze sobą począć, a więc łatwiej jest im skupić się na życiu innych -
      by nie musieć myśleć o swoim własnym.

      To są osoby głęboko skrzywdzone, które boją się tej świadomości, a więc jej
      unikają za wszelką cenę.
      • silver.crest Re: Dlaczego niektotrzy ludzie nie rozumieja 06.06.07, 16:26
        Mowisz, ze sa gleboko skrzywdzeni, OK, tylko dlaczego inni maja ponosic
        konsekwencje tych krzywd. Niech sie mszcza na rodzicach, nie na ludziach obcych.
        • arwen8 Re: Dlaczego niektotrzy ludzie nie rozumieja 06.06.07, 16:51
          silver.crest napisała:

          > Mowisz, ze sa gleboko skrzywdzeni, OK, tylko dlaczego inni maja ponosic
          > konsekwencje tych krzywd.

          Dlatego, że te osoby nie są tej krzywdy ŚWIADOME. Mają w sobie dużo
          niuświadomionej, źle ukierunkowanej nienawiści/agresji/wściekłości i
          szukają "kozłów ofiarnych" na których mogą przelać te uczucia.

          > Niech sie mszcza na rodzicach, nie na ludziach obcych

          Nie mogą (patrz wyżej). Na tym właśnie polega siła nieuświadomionej nienawiści -
          ona jest zawsze kierowana na osoby zastępcze. Jeśli osoby o których piszesz
          były skrzywdzone np. przez rodziców, to często jest tak, że nadal szanują i
          kochają tych rodziców a więc będą ich za wszelką cenę bronić. Nie mogą sobie
          uświadomić, że to wina ich rodziców ponieważ są wciąż emocjonalnie od tych
          rodziców uzależnione i wciąż czują lęk przed domniemaną karą, która może je
          spotkać gdy ośmielą się zrzucić rodziców z piedestału.

    • e_w_a_g_5 Re: Dlaczego niektotrzy ludzie nie rozumieja 06.06.07, 16:51
      bo to jakies dziwne znajomości były.
    • narko_manka Re: Dlaczego niektotrzy ludzie nie rozumieja 06.06.07, 20:57
      Istnieje durna akceptacja i przyzwolenie na wtracanie sie w cudze zycie. Zawsze
      te chamy i prostaki moga wytlumaczyc sie "przeciez chcialem\am dobrze" i to
      zazwyczaj wystarcza.
Pełna wersja