nie mam dokąd pójść

07.06.03, 20:22
Praca bez perspektyw, związek bez perspektyw. Czuję się niestety słaba i nie
wiem czy dam radę zawalczyć z tym wszystkim
    • Gość: Teresa Re: nie mam dokąd pójść IP: *.devs.ac-net.pl 07.06.03, 22:21
      To Ciebie chyba nie pocieszy, ale nie Ty jedna masz taka sytuacje.
      Ja nauczylam sie, ze kiedy nie wiem, co zrobic, nie robie nic. Biore na
      przeczekanie i predzej lub pozniej nagle mi sie rozjasnia, nieoczekiwanie
      znajduje jakies dobre rozwiazanie. Widocznie Twoja sytuacja musi dojrzec, dojsc
      do takiego momentu, kiedy juz bedziesz wiedziala. Take your time
      Powodzenia
      • Gość: emigrantka Re: nie mam dokąd pójść IP: *.as1.bdt.dublin.eircom.net 07.06.03, 23:56
        czesc. a ja mam wszystko - fajna prace, faceta co mnie kocha az za bardzo i nie
        moge tego docenic. ogarnela mnie apatia i wielka beznadzieja. chce od niego
        odejsc, ale nie chce go zranic. wiec trwamy w tym bezsensie razem, w nadziei,
        ze moze namietnosc powroci z poczatku zwiazku. szokda by bylo taka piekna
        historie zmarnowac... ale ja sie czuje samotna z tymi wszystkimi rozterkami...
        • absurd Re: nie mam dokąd pójść 08.06.03, 03:24
          Gość portalu: emigrantka napisał(a):

          > czesc. a ja mam wszystko - fajna prace, faceta co mnie kocha az za bardzo i
          nie
          >
          > moge tego docenic. ogarnela mnie apatia i wielka beznadzieja. chce od niego
          > odejsc, ale nie chce go zranic. wiec trwamy w tym bezsensie razem, w
          nadziei,
          > ze moze namietnosc powroci z poczatku zwiazku. szokda by bylo taka piekna
          > historie zmarnowac... ale ja sie czuje samotna z tymi wszystkimi
          rozterkami...


          Piszesz, że masz wszystko, ale czy tak jest w istocie?
    • coroline Re: nie mam dokąd pójść 08.06.03, 00:07
      praca bez perspektyw? - ok to jestem w stanie zrozumiec, bezrobocie, dobrze ze
      wogole jakas praca jest.
      ale:
      zwiazek bez perspektwy? - przeciez tu nie jestes bezradna, probowalas zrobic
      czegos zeby stworzyc te perspektywy?
    • Gość: Imagine Re: nie mam dokąd pójść IP: *.neb.rr.com 08.06.03, 00:23
      greta.c napisała:

      > Praca bez perspektyw, związek bez perspektyw. Czuję się niestety słaba i nie
      > wiem czy dam radę zawalczyć z tym wszystkim
      a po co walczyc ? z czym ? czekaj.
Pełna wersja