Boję się,że zachoruję...

IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 14:34
CZęsto choruję na anginy -ostatnio prawie non stop. Za tydzień wyjechać mam
na wakacje za granice i zamiast cieszyć się ogarnia mnie lęk przed
zachorowaniem tam .Jadę do rodziny ,a mimo to ogarnia mnie przerażenie na
myśl o tym ,że dopadnie mnie tam angina. BOję sięjuż samej podrózy
samochodem( jadę z kuzynem); otwartego okna , klimatyzacji itd.
Nie potrafię przestaś myśleć w ten sposób.MOże jest na to jakaś rada...
    • Gość: Imagine Re: Boję się,że zachoruję... IP: *.neb.rr.com 08.06.03, 17:02
      joga, czosnek i zielona herbata ... i nie bac sie.
    • Gość: Smilla Re: Boję się,że zachoruję... IP: *.sloneczny.pl / 10.102.17.* 08.06.03, 18:07
      Kiedy byłam nastolatką miałam podobny problem. Przez to zamartwianie się na
      zapas zmarnowałam dużo cennego czasu. Postaraj się nie myśleć o tym, że
      zachorujesz, tylko ciesz się chwilą i tym, że akurat teraz nie jesteś chora. Co
      będzie, to będzie, a twoje czarnowidztwo na pewno nie sprawi, że będziesz
      zdrowsza. W czasie podróży podziwiaj widoczki, pomyśl o wakacjach twojego
      życia, zapomnij o chorobach. Negatywne myślenie osłabia odporność :) Trzymam
      kciuki!
    • roseanne Re: Boję się,że zachoruję... 08.06.03, 18:11
      a nie jestes Ty przypadkiem alergiczka?
      nie zamartwiaj sie na zapas:)
    • joanna_1 Re: Boję się,że zachoruję... 08.06.03, 18:45
      Kasiu, lekarzem nie jestem, ale mogę Ci podrzucić kilka moich recept na własnej
      skórze przetestowanych. Jako 15-18 latka bardzo często chorowałam na anginę,
      przechodzącą często w anginę ropną i pamiętam jak zmiana klimatu wpływała na
      osłabieniu organizmu i poddanie go infekcjom. Musisz wzmocnić swój system
      odpornoościowy. Wprawdzie do Twojego wyjazdu mało czasu zostało, ale może ze
      wskazówek skorzystasz na przyszłość. Przede wszystkim wysypiaj się dobrze,
      każda zarwana noc osłabia, nie pij gorących napojów, uważaj na ostre przyprawy.
      Prowadzi to do wysychania śluzówek gardła, które stanowia naturalną barierę dla
      baktarii gardła tych chorobotwórczych. Łykaj vit. A+E, albo pij siemię lniane,
      które naturalnie powleka ścianę gardła. Pamiętam jak lekarz nadmieniał coś o
      technice oddychania, która także ma na celu ochronę śluzówek, ale niestety już
      nie pamiętam jej przebiegu. Ja równiez starałam się oszczędzac głos, nie
      spiewałam, nie krzyczałam - ocena mojego gardła przez lekarza brzmiała " gardło
      zjechane jak u nauczycielki z 15 letnim stażem :( Chorowałam 2 razy w miesiącu.
      Jedz dużo owoców, dbaj osiebie, żadnych przeciągów, klimatyzacja też nie jest
      taka fajna niestety. Weź ze soba jakies lekarstwa jakby co.
      I nie myśl tak obsesyjnie o chorobie.

      • Gość: Kasia Re: Boję się,że zachoruję... IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 08.06.03, 21:06
        Dzięki za te rady.Są naprawdę bardzo dla mnie cenne. Wiem jak ważne jest u mnie
        ( i nie tylko) nastawienie psychiczne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja