kasiopeia7
11.06.07, 19:29
Jak w temacie. Otóż nie przepada za kontaktem z moją rodzinką. Ja go na siłę
do mamusi nie zaciągnę, ale podstawowe zasady dobrego wychowania przydałoby
się mieć, nieprawda? Ponadto nie lubi imprez rodzinnych...Bywa zamknięty w
sobie i rozmyśla cholera wie o czym. Ze mną się tym nie podzieli. Zależy mi
na nim, ale jak "chłop" ma być do życia, to nie może być taki aspołeczny...co
o tym sądzicie?