Dziwne poglady, obyczaje, zachowanie....

12.06.07, 10:43
Czy to jest takie dziwne, gdy dziewczyna bedaca ze swoim chlopakiem prawie
1,5 roku zaprasza jego rodzicow i siostre na swoje urodziny, ktore zarazem
beda stanowily wieczorek zapoznawczy z rodzina tej dziewczyny?

Rodzina dziewczyny podchodzi do tego calkiem normalnie, chetnie ich pozna,
urzadzi impreze urodzinowa....sa towarzyscy:).

Rodzina chlopaka sie zapytuje, niby pol zartem, ale oczekujac powaznej
odpowiedzi "Macie zamiar sie zareczyc"?

Mnie osobiscie wydawalo sie to normalne, ze jak ludzie sa ze soba jakis
dluzszy czas, planuja wspolna przyszlosc, to ich rodziny jak najabrdziej
moga, a nawet powinny sie poznac. I nie chodzi tutaj tylko o jakies zasady,
obyczaje....ale zwykla towarzyskosc.

Rodzina chlopaka chyba preferuje filmowe scenki z amerykanskich filmow, gdzie
rodzice, znajomi itd. poznaja sie tylko podczas slubu;p, ale czy to jest
lepsze, zgodne z obyczajowoscia?

Kazdy na pewne sprawy moze roznie patrzec, ale to spotkanie chyba nie jest
czyms zlym, co sie nie miesci w jakich konwenansach?
    • ja_adam Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 14:53
      ale chciałbym zwrócic uwagę, że największy stres przeżyja nie młodzi tylko ich
      rodzice, ja musiałem cały dom wymalować, meble odrestaurować i cuda nie widy
      zanim doszło do takiego spotkania
      • jszhc Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 15:01
        Rodzice mojej kolezanki to czysci i zadbani ludzie, po tym co widzialam zas u
        rodzicow chlopaka.....to raczej rodzice kolezanki nie maja sie czym wstydziec;).
        • ja_adam Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 15:08
          Najtrudniejsze jest to ze mlodzi ludzie nie zwracaja na to w jakich warunkach
          wychowal sie ich partner, rózowe okulary mocno osadzone na oczy, niejako
          przyssane jak gogle, filtruja kazdy krzyk rozsądku.
          Stąd takich spotkań powinno byc jak najwięcej, w końcu tym którzy błyszcza na
          pokaz nie bedzie chciało się udawac i wyjdzie szydło z worka, niechlujstwo,
          nierobstwo, awantury w domu...
          • jszhc Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 15:21
            Akurat ja zwrocilam na to uwage, bo moj Pawel to niechluj, ale ma to we krwi po
            calej swej rodzinie. Tak wiec rozwych okularow nie mam....a jak tam u kolezanki
            sparwy sie maja, to nie wiem;p
            • lsilanow Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 15:44
              sądze, że łączenie urodzin i zapoznania się rodzin, to nie jest najlepszy moment
              na zapoznaniu to rodzina potomka jest w ognisku zainteresowania, i vice versa
              natomiast na urodzinach, to szacowny jubilant jest w głównym kręgu uwagi
              ale może się mylę, w końcu to zabawa i szansa na szampański nastrój, dobry humor i dowcipy, a to potrafi oswoic ludzi ze sobą
              • jszhc Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 16:11
                taaaaaa....2 lata temu odprawiala duze urodziny, na ktorych bylam....i
                bynajmniej nie interesowla mnie nadzywczajnie jubilatka;p (no coz, podla
                jestem;p), a kolega ktorego zaprosila buhahahahaha...tak wiec nie przesadzajmy
                z tymi piedestalami:)
                • lsilanow Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 17:38
                  przecież wiesz, że "szacowny" to było ;)
                  • ja_adam Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 18:15
                    bez sensu jest sie zaręczać dla spotkania
                    • jszhc Re: Super sprawa, nic dziwnego 13.06.07, 09:57
                      ciesze sie, ze nie ja jedna mam inne zdanie:)....tez uwazam, ze to fajny
                      pomysl, sama to juz przezywalam.....w ogole za "glupie" uwazam, jak np. ludzie
                      znaja sie juz po kilka lat, a ich znajomi czy rodzina nic o sobie nie wiedza:/,
                      a spotykaja sie juz jedynie dopiero w momencie, gdy dochodzi do kwestii slubu
                      czy 'wpadki'. Wtedy takie powazne rozmowy sa latwiejsze jak ci ludzi sie juz
                      znaja;p.
      • asidoo Re: Super sprawa, nic dziwnego 12.06.07, 16:31
        Bez sensu jest zapoznawać rodziny, jeśli nie będzie zaręczyn.
        • jszhc Re: Super sprawa, nic dziwnego 13.06.07, 09:53
          A to dlaczego? Towarzyskosc juz nie jest w modzie:), tylko musza byc zareczyny
          lub kwestia dziecka:p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja