Co to takiego ten charme?

14.06.07, 19:10
Albo karyzma, mówi się o kimś, ze ma osobliwy urok, wdzięk.A w sumie co to
takiego ten wdzięk?Lep na który inni się jak muchy nalepiają?

Bez wątpienia to jest cięzki 'orzeszek' ow szarm, w rekach psychopaty jest
jak olej w maszynerii, pozwala z wdziękiem manipulować ludźmi, którzy nawet
tego nie czując idą jak owieczki na rzeź.

Czy macie takich w swoim otoczeniu?
Ja znam bardzo wielu!


    • ja_adam Re: Co to takiego ten charme? 14.06.07, 19:13
      Mam jest tu urząd skarbowy, Zus..z niewiarygodną charyzmą wywieraja na mnie
      wpływ. Większy jak plebania za rogiem
      • toja_maja Re: Co to takiego ten charme? 14.06.07, 19:15
        Urzad? Ale ja mam na mysli konkretnych ludzi i konkretne sytuacje.
        • e_w_a_g_5 Re: Co to takiego ten charme? 14.06.07, 19:16
          to se ne vrati.
          Mało jest takich osób.
          • e_w_a_g_5 Re: Co to takiego ten charme? 14.06.07, 19:25
            sytuacje?
            hmmm
            no, owszem, ale to sie nie nadaje na fp
          • ja_adam Czesi opanowali forum? 14.06.07, 19:26
            • to zaden wolny zwiazek.
            facettt 14.06.07, 19:01 + odpowiedz

            "mne to ne zaima" :)))
            - jak mawiaja nasi starsi Bracia, Czesi.



            e_w_a_g_5 napisała:

            > to se ne vrati.
            > Mało jest takich osób.
    • e_w_a_g_5 Re: Co to takiego ten charme? 14.06.07, 19:13
      ahhhhhh, ten szarm. Uwielbiam takich panów.
      Mam. Miałam :(
      • e_w_a_g_5 Re: Co to takiego ten charme? 14.06.07, 19:14
        w bardzo bliskim otoczeniu
        • toja_maja Re: Ohh kurcze! 14.06.07, 19:31
          e_w_a_g_5 napisała:

          > w bardzo bliskim otoczeniu
          ...........
          napisaam chyba pol strony nacisnelam na zly klawisz i cala strona sie zamknéla.
          I jak tu pisac od poczatku,

          No wiec takich malych szarmiarzy to mam w moim otoczeniu. Jeden jest facet,
          ktory dostarcza mi prace! O zgrozo! Mozna sie domyslec co sie dzieje, gdy nie
          odpowiadam na jego szarm i "czar"!

          Dlaczego napisalam ten watek. Bo wlasnie burza sie wywolala w tutejszej prasie!

          Facet skazany na dozywocie, za planowanie i namawianie do zabojstwa zony przez
          exkochanke. Exkochanka zabila owa nieszczesna zone i ranila meza aktualnej
          kochanki.
          Facet nie siedzi jeszcze drugiego roku w kiciu, a juz planuje slub z kolejna
          kobieta, ktora uwaza, ze siedzi w kiciu niewinnie!!!!! O zgrozo.
          Ludzie na tutejszym forum, az krzycza aby tego nie robila!
          Pisza ci, ktorzy znaja owego czarusia i psychopate i mowia, ze on ma tzw,
          karyzme - niesamowity osobisty, wdziek.
          Wiec kurcze, ja sie pytam co to jest ten wdziek, ze kobieta chce wyjsc za maz za
          - bzrydkiego faceta
          -morderce 2.3 osob!!!
          • e_w_a_g_5 Re: Ohh kurcze! 14.06.07, 19:36
            toja_maja napisała:

            > e_w_a_g_5 napisała:
            >
            > > w bardzo bliskim otoczeniu
            > ...........
            > napisaam chyba pol strony nacisnelam na zly klawisz i cala strona sie zamknéla.
            > I jak tu pisac od poczatku,
            >
            > No wiec takich malych szarmiarzy to mam w moim otoczeniu. Jeden jest facet,
            > ktory dostarcza mi prace! O zgrozo! Mozna sie domyslec co sie dzieje, gdy nie
            > odpowiadam na jego szarm i "czar"!
            >
            > Dlaczego napisalam ten watek. Bo wlasnie burza sie wywolala w tutejszej
            prasie!....................

            ale my chyba o innym "szarmie" myslimy.
            Tego sie nie da uchwycić, złapać.
            I nie jest to, bynajmniej jakiś zakichany czar.
            Tego sie nie roztacza, to emanuje. W każdej sytuacji
            • sankanda Re: Ohh kurcze! 14.06.07, 21:29
              no, kurcze, wlasnie ja mam ten caly "charme". wystarczy, ze otworze gebe i ...
              niestety, wszyscy z miejsca sa wgapieni we mnie jak w pol litra, a ja wtedy
              mùam ochote wszystkich wytluc , bo sluchac maja a nie gapic sie ... nie ma
              czego zazdroscic...
              • e_w_a_g_5 Re: Ohh kurcze! 14.06.07, 21:56
                ohh, wiesz,że ja też?
                Ale do pół litra wolałabym sie nie przyrównywac ;)
                mamy charme, to pewne
                • kozica111 Re: Ohh kurcze! 15.06.07, 10:55
                  Zwierzęcy magnetyzm ;)
    • sunia11 Re: Co to takiego ten charme? 15.06.07, 12:41
      ale wszyscy wypowiadacie się o charyzmie jako takiej negatywnej ,a przecież
      jest i pozytywna wywierająca wplyw dobry ,dla mnie to jest to co masz w środku
      co tobą kieruje ,i zrobisz tak w swoim życiu w danej sytuacji,bo byś musiał się
      siebie zaprzeć ,abys zrobił inaczej niż czujesz .kto to ma wie o czym piszę
      • sankanda Re: Co to takiego ten charme? 15.06.07, 20:57
        ohohohohoho.... negatywnie nas postrzegasz...
        "kto to ma wie o czym pisze"... ciezki porod ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja