kobieta geniusz?

16.06.07, 16:34
Zastanawiałam się w czym leży przyczyna że, właściwie nie ma geniuszy wśród
kobiet... mam na myśli takich na miarę Mozarta, Einsteina.... i przypadkiem
natrafiłam na taką myśl wspomnianego genialnego fizyka (cytuję z
pamięci): "Nie mam żadnych nadprzeciętnych zdolności, mam tylko niepohamowaną
ciekawość"
I pomyślalam, że to chyba jest przyczyną tzn nie jest nią różnica w poziomie
inteligencji czy też różnica w metodach wychowawczych chłopców i dziewczynek
ale właśnie to, że kobiety nie potrafią być z a p a l e ń c a m i...
Kiedyś widziałam jakis reportaż o fanatykach samolotów... długimi godzinami
potrafili siedzieć przy ogrodzeniu lotniska żeby móc zrobić dobre zdjęcie
samolotu... kobiety nie robią podobnych rzeczy.
Co myślicie?
    • maureen2 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:39
      nie wiem jak tam kobiety,ale ja będąc dzieckiem zainteresowałem się co tam tak
      rusza się w zegarku i zbadałem to,po roku złożyłem go i chodził :)))
      • e_w_a_g_5 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:44
        bo to był dobry zegarek. słoneczny
        • maureen2 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:46
          to był stary duży zegar,nawet zabytkowy. Rodzina była tolerancyjna.
          • e_w_a_g_5 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:48
            czy to aby na temat? Takie wątpliwości mnie czsem opadaja...
            • maureen2 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:51
              na temat dociekania co rusza się w dużym zegarze ? To jest ciekawość dziecka.
              ciekawy jestem skąd te wątpliwości :))
            • piesbaskervill Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:54
              czy chcesz droga ewo coś zasugerować :))) A sprawdziłaś wcześniej sugestywnosć,
              wiesz jak to się spsrawdza ?:))0
              • e_w_a_g_5 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 16:58
                wcale nie wiem, czy chce wiedziec. Bo i po co?
                Jeszcze ktos to wykorzysta p-ko mnie, bo i takie przypadki sie zdarzają
                • maureen2 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 17:02
                  a tam,nie wiesz,nie wiesz,coś motasz nieudolnie na forum,sama nie wiesz po co,
                  i zajmujesz ludziom czas, piwo mi się już kończy a burzy na razie nie ma,więć
                  muszę iść po następne do lodówki.
                  • e_w_a_g_5 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 17:05
                    mogę ci obiecac,że sie wiecej do ciebie nie odezwe.
                    • asidoo Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 16:29
                      e_w_a_g_5 napisała:

                      > mogę ci obiecac,że sie wiecej do ciebie nie odezwe.

                      On ma z 10 nicków. Nawet nie wiesz, kiedy z nim gadasz. I czy to na pewno jest
                      on a nie ona lub ono?
      • asidoo Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 16:26
        Żeby złożyć zegarek nie trzeba być geniuszem :D
        • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 16:30
          asidoo napisała:

          > Żeby złożyć zegarek nie trzeba być geniuszem :D

          Ja rozlozylam Dziadkowi zegarek na czynniki pierwsze podobno jako dziecko i
          Tata mial go zlozyc z powrotem. Podobno tego dokonal, wiec musi byc genialny:)
    • bene_gesserit Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 17:01
      Drogi polny kwiatku, a skad ta nieumiejetnosc bycia zapaloną u kobiet? Geny czy
      wychowanie, jak uwazasz?
      • horpyna4 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 17:28
        Wydaje mi się, że tu chodzi o coś innego. Panowie umieją się promować, a
        jednocześnie lubią umniejszać dokonania kobiet. O Marii Skłodowskiej - Curie
        pewnie wszyscy słyszeli, ale kto z was słyszał o Zofii Kowalewskiej? Dlaczego
        Otto Hahn jest bardziej znany, niż Lisa Meitner? Dlaczego dopiero przy głębszym
        dokopywaniu się odkrywamy, że np. na malarstwo w dawnych czasach mężczyźni
        wcale nie mieli monopolu? Kobiety genialne, o ile ten geniusz nie został w
        jakimś sensie odnotowany w historii, np. przez nagrodę Nobla, są skazywane na
        zapomnienie. To nieprawda, że nie było kobiet genialnych. My tylko o nich nie
        wiemy, chociaż współcześni im ludzie dobrze je znali i podziwiali.
        • bene_gesserit Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 18:02
          Oczywiscie, ze tak. Jest mnostwo kobiet z pasja i mnostwo genialnych -
          wystarczy wymienic nazwiska takie jak Tokarczuk, Szapocznikow, Abakanowicz.
          Smetne bzdury typu 'kobiety sie nie zapalaja' to podcinanie galezi, na ktorej
          siedzi pol (damskie pol) ludzkosci.
        • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 12:45
          umiejętność promocji może i odgrywa tu jakąś rolę ale raczej nie kluczową...
          może ma znaczenie w przypadku pomysłów dobrych ale idea genialna (tego dotyczy
          moje pytanie początkowe) raczej promocji specjalnie nie potrzebuje - prędzej
          czy później zostanie podchwycona i rozprowadzona bo inaczej nie byłaby
          genialna.
          To że kobiety mają swoje osiągnięcia jest dla mnie oczywiste jednak obstaje
          przy swoim: geniuszy wśród kobiet póki co nie ma... Maria Curie -Skłodowska
          również genialnym naukowcam nie była przy całym szacunku dla jej wkładu w
          naukę... Ona przede wszystkim wykonała tytaniczną pracę w laboratorium, nie
          jest autorką niczego co można byłoby określić genialnym... w odróżnieniu od
          Einsteina którego zasługą oprócz owego gigantycznego wysiłku intelektualnego
          (właściwego też M. Curie-Skłodowskiej i jej podobnym) było zadanie sobie, w
          przebłysku geniuszu, pytania o naturę czasu i potraktowanie go właśnie z
          zapalczywością aż do uzyskania na nie odpowiedzi.

          Co do umniejszania osiągnięc kobiet przez mężczyzn: jakaby miałaby być tego
          przyczyna? Argument dobry może na czas gdzieś pół wieku temu ale nie obecnie.
          • bene_gesserit Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 16:54
            Ok, ok, niech ci bedzie. Jestes w tej glupszej, mniej znaczacej i odtworczej
            polowie swiata. Nadajesz sie do gotowania, rodzenia dzieci i ew. mrowczej pracy
            w laboratorium, niczego wiecej. Zadowolona?

            I - tak na marginesie - masz cos na poparcie swoich rewelacji? Jakies wyniki
            badan, statystyk, cokolwiek, co by mie bylo twoim wyssanym z brudnawego
            paluszka zdaniem albo nie opieralo sie na informacjach, ktore uslyszalas od
            wujka na rodzinnym obiedzie?
            • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 17:29
              bardzo chętnie chciałabym zostać przekonana do twojej tezy... może to Ty zatem
              polecisz mi jakieś publikacje czy artykuły, chętnie się zapoznam.
              zaznaczam tylko, że o tym że ogólnie rzecz biorąc poziom inteligencji kobiet i
              mężczyzn jest taki sam to wiem...
              • bene_gesserit Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 23:00
                Trudno mi dyskutowac z kims, kto nie jest zanurzony w nurt wspolczesnej
                kultury. Mam wymieniac nazwiska wybitnych naukowczyn i genialnych tworczyn?
                Jesli stworzylas taka smieszna teze, to znaczy, ze nie znasz kobiecych
                osiagniec. Wymienione nazwiska nic ci wiec nie powiedza - bo najwyrazniej te,
                ktore podalam wyzej, nie zadzialaly. Prozny wiec trud - bo jak niby uznasz ich
                wartosc? Wrzucisz w wiki? :)

                Ja tu nie jestem po to, zeby cie przekonywac, ze mozesz byc tworcza i genialna.
                Jesli wolisz wierzyc, zes glupia i przecietna, to twoja sprawa. Ostrzegam cie
                tylko, ze jesli zachcesz blysnac swoimi przemysleniami w towarzystwie, mozesz
                sie mocno skompromitowac.
                • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 18.06.07, 00:55
                  >Mam wymieniac nazwiska wybitnych naukowczyn i genialnych tworczyn?
                  no dawaj,i nie spłycaj przy tym znaczenia słowa genialna... nie każdy kto cos
                  osiągnął jest genialny..
                  poza tym nie mialy byc nazwiska ale coś z poważniejszych prac na ten temat.

                  > Jesli stworzylas taka smieszna teze, to znaczy, ze nie znasz kobiecych
                  > osiagniec
                  osiągnięcia kobiet znam i doceniam, nie znam kobiet geniuszy.

                  >Wymienione nazwiska nic ci wiec nie powiedza - bo najwyrazniej te,
                  > ktore podalam wyzej, nie zadzialaly.
                  bo to co osiągnęły, mimo że wartościowe , nie jest genialne

                  > Prozny wiec trud - bo jak niby uznasz ich
                  > wartosc? Wrzucisz w wiki? :)
                  poradze sobie, śmiało.

                  > Ja tu nie jestem po to, zeby cie przekonywac, ze mozesz byc tworcza i genialna
                  przekonaj mnie że kobieta może być genialna... bez osobistych wycieczek jeśli
                  Ci się uda.
    • aurelia_aurita Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 17:28
      kobiety nie potrafią być zapaleńcami? to ja chyba nie jestem kobietą...

      a moim zdaniem nie tyle nie potrafią - co społeczeństwo nie wzmacnia tego typu
      zachowań u kobiet. od kobiety oczekuje się czegoś innego: głównie poświęcania
      się ludziom, a nie rzeczom czy ideom.
      ale na szczęście jest coraz więcej kobiet, które mają takie oczekiwania g d z i e ś
      • lsilanow Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 19:00
        każdy mężczyzna, zanim włoży te swoje łapska w brudny, usmarowany smarem w każdym miejscu silnik samochodu, przeżywa obrzydzenie, jak każdy mały człowiek
        każda kobieta, która na środku pustkowia zmuszona jest naprawic sama silnik, też przeżywa obrzydzenie, wkładając ręce w silnik, ponieważ robi to po raz pierwszym, prócz tego strach, że jeżeli się dotknie, to na pewno coś zepsuje
        podziekujmy kulturze i jej powszechnym, tkwiącym w niej założeniom, że kobiety nie nadają sie do tego i do tego, i do siamtego
        a nasi rodzice od czasu do czasu zachowują sie jak skonczeni buce, i wdrukowują nam te poglądy w głowę
        "Nam strzelac nie kazano" - Nam zawsze mówiono, powtarzano...
        • maureen2 Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 19:31
          pseudologia intelectualis
          • lsilanow Re: kobieta geniusz? 18.06.07, 22:06
            ignoratium maturitas deficiensis ;)
    • mahadeva Re: kobieta geniusz? 16.06.07, 20:11
      robia :)
      ok moze troche mniej, np ja niegam sporo dla przyjemnosci i ladnej pupy, ale na
      maraton sie nie pisze, nie chce tracic czasu na przygotowywanie sie - wole w
      tym czasie poczytac cos lub posiedziec na forum, albo pomedytowac, za to u mnie
      w pracy jest kilku maratonczykow :)
      ale za to ja, jak nikt z moich kolegow, duzo trenuje tenisa, bo to osttanio
      moja pasja :)
      chcoiaz to prawda, ze samorealizaje utrudnia mi depresja z braku meza :) moim
      samotni kumple tak nie maja :) jak dla mnie to jedyny problem :) nie potrafie
      byc z byle kim i cala energie zuzywam na czekanie i walke o tych odpowiednich :)
    • wredna2 Ja myślę /godzinami!:)/ 17.06.07, 12:53
      że tylko taki męski geniusz / czytaj:kwiatek_polny /
      mógł wymyśleć coś takiego...
      na dodatek zapomniałeś kwiatku, że Einstein była kobietą ;)


      > Co myślicie?
    • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 12:54
      Jeszcze jedno mi przyszło do głowy. Czytałam kilka biografi ludzi uznanych
      powszechnie za genialnych i jedno rzuciło mi się w oczy : ci ludzie mają zawsze
      duży dystans do siebie i świata, zawsze mają niesamowite poczucie humoru...
      Oczywiście nie można zarzucić kobietom, że nie mają poczucia humoru ...ale
      jednak w kabaretach jest kobiet na lekarstwo... dlaczego?
      • wredna2 kobieta v.kabaret 17.06.07, 13:38
        mężczyźni tylko sobie znanym, specyficznym poczuciem humoru
        taki na codzień stwarzaja kobietom kabaret,że pewno juz im wystarczy...
        a poza tym znów zapomniałes, że męzczyźni, jak diabeł swięconej wody, boją sie
        inteligentnych kobiet, stwarzając im zapory nie do przebycia, stąd te ich,
        kobiet,braki na wizji...
        zresztą kobiety dla swej inteligencji/ dla swojego geniuszu ?/ nie potrzebują
        widowni, w przeciwieństwie do ...;)
        --------
    • piekielnica1 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:07
      > Zastanawiałam się w czym leży przyczyna że, właściwie nie ma geniuszy wśród
      > kobiet... mam na myśli takich na miarę Mozarta, Einsteina.... i przypadkiem
      > natrafiłam na taką myśl wspomnianego genialnego fizyka (cytuję z
      > pamięci): "Nie mam żadnych nadprzeciętnych zdolności, mam tylko niepohamowaną
      > ciekawość"

      Za każdym sukcesem mężczyzny stoi cały szereg kobiet (matki, siostry,
      narzeczone, żony, kochanki). WSZYSTKIE one stwarzają mu warunki do realizacji
      jego pasii; zaspokojenia niepohamowanej ciekawości - opierają, dbają o to by
      nie sczezł z głodu, by miał co na grzbiet włożyć, by nie musiał się odrywać od
      swoich pasjonujących zajęć myśląc o prozaicznych czynnościach życiowych
      niezbędnych jemu i jego rodzinie.
      Czy kobiecie ktoś stwarza takie warunki?, czy partner nie wymaga przede
      wszystkim by czas poświęciła jemu a nie swoim pasjom, czy psychicznie jest w
      stanie wesprzeć ją w dążeniu do celu.
      Świat byłby wspaniały gdyby w kolejnych, świadomych reinkarnacjach otrzymywało
      się naprzemiennie odmienną płeć i pamięć o życiu w poprzednich wcieleniach.
      • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:14
        dlaczego kobiety dały zapędzić się w taki "kozi róg" i dotąd tam tkwią?

        • piekielnica1 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:20
          Na szczęście już nie wszystkie.
          Często po wielogodzinnym przesiadywaniu pod płotem lotniska SAM musisz zadbać
          o to by w lodówce było papu, a w szafie czyste gacie - bo twoja partnerka też
          realizuje swoje pasje.
          • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:27
            otóż i to - od dłuższego czasu kobiety mogą realizować swoje pasje a geniuszów
            jak nie było tak nie ma.

            PS.: nie widzę powodu dla którego podawałabym się za kobietę będąc mężczyzną...
            prubuje uprawić tylko trudną sztukę obiektywizmu. Nie wolno mi widzieć zjawisk
            nieprzychylnych kobietom bo nią jestem???
            o rzeczową dyskusję proszę...
            • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:29
              Jeszcze raz podkreslam, ze sa. Pochodze z rodziny geniuszow, ja jestem
              genialna, moja siostra jest genialna i moje kuzynki tez sa genialne:)
              • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:31
                a co masz na nazwisko Genialna? :)
                • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:32
                  kwiatek_polny napisała:

                  > a co masz na nazwisko Genialna? :)

                  Mam umysl genialny:)
        • piesbaskervill Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:06
          odpowiedzią dlaczego kobiety dały się zapędzić w taką sytuację jest to forum !
          DLaczego on mnie nie chce,myslę o nim dniami i nocami,czuję się bez niego ja-
          kaś niedorobiona,brak mi poczucia wartości,a jak mnie pocałował to poczułam
          że dopiero żyję. I tak dalej i tak dalej.
        • aurelia_aurita Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 17:40
          > dlaczego kobiety dały zapędzić się w taki "kozi róg" i dotąd tam tkwią?

          powiem coś banalnego. tak obrzydliwie banalnego, że aż się nie chce wierzyć:
          gdyby to kobiety były silniejsze fizycznie, to one zapędziłyby mężczyzn w kozi róg.
          • kwiatek_polny Re: kobieta geniusz? 18.06.07, 11:12
            też swojego czasu doszłam do tego wniosku ale wydał mi się zbyt... banalny:)))
            ale coś w tym chyba jest.
    • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:19
      Jak to nie ma, a ja to co?:)
      • memento2 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:37
        narko_manka napisała:

        > Jak to nie ma, a ja to co?:)

        Twoja głupota jest równa twojej wadze w kg i ilości rozprawiczonych młodzieńców
        nieświadomych niebezpieczeństwa roznoszonych przez ciebie chorób wenerycznych.
        • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 14:40
          memento2 napisał:

          > narko_manka napisała:
          >
          > > Jak to nie ma, a ja to co?:)
          >
          > Twoja głupota jest równa twojej wadze w kg i ilości rozprawiczonych
          młodzieńców
          > nieświadomych niebezpieczeństwa roznoszonych przez ciebie chorób wenerycznych.

          Oby wszystkie chamy tak wlasnie myslaly jak Ty, nikt by mnie nie zaczepial, nie
          mialabym niechcianych propozycji lozkowych. Zaimponowales mi szczerze.
          • ewag52 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:07
            memento, ma jakies zadawnione kompleksy i leczy je na forum
            • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:08
              ewag52 napisała:

              > memento, ma jakies zadawnione kompleksy i leczy je na forum

              Ja Ci odpowiem seksualnie, pieroli mnie to:)
              • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:08
                Zapomnialam literki D:)
              • e_w_a_g_5 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:09
                w sumie, to musi byc nieszczęśliwy człowiek
                • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:10
                  e_w_a_g_5 napisała:

                  > w sumie, to musi byc nieszczęśliwy człowiek

                  Tez mnie to nie obchodzi:)
                • e_w_a_g_5 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:10
                  tym sie karmi. Inaczej by zdechło z głodu
                  • narko_manka Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 15:11
                    e_w_a_g_5 napisała:

                    > tym sie karmi. Inaczej by zdechło z głodu

                    To nie mialo byc D jak dupa:)))
        • memento3 Re: kobieta geniusz? 17.06.07, 19:43
          kocham cię memento, zgwałć mnie tak jak to robiłaes z małymi dziewczynkami na
          osiedlu
    • yesamin Siostra Szekspira 17.06.07, 17:38
      Wpisz sobie takie hasło w wyszukiwarkę po polsku i po angielsku, a znajdziesz
      odpowiedź.
      Dodatkowo radzę zwrócić uwagę, że kobiety mają w miarę równe prawa dopiero od
      ponad 30 lat (Szwajcaria, pełnia praw dla kobiet w roku 1971). Jeszcze się na
      tyle nie "odkuliły", żeby pokazać, co potrafią.
    • yagiennka Oczywiście że są 17.06.07, 21:32
      Z tym że geniusz taki jak Einstein trafia się raz na kilkaset lat. A kobiety
      były przez stulecia zepchnięte do roli mebla i niańki oraz sprzątaczki oraz
      kucharki. Kiedy miały rozwijac swój geniusz? Nie maiły dostępu do edukacji,
      kobieta miała tylko ładnie wygladać i rodzić dzieci a gdy któraś chciała się
      uczyć to uważano za fanaberię i skutecznie ukrócano. I masz swoje wyjaśnienie. A
      kobiety i tak się wybijały, przysłowiowa Curie - Skłodowska to co?? Nie geniusz?
      Nie zapaleniec? A kobiety reżyserki? Twórczynie? Artystki? Dziś słyszałam
      audycję o kobietach w Iranie, mimo zakazów sa tam nieprzeciętne rezyserki, które
      zdobyły sławę w Europie (było kilka głośnych filmów u nas pokazywanych). Dużo by
      wymieniac.
      Słyszałam teorię, że wśród kobiet jest mniejsze zróżnicowanie w inteligencji,
      czyli wiekszość jest przeciętnych natomiast niewiele o bardzo wysokiej
      inteligencji i niewiele o bardzo niskiej. Natomiast wśród męzczyzn wieksze,
      dlatego jest więcej geniuszy ale też i więcej "matołów". To też moze być
      wyjasnienie.
      • wila300 Re: Oczywiście że są 17.06.07, 22:56
        Czy ktoś jest geniuszem ocenia najczęściej historia.
        Są natomiast kobiety o nieprzeciętnej inteligencji,
        przy których nawet zdolni mężczyźni wypadają dość blado.
      • kwiatek_polny Re: Oczywiście że są 18.06.07, 11:22
        > Słyszałam teorię, że wśród kobiet jest mniejsze zróżnicowanie w inteligencji,
        > czyli wiekszość jest przeciętnych natomiast niewiele o bardzo wysokiej
        > inteligencji i niewiele o bardzo niskiej. Natomiast wśród męzczyzn wieksze,
        > dlatego jest więcej geniuszy ale też i więcej "matołów". To też moze być
        > wyjasnienie.

        yhy....też o tym słyszałam. chciałabym jednak żeby okazało się to nieprawdą bo
        geniusze to właśnie pewnie ci z ogona tego rozkładu obrazującego zależność
        liczby osób od poszczególnych poziomów inteligencji....problem dodtkowo polega
        na tym ze nie ma dobrych metod zbadania inteligencji a poza tym są różne ich
        rodzaje...
        jeżeli geniuszy ma być mniej więcej tyle co matołów to musze mieć pecha bo na
        matołów trafiam a na geniuszy jakoś nie:))
    • wichrowe_wzgorza a Maria Sklodowska- Curie?:) 17.06.07, 23:02
      ( hihi, a Kopernik?:))))
      • lsilanow Re: a Maria Sklodowska- Curie?:) 18.06.07, 22:09
        Einstein była kobietą! Kopernik była kobietą! A Maria-Skłodowska Curie? (no, sądze, że to akurat jest tutaj nie na miejscu... ) ;)
      • alfika Re: miała mądrego męża :) 21.06.07, 10:08
        który widział w niej partnerkę w laboratorium, a nie zarządcę
        gospodarstwa :))))))
    • karmazynova.lavinka Re: kobieta geniusz? 18.06.07, 16:34
      Myślę,że kobiety zazwyczaj bardziej interesują się paznokciami niż fizyką. Są
      geniuszami "niedocenionymi" ot po prostu. Wielkie odkrycie z fizyki jest
      ważiejsze od odkrycia jak przekonać dziecko do zjedzenia papu. To wszystko. Nie
      zmuszałabym kobiet do geniuszu na siłę. Mamy tę swoją Skłodowską i pewnie
      jeszcze kilka innych,mniej znanych. Ale one się urodziły naukowcami, chciały
      nimi zostać. A przecież za czasów Skłodowskiej mało która kobieta miała szansę
      na takie wykształcenie... Dziś jest o tyle lepiej,że jak ktoś chce zostać
      lekarzem to nim zostaje bez względu na płeć. I o to chodzi.
      lav
    • strangeday Re: kobieta geniusz? 19.06.07, 23:47
      dzisiaj znalazłem to przypadkowo, ale jak nic skojarzyło mi się z tym wątkiem

      www.club300.pl/7pppiknik.html
      • kama987 Re: kobieta geniusz? 20.06.07, 22:03
        Geniusz tworzy dzieło nieprzeciętne, o którym nikt wcześniej nie pomyślał,
        jest pierwowzorem dla potomnych. Genialni muzycy, genialni malarze, genialni
        naukowcy, wynalazcy, zarówno kobiety jak i mężczyźni.
    • kolejar Totalna bzdura 20.06.07, 00:03
      kwiatek_polny napisała:
      kobiety nie robią podobnych rzeczy.
      > Co myślicie?

      Totalna bzdura - jak w tytule. Marie Sklodowska-Curie - tak na pierwszy rzut.
      Hannie - pierwszy człowiek (kobieta akurat), który latał rakietoplanem
      (hitlerowskim wprawdzie)... A Wala Tiereszkowa? A ś.p. Judy Resnick i Christa
      McOlive, co zginęły w misji STS-51L w OV-099 "Challenger"? A ile tych lasek
      wciąż lata (także w Polsce), ile z nich lata wręcz bojowo (w Cahal i USAF)?
      Pamiętam też sporo genialnych zawodniczek w rajdach samochodowych. Miałem kiedyś
      ukochaną, którą uczyłem jeździć autem sportowo, bo była beztalenciem do
      prowadzenia pojazdów i potem była lepsza ode mnie - to Asia. A jaka
      inteligentna!!! A Jej Wysokość Elizabeth II Windsor? A Iron Maggie - Prime
      Minister, co z Jej Wysokością wojnę falklandzką zrobiły (na wtorkowej cup of tea
      w Buckinghame Palace tak uradziły)? Dlaczego tak się na siłę dołujesz???
      • lsilanow Re: Totalna bzdura 20.06.07, 12:54
        a Wisława Szymborska, a Maria Pawilkowska Jasnorzewska, a Manuela Gretkowska, a Martyna Wojciechowska, a Beata Pawlikowska, a Gertrude Stein, a Golda Meir, a Condoleezza Rice, to co, pies?!
      • kwiatek_polny Re: Totalna bzdura 20.06.07, 13:16
        Jeszcze raz powtarzam, że nie trzeba mnie przekonywać, że kobiety mają swoje
        osiągnięcia! Tylko, ludzie, słowo "genialny" to jednak sporo więcej niż
        chociażby "ponadprzeciętny", "błyskotliwy" czy "oginalny".
        "Genialny" to dla mnie oprócz inteligencji i pracy coś więcej...sama nie wiem
        jak to nazwać ale może to temat na inny wątek.
        • lsilanow Re: Totalna bzdura 20.06.07, 20:54
          eh tam, spójrz w słownik, to jest to samo
          za geniuszy uważamy tych ponad przeciętnych, błyskotliwych, orygnalnych, którzy
          zostali zbiorowo docenieni
        • yagiennka Re: Totalna bzdura 21.06.07, 00:41
          Ta tak, genialnośc to taki defekt mózgu ;) Zdarza się jak już pisałam raz na
          kilkaset lat. Genialny był Leonardo, genialny Eistein, ale ponieważ
          równouprawinienie kobiet datuje się dopiero praktycznie od lat 70ych to jeszcze
          sobie musimy poczekac na objawienie geniusza kobiety :)) Na pewno były w
          przeszłości kobiety genialne tylko nie miały nawet możliwości aby ich geniusz
          zauwazono i doceniono.
    • lola999 Nastepna sprawa 21.06.07, 05:37
      Moze popatrz sobie od innej strony,
      jest mnostwo przykladow pism gdzie tylko ojciec opisywanego osobnika jest
      wymieniony, czy wyciagniesz z tego wniosek, ze wiekszosc ludzi miala tylko ojca?
      • ja_adam Re: Nastepna sprawa 21.06.07, 07:36
        kobiety genialnie zmywają garnki...
    • alfika Re: kobieta geniusz? 21.06.07, 10:07
      ja myślę, że się mylisz

      Skłodowska, wszelkiej maści pisarki, a godzinna wytrwałość, żeby chociaż
      ciekawskie dziecko nakarmić, jest może nei na miarę robienia zdjęcia samolotom,
      ale dużo bardziej rzeczowa...
      to oczywiście przykład z podwórka niemal każdej kobiety, więc wytrwałość
      kobieca jest o niebo większa - czasem - niż mężczyzn

      wracając do tematyki tejże wytrwałości - kobiety mają lepsze predyspozycje ku
      odkryciom, ale dużo gorszy start - wtrynia się taką niedoszłą "czarownicę" w
      rolę niewolnicy czy służącej i mamy jej geniusz z głowy
      do tego wyprane, ugotowane i posprzątane

      fajnie, co ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja