Dodaj do ulubionych

to wcale nie jest takie proste

17.06.07, 19:55
lubie byc zoną, matka, kolezanka....ale czasem chciałabym nie czuc..nie
myslec...nic nie tworzyc...od niczego nie zalezec itd,itp....tez tak macie?
czy to zmeczenie?

ktos powie: do udanego zwiazku potrzebna jest tylko prawdziwa mlosc..zgadzam
sie..ale jescze trzeba byc silnym i nie dac sie wytracic z tego stanu
przez "pierdoly" w dosłownym slowa tego znaczeniu. Miec dydtans do stanow:
lekowych,nerwowych,idiotycznych i innych zaklocajacych spokoj duszy.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka