awnee Re: Co kobiety zawsze psuja, 11.06.03, 23:52 Ja notorycznie psuję swój komputer, torby na długich paskach i wyskoie obcasy (zdzieram do fleka... ). -- Pozdrawiam. awnee. "Wszystkie marzenia się spełniają..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Co kobiety zawsze psuja, IP: *.unl.edu 11.06.03, 23:54 tea_time napisała: > co psuje kobiety? :) > Tea bigos. dlatego zawsze robie to sam. Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 00:00 tea_time napisała: > co psuje kobiety? :) > Tea Dobry wieczór Tea :) Umyślnie czy omyłkowo postawiłaś dwa różne pytania? Bo teraz już nie wiem, czy chodzi o zdolności destrukcyjne kobiet (jak by wynikało z tytułu wątku), czy może o psucie kobiecego charakteru (jak by wynikało z treści postu)? ;) Jak rzecz przemyślę, to napiszę, ale wyjaśnij, proszę, o co chodzi? ;) Z pozdrowieniami, absurd :) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time do Absurdu/doprowadzone:) 12.06.03, 00:12 Jak rzecz przemyślisz, to napisz:) Rowniez pozdrawiam:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: do Absurdu/doprowadzone:) 12.06.03, 00:16 tea_time napisała: > Jak rzecz przemyślisz, to napisz:) > Rowniez pozdrawiam:) > Tea Tea, szkopuł w tym, że nie ma niczego, co kobiety psują zawsze. Staram się, by słowo ZAWSZE nie egzystowało w moim słowniku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: do Absurdu/doprowadzone:) 12.06.03, 00:30 Nie napisalam "zawsze"...:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: do Absurdu/doprowadzone:) 12.06.03, 00:34 Napisalam, przepraszam, spaaaaaaaac:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 00:01 Jak znam życie - to wszystko... ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 00:02 umiem sama sobie zepsuc humor jak nikt;) Odpowiedz Link Zgłoś
cossa Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 00:08 a ja odpowiem na (pewnie) przejezyczenie - lustro psuje kobiety:) tea_time napisała: > co psuje kobiety? :) > Tea Odpowiedz Link Zgłoś
lagatta Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 05:56 Nie wiem jak to sie dzieje ,ale wszystko co związane z elektroniką itp.Dotykam a to przestaje działać ...już sie nawet zastanawiałam czy jakis diabeł we mnie nie siedzi :)Szczególne zdolności mam do komputera ,nie lubi mnie i już .Chyba się uwziął na mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 11:09 Cossa, nie bylo przejezyczenia, co juz pewno zauwazylas:), skoro jednak jestesmy przy nich, zdarzylo mi sie kiedys na muzycznym forum zatytulowac post po-koncertowy slowami: "Zazdrosna o dziwki":)) Nie musze dodawac, ze cieszyl sie sporym powodzeniem:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 07:33 Kobieta z reguły rzadko mówi "psuję". Zwykle mówi "mi się zepsuło". Ja psuję buty - też zdzieram niemiłosiernie. Psuję pralkę, ale rzadko. Psuję zabawę w dokuczanie koziołkom ofiarnym. Psuję zadowolenie i dobre mniemanie o sobie osobie, która właśnie mimochodem depcze innych. Kąśliwa bywam. Ostatnio popsułam zapiekankę własnej kompozycji - testując przyprawy potraktowałam ją przyprawą chińską 5 smaków. O niebo lepsza okazała się przy następnym podejściu przyprawa do potraw z grilla :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Co psuje kobiety? IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.06.03, 07:37 Dobrobyt i nadmiar wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 07:42 Dobrobyt i nadmiar wolnego czasu, oba bez owocnego wykorzystania, psują każdego człowieka, nie tylko jedną płeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Co psuje kobiety? IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.06.03, 07:53 Nie twierdzę, że nie. Czy jednak można znależć rzeczy, które psują tylko jedną płeć? W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi... "Com napisał napisałem", bo wydaje mi się, że płeć piękna jest nieco bardziej podatna na w/w czynniki destruktywne. Czy znasz bajkę o złotej rybce alfiko? Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 08:07 Gość portalu: Cygnus X-1 napisał(a): > Nie twierdzę, że nie. Czy jednak można znależć rzeczy, które psują tylko jedną > płeć? Można. W ogromnej ilości. > "Com napisał napisałem", bo wydaje mi się, że płeć piękna jest nieco bardziej > podatna na w/w czynniki destruktywne. Czy znasz bajkę o złotej rybce alfiko? Zgadnij :) A ww czynniki mogą o niebo bardziej zepsuć mężczyznę, to kwestia charakteru. Znasz bajkę choćby o Jańciu Wodniku? O królu Midasie? O kwiecie paproci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Co psuje kobiety? IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.06.03, 11:04 alfika napisała: > Można. W ogromnej ilości. Więc z tego mnóstwa wybierz i podaj kilka przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 11:34 Gość portalu: Cygnus X-1 napisał(a): > alfika napisała: > > > Można. W ogromnej ilości. > > Więc z tego mnóstwa wybierz i podaj kilka przykładów. Masz już dużo do wyboru - przeczytaj niektóre posty. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 11:39 Chociażby uległość - rzadko mężczyzna czuje się przez uległość innych zepsuty. Raczej - doceniony? Poza tym z uwielbieniem też bywa różnie - zwykle dowartościowuje kobiety, a psuje mężczyzn. Poza tym słodycze. (a mężczyzn szybciej psuje piwo). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Co psuje kobiety? IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.06.03, 11:49 alfika napisała: > Chociażby uległość - rzadko mężczyzna czuje się przez uległość innych zepsuty. > Raczej - doceniony? Uległość rozzuchwala ludzi (to chyba kwalifikuje się pod zepsucie?), którzy nie mają wewnętrznych hamulców i myślę, że dotyczy to szczególnie mężczyzn. Często wiąże się to z władzą, chyba wszyscy znają to np. z pracy - będąc uległym można zostać zawalonym pracą, której innym się nie chce wykonać. > Poza tym z uwielbieniem też bywa różnie - zwykle dowartościowuje kobiety, a > psuje mężczyzn. Raczysz żartować. > Poza tym słodycze. (a mężczyzn szybciej psuje piwo). Ja lubię słodycze, a nie przepadam za piwem i zapewniam Cię, że nie jestem wśród mężczyzn wyjątkiem. Słodycze nie psują jednak człowieka tylko figurę (ciało), a człowiek to przede wszystkim duch. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 11:54 Gość portalu: Cygnus X-1 napisał(a): > > Ja lubię słodycze, a nie przepadam za piwem i zapewniam Cię, że nie jestem > wśród mężczyzn wyjątkiem. Słodycze nie psują jednak człowieka tylko figurę > (ciało), a człowiek to przede wszystkim duch. > Wybacz, ale mój duch nie jest ani kobietą, ani mężczyzną. Pytanie było o kobiety. Mężczyzn bardzo psuje niemożność uzyskania potwierdzenia własnych racji :) Szczególnie jeśli idzie o nastrój - mają potem z reguły bardzo zepsuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Co psuje kobiety? IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.06.03, 12:33 alfika napisała: > Wybacz, ale mój duch nie jest ani kobietą, ani mężczyzną. Pytanie było o > kobiety. Jeśli sądzisz, że nie ma różnic między psychologią kobiety a mężczyzny, to się mylisz. > Mężczyzn bardzo psuje niemożność uzyskania potwierdzenia własnych racji :) Rozumiem, że to do mnie. Nie będę już odpisywał, nie z braku argumentów, ale nuży mnie ta dyskusja z osobą, do której nie docierają racjonalne wywody. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 13:02 Gość portalu: Cygnus X-1 napisał(a): > alfika napisała: > > > Wybacz, ale mój duch nie jest ani kobietą, ani mężczyzną. Pytanie było o > > kobiety. > > Jeśli sądzisz, że nie ma różnic między psychologią kobiety a mężczyzny, to się > mylisz. Jeśli sądzisz, że nie ma różnicy między duchem (duszą) a psychiką (rozumem), to o czym my rozmawialiśmy??? :))) > > > Mężczyzn bardzo psuje niemożność uzyskania potwierdzenia własnych racji :) > > Rozumiem, że to do mnie. Nie będę już odpisywał, nie z braku argumentów, ale > nuży mnie ta dyskusja z osobą, do której nie docierają racjonalne wywody. I tak by wyglądało spotkanie super-logiki mężczyzny z jako-takim poczuciem humoru kobiety na wątku o Śmiertelnie Poważnym Tytule "Co psuje kobiety?"... Cygnusie, słowo zucha, że żartowałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cygnus X-1 Re: Co psuje kobiety? IP: *.localdomain / 192.168.21.* 12.06.03, 11:40 Dla przykładu wynotowałem z listu "absurda": czasem najbliższe otoczenie (np. środowisko rodzinne) czasem nadmiar powodzenia czasem władza czasem dobrobyt czasem szkodliwe idee czasem głupie mody (moda to nie tylko ciuchy - p. mój) czasem mężczyźni czasem inne kobiety czasem własne chorobliwe ambicje czasem nałóg czasem chęć pójścia na łatwiznę czasem po prostu życie Wszystko to bez wątpienia dotyczy obu płci. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co psuje kobiety? 12.06.03, 11:50 Gość portalu: Cygnus X-1 napisał(a): > Dla przykładu wynotowałem z listu "absurda": > czasem najbliższe otoczenie (np. środowisko rodzinne) > czasem nadmiar powodzenia > czasem władza > czasem dobrobyt > czasem szkodliwe idee > czasem głupie mody (moda to nie tylko ciuchy - p. mój) > czasem mężczyźni > czasem inne kobiety > czasem własne chorobliwe ambicje > czasem nałóg > czasem chęć pójścia na łatwiznę > czasem po prostu życie > > Wszystko to bez wątpienia dotyczy obu płci. O, na pewno nie! Obejrzyj kobietę po całonocnym oddawaniu się nołogowi i mężczyznę po podobnym przeżyciu nocy!!! Efekt w postaci dostrzeżonych różnic piorunujący!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Co psuja /co psuje kobiety? 12.06.03, 07:54 Kobiety czesciej niz mezczyzni psuja dobre dowcipy:) Kobiety psuje nieodwzajemniona dobroc. Tea Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Co kobiety zawsze psuja, IP: *.stacje.agora.pl 12.06.03, 08:55 Kobiety psuje nadmiar powodzenia i to nie tylko u płci przeciwnej ale również w sensie ogólniejszym. Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Co kobiety zawsze psuja, 12.06.03, 09:17 tea_time napisała: > co psuje kobiety? :) > Tea Chyba każdą kobietę psuje, jak widać, co innego :) Tak myślę, co mnie psuje i wymyśliłam - uległość. Nie normalna, ludzka zgodność w konkretnym temacie, ale takie bycie na "tak" z założenia we wszystkim. Jest nieprawdziwe i odruchowo wtedy staram się wybadać, gdzie ten człowiek stawia swoje granice. I czasem doprowadzam w ten sposób do absurdalnych sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mok-ka Re: Co kobiety zawsze psuja, IP: 195.245.213.* 12.06.03, 09:37 rzadko kiedy coś psuję. natomiast notorycznie się samookaleczam(żeby nie było wątpliwości, nie sprawia mi to przyjemności ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Co psuje kobiety 12.06.03, 10:07 czasem najbliższe otoczenie (np. środowisko rodzinne) czasem nadmiar powodzenia czasem władza czasem dobrobyt czasem szkodliwe idee czasem głupie mody czasem mężczyźni czasem inne kobiety czasem własne chorobliwe ambicje czasem nałóg czasem chęć pójścia na łatwiznę czasem po prostu życie Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Co czasem psują kobiety 12.06.03, 10:14 własne związki cudze związki różnego rodzaju urządzenia o konstrukcji bardziej skomplikowanej niż konstrukcja deski do krojenia zamki błyskawiczne nastrój potrawy siebie innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_sama Re: Co czasem psują kobiety IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.06.03, 10:34 absurd napisał: czasem nadmiar powodzenia czasem władza czasem dobrobyt czasem szkodliwe idee czasem głupie mody czasem mężczyźni czasem inne kobiety czasem własne chorobliwe ambicje czasem nałóg czasem chęć pójścia na łatwiznę czasem po prostu życie czasem najbliższe otoczenie (np. środowisko rodzinne) > własne związki > cudze związki > różnego rodzaju urządzenia o konstrukcji bardziej skomplikowanej niż > konstrukcja deski do krojenia > zamki błyskawiczne > nastrój > potrawy > siebie > innych A mężczyzn to nie dotyczy? Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Co czasem psują kobiety 12.06.03, 11:02 Inka, wymieszałaś razem to, co psuje kobiety i to, co psują kobiety :) A czy pytanie było o mężczyzn, czy o kobiety? Staram się odpowiadać na temat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: Co czasem psują kobiety IP: *.w193-248.abo.wanadoo.fr 12.06.03, 11:12 tylko spokoj moze nas uratowac, rene > Inka, wymieszałaś razem to, co psuje kobiety i to, co psują kobiety :) A czy > pytanie było o mężczyzn, czy o kobiety? Staram się odpowiadać na temat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_sama Re: Co czasem psują kobiety IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.06.03, 11:32 Gość portalu: Malwina napisał(a): > tylko spokoj moze nas uratowac, rene Czy dobrze Cię rozumiem Malwino? To ON? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka_sama Re: Co czasem psują kobiety IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.06.03, 11:30 absurd napisał: > Inka, wymieszałaś razem to, co psuje kobiety i to, co psują kobiety :) A czy > pytanie było o mężczyzn, czy o kobiety? Staram się odpowiadać na temat ;) To nieistotne, że wymieszałam. Chodzi o to, że to co napisałes że kobiety psuja - psuja tez mężczyźni. To samo dotyczy drugiego listu - mężczyźni TEŻ to psują. No ale jeśli chodzi o stereotypy... zdrowo sie trzymają. Odpowiedz Link Zgłoś
absurd Re: Co czasem psują kobiety 12.06.03, 11:47 Inka, nie chciałbym być wredny, ale w Twoim poście widać ciężki wysiłek myślowy ;) Odpowiedz Link Zgłoś