Nie rozumiem zachowania mojego faceta?

22.06.07, 17:39
Mam problem z moim facetem właśnie dziś oświadczył mi że nie pójdzie ze mną na
wesele mojej przyjaciółki, które jest za 2 tygodnie. O weselu wiedzieliśmy już
od roku i cały czas było wiadomo że on ze mną idzie.Jesteśmy razem 3 lata za
miesiąc mieliśmy razem zamieszkać a teraz niewiem już co mam o nim myśleć.
Wiem że mnie kocha ale nie rozumiem dlaczego w ostatniej chwili zostawia mnie
na lodzie i nie chce iść ze mną na to wesele, zaznaczam że parę młodą bardzo
lubi, a chodzi mu o to że będzie musiał wracać pociągiem i że to daleka droga
i że jedziemy z kimś na dostawkę!!!o co mu chodzi??
    • ja_adam Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 17:44
      -widocznie jest nieszczęśliwym człowiekiem, nie realizuje sie jako samiec.
      • atena255 Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 17:57
        teraz znowu nie rozumiem twojej odpowiedzi???
        czemu miałby być nie szczęśliwy..
    • ja_adam Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 18:05
      mnie nie trzeba rozumieć.
      po prostu wypowiedziałem się.

    • words_of_wisdom Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 18:13
      Ateno,
      na pytanie: o co mu chodzi? to tylko on moze odpowiedziec, a nie osoby na tym
      forum.
      Proponuje go wprost zapytac, powiedziec,
      ze Tobie bardzo na jego obecnosci zalezy.
      Powinnas z nim to wyjasnic szczerze, bo efekt tej rozmowy bedzie decydujacy o
      waszej przyszlosci. Trudno sobie wyobrazic związek (a wasz jest dosc dlugi), w
      ktorym nie mozna osiagnac kompromisu, w ktorym nie mozna spokojnie
      podyskutowac, probujac przedstawic swoje racje.
      Powiedz mu, że powód który Ci podał nie przekonuje Cię,
      że tego nie rozumiesz i prosisz o wyjaśnienie.
      Zachowaj spokojny ton, nie naskakuj na niego, nie podnos glosu, po prostu
      zapytaj.
      Pozdrawiam.
      WOW
      • sankanda Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 18:31
        kurcze... powiedz mu, ze jest cienias i zapraw go w szczeke .
      • atena255 Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 18:45
        ale ja już z nim rozmawiałam spokojnie i tak jak pisałam on mówi mi że on nie
        chce jechać z kimś na dostawkę i wracać pociągiem bo to dla niego za daleko, ja
        mówiłam jak bardzo jest to ważne dla mnie dlatego piszę tutaj bo może ktoś ma
        jakiś pomysł albo miał podobną sytuację.Zaznaczam że do tej pory było między
        nami okej,facet się starał cały czas, więc dlatego nie rozumiem czemu nagle
        stał się taki egoistyczny ??
        • sankanda Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 18:48
          moze ma jakies niemile weselne wspomnienia ... no, nie wiem... rozne rzeczy
          zdarzaja sie na weselach.;.
          • ja_adam a może.. 22.06.07, 18:56
            nie chce mu się...
        • words_of_wisdom Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 19:01

          Co to znaczy "jechać na dostawkę"?
          Chodzi mu o rolę osoby... towarzyszącej?
          Jeśli tak, to dziwaczne rozumowanie.
          Sorry, ale wygląda na to, że chłopak nie chce jechac,
          a jak ktos nie chce, to albo sie z tym pogodzisz,
          albo bedziesz probowala go przekonać.
          Kazdy człowiek jest inny, tu chyba nie ma uniwersalnych sposobów,
          aby kogos, kto nie chce, przkonac, aby ... nie tyle chcial, ile łaskawie sie
          zgodzil.
          To Ty go znasz najlepiej.
          Byc moze juz nie raz musialas go do swoich koncepcji przekonywac,
          jesli Ci sie udawalo, to wiesz, jakie argumenty do niego przemawiają,
          a jeśli nie, to znaczy, ze ... jest niereformowalny, plus egoista.
          WOW


          atena255 napisała:

          > ale ja już z nim rozmawiałam spokojnie i tak jak pisałam on mówi mi że on nie
          > chce jechać z kimś na dostawkę i wracać pociągiem bo to dla niego za daleko,
          ja
          > mówiłam jak bardzo jest to ważne dla mnie dlatego piszę tutaj bo może ktoś ma
          > jakiś pomysł albo miał podobną sytuację.Zaznaczam że do tej pory było między
          > nami okej,facet się starał cały czas, więc dlatego nie rozumiem czemu nagle
          > stał się taki egoistyczny ??
          • atena255 Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 19:34
            na dostawkę czyli że jedziemy z kimś kto ma akurat wolne miejsce w aucie i nie
            wiadomo jeszcze kto to będzie i nie znamy tej osoby, a on by już chciał wiedzieć
            z kim jedziemy, tylko że to nie ma żadnej różnicy czy to będzie ciocia panny
            młodej czy wujek pana młodego( przynajmniej dla mnie to jest bez znaczenia bo
            tak czy owak to ten sam środek lokomocji tylko ludzie inni)
    • mazur39 chodzi mu o to, że będzie musiał wracać 22.06.07, 18:32
      pociągiem, że to daleka droga i że pojedziecie z kimś na dostawkę. Facet
      przyzwyczajony do wygód. Nic więcej.
      • sankanda Re: chodzi mu o to, że będzie musiał wracać 22.06.07, 18:38
        ciekawe kto go przyzwyczail ?
        • atena255 Re: chodzi mu o to, że będzie musiał wracać 22.06.07, 18:55
          ja napewno nie a do wygód raczej nie jest przyzwyczajony bo nie ma auta i
          wszędzie jeździ autobusami ...ale nawet jeśli mu się nie chce to co teraz z nim
          zrobić?jak go nauczyć żeby więcej tak nie robił?na razie się nie odzywam..
    • narko_manka Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 18:59
      Przestraszyl sie, ze bedziesz chciala za maz wychodzic po weselu:)))
    • atlantis75 Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 19:42
      Twój facet rzeczywiście popełnił przestępstwo. Bo ma swoje zdanie. To prawdziwy
      dramat dla kobiet, które chcą trzymać swoich mężczyzn pod pantoflem :)
      • atena255 Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 20:08
        tu chodzi o to że już pół roku temu mi obiecał że pójdzie ze mną na to
        wesele!!!i nie dotrzymał słowa i tydzień przed mnie zostawia na lodzie!!
        • toja_maja Re: i dobrze zrobil. 22.06.07, 20:20
          Nie chce mu sie, to nie chce. Zdanie zawsze mozna zmienic.I po to jest zeby je
          zmieniac.
          A swoja droga to taki typ ktory moze ci spod oltarza uciec....i zreszta tez
          dobrze zrobi. Nie ma to jak osobista wolnosc.
        • sankanda Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 22.06.07, 20:34
          wiesz co... on nawet nie jest wart przestawienia szczeki...
          Jedz sama ! Zobaczysz jak sie swietnie zabawisz :)!!
    • pananatol3 Nie umie tańczyć !!! 23.06.07, 01:19

      • ida17 Re: Nie umie tańczyć !!! 23.06.07, 07:17
        Powód jest inny niż mówi.Możliwe ,że czegoś się boi , może nie lubi wesel,
        zabaw, źle się na nich czuje itd. Na Twoim miejscu nie nakłaniałabym go.
        Powiedz ,że w takim razie pojedziesz sama, trudno. Jeśl zobaczy ,że pogodziłaś
        sie z jego decyzją zmieni zdanie.
    • ma_gala Re: Nie rozumiem zachowania mojego faceta? 23.06.07, 13:12
      hmmm... a mnie się wydaje, ze prawdziwy powód odmowy pojechania z Tobą na to
      wesele jest zupełnie inny! napisałaś na tyle dużo szczegółów, ze jest to bardzo
      prosty wniosek - on się boi poważnych zmian w Waszym życiu!! wspólne
      zamieszkanie, wesele znajomych... pewnie myśli, ze jak tam będziecie razem to
      padną pytania o Was, a kiedy Wy bierzecie ślub i że Ty też w końcu o to
      zapytasz... on najwidoczniej może i jest gotowy na Wasze wpólne zamieszkanie,
      ale ślub i poważne życie z Tobą - jeszcze nie... z mieszkania zawsze się można
      wyprowadzić... porozmawiaj z nim od tej strony - czy i czego się boi w Waszym
      wspólnym życiu? czy pewne rzeczy nie dzieją się za szybko? tak mi sie wydaje -
      że tak naprawdę to o to codzi, ale pamiętaj, że to tylko moje przypuszczenie i
      bardzo babskie myslenie :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja