moze jakies nowe przedsiewziecia ...?

IP: *.d1.club-internet.fr 14.06.03, 17:35
w kazdym razie nie mam pojecia co sklonilo mnie do eksperymentu, zobaczy
sie...jakas zmiana w bliskiej przyszlosci ?

teraz sobie analizuje i w sumie niczego nowego sie nie dowiedzialam o
naturze ludzkiej
a wy ?
-----------------------------------------------------------------------------
1° ludzie sa bezpardonowi
2° gdy tylko wydaje sie im ze znalezli pekniecie, celuja wen bezblednie
3° zazdrosc o byle gowno
4° niewyparzone geby - zadnej refleksji ani dystansu
5° a zadac sobie pytanie : co jej jest, malwinie ? musi miec duze problemy,
moze moge pomoc ? - allle, nada ! (nb . nie mam problemow :-) tzn mam
jak kazdy - moge podac numer konta )
6° potrafia ziac nienawiscia do papierowych postaci (ranyy, a w zyciuu ?)
7° sa gleboko nieszczesliwi
8° malo trzeba aby to miejsce zamienilo sie w bagno jak na innych licznych
forum'ach ach
9° gdybym kiedys chciala liczyc na pomoc na forum, wole sie powiesic (wiem
do kogo zwroce sie prywatnie)

Powyzsze nie dotyczy nickow ktore sie rozpoznaja
ci ktorzy maja watpliwosci moga to wziac do siebie



Malwina



"Swoja droga, skoro zaczelas swa na piesci taktyke - jak inna jestes w
watkach "teoretyczno filozoficznych" - pelna ciepla, zrozumienia i dobroci -
i w watkach zyciowo zwyczajnych i pospolitych- pelna potepienia, sarkazmu
i "prawdy miedzy oczy" chocby nawet miala zabic delikwenta"



    • alka_xx Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 17:52
      wiesz robaczku , ja tez nie mam pojecia? i wogole to sie zdecyduj , czy ta
      analiza dotyczy ludzi czy nickow? bo dla mnie to nie jest paralelne...

      sorry, za bezpardonowosc co to miedzy oczy...

      a_xx



      Gość portalu: Malwina napisał(a):

      > w kazdym razie nie mam pojecia co sklonilo mnie do eksperymentu, zobaczy
      > sie...jakas zmiana w bliskiej przyszlosci ?
      >
      > teraz sobie analizuje i w sumie niczego nowego sie nie dowiedzialam o
      > naturze ludzkiej
      > a wy ?
      > -----------------------------------------------------------------------------
      > 1° ludzie sa bezpardonowi
      > 2° gdy tylko wydaje sie im ze znalezli pekniecie, celuja wen bezblednie
      > 3° zazdrosc o byle gowno
      > 4° niewyparzone geby - zadnej refleksji ani dystansu
      > 5° a zadac sobie pytanie : co jej jest, malwinie ? musi miec duze problemy,
      > moze moge pomoc ? - allle, nada ! (nb . nie mam problemow :-) tzn mam
      > jak kazdy - moge podac numer konta )
      > 6° potrafia ziac nienawiscia do papierowych postaci (ranyy, a w zyciuu ?)
      > 7° sa gleboko nieszczesliwi
      > 8° malo trzeba aby to miejsce zamienilo sie w bagno jak na innych licznych
      > forum'ach ach
      > 9° gdybym kiedys chciala liczyc na pomoc na forum, wole sie powiesic (wiem
      > do kogo zwroce sie prywatnie)
      >
      > Powyzsze nie dotyczy nickow ktore sie rozpoznaja
      > ci ktorzy maja watpliwosci moga to wziac do siebie
      >
      >
      >
      > Malwina
      >
      >
      >
      > "Swoja droga, skoro zaczelas swa na piesci taktyke - jak inna jestes w
      > watkach "teoretyczno filozoficznych" - pelna ciepla, zrozumienia i dobroci -
      > i w watkach zyciowo zwyczajnych i pospolitych- pelna potepienia, sarkazmu
      > i "prawdy miedzy oczy" chocby nawet miala zabic delikwenta"
      >
      >
      >
      >
      • Gość: Malwina Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? IP: *.d1.club-internet.fr 14.06.03, 22:18
        prawdopodobnie zwyczajne odreagowanie ostatnich ewenementow na forum ( a
        trwaja i trwaja od miesiecy) ....
    • kamfora Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 22:12
      Gość portalu: Malwina napisał(a):


      > teraz sobie analizuje i w sumie niczego nowego sie nie
      dowiedzialam o
      > naturze ludzkiej
      > a wy ?

      A my się dowiedzieliśmy ;-)

      To prawda, że nie reprezentujemy na tym forum jakiegoś
      szczególnie wysokiego poziomu intelektualnego, czy
      moralnego. Zauważ jednak, że możesz tutaj podniesć swój
      poziom cierpliwości, opanowania, doskonalić umiejętność
      znajdowania odpowiedzi na niezbyt mądre pytania,
      kontrargumentów na przeróżne argumenty...

      W realnym życiu to niezwykle cenne umiejętności.

      W ramach tytułowego nowego przedsięwzięcia proponuję
      wypisywanie dobrych cech tego forum
      i dobrych cech piszących tutaj ludzi.
      To właśnie przecież dzięki tym dobrym cechom
      ciągle tu wracamy.

      Pozdrawiam
      • nabokoff Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 22:58
        kamfora napisała:

        > To prawda, że nie reprezentujemy na tym forum jakiegoś
        > szczególnie wysokiego poziomu intelektualnego, czy
        > moralnego.

        proszę kamforo gdy piszesz o sobie to używaj liczby pojedynczej, by nie mnożyć
        bytów ponad miarę :)

        nabokoff-OKham
        • Gość: Malwina Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? IP: *.d1.club-internet.fr 14.06.03, 23:01
          nie znasz sie, kryzysowy chlopie - to taki stylistyczny srodek zeby powiedziec
          ze wprost przeciwnie i ze mam sie isc uczesac :-) z moimi wyglupami

          (nie liczcie na dyspute - nie bedzie)

          > kamfora napisała:
          >
          > > To prawda, że nie reprezentujemy na tym forum jakiegoś
          > > szczególnie wysokiego poziomu intelektualnego, czy
          > > moralnego.
          >
          > proszę kamforo gdy piszesz o sobie to używaj liczby pojedynczej, by nie
          mnożyć
          > bytów ponad miarę :)
          >
          > nabokoff-OKham
          • nabokoff Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 23:05
            Gość portalu: Malwina napisał(a):

            > nie znasz sie, kryzysowy chlopie - to taki stylistyczny srodek zeby
            powiedziec
            > ze wprost przeciwnie i ze mam sie isc uczesac :-) z moimi wyglupami

            taaa? czyli, że kamfora uważa się jednak za osobę inteligentną o przyzwoitym
            poziomie inteligencji, a ty lecisz lecem, co jej nie w smak jest, bo w innej
            gustuje poezji?

            czy nie prościej byłoby tak wprost powiedzieć...
        • kamfora Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 23:09
          nabokoff napisał:

          > proszę kamforo gdy piszesz o sobie to używaj liczby
          pojedynczej, by nie mnożyć bytów ponad miarę :)

          A jaka jest według Ciebie "właściwa miara bytów"? ;-)

          Pisząc "my" miałam na myśli również Ciebie, Okhamie...
          • nabokoff Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 23:23
            kamfora napisała:

            > nabokoff napisał:
            >
            > > proszę kamforo gdy piszesz o sobie to używaj liczby
            > pojedynczej, by nie mnożyć bytów ponad miarę :)
            >
            > A jaka jest według Ciebie "właściwa miara bytów"? ;-)
            >
            > Pisząc "my" miałam na myśli również Ciebie, Okhamie...

            proszę mnie nie ściskać na tak ograniczonej przestrzeni


            nabokoff-OKham
            • kamfora Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 14.06.03, 23:47
              nabokoff napisał:

              >> proszę mnie nie ściskać na tak ograniczonej przestrzeni

              Przepraszam - nie zdawałam sobie sprawy, że masz tak bardzo
              ograniczoną tę przestrzeń ;-)

              No i - gdzieżbym śmiała ściskać brzytwę? ;-)
    • Gość: shf Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? IP: *.prem.tmns.net.au 14.06.03, 23:17
      skoro juz mnie zacytowalas.... (chyba juz jestem gwiazda tego forum... , oh,
      ach!)

      to zacytuje i ja Ciebie:

      "5° a zadac sobie pytanie : co jej jest, malwinie ? musi miec duze problemy,
      moze moge pomoc ? - allle, nada ! (nb . nie mam problemow :-) tzn mam
      jak kazdy - moge podac numer konta )"

      i mniedzy innymi z powyzszego wnioskujesz, ze "ludzie sa bezprdonowi" itd

      Jesli masz (mialabys ) problemy, to dlaczego nie moglabys tu o nich napisac?
      Inni tak robia. Z drugiej strony wygladasz na osobe dobrze przystosowana (w
      sensie "dojrzala", ktora zawsze nazywa rzeczy po imieniu,( i chwala Ci za to),
      wiec skad nagle zachowania Malwiny mialyby byc jakimis posrednimi sygnalami,
      ze cos nie tak??? I dlaczego nie moglabys wprost?? Powiedziec, ze potrzebujesz
      pomocy? czy to mialobybyc kwestia dumy??

      zyzbys sie bala, ze potraktuja cie tu na forum w sposob w jaki Ty traktujesz
      innych (czasami)- wzruszenie ramion, komentarz krotki acz dosadny.... itd.

      Nie bede sie silic na szukanie "dowodow" bo wiesz chyba o czym mowie.

      Jesli chce sie uchodzic za twardziela to takie sa konsekwencje, dlaczego
      ktokolwiek mialby pomyslec, ze Malwina zly dzien akurat miala, albo spieprzylo
      jej sie cos w zyciu, tylko przyznac sie nie chce/nie potrafi? Niby skod
      mogloby powstac takie przypuszczenie

      Ten post to dowod na to, ze "ludzie SA bezpardonowi" - dla bezpardonowych

      Z tm , ze nie zawsze...
      pozdrawiam

      shf

      PS: nie jestem zadnym "popularnym/ wyrobionym" nickiem)
      • Gość: Malwina Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? IP: *.d1.club-internet.fr 14.06.03, 23:32
        nie mam pojecia kim jestes ale ci dobranoc i tak powiem

        (cala reszta chybiona jak zwykle oprocz tego ze och ah jestes gwiazda forum -
        ale sie wyrazenie przyjelo - swietnie !)


        Gość portalu: shf napisał(a):

        > skoro juz mnie zacytowalas.... (chyba juz jestem gwiazda tego forum... , oh,
        > ach!)
        >
        > to zacytuje i ja Ciebie:
        >
        > "5° a zadac sobie pytanie : co jej jest, malwinie ? musi miec duze problemy,
        > moze moge pomoc ? - allle, nada ! (nb . nie mam problemow :-) tzn mam
        > jak kazdy - moge podac numer konta )"
        >
        > i mniedzy innymi z powyzszego wnioskujesz, ze "ludzie sa bezprdonowi" itd
        >
        > Jesli masz (mialabys ) problemy, to dlaczego nie moglabys tu o nich napisac?
        > Inni tak robia. Z drugiej strony wygladasz na osobe dobrze przystosowana (w
        > sensie "dojrzala", ktora zawsze nazywa rzeczy po imieniu,( i chwala Ci za
        to),
        > wiec skad nagle zachowania Malwiny mialyby byc jakimis posrednimi sygnalami,
        > ze cos nie tak??? I dlaczego nie moglabys wprost?? Powiedziec, ze
        potrzebujesz
        > pomocy? czy to mialobybyc kwestia dumy??
        >
        > zyzbys sie bala, ze potraktuja cie tu na forum w sposob w jaki Ty traktujesz
        > innych (czasami)- wzruszenie ramion, komentarz krotki acz dosadny.... itd.
        >
        > Nie bede sie silic na szukanie "dowodow" bo wiesz chyba o czym mowie.
        >
        > Jesli chce sie uchodzic za twardziela to takie sa konsekwencje, dlaczego
        > ktokolwiek mialby pomyslec, ze Malwina zly dzien akurat miala, albo
        spieprzylo
        > jej sie cos w zyciu, tylko przyznac sie nie chce/nie potrafi? Niby skod
        > mogloby powstac takie przypuszczenie
        >
        > Ten post to dowod na to, ze "ludzie SA bezpardonowi" - dla bezpardonowych
        >
        > Z tm , ze nie zawsze...
        > pozdrawiam
        >
        > shf
        >
        > PS: nie jestem zadnym "popularnym/ wyrobionym" nickiem)
        • Gość: shf Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? IP: *.prem.tmns.net.au 14.06.03, 23:46
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > nie mam pojecia kim jestes ale ci dobranoc i tak powiem
          >


          nawet co do tego "dobranoc" istnieja rozbieznosci - bo dla mnie to: "dzien
          dobry" jest 8 rano. Nie mniej jednak
          tez serdecznosci :)))
          • saana Re: moze jakies nowe przedsiewziecia ...? 15.06.03, 05:22
            bylam ostatnio na forum kobieta i turystyka i skandynawia, i bylo chyba
            symatyczniej niz u Nas, ale zaraz dostalam zimny prysznic w forum
            kraj ,swiat .
            Ostatnio troche truje tym wywalaniem zdrad itd. Nigdy wczesniej nie zetknelam
            sie z taka iloscia zdrad w krotkim czasie. Ale czytam te watki jak opowiesci
            prawdziwe odrywajac sie od rzedow cyferek.
            A ludzie, nietety dzis sa jutro ich nie ma. Chociaz czasem jakas wypowiedz
            mnie naprawde wkurzy to mnie pobudza do myslenia to widze ze z czasem moze
            bedac bardziej rozpoznawana nie napisalabym pod swoim nieckiem o szczegolnie
            nieprzyjemnych problemach.
Pełna wersja