kobiety- milosne hipokrytki

01.07.07, 10:17
Jesli kobieta zakocha sie w jakims facecie i on ja odrzuci, to facet
jest "niedojrzalym dupkiem, palantem, ktory nie wie czego chce" i oh czesto
dodawane jest "powinien dorosnac, i na kolanach blagac ja o przebaczenie, bo
ona jest najlepsza rzecza ktora go w zyciu spotkala".

Jesli facet zakocha sie w jakiejsc kobiecie i ona go odrzuci, to
facet; "nierozumie czego ona naprawde potrzebuje", "on zawraca jej
glowe" "chce posiasc".


Nie widzicie kobiety jakie jestescie zaklamane? Dlaczego kobiety sadza ze w
milosci tylko one decyduja, a facet ma odejsc albo ja przygarnac zaleznie od
jej widzi misie? :)
    • lemoniada.cytrynowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:21
      Nie lubisz kobiet ?
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:25
        lemoniada.cytrynowa napisała:

        > Nie lubisz kobiet ?



        a moze Ty lubisz zadawac sie z zaklamanymi osobami?

        Chodzi o to wasze kobiece manipulowanie; nie mowicie co czujecie tylko to co
        wydaje sie wam w danej sytuacji najbardziej korzystne.
        • lemoniada.cytrynowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:28
          Wszystkie kobiety są takie same.. ? wg jednego szablonu ?
          Wszyscy mężczyźni są tacy sami ?...wg jednego szablonu ??
          • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:32
            lemoniada.cytrynowa napisała:

            > Wszystkie kobiety są takie same.. ? wg jednego szablonu ?
            > Wszyscy mężczyźni są tacy sami ?...wg jednego szablonu ??


            Slyszalas kiedys zeby facet oskarzal kobiete ktora mu sie narzuca, ze
            ona "nierozumie czego on naprawde potrzebuje", "ona zawraca jemu
            glowe" "chce go posiasc"? Bo ja nigdy, choc czesto tak jest.

            Wiec dlaczego tylko facetowi zarzuca sie takie zachowanie, a gdy kobieta robi
            dokladnie tak samo, to jest wporzadku?
            • lemoniada.cytrynowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:38
              Słyszałam mnóstwo różnych mniej lub bardziej głupich lub mądrych zarzutów z obu
              stron.....o niczym to nie świadczy.

              Postaraj się polubić kobiety a... reszta przyjdzie sama.

              Pozdrawiam :)))))))))
              • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:39
                lemoniada.cytrynowa napisała:

                > Postaraj się polubić kobiety a... reszta przyjdzie sama.

                Pomimo wszystko kocham kobiety, no przynajmniej jedna z nich. Ale trzeba
                przyznac ze kobiety to przebiegle istoty.
    • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:36
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Jesli kobieta zakocha sie w jakims facecie i on ja odrzuci, to facet
      > jest "niedojrzalym dupkiem, palantem, ktory nie wie czego chce"

      nie każda kobieta tak myśli w takiej sytuacji, a te, które tak myślą to się
      bronią, chcą sobie jakoś w ten sposób pomóc, lepiej się poczuć. Niektórzy
      mężczyźni też sobie na swój sposób tłumaczą zranione swoje uczucie ( tylko
      pewnie używają trochę innych zwrotów wobec swojego "obiektu" niż te wyżej,
      sic )

      > Jesli facet zakocha sie w jakiejsc kobiecie i ona go odrzuci, to
      > facet; "nierozumie czego ona naprawde potrzebuje", "on zawraca jej
      > glowe" "chce posiasc".

      tak się mówi na "zimno" - w kobiecie nic nie było, żadnych dobrych emocji (
      uczuć ) wobec tego mężczyznyny, dobrze więc dla niego że farsa damsko-męska się
      skończyła

      > Nie widzicie kobiety jakie jestescie zaklamane? Dlaczego kobiety sadza ze w
      > milosci tylko one decyduja, a facet ma odejsc albo ja przygarnac zaleznie od
      > jej widzi misie? :)
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:47
        2105_a napisała:

        > tak się mówi na "zimno" - w kobiecie nic nie było, żadnych dobrych emocji (
        > uczuć ) wobec tego mężczyznyny, dobrze więc dla niego że farsa damsko-męska
        > się skończyła

        acha, ale jak facet nic nie czuje do kobiety, to ma sie dla niej poswiecic mimo
        wszystko, i odgrywac farse, tylko po to zeby "delikatnej" istotce serca nie
        lamac? A faceci to maja kamien zamiast serca?
        • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 11:51
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > acha, ale jak facet nic nie czuje do kobiety, to ma sie dla niej poswiecic
          mimo wszystko, i odgrywac farse, tylko po to zeby "delikatnej" istotce serca
          nie lamac? A faceci to maja kamien zamiast serca?

          chodzi właśnie o to, żeby farsy nie odgrywać - jak można przyjąć "poświęcenie"
          mężczyzny? a zresztą, który by się "poświęcał" w imię jak to
          piszesz "delikatności", to by było chore ... p.s. wszyscy mają serca jak
          dzwony, bez względu na płeć,tylko nie dla każdego każdy zadzwoni ...
          pozdrowionka
          • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 11:54
            2105_a napisała:

            > chodzi właśnie o to, żeby farsy nie odgrywać - jak można
            przyjąć "poświęcenie"
            > mężczyzny? a zresztą, który by się "poświęcał" w imię jak to
            > piszesz "delikatności", to by było chore ... p.s. wszyscy mają serca jak
            > dzwony, bez względu na płeć,tylko nie dla każdego każdy zadzwoni ...
            > pozdrowionka

            Wiec dlaczego kobiety maja za zle meczyznom, to czemu same sa winne wzgledem
            ich?
            • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 12:10
              polska_potega_swiatowa napisał:

              > 2105_a napisała:
              >
              > > chodzi właśnie o to, żeby farsy nie odgrywać - jak można
              > przyjąć "poświęcenie"
              > > mężczyzny? a zresztą, który by się "poświęcał" w imię jak to
              > > piszesz "delikatności", to by było chore ... p.s. wszyscy mają serca jak
              >
              > > dzwony, bez względu na płeć,tylko nie dla każdego każdy zadzwoni ...
              > > pozdrowionka
              >
              > Wiec dlaczego kobiety maja za zle meczyznom, to czemu same sa winne wzgledem
              > ich?
              my się chyba nie rozumiemy, dziadek o chlebie babka o niebie czy może odwrotnie
              to było - ja piszę swoje a ty swoje - Kobiety mają za "złe" mężczyznom że ich
              nie kochają jak one ich kochają, mężczyźni też nie mają serc z kamienia i też
              kochają, a jak nie kochają ich te kobiety, które oni kochają to też mają to
              za "złe" tym kobietom - każdy wtedy nazywa to jakimiś słowami ( a tak nawiasem
              to jest to wszystko tak indywidualne, że nie warto uogólniać ... )
              • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 12:57
                2105_a napisała:

                > Kobiety mają za "złe" mężczyznom że ich nie kochają jak one ich kochają,

                Chwileczke, mowisz ze; kobiety kochajajace wymagaja odwzajemnienia milosci...
                dobrze, zgoda!

                > mężczyźni też nie mają serc z kamienia i też kochają, a jak nie kochają ich
                > te kobiety, które oni kochają to też mają to za "złe" tym kobietom

                Widzisz, jak stronniczo formulujesz swoje zdania? :) Mowisz ze kobiety
                kochajace wymagaja, ale ze z koleji kochajacy faceci maja za "zle" ze ich
                kobiety nie kochaja ze wzajemnoscia. Widzisz roznice?

                Mowisz ze kobiety tylko wymagaja to co ofiaruja, a mezcyzni maja za zle, i nie
                rozumieja ze moga byc nie kochani.

                Dlaczego nie powiedzialas ze "mezczyzni kochaja i "maja za zle" kobietom ze ich
                kochaja tak jak oni je kochaja?

                Mala roznica, a widac ze stawiasz punkt widzenia i potrzeby kobiety ponad
                potrzeby mezczyzny. Kobiecy egoizm i tyle :)
                • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 15:08
                  polska_potega_swiatowa napisał:

                  > 2105_a napisała:
                  >
                  > > Kobiety mają za "złe" mężczyznom że ich nie kochają jak one ich kochają,
                  >
                  > Chwileczke, mowisz ze; kobiety kochajajace wymagaja odwzajemnienia milosci...
                  > dobrze, zgoda!
                  >
                  > > mężczyźni też nie mają serc z kamienia i też kochają, a jak nie kochają i
                  > ch te kobiety, które oni kochają to też mają to za "złe" tym kobietom
                  >
                  > Widzisz, jak stronniczo formulujesz swoje zdania? :) Mowisz ze kobiety
                  > kochajace wymagaja, ale ze z koleji kochajacy faceci maja za "zle" ze ich
                  > kobiety nie kochaja ze wzajemnoscia. Widzisz roznice?

                  "Czasem najwięcej rzucają cienia WŁASNE wyjaśnienia" twoje nadinterpretacje
                  mnie rozbawiają :)
                  "Czasem najwięcej rzucają cienia WŁASNE wyjaśnienia" :) rozbawiasz mnie swoimi
                  nadinterpretacjami :)
                  • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 15:19
                    jakos kobieta zawsze potrafi znalezc najbardziej wyszukane powody dlaczego
                    musiala zrobic to co zrobila. Ale gdy facet ma powod to "on tylko sie
                    tlumaczy" :)

                    Ach, jak ja uwielbiam wasze mydlenie oczu, kobietki :)
                    • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 15:26
                      polska_potega_swiatowa napisał:

                      > jakos kobieta zawsze potrafi znalezc najbardziej wyszukane powody dlaczego
                      > musiala zrobic to co zrobila. Ale gdy facet ma powod to "on tylko sie
                      > tlumaczy" :)

                      o co ci chodzi, bo nie zrozumiałam ...
                      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 15:33
                        chodzi mi o to ze kobiety tym bardziej interpretuja rzeczywistosc wedlug
                        wlasnych potrzeb. Jesli jakis jej nie pasuje, to "nachalny", jesli jej nie
                        chce "to palant".

                        Nie widzisz jak to brzmi, gdyby facet nazywal kazdo kobiete ktora go nie
                        chce "palantka" :)
                        • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 15:52
                          polska_potega_swiatowa napisał:

                          > chodzi mi o to ze kobiety tym bardziej interpretuja rzeczywistosc wedlug
                          > wlasnych potrzeb. Jesli jakis jej nie pasuje, to "nachalny", jesli jej nie
                          > chce "to palant".
                          > Nie widzisz jak to brzmi, gdyby facet nazywal kazdo kobiete ktora go nie
                          > chce "palantka" :)

                          dajże spokój, to cię boli? któraś cię nazwała "nachalnym", "palantem" ? Czy tak
                          o chcesz uzdrowić świat albo znaleźć odpowiedź DLACZEGO? bo DLATEGO jeśli to
                          nie twoja historia to odpuść sobie, a jeśli twoja to napisz wprost o co chodzi
                          • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 16:20
                            nie przezywaj, po prostu pasjonuje mnie psychologia, zwlaszcza demaskowanie
                            zaklaman, oraz niesprawiedliwosci.
                            • 2105_a Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 16:40
                              polska_potega_swiatowa napisał:

                              > nie przezywaj, po prostu pasjonuje mnie psychologia, zwlaszcza demaskowanie
                              > zaklaman, oraz niesprawiedliwosci.

                              czyli masz pasję do końca życia :)
    • asidoo Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:37
      Od paru dni dużo się udzielasz. Piszesz głównie głupoty i nick też masz głupi.
      Od dzisiaj cię nie czytam.
      • asidoo Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:38
        Dodam, że powyższe skierowane jest do polskia_potęga
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:44
        asidoo napisała:

        > Od paru dni dużo się udzielasz. Piszesz głównie głupoty i nick też masz głupi.
        > Od dzisiaj cię nie czytam.


        Pisze niewygodna dla ciebie fakty? Nie czytaj nikt ciebie nie zmusza.


        I co jest zlego w nicku "Polska potega swiatowa"? Japonia tez jest malym
        krajem, z jednej strony potezna Rosja z drugiej Chiny, a jednak :)
        • lemoniada.cytrynowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:47
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > asidoo napisała:
          >
          > > Od paru dni dużo się udzielasz. Piszesz głównie głupoty i nick też masz g
          > łupi.
          > > Od dzisiaj cię nie czytam.
          >
          >
          > Pisze niewygodna dla ciebie fakty? Nie czytaj nikt ciebie nie zmusza.
          >
          >
          > I co jest zlego w nicku "Polska potega swiatowa"? Japonia tez jest malym
          > krajem, z jednej strony potezna Rosja z drugiej Chiny, a jednak :)


          Nick jest oczywiście kretyński ale odniosłam się do tego co gość pisze a nie do
          nicku.
    • asidoo Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:50
      Lemoniado. To i ja się odniosę.
      Hipokryzja kobiet równa jest hipokryzji mężczyzn i nie zależy od płci. Jest to
      tak oczywiste, że szkoda mi było o tym pisać.
      • lemoniada.cytrynowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:55
        No właśnie :)

        Odpowiedziałam gościowi z nudów... ot, tak.
        • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 11:00
          lemoniada.cytrynowa napisała:

          > No właśnie :)
          > Odpowiedziałam gościowi z nudów... ot, tak.


          O rany jaki zaszczyt mnie spotkal, myslal by kto :)
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 10:59
        asidoo napisała:

        > Lemoniado. To i ja się odniosę.
        > Hipokryzja kobiet równa jest hipokryzji mężczyzn i nie zależy od płci. Jest to
        > tak oczywiste, że szkoda mi było o tym pisać.

        szkoda pisac...ale gdy sie jest kobietką warto ta hipokryzją sie poslugiwac,
        ale udawac ze sie tego nie robi. Wszak kobieta zawsze jest niewinna, nawet jak
        jest diablica wrodzona.
    • fanybaje Re: Kobiety są różne. 01.07.07, 11:09
      I bardzo róznie reagują na odrzucenie.-)))
      • polska_potega_swiatowa Re: Kobiety są różne. 01.07.07, 11:16
        fanybaje napisała:

        > I bardzo róznie reagują na odrzucenie.-)))


        Wedlug mnie te ktore sa odrzucane czesto sa same sobie winne, jak widze jak
        jakas upatrzy sobie najwiekszego idiote ktory moze dobrze wyglada, ale poza tym
        to zupelne zero, i potem dziwi sie ze on wydawal sie taki perfekt (przynajmniej
        wizualnie) a ja zawiodl!? :)

        Z drugiej strony jesli ona wczesniej innego odrzucila, to przeciez bylo "nic"
        takiego. Ale zeby ktos ja potraktowal jak "nic" to juz jest przestepstwo :)




        • lemoniada.cytrynowa ile ty masz lat ? 01.07.07, 11:45
          ile ty masz lat ? polska potęgo .... czy jak tam się idiotycznie nazwałeś?
          Ile masz lat ?
          Jeśli lat masz naście no to rozumiem .......też w tym wieku byłam głupia,
          moi synowie ciężko przechodzili lata naste.........

          Ale każdy dojrzewa... miejmy nadzieję, że i Ty dojrzejesz.
          • polska_potega_swiatowa "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy zle":) 01.07.07, 11:51
            reagujesz na prawde agresynie, zupelnie jak Niemcy na przypomnienie im ze byli
            zbrodniarzami wojennymi.

            co moze nie jest tak jak mowie? boli ciebie to ze widze dokladnie to co ty nie
            chcesz zeby faceci widzieli w kobietach, czyli wszystkie ich wady i niecne
            postepki? :)
            • lemoniada.cytrynowa Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 12:01
              polska_potega_swiatowa :!!
              Nie wiem gdzie jesteś ale teraz wszędzie w naszej polskiej ojczyźnie piękna
              pogoda jest.............
              Więc wyjdź i odetchnij..... i nie myśl o złych kobietach i o wrednych Niemcach.

              Popatrz jaki świat piekny..... uśmiechnij się
              • polska_potega_swiatowa Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 12:07
                piekny moze jest dla Niemcow i dla kobiet, nie widze powodu dlaczego nie mial
                bym niezauwazac niesprawiedliwosci :)
                • lemoniada.cytrynowa Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 12:13
                  Dlaczego masz uraz do Niemców ? Do całego narodu ??
                  A gdyby ta kobieta, która tak Cię nęci była Niemką ?
                  • polska_potega_swiatowa Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 13:02
                    lemoniada.cytrynowa napisała:

                    > Dlaczego masz uraz do Niemców ? Do całego narodu ??


                    Nie mam urazu do wszystkich Niemcow, tylko do Niemcow ktorzy udaja wielkich
                    humanistow, tymczasem to oni sa odpowiedzialni za grom problemow z ktorymi
                    dzisiaj sie boryka Polska.

                    Niemcy zachowuja sie tak jak ktos kto podstepnie zlamal drugiej osobie noge, i
                    na drugi dzien ja krytykowal ze przegrywa bieg na 100 metrow bo jest slaba...

                    > A gdyby ta kobieta, która tak Cię nęci była Niemką ?

                    to dalbym jej popalic za wszystkie krzywdy wyrzadzone przez niemcow na
                    polakach. Zartuje.
            • fanybaje Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 12:03
              Ale o jakich kobietach Ty mówisz o tej garstce, która tak reaguje?

              Ludzie naprawdę są rózni.
              • polska_potega_swiatowa Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 12:09
                fanybaje napisała:

                > Ale o jakich kobietach Ty mówisz o tej garstce, która tak reaguje?
                > Ludzie naprawdę są rózni.



                O tych ktore reaguja agresywnie gdy ktos dowazy sie je zdemaskowac, i te ktore
                robia wszystko zeby prawda nie wyszala na jaw :)

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=65156251&a=65159387
                • lemoniada.cytrynowa Re: "Boze ten facet wie wszystko,jakie jestesmy z 01.07.07, 12:15
                  polska_potega_swiatowa napisał:

                  > fanybaje napisała:
                  >
                  > > Ale o jakich kobietach Ty mówisz o tej garstce, która tak reaguje?
                  > > Ludzie naprawdę są rózni.
                  >
                  >
                  >
                  > O tych ktore reaguja agresywnie gdy ktos dowazy sie je zdemaskowac, i te ktore
                  > robia wszystko zeby prawda nie wyszala na jaw :)
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=65156251&a=65159387


                  Ojojoj.... chyba nawet dwudziestu lat nie ma ta nasza potęga.
    • shangri.la Re: Do Potęgi:) 01.07.07, 13:34
      Witaj Waldi!:)
      Dawno Cię nie było.....
      Pozdrawiam:)
      • polska_potega_swiatowa Re: Do Potęgi:) 01.07.07, 13:38
        kobieca intuicja! W jednym jestescie dobre :)
        Sciskam mocno!
      • lemoniada.cytrynowa Re: Do Potęgi:) 01.07.07, 16:57
        shangri.la napisała:

        > Witaj Waldi!:)
        > Dawno Cię nie było.....
        > Pozdrawiam:)


        Czyżby to ten sam Waldek, który się specjalizował w wąchaniu obsikanych majtek ?


        Ale mi wstyd, że mu odpowiedziałam:(
        • polska_potega_swiatowa Re: Do Potęgi:) 02.07.07, 05:49
          lemoniada.cytrynowa napisała:

          > Czyżby to ten sam Waldek, który się specjalizował w wąchaniu obsikanych
          > majtek ?
          > Ale mi wstyd, że mu odpowiedziałam:(


          Ja ciebie uczyc nie bede o afrodyzjakach, hormonach oraz innych zapachaw
          wydzielanych przez samice w celu zwabienia samca.... :)
    • ileana79 Re: kobiety- milosne hipokrytki 01.07.07, 20:18
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Jesli kobieta zakocha sie w jakims facecie i on ja odrzuci, to facet
      > jest "niedojrzalym dupkiem, palantem, ktory nie wie czego chce" i oh czesto
      > dodawane jest "powinien dorosnac, i na kolanach blagac ja o przebaczenie, bo
      > ona jest najlepsza rzecza ktora go w zyciu spotkala".

      przeczytalam tylko pierwszy akapit, bo mi sie troche spieszy ale to jest moj
      komentarz:
      blad w sztuce (jakich wiele ;) kobieta ktora tylko na tej podstawie twierdzi ze
      facet jest niedojrzala sama jest niedojrzala i to nie powod zeby ja potepiac.
      po prostu musi sie przedreptac przez swoja traume i dojrzec
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 02.07.07, 05:53
        ileana79 napisała:

        > polska_potega_swiatowa napisał:

        > > Jesli kobieta zakocha sie w jakims facecie i on ja odrzuci, to facet
        > > jest "niedojrzalym dupkiem, palantem, ktory nie wie czego chce" i oh czesto
        > > dodawane jest "powinien dorosnac, i na kolanach blagac ja o przebaczenie,
        > > bo ona jest najlepsza rzecza ktora go w zyciu spotkala".


        > przeczytalam tylko pierwszy akapit, bo mi sie troche spieszy ale to jest moj
        > komentarz: blad w sztuce (jakich wiele;)kobieta ktora tylko na tej podstawie
        > twierdzi ze facet jest niedojrzala sama jest niedojrzala i to nie powod
        > zeby ja potepiac.po prostu musi sie przedreptac przez swoja traume i dojrzec

        Wiesz jesli ktos jest niedojrzaly, a faktycznie jest osobo dorosla, powyzej 18
        roku zycia, powinien byc odpowiedzialny za swoje czyny.


    • narko_manka Re: kobiety- milosne hipokrytki 02.07.07, 20:55
      Ha ha poska potega swiatowa dostal kosza i to od niemieckiej kobiety. Jak to na
      Dolnym Slasku mowili, ze one przebieraja jak w ulegalkach (to takie male
      gruszki, ktorych pelno na Dolnym Slasku bylo).

      :)))
    • justyna41 Re: kobiety- milosne hipokrytki 02.07.07, 21:12
      Niestety z tym bym się zgodziła, że kobiety są częściej hipokrytkami w miłosci -
      na ogól to one czasem wychodzą za mąż tylko dla pieniędzy, albo żeby nie by
      samą.
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 05.07.07, 06:20
        justyna41 napisała:

        > Niestety z tym bym się zgodziła, że kobiety są częściej hipokrytkami w
        > miłosci - na ogól to one czasem wychodzą za mąż tylko dla pieniędzy, albo
        > żeby nie by samą.

        Prawda, ale chodzilo mi o druga strone medalu: dlaczego kobiety nie winia
        siebie gdy odrzucaja milosc faceta? Bo gdy milosc kobiety jest odrzycana to
        kobiety nie moga tego zniesc, a jesli one to zrobia komus, to niech facet
        spada...
    • silver.crest Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 09:48
      To wam facetom wydaje sie, ze kobieta ma wam sluzyc, ze laske im robicie
      wykazujac zainteresowanie. W razie odrzucenia robicie z niej najgorsza i
      mscicie sie jak tchorze.
    • brunetka24 Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 09:59
      Hm....No bo widzisz sam, kobiety to są takie "zimne dranie" ;) i nas nie
      zmienisz;D Kiedy kobieta nie kocha - to odrzuca maksymalnie - jest zimna jak lód
      ;) Natomiast, kiedy kocha - jest jak ogień;) i dlatego właśnie, gdy zostanie
      porzucona, tyle w niej emocji - bo kochała mocno :) Wniosek z tego taki,
      obojętnie, od której strony byś nie spojrzał, że KOBIETA ZMIENNą JEST ;D Nie
      zmienisz tego ;), tak było, jest i będzie, bo kobiety to istoty bardzo zakręcone
      ;D I na tym polega nasz urok ;)
      • silver.crest Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 10:02
        Problem w tym, ze facet nie zrozumie, ze mozemy potrzebowac czasu dla siebie,
        zeby przemyslec, ze moze w danym momencie mamy ochote na przebywanie z soba, a
        nie na 24 godzinna obecnosc, bo inaczej to sie puszcza.
        • silver.crest Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 10:04
          I najlepiej zamknac w 4 scianach, bo wyjdzie i jeszcze ktos jej sie spodoba
        • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 10:11
          silver.crest napisała:

          > Problem w tym, ze facet nie zrozumie, ze mozemy potrzebowac czasu dla siebie,
          > zeby przemyslec, ze moze w danym momencie mamy ochote na przebywanie z soba,
          > a nie na 24 godzinna obecnosc, bo inaczej to sie puszcza.

          inna wersja: Moja ex potrzebowala 5 lat znajomosci na odleglosc, zeby skonczyc
          szkole, zabawic sie za mlodu, poczuc wolnosc. I tak bardzo mnie "kochala" ze
          wystarczyly jej wspolne wakacje raz na rok, kazala czekac bo "kiedys znowu sie
          zobaczymy" a na moje "kocham, tesknie, mysle o tobie" odpisywala "trzymaja sie,
          do zobaczenia za rok" :) Tak my mezczyzni naprawde jestesmy niedobrzy :)
          • shangri.la Re: Waldi.....:) 09.07.07, 08:09
            polska_potega_swiatowa napisał:


            >
            > inna wersja: Moja ex potrzebowala 5 lat znajomosci na odleglosc, zeby skonczyc
            > szkole, zabawic sie za mlodu, poczuc wolnosc. I tak bardzo mnie "kochala" ze
            > wystarczyly jej wspolne wakacje raz na rok, kazala czekac bo "kiedys znowu sie
            > zobaczymy" a na moje "kocham, tesknie, mysle o tobie" odpisywala "trzymaja sie,
            >
            > do zobaczenia za rok" :) Tak my mezczyzni naprawde jestesmy niedobrzy :)

            Waldi, mijają lata a Ty wciąż nie możesz pogodzić się z faktem , że Junko była
            tylko perfidną manipulantką? Tyle razy omawialiśmy ten temat, ech......:)
            Nie wszystkie kobiety są takie jak ona(!) Bywają też takie, które , podobnie jak
            Ty padają ofiarami Junko płci męskiej .
            Pozdrówki:)

            P.S. Gdyby Junko wiedziała , jak długo i głęboko przeżywasz jej podłość wobec
            Ciebie, miałaby chorą satysfakcję, chyba nie chciałbyś , aby się
            dowartościowywała Twoim kosztem?
            • polska_potega_swiatowa Re: Waldi.....:) 09.07.07, 08:34
              shangri.la napisała:

              > Waldi, mijają lata a Ty wciąż nie możesz pogodzić się z faktem , że Junko była
              > tylko perfidną manipulantką? Tyle razy omawialiśmy ten temat, ech......:)
              > Nie wszystkie kobiety są takie jak ona(!) Bywają też takie, które , podobnie
              > jak Ty padają ofiarami Junko płci męskiej .
              > Pozdrówki:)
              >
              > P.S. Gdyby Junko wiedziała , jak długo i głęboko przeżywasz jej podłość wobec
              > Ciebie, miałaby chorą satysfakcję, chyba nie chciałbyś , aby się
              > dowartościowywała Twoim kosztem?

              Chyba niestety ale tak jest, bo wielokrotnie dawalem jej oznaki tego ze ja
              bardzo kochalem. Ale znajac ja wiem ze ludzie nie zmieniaja sie tak bardzo,
              owszem moze zmieniaja sie okolicznosci, moze ona wkoncu czula sie "gotowa na
              milosc". Ale przeciez jezeli sie kocha to nie czeka sie az wybije godzina, ona
              skonczy 27 lat i nagle ona zrewanzuje sie mowiac; "I love you too, let' get
              maried in september :)"

              Zycze jej szczescia, ale mam nadzieje ze sie nie przeliczyla, bo kalendarz jej
              stuknal juz rok temu :)
      • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 10:15
        brunetka24 napisała:

        > Kiedy kobieta nie kocha - to odrzuca maksymalnie - jest zimna jak lód
        > ;) Natomiast, kiedy kocha - jest jak ogień;)

        ...albo tez wysysa co sie da z faceta ktory sie w niej zakochal, nawet gdy go
        nie kocha. I zawsze znajdzie wymowke ze: "potrzebuje czasu" ....tak potrzebuje
        zeby wyssac z naiwnego faceta co sie da :)
        • alienor_rose Re: kobiety- milosne hipokrytki 08.07.07, 15:52
          Zgadzam się,że czasem takie bywamy.Ja często nie zauwazam tych facetów co się
          mną interesują, ale kiedy ja sie w kimś zainteresuję wymagam wzajemności.Wiem
          że to paradoks,ale tak samo jest z potrzeba zwiazku.Z jednej strony chcę wolno
          sci i staram się nie wiązać z facetami, z drugiej często czuję się samotna i
          często jest przykro,że nie ma się bratniej duszy wsrod męzczyzn.
          • polska_potega_swiatowa Re: kobiety- milosne hipokrytki 09.07.07, 08:28
            alienor_rose napisała:

            > Zgadzam się,że czasem takie bywamy.Ja często nie zauwazam tych facetów co się
            > mną interesują, ale kiedy ja sie w kimś zainteresuję wymagam wzajemności.
            > Wiem że to paradoks,ale tak samo jest z potrzeba zwiazku.Z jednej strony
            > chcę wolnosci i staram się nie wiązać z facetami, z drugiej często czuję się
            > samotna i często jest przykro,że nie ma się bratniej duszy wsrod męzczyzn.

            Milosc jest nie tylko tam gdzie i od kogo jej chcemy, ale rowniez tam gdzie
            jest tuz oboka nas, trzeba sie na nia otworzyc a nie szukac jej tam gdzie jej
            nie ma. Starasz sie o faceta ktory cie nie kocha, a faceta ktory kocha i to
            bardzo zupelnie ignorujesz...rzeczywiscie paradoks.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja