ziemiomorze
16.06.03, 12:18
(Pisze _tylko_ w swoim imieniu, to jest to, czego bym sobie zyczyla u siebie
i innych)
Definiowac pojecia?
Nader czesto zadarza się, ze ktos, mowiac np. 'jablko' ma na mysli cos
innego, niz jego rozmowca (jeden chce pogadac o symbolach, Adamie i Ewie,
greckiej mitologii, Newtonie - drugi chce zrobic szarlotke).
To czesto prowadzi do nieporozumien, zwlaszcza w wypadku sporow na tematy
bardziej abstrakcyjne. Wiele dyskusji tak naprawde to spory o znaczenie slow.
A wiec - "przez 'intuicje' rozumiem...."; albo: "mowiac 'zaburzony' mam na
mysli...."
To pomaga innym zrozumiec ciebie, a ciebie uczy dyscypliny dyskusji i
porzadkuje twoje wlasne mysli. Troche wysilku, cala masa korzysci.
Krytyka? Konstruktywna.
Jeśli nie zgadzasz się z pogladami rozmowcy - pamietaj, ze nie zgdzasz sie z
pogladami wlasnie, a nie osoba. Nie jestesmy tym, co piszemy. Jesli ktos
atakuje, to, co napisalas/es – atakuje twoje slowa, a nie ciebie. Takie
rozroznienie stwarza miejsce dla dyskusji. Uzywaj argumetow rzeczowych, nie
posluguj sie wycieczkami osobistymi - tego samego domagaj się od innych.
Zamiast 'jestes glupia' napisz 'nie zgadzam się z Toba, bo uwazam, ze...(tu
miejsce na odniesienie sie do tego, co ten ktos napisal).
Asertywnie - to znaczy?
'Stanowczo, lagodnie i bez leku'. Te trzy elementy tworza pole do
porozumienia. Jeśli na to pole wkroczy sie z inteligencja, wdziekiem i wiedza
(ok., wystarcza pytania, wola wiedzy), mamy dyskusje doskonala.
Glupcow ignoruj, bo sa wieczni jak trawa hihi, chociaz warto pamietac ze i
oni maja swoja opowiesc (hihih ponownie).
Acha – CAPS w calym internetowym swiecie oznacza krzyk, naduzywanie capsa
oznacza lamerstwo,
czulko,
ziemiomorze