grzehuu
03.07.07, 12:35
Poznałem przez neta pewnego chłopaka , po jakimś czasie sie z nim spotkałem ,
bardzo sympatyczny i czuły chłopak. Ale jest z nim coś nie tak i nie wiem jak
mu pomóc tzn. Kilka lat temu stracił przyjaciela ( wypadek ) od tego czasu
bardzo się w sobie zamknął , miał niestety pecha w miłości i teraz dla niego
życie straciło sens , nie wierzy w miłość , najchętniej siedział by tylko w
domu , spał i surfował po necie :/ Mówię mu że ma złe podejście do życia ,
nie może tak żyć, raz życie daje w kość a raz jest usłane różami. Nie wiem co
mam już mu mówić , co zrobić , chłopak jest przystojny ale trochę zaniedbał
siebie ( blady, cera nie za ciekawa , chudy jak patyk ) . Ostatnio wpadłem na
pomysł że sie nim lekko zajme tzn. będę go brał na siłownie , basen , spacery
, solarke , nawet kosmetyczkę ;] itp... wiadomo w zdrowym ciele zdrowy duch :)
Jak myślicie co można jeszcze zrobić?