Nie chcem miec dzieci

03.07.07, 21:43
tak wlasnie czuje w tym roku 28 lat , a ja czuje ze nie chce miec dzieci,nigdy
nie chialam, nigdy to w zyciu nie bylo dla mnie najwazniejsze, nic na to o nie
poradze, raczej ogarnia mnie wspolczucie w stosunku do osob ktore maja dzieci
, zaraz formmowicze zmieszaj mnie z blotem,
Jaki tego moze byc powod
    • jan_stereo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 21:47
      anetteee napisała:

      > Jaki tego moze byc powod

      Powodem moze byc brak checi posiadania dzieci, co w tym takiego dziwnego, tak
      samo jak sie nie chce miec stada owiec badz pracowac jako rybak tak samo mozna
      nie chciec miec malych skrzatow...
      • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 10:26
    • mlody-xxl Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 21:58
      Nie chcesz to nie miej.
      Dlaczego mielibyśmy cię mieszać z błotem? Co najwyżej polubu powie, że jesteś
      złodziejką.
      • beerd Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:03
        Na prawdę czytasz polubu ?
        • mlody-xxl Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:34

          Odpowiadasz na :

          beerd napisała:

          > Na prawdę czytasz polubu ?

          kiedyś czytałem ;)
    • justyna41 Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:11
      Może jeszcze nie dojrzałaś do tego?
    • asidoo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:20
      Nie chcem miec dzieci - Tytuł twojego wątku wskazuje na konotacje z Lechem
      Wałęsą. Treść jednak świadczy o tym, że tylko językowo jest twoim wzorem, bo on
      niezłej gromadki się doczekał!
      • jan_stereo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:28
        asidoo napisała:

        > Treść jednak świadczy o tym, że tylko językowo jest twoim wzorem, bo on
        > niezłej gromadki się doczekał!

        Jak juz sie czepiasz to zauwaz ze sama uzywasz wyrazow w bledny sposob, jak sie
        mogl Lech W. doczekac swoich wlasnych dzieci (to od czekania mamy syna/corke),
        doczekac to sie mozna wnukow, troche myslenia proponuje.
        • asidoo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:32
          Jan. Coś ci przygrzało mózgownicę dzisiaj. Ty jesteś chyba Justysią41. Na jedno
          wychodzi, bo mojej sympatii nie miałeś nigdy i tylko przypadkowo czytuję twoje
          posty.
          • jan_stereo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:37
            asidoo napisała:

            > Jan. Coś ci przygrzało mózgownicę dzisiaj. Ty jesteś chyba Justysią41. Na
            >jedno wychodzi, bo mojej sympatii nie miałeś nigdy i tylko przypadkowo czytuję
            >twoje posty.

            A to odpowiedz odnosnie jakiej mojej wypowiedzi bo nie widze zwiazku logicznego
            z niczym co tu ostatnio napisalem. Ja to Cie po raz pierwszy widze,szczerze
            powiedziawszy.

            Pozdrawiam cieplo
            • asidoo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:39
              To jeszcze raz się rozejrzyj. Spostrzegawczy nie jesteś, bo bywam tu kilka
              miesięcy. Ciebie dużo razy widywałam.
              • jan_stereo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:43
                asidoo napisała:

                > To jeszcze raz się rozejrzyj. Spostrzegawczy nie jesteś, bo bywam tu kilka
                > miesięcy. Ciebie dużo razy widywałam.


                Przyznam ze nie specjalnie przywiazuje wage do nikow tu piszacych, male ma to
                dla mnie znaczenie kto pisze (kiedys bylo inaczej,teraz traktuje Was wszystkich
                jak tlum), wazniejsze juz co i to wszystko, a za tydzien i tak pewnie juz nie
                bede pamietal ze wymienilem kilka mysli z Asidoo.
                • asidoo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:47
                  Możliwe. Ja też kojarzę po kilka z każdego forum, na którym bywałam. Z jedną
                  dziewczyną ścięłyśmy się, a po kilku miesiącach udało nam się nawiązać
                  sympatyczną relację. Przypadkowo znalazłyśmy potem stary wątek i potraktowałyśmy
                  jako śmieszny "wypadek przy pracy".
                  • jan_stereo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:53
                    dodam na koniec,ze prawie nigdy nie zywie negatywnych uczuc do osoby z ktora
                    rozmawiam nawet kiedy krytycznie sie wyrazam o tresciach produkowanych przez
                    takowa i vice versa, lubie spory i liczylem, ze sie z Toba pospieram ot co.
                    Niestety.

                    Bywaj autostopowiczko!
                    • asidoo Re: Nie chcem miec dzieci 03.07.07, 22:57
                      Mi się już nie chce dzisiaj spierać. Po prostu mało energii... Spać idę.
    • brak.polskich.liter Nie chcem ale muszem :P n/t 03.07.07, 22:32
    • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 08:07

      • mlody-xxl Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 08:30
        A nie mówiłem?
        • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 08:50
          Jeśli ktoś nie lubi szynki a go na nią nie stać to ja mam wątpliwości w
          przeciwieństwie do .......!
    • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 08:35
      Że nie chesz mieć dzieci to Twoja sprawa - nic mi do tego :)
      Zastanawia mnie co innego?
      Dlaczego na osoby mające dzieci (więc jakby i na mnie) patrzysz ze współczuciem?
      • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 09:45
        • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 10:38
          To się zabierz sam za "zastępowanie pokoleń" jeśli taką masz potrzebę :)
          Innych chciałbyś zmuszać by Twoje potrzeby zaspokoili?!
          Fe, nieładnie, trąci bandytyzmem
          ;)))
          • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:11

            Jeśli ci inni zrezygnują z emerytury to zgoda! Niech im pradziadek chleb
            wypieka a nie okradany dzieciak.
            Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
            dlatego że zostało okradzione.
            • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:26
              A ktoś Cię zmusi byś bezdzietnego starca utrzymywał?
              Jak jesteś mądry to skłądek "społecznych" nie płacisz...
              Jak głupi to bez znaczenia czy płacisz czy nie...
              • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:33
                • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:35
                  Znać widzimy to inaczej i zapewne inne doświadczenie mamy :)
                  • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 05.07.07, 12:33

                    A matematyka jedna?
                    Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                    dlatego że zostało okradzione.
                    • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 05.07.07, 12:42
                      polubu napisał:

                      >
                      > A matematyka jedna?

                      A to zależy w jakiej przestrzeni
                      • ja_adam Dlaczego nie chcę mieć dzieci? artykuł 05.07.07, 12:57
                        www.gazetawyborcza.pl/1,82535,4282563.html
                        • polubu Re: Dlaczego nie chcę mieć dzieci? artykuł 05.07.07, 13:55
                          W normalności jest normalnie. Dziecko traktowane jest jak normalny człowiek,
                          który sam sobie na siebie zapracuje. Jeśli więc w Polsce średnio w życiu
                          człowiek zarabia 2 miliony to dzieląc to na miesiące życia każdy miesiąc to
                          2000 zł i tyle każde dziecko może swoich miesięcznie otrzymywać. To, że
                          złodziejom łatwiej się żyje nie trzeba udowadniać.

                          Od kiedy dorośli sobie emeryturki powymyślali to dzieciom pogorszył się poziom
                          życia. Doszło do takiej sytuacji, że na emerytów pracują i płacą składki
                          wszystkie dorosłe pracujące dzieci a na dzieci płaci tylko połowa dorosłych,
                          czyli dziecioroby!
                          Przykłady ze złodziejskiego systemu tylko potwierdzają prawidłowość mojego
                          systemu. Dzieci dalej są niewolnikami, których bezkarnie można okradać i
                          jeszcze się tym chwalić!
                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                          dlatego że zostało okradzione.
      • kreola7 Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 09:55
        Nie pierwszy i nie ostatni taki post.....
        Masz takie prawo, to Twoja wola i wybór, choć może Ci się jeszcze
        odmienić.....albo nie.....
        Właściwie, to sądzę, że ludzie, którzy nie chcą dzieci nie powinni ich mieć, bo
        tragiczne jest to, że czsem tacy mając jednak dzieco/ci nadal manifestują swoje
        stanowisko.

        A co do wspóczczucia to pewnie dziewczyna myśli zupełnie odwrotnie niż my tzn.
        ona nam współczuje a my jej :))))

        Pozdrawiam
    • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 10:06
      Jak takim jak Wy wytłumaczyć normalność? Gdyby w Polsce nie urodziło się ani
      jedno dziecko przez 20 lat to właśnie ci, co dzisiaj są za tym by dzieci nie
      mieć będą się domagać zapładniania kobiet na przymus, bo tak rozumiecie wolność!
      Becikowe sięgnęłoby kosztów wychowania przeciętnego dziecka to znaczy około
      250000 zł! Ale, do kogo ja to piszę? Do tych, co do oślej ławki mnie odsyłają?
      • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 11:23
        Ja tam się już zastapiłem :)
        Nie widze wszelako powodu bym miał się troszczyć o zastąpienie Ciebie :)
        Bimba mi to czy czyjeś geny wyginą czy nie...
        Ja tam się troszczę wyłacznie o swoje :)
        • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:09
          Tylko, kto zna prawdę może wiedzieć, co by było gdyby!Dziecko umiera z głodu
          lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
        • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:16
          Mnie geny nie interesują tylko nie kradnij. Kto nie potrafi dzielić dóbr przy
          założeniu równych w pracy niech nie marzy, że potrafi wogóle prawidłowo
          rozumować!
          --
          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
          • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:23
            Nie kradę :)
            Oczywiście Ty możesz jeśli chcesz, twierdzić inaczej :)
            Wszelako, Twoje ewentualne przekonania, nie będą miały na szczęście wpływu na moje ewentualne postepowanie.
            • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:27
              Ja pretensji nie mam, bo i tak sprawiedliwość constans. Oczywiście Ty możesz
              twierdzić inaczej.
              Terrorysta czy bandyta to tylko skutek nie przyczyna!
              Przyczyną jest tylko "pomaganie" dzieciom, bo jeśli pomagasz dziecku, które
              większe od ciebie podatki zapłaci to nie tylko, że nie pomogłeś, ale zwyczajnie
              okradłeś a za okradanie musisz zapłacić choćbyś nawet nie chciał płacić!
              Czy nawet jak Ci się wydaje że nie zapłacisz!


              Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
              dlatego że zostało okradzione.
              • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:30
                A skąd załozenie, że to dziecko w skutek mojej pomocy (leb mimo mojej pomocy) większe ode mnie podatki zapłaci?
                • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 12:49
                  Przeczytaj, co ja piszę. Jeśli umrze z głodu to podatków nie zapłaci! Jeśli
                  jednak zapłaci większe to zostanie okradzione przez darczyńców, bo to zwykłe
                  niedoścignione dla Was rachunki!Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie,
                  dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                  dlatego że zostało okradzione.
                  • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 14:22
                    Oki... rozumiem to co piszesz...
                    Z drugiej jednak strony mało mnie to obchodzi
                    • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 14:56
                      No to jesteś wyjątkiem. Polacy (85 %) mają jednak pretensje do morderców
                      pedofilii i dlatego są za karą śmierci i ich to obchodzi, dlaczego jeden
                      drugiego morduje. Obchodzi ich też, dlaczego dzieci przymierają głodem i 85 % z
                      nich zajmuje się nawet pomaganiem dzieciom. Ja właśnie do nich się zwracam i
                      myślę, że inni tu na forum nie siedzą!
                      • cyberski Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 15:01
                        Przydajesz sobie :)
                        Choć mogłem oczywiście sprecyzować...
                        Nie obchodzi mnie Twoja opinia na ten temat - przerzucam się z Tobą postami dla czystej przyjemnosci przerzucania :)
                        • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 15:22

                          Całe szczęście nikt tak nie uczy rozumu jak robi to bandyta. Dlatego może jako
                          jedyny jestem wdzięczny bandytom za wymierzanie sprawiedliwości a Bogu za to,
                          że bandytę stworzył, bo to jedyna sprawiedliwość. Często jednak, gdy ona dopada
                          to o sprawiedliwości się krzyczy nie rozumiejąc, że to właśnie sprawiedliwość.
                          To dopiero byłaby niesprawiedliwość gdyby z okradanego dziecka nie mógł nawet
                          bandyta wyrastać! Tej prostej zasady na szczęście żaden człowiek nie może
                          zmienić i ja tylko o niej Wam wspominam! Nie interesuje mnie, co Wy z tego
                          zrozumiecie a nawet osobiście myślę, że nie jest w moim interesie byście
                          zrozumieli, bo zmniejszy się konkurencja przed Bogiem a macie wolną wolę!
                          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
                          dlatego że zostało okradzione.
    • ewiku Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 11:13
      anetteee napisała:

      > tak wlasnie czuje w tym roku 28 lat , a ja czuje ze nie chce miec dzieci,nigdy
      > nie chialam, nigdy to w zyciu nie bylo dla mnie najwazniejsze, nic na to o nie
      > poradze, raczej ogarnia mnie wspolczucie w stosunku do osob ktore maja dzieci
      > , zaraz formmowicze zmieszaj mnie z blotem,
      > Jaki tego moze byc powod


      ... powodów może być wiele: brak odpowiedniego partnera jako ojca, lęk przed
      ciążą, porodem, macierzyństwem, brak zabezpieczenia finansowego, chęć robienia
      kariery, itd...
      masz poczucie winy, że nie chcesz być matką?


      ----------------------------------------------
      Wiem co mówię...ale nie mówię... co wiem...
    • fanybaje Re: A kogo to obchodzi. 04.07.07, 11:54

      • cyberski Re: A kogo to obchodzi. 04.07.07, 11:56
        A na przykład "polubu" jest tym aktywnie zainteresowany :)))
        • polubu Re: A kogo to obchodzi. 04.07.07, 12:44
          Mylisz się jak i inni. Ja Wam tylko wyjaśniam, że nie musicie karać ludzi na
          przykład za morderstwa czy rozumiane przez Was kradzieże jak przyczyną jest
          Wasze nie rozumiane okradanie dzieci. To Wy macie pretensje do świata, bo nie
          możecie go zrozumieć. Ja nigdy się nie żaliłem, bo wiem skąd to wszystko się
          bierze.
          Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
          dlatego że zostało okradzione.
          • cyberski Re: A kogo to obchodzi. 04.07.07, 12:54
            Ja tam nie zauważyłem bym miał pretensje do swiata...
            No ale może Ty wiesz lepiej co mam, a czego nie :)
            • tajniak13 Re: A kogo to obchodzi. 05.07.07, 14:19
              masz bardzo luźne podejście do życia. Dłaczego? Tak Ci dobrze że ze wszystkiego
              kpisz?
              • tajniak13 Re: A kogo to obchodzi. 05.07.07, 14:22
                Ten komentarz to do CYBERSKI
              • cyberski Re: A kogo to obchodzi. 05.07.07, 14:34
                tajniak13 napisała:

                > masz bardzo luźne podejście do życia. Dłaczego? Tak Ci dobrze że ze wszystkiego kpisz?

                Dlaczego mam luźne podejście do życia?
                Wyznaję w swoim życiu zasadę zawartą w słowach Marka Aureliusza (przypisywanych również innym osobom):
                "Miec odwagę by zmienić to, co zmienić mogę,
                Pogodę ducha by przyjać to czego zmienić nie mogę
                I rozum, by odróżnić jedno od drugiego"
                (w klasycznej grece brzmi to dużo ładniej...)
                I żyję takim zyciem jakim chcę zyć choć nie takim chciałem zyć...
                Dlatego może podchodzę do wszystkiego z dystansem odbieranym przez Ciebie jako kpina...
    • iwucha Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 13:54
      Nic złego nie ma w tym, że nie chce się mieć dzieci. Każdy ma swoja ścieżkę do
      szczęścia. Jednak trochę niepokojące jest współczucie wobec tych, którzy mają
      dzieci. Trochę mam wrażenie, że oczekujesz od świata by nie mierzył Ciebie swoją
      miarą (miarą większości, którzy jednak dzieci posiadają) - i słusznie. Ale czy
      owo "współczucie" wobec rodziców, ludzi posiadających dzieci nie jest właśnie
      tym mierzeniem swoją miarą ale w Twoim wykonaniu? Myślę, że gdyby faktycznie
      była to świadoma niechęć do posiadania/wychowywania dzieci, to nie byłoby owego
      współczucia. Bo raczej nie współczuje się ludziom, którzy na coś się świadomie
      zdecydowali i czerpią radość z rodzicielstwa (bo poza wrzaskami po nocach,
      kupami i poplamioną kanapą jest coś jeszcze - coś, co rozumieją tylko rodzice).
      Myślę, że za tym rzekomym współczuciem stoi drażniące Cię przekonanie, że "nie
      jesteś taka jak wszyscy" a chciałabyś być. W przeciwnym razie posiadanie dzieci
      przez innych nie budziłoby w Tobie emocji - ani dobrych ani złych. Az postu
      wynika, że jednak budzi. Nie byłoby Cię na forum z takimi wątpliwościami bo
      traktowałabyś to jako integralną część swojej osoby. Może warto się przyjrzeć
      tym emocjom zanim zadeklarujesz, czy faktycznie chcesz mieć dzieci czy nie. Na
      początek zadaj sobie pytanie dlaczego ogarnia Cię współczucie dla tych ludzi...

      Powodzenia!
      • polubu Re: Nie chcem miec dzieci 04.07.07, 14:38
        > Nic złego nie ma w tym, że nie chce się mieć dzieci.
        Jeśli na wychowanie Ciebie wydał dom dziecka 250000 zł to nie ma nic złego, że
        nie chcesz mieć dzieci, ale jest coś złego w tym, że kradniesz 250000 zł.
        Nie kradnij to jednak zwrot dzieciństwa innemu dziecku by go nie okraść.
        Każdy ma swoja ścieżkę do
        > szczęścia. Jednak trochę niepokojące jest współczucie wobec tych, którzy mają
        > dzieci.
        Ścieżka do szczęścia nie może opierać się jednak na okradaniu bliźniego.

        Trochę mam wrażenie, że oczekujesz od świata by nie mierzył Ciebie swoj
        > ą
        > miarą (miarą większości, którzy jednak dzieci posiadają) - i słusznie. Ale czy
        > owo "współczucie" wobec rodziców, ludzi posiadających dzieci nie jest właśnie
        > tym mierzeniem swoją miarą ale w Twoim wykonaniu? Myślę, że gdyby faktycznie
        > była to świadoma niechęć do posiadania/wychowywania dzieci, to nie byłoby
        owego
        > współczucia.
        Bo raczej nie współczuje się ludziom, którzy na coś się świadomie
        > zdecydowali i czerpią radość z rodzicielstwa (bo poza wrzaskami po nocach,
        > kupami i poplamioną kanapą jest coś jeszcze - coś, co rozumieją tylko
        rodzice).
        To, co chcesz przedstawić, że rodzice czerpią z rodzicielstwa to fikcja i Wy na
        podstawie tej fikcji karzecie rodziców, którzy już nie czerpią radości i nie
        chcą alimentów na dzieci płacić. Przy moim matematycznym rozwiązaniu alimenty
        każdy płaci wyłącznie za swoje dzieciństwo a dzieci mają stąd środki dla
        siebie. Śmiało, więc mogę karać tych, co na siebie nie chcą zapracować a nie
        tych, co nie chcą zapracowywać na dzieci.
        > Myślę, że za tym rzekomym współczuciem stoi drażniące Cię przekonanie, że "nie
        > jesteś taka jak wszyscy" a chciałabyś być. W przeciwnym razie posiadanie dziec
        > i
        > przez innych nie budziłoby w Tobie emocji - ani dobrych ani złych. Az postu
        > wynika, że jednak budzi.
        Ja to jednak inaczej tłumaczę jest zauważalne, że pracuje się tak jak ten, co
        wychowuje dzieci zarabia się jak on a żyje się na wyższym poziomie, bo się
        jest "mądrzejszym" od niego. To to jest wyrzutem sumienia-zwykłe okradanie!
        Nie byłoby Cię na forum z takimi wątpliwościami, bo
        > traktowałabyś to jako integralną część swojej osoby. Może warto się przyjrzeć
        > tym emocjom zanim zadeklarujesz, czy faktycznie chcesz mieć dzieci czy nie. Na
        > początek zadaj sobie pytanie, dlaczego ogarnia Cię współczucie dla tych
        ludzi...
        >
        > Powodzenia!

        Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz
        dlatego że zostało okradzione.
    • michasia_asia Re: Nie chcem miec dzieci 05.07.07, 18:18
      Anetteee:
      Jezeli nie chcesz miec dzieci - to po prostu ich nie miej.
      Tak bedzie najlepiej i dla Ciebie i dla dzieci (od razu wyczuja, ze nie sa
      kochane, chciane itd.)
      I na pewno nikt nie zmiesza sie z blotem.





      anetteee napisała:

      > tak wlasnie czuje w tym roku 28 lat , a ja czuje ze nie chce miec dzieci,nigdy
      > nie chialam, nigdy to w zyciu nie bylo dla mnie najwazniejsze, nic na to o nie
      > poradze, raczej ogarnia mnie wspolczucie w stosunku do osob ktore maja dzieci
      > , zaraz formmowicze zmieszaj mnie z blotem,
      > Jaki tego moze byc powod
Inne wątki na temat:
Pełna wersja