Dlaczego wszystkie niechciane

04.07.07, 17:29
Doszukuja sie w facetach zaburzen, niesmialosci czy dysfunkcji w rodzinie?

To mnie bawi najbardziej:))))
    • maureen2 Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 17:32
      bo taka gra jest
      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 17:34
        maureen2 napisała:

        > bo taka gra jest

        Smiac mi sie z nich chce, jakie one sa glupie:)))
        • jaska321 Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:02
          czlowiek_powazny napisał:


          > Smiac mi sie z nich chce, jakie one sa glupie:)))
          ....
          Czlowiek powazny na forum psychologicznym by napisal naiwne zamiast glupie...
          • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:04
            jaska321 napisała:

            > czlowiek_powazny napisał:
            >
            >
            > > Smiac mi sie z nich chce, jakie one sa glupie:)))
            > ....
            > Czlowiek powazny na forum psychologicznym by napisal naiwne zamiast glupie...

            Jestem na tyle powazny, ze nie bede ich oszukiwal
      • jaska321 Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 17:59
        czasem tylko o gre chodzi.
        • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:00
          Najbardziej to mi sie chce smiac z prostytutek, ktore poswiecily sie dla
          mezczyzny i rzucily profesje.
          Kazda wie wszystko najlepiej, kazda chce doradzic i kazda jest najlepszym
          psychologiem:)))))))))))
          • jaska321 Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:04
            o sobie piszesz... Sorry, ze sie wtracilam ...
            • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:05
              jaska321 napisała:

              > o sobie piszesz... Sorry, ze sie wtracilam ...

              Kolega je leczy:)))
              • jaska321 Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:08
                Kolega je leczy i dzieli sie z Toba wnioskami? Zle Ci robi jego towarzystwo
                • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:09
                  jaska321 napisała:

                  > Kolega je leczy i dzieli sie z Toba wnioskami? Zle Ci robi jego towarzystwo

                  Dzieli sie wnioskami, nawet nie wiesz ile tego chlamu z detoksu mozesz zebrac w
                  ciagu jednego dnia:))
    • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:13
      czlowiek_powazny napisał:

      > Doszukuja sie w facetach zaburzen, niesmialosci czy dysfunkcji w rodzinie?
      >
      > To mnie bawi najbardziej:))

      Zaburzeń doszukują się chore, bo trudno doszukiwać się zaburzeń z założenia
      Nieśmiałość jest urocza i trudno się jej doszukiwać, ona jest widoczna ot po
      prostu
      Dysfunkcji w rodzinie to się mogą doszukiwać te, którym mężuś proponuje
      romansik, ale nie wszystkie będą się doszukiwać w takiej sytuacji dysfunkcji w
      rodzinie, a jeśli już to oczywiście wina leży po stronie żony, bo on jest ...
      nieszczęśliwy
      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:15
        Zwroc uwage na zalace sie panie na forum. Zadna nie przyjmie do wiadomosci, ze
        facet jej nie chce, tylko bedzie doszukiwac sie zaburzen, wspolczuc rodziny
        dysfunkcyjnej, lub chodzic do wrozki:)))
        • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:21
          czlowiek_powazny napisał:

          > Zwroc uwage na zalace sie panie na forum. Zadna nie przyjmie do wiadomosci,
          ze facet jej nie chce, tylko bedzie doszukiwac sie zaburzen, wspolczuc rodziny
          > dysfunkcyjnej, lub chodzic do wrozki:)))

          Kobieta potrafi przyjąć do wiadomości że facet jej nie chce, to jest zbyt
          oczywiste. Doszukiwanie się zaburzeń (jeśli ich nie ma w sposób oczywisty )
          jest machanizmem obronnym, współczucie dla rodziny dysfunkcyjnej - to tego
          faceta jak rozumiem, jest też mechanizmem obronnym, a chodzenie do wróżki jest
          też mechanizmem obronnym i szukaniem sobie jednocześnie nadziei.
          • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:25
            Nie lepiej pogodzic sie z faktem, ze facet nie chce, niz chodzic do wrozki,
            niszczyc, wyzywac te, z ktorymi ma ochote spotykac sie, knuc intrygi. To takie
            prymitywne i durne, a potem takie kretynki dziwia sie, ze facet ich nie szanuje.
            • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:31
              czlowiek_powazny napisał:

              > Nie lepiej pogodzic sie z faktem, ze facet nie chce, niz chodzic do wrozki,

              "a może ja się mylę, może on mnie kocha ?!"
              > niszczyc, wyzywac te, z ktorymi ma ochote spotykac sie, knuc intrygi.

              to jest żałosne, poniżej pasa, prymitywne, żadna kobieta nie powinna tego
              robić, facet nie jest wart takiego poniżania się

              To takie prymitywne i durne, a potem takie kretynki dziwia sie, ze facet ich
              nie szanuje .

              w takim przypadku to darujmy sobie "szanowanie się", jak kobieta przyjmuje
              że "wszystkie chwyty dozwolone", łatwiej by było żeby odeszła z "godnością",
              prawda?
              • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:32
                Po niektorych nie nalezy nawet spodziewac sie godnosci, wystarczy na nie
                popatrzec, wystarczy, ze raz, dwa razy odezwa sie.
                • asidoo Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:38
                  Ale i są faceci, których ciężko spławić. Jeden z moich dawnych adoratorów
                  potrafił spać na wycieraczce pod moim mieszkaniem, żeby nie przegapić momentu, w
                  którym wychodzę z domu, inny czekał pod uczelnią aż zajęcia skończę - potrafił
                  2-3 godziny przesiedzieć. To także ogromne poniżanie się.
                  • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:41
                    asidoo napisała:

                    > Ale i są faceci, których ciężko spławić. Jeden z moich dawnych adoratorów
                    > potrafił spać na wycieraczce pod moim mieszkaniem, żeby nie przegapić
                    momentu,
                    > w
                    > którym wychodzę z domu, inny czekał pod uczelnią aż zajęcia skończę - potrafił
                    > 2-3 godziny przesiedzieć. To także ogromne poniżanie się.

                    Przeciez ja nie dyskryminuje plci zenskiej, wszedzie znajda sie
                    jednostki "wybitne".
                    Inna sprawa jednak jest taka, ze to zazwyczaj baba czuje sie nikim bez faceta,
                    histeryzuje, knuje intrygi. No niestety, za duzo mieszanek genetycznych jest w
                    Polsce, co na psychike dobrze nie wplywa.
                    • asidoo Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:44
                      Zgadzam się z tobą, ale nie rozumiem o jaki typ mieszanek genetycznych ci
                      chodzi. Mnie się wydaje, że chyba godność bardziej zależy od tego jak dziecko
                      było traktowane i do czego przywykło. Poniżane nie odnajdzie się w związku
                      pełnym szacunku.
                      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:49
                        asidoo napisała:

                        > Zgadzam się z tobą, ale nie rozumiem o jaki typ mieszanek genetycznych ci
                        > chodzi. Mnie się wydaje, że chyba godność bardziej zależy od tego jak dziecko
                        > było traktowane i do czego przywykło. Poniżane nie odnajdzie się w związku
                        > pełnym szacunku.

                        Niekoniecznie, czlowiek dorosly ma to do siebie, ze powinien logicznie myslec.
                        Co do ponizania. Tak jak wspomnialem, rozmawialem z osobami, ktore maja
                        problemy, z rodzin dotknietych alkoholem zazwyczaj. Niestety, kobiety
                        pochodzace z tego typu rodzin obwiniaja wszystkich dookola za wlasne
                        nieszczescia, biede, ponizanie, tatus naduzywajacy alkoholu nie byl przyczyna,
                        tylko zli, okrutni ludzie, ktorym bylo za dobrze, a przez ktorych tatusiowi
                        alkoholikowi i jego rodzinie bylo zle.
                        Nie ma szans, zeby takie kobiety odnalazly sie w normalnych zwiazkach, bo one
                        nie mysla.

                        • asidoo Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:54
                          Zależy kiedy ten alkoholizm w rodzinie się pojawił...
                          Jeśli dopiero po przyjściu dzieci na świat, to dla mnie są uwarunkowania
                          środowiskowe.
                          Swoją drogą to w Polsce dużo dzieci rodzi się już ze zniszczonym układem
                          nerwowym, bo albo powstały podczas spółkowania pijanych rodziców albo ich matki
                          piły alkohol podczas ciąży. W Polsce panuje przekonanie, że małe dawki (dla
                          niektórych to nawet 2 lub 3 piwa) nie szkodzą płodowi. Mam dowody nawet na to
                          jak zaciekle bronią swojego prawa do picia alkoholu w ciąży.
                          • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:57
                            To nie jest nawet kwestia alkoholu. Sa ludzie spozywajacy alkohol i nie jest to
                            dla nich zaden problem. Sa natomiast tez tacy, ktorzy taca resztki rozumu, jaki
                            posiadaja. Ludzie normalni, czy to pod wplywem alkoholu, czy nie zachowuja sie
                            jak ludzie.
                            Moja przyjaciolka pila czerwone wino w ciazy, chociaz wina niecierpi. Ma
                            sliczne, zdrowe dziecko i nie tworzy rodziny patologicznej.
                  • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:45
                    asidoo napisała:

                    > Ale i są faceci, których ciężko spławić. Jeden z moich dawnych adoratorów
                    > potrafił spać na wycieraczce pod moim mieszkaniem, żeby nie przegapić
                    momentu,
                    > w
                    > którym wychodzę z domu, inny czekał pod uczelnią aż zajęcia skończę - potrafił
                    > 2-3 godziny przesiedzieć. To także ogromne poniżanie się.


                    kurcze, a na mojej wycieraczce żaden nigdy nie spał ... ale to musi być ...
                    determinacja albo miłość asidoo ! ech, jo ...
                    • lsilanow Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 20:37
                      > kurcze, a na mojej wycieraczce żaden nigdy nie spał ... ale to musi być ...
                      > determinacja albo miłość asidoo ! ech, jo ..
                      piękne
                • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:40
                  czlowiek_powazny napisał:

                  > Po niektorych nie nalezy nawet spodziewac sie godnosci, wystarczy na nie
                  > popatrzec, wystarczy, ze raz, dwa razy odezwa sie.

                  z takimi nie zaczynaj, po co, zostaw dla takich, którym godność kobiety jest
                  bez znaczenia
                  • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:42
                    2105_a napisała:

                    > czlowiek_powazny napisał:
                    >
                    > > Po niektorych nie nalezy nawet spodziewac sie godnosci, wystarczy na nie
                    > > popatrzec, wystarczy, ze raz, dwa razy odezwa sie.
                    >
                    > z takimi nie zaczynaj, po co, zostaw dla takich, którym godność kobiety jest
                    > bez znaczenia

                    Od takich trzymam sie z daleka i na szczescie takie baby uciekaly ode mnie jak
                    diabel od wody swieconej:)
                    • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:47
                      czlowiek_powazny napisał:

                      > 2105_a napisała:
                      >
                      > > czlowiek_powazny napisał:
                      > >
                      > > > Po niektorych nie nalezy nawet spodziewac sie godnosci, wystarczy n
                      > a nie
                      > > > popatrzec, wystarczy, ze raz, dwa razy odezwa sie.
                      > >
                      > > z takimi nie zaczynaj, po co, zostaw dla takich, którym godność kobiety j
                      > est bez znaczenia
                      >
                      > Od takich trzymam sie z daleka i na szczescie takie baby uciekaly ode mnie
                      jak diabel od wody swieconej:)

                      to ty uroku w sobie nie masz? skąd one wiedziały żeby uciekać?
                      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:49
                        2105_a napisała:

                        > to ty uroku w sobie nie masz? skąd one wiedziały żeby uciekać?

                        Mysle, ze dawalem im to do zrozumienia i baly sie chciec czegokolwiek ode mnie:)
                        • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:58
                          czlowiek_powazny napisał:

                          > 2105_a napisała:
                          >
                          > > to ty uroku w sobie nie masz? skąd one wiedziały żeby uciekać?
                          >
                          > Mysle, ze dawalem im to do zrozumienia i baly sie chciec czegokolwiek ode
                          mnie:)

                          jak na poważnego mężczyznę przystało ...:)
                          • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 19:00
                            2105_a napisała:

                            > czlowiek_powazny napisał:
                            >
                            > > 2105_a napisała:
                            > >
                            > > > to ty uroku w sobie nie masz? skąd one wiedziały żeby uciekać?
                            > >
                            > > Mysle, ze dawalem im to do zrozumienia i baly sie chciec czegokolwiek ode
                            >
                            > mnie:)
                            >
                            > jak na poważnego mężczyznę przystało ...:)

                            Jak bylem mlodszy to sie smucilem przez brak zbytniego powodzenia u plci
                            przeciwnej, patrzylem w lustro i nie moglem pojac dlaczego:)
                            Teraz uwazam to za dobrodziejstwo:))
                            • 2105_a Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 20:14
                              czlowiek_powazny napisał:

                              > Jak bylem mlodszy to sie smucilem przez brak zbytniego powodzenia u plci
                              > przeciwnej, patrzylem w lustro i nie moglem pojac dlaczego:)
                              > Teraz uwazam to za dobrodziejstwo:))

                              nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, jak to mówią :)
            • vestalinka Re: Dlaczego wszystkie niechciane 06.07.07, 19:17
              Rozumiem Cię,mnie też śmieszy jak facet nie rozumie,że kobieta go nie chce.To
              takie żałosne...
    • asidoo Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:25
      Tego to ja też nie rozumiem. Jeden nie chce, dziewięciu zechce... Stosownie do
      urody raczej, bo mało który wymaga superinteligencji. I po co pchać się do tego
      jednego? Że taki wspaniały to nie uwierzę.
      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:29
        asidoo napisała:

        > Tego to ja też nie rozumiem. Jeden nie chce, dziewięciu zechce...

        Moze tez byc odwrotnie:))
    • brak.polskich.liter Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 18:57
      Syndrom kwasnych winogron, generowany dysonansem poznawczym, urazona duma,
      ochrona wlasnego wizerunku, frustracja, niespelnienionymi oczekiwaniami i
      koniecznoscia przekierowania zainteresowania gdzie indziej.
    • asidoo Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 19:02
      Zaraz czepianie się do uroku.
      Urok to kwestia względna. Po prostu swój do swojego ciągnie... Jak niepoważna
      mogła chcieć z poważnym ? ;)
      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 19:04
        asidoo napisała:

        > Zaraz czepianie się do uroku.
        > Urok to kwestia względna. Po prostu swój do swojego ciągnie... Jak niepoważna
        > mogła chcieć z poważnym ? ;)

        A tak na powaznie, to wszyscy niestety mowia, ze jestem za powazny i za malo
        sie usmiecham, co mnie podobno pozbawia uroku:)
        • lsilanow Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 20:39
          aha, to stąd "poważny"
          :))))))))))))
          okej, trzymaj tak dalej bracie

          a ja myślałem
      • asidoo Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 19:04
        Ja sobie tłumaczę, że feromony działają. Nawet jak ważę prawie 80 kg w
        zaawansowanej ciąży mam przyzwoitych adoratorów...
        • lsilanow Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 20:39
          he?
    • likeadrum Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 22:04
      bo poczuły się wykorzystane i mogły zaobserwować jakis schemat postepowania....
      a ty po co sie tak tym przejmujesz, co?
      • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 22:06
        likeadrum napisała:

        > bo poczuły się wykorzystane i mogły zaobserwować jakis schemat
        postepowania....
        > a ty po co sie tak tym przejmujesz, co?

        A jak nikt ich nie wykorzystal, a one chcialy to co?
        • likeadrum Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 22:15
          to milczę z rozbrajajacym usmiechem hehe
          • czlowiek_powazny Re: Dlaczego wszystkie niechciane 04.07.07, 22:16
            likeadrum napisała:

            > to milczę z rozbrajajacym usmiechem hehe

            To zostaly wykorzystane w inny niedozwolony sposob:)))
    • polska_potega_swiatowa bo kobiety to egoistki 05.07.07, 06:10
      czlowiek_powazny napisał:

      > Dlaczego wszystkie niechciane doszukuja sie w facetach zaburzen, niesmialosci
      > czy dysfunkcji w rodzinie?To mnie bawi najbardziej:))))


      Kobiety to egoistki. Jesli facet w nich sie zakocha a one w nim nie : "to niech
      spada i mnie nie meczy".

      Jesli one sie zakochaja w facecie, a on w nich nie to "facet jest niedojrzaly,
      powinien dorosnac itp" :)
    • piekielnica1 Re: Dlaczego wszystkie niechciane 06.07.07, 20:20
      > Dlaczego wszystkie niechciane
      > Doszukuja sie w facetach zaburzen, niesmialosci czy dysfunkcji w rodzinie?


      Czy z nagła niechciana żona nie ma prawa doszukiwać się dysfunkcji w rodzinie?
    • fanybaje Re: Dlaczego wszystkie niechciane 06.07.07, 21:03
      Zeby siebie pocieszyc.
      • lsilanow Re: Dlaczego wszystkie niechciane 08.07.07, 06:40
        racja
        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja