Szukalam informacji o moich bylych w internecie

07.07.07, 20:47
I znalazlam. Ten, ktorego najbardziej pamietam np, robi kariere. Zdazyl sie
ozenic , rozwiesc i ponownie ozenic. Czemu nie ? Zawsze mial powodzenie i o
byle co sie obrazal...
    • blackisblack Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 07.07.07, 20:50
      jak sie nudzisz kup sobie druty i motek
      • renaa1 Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 07.07.07, 20:54
        blackisblack napisała:

        > jak sie nudzisz kup sobie druty i motek
        ...Przeciez mam komputer i internet !
        • synvilla Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 07.07.07, 21:15
          Kiedys zrobilam podobnie, dlaczego nie. Skad moge wiedziec ile razy oni
          ogladali moja stronice Internetowa?
          Wszyscy robia kariere. Pocieszajace. Ten nrI dostal grzywne za jazde po
          pijanemu. I prawo jazdy odebrane na 3 lata. Wyrok zapadl w dzien moich urodzin.
          Nie bylo mi go zal. To byl niezly lobuz.
          • renaa1 Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 07.07.07, 21:27
            synvilla napisała:

            > Wszyscy robia kariere. Pocieszajace. Ten nrI dostal grzywne za jazde po
            > pijanemu. I prawo jazdy odebrane na 3 lata. Wyrok zapadl w dzien moich
            urodzin.
            > Nie bylo mi go zal. To byl niezly lobuz.
            ....
            Ciekawe czy te zwykle blache powody dla ktorych rozstajemy sie w pierwszych
            zwiazkach sa naprawde blache, czy sa wierzcholkiem gory lodowej, ktora sie
            przeczuwa...
            • synvilla Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 07.07.07, 21:40
              renaa1 napisała:

              >> ....
              > Ciekawe czy te zwykle blache powody dla ktorych rozstajemy sie w pierwszych
              > zwiazkach sa naprawde blache, czy sa wierzcholkiem gory lodowej, ktora sie
              > przeczuwa...

              Otoz to!
              Wlasnie, kwestia czasu bylo kiedy to wszystko sie zawalilo jak domek z kart.
              Problemy owgo 1-szego z alkoholem jedynie doszly do kulminacyjnego momentu.

              nr2. jest znanym chirurgiem w miescie.:)))
    • jan_stereo Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 08.07.07, 00:10
      renaa1 napisała:

      > I znalazlam. Ten, ktorego najbardziej pamietam np, robi kariere.

      Czyli sluzy mu rozstanie z Toba...
      • lsilanow Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 08.07.07, 03:33
        ha ha hah ah ah aha aha ahaha ha aha hahahaha haha hah ahha haha hahha hagh ahhah ahhah ahha hha ahaha ahaaaa aaa haha
      • renaa1 Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 08.07.07, 06:28
        jan_stereo napisał:

        > renaa1 napisała:
        >
        > > I znalazlam. Ten, ktorego najbardziej pamietam np, robi kariere.
        >
        > Czyli sluzy mu rozstanie z Toba...
        ......
        Twoje zycie zawodowe zalezy od losow Twoich zwiazkow?
        • vitam4 Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 08.07.07, 13:54
          Szukamy przez zwykłą ciekawość,
          w końcu przeszliśmy razem kawałek życia
          i osoby te miały też wpływ na to jacy jesteśmy,
          jak i pozostali nasi bliscy znajomi.

    • polska_potega_swiatowa kobieca ciekawosc, czy moze .....zal? 08.07.07, 06:46
      renaa1 napisała:

      > Szukalam informacji o moich bylych w internec I znalazlam. Ten, ktorego
      > najbardziej pamietam np, robi kariere. Zdazyl sie ozenic , rozwiesc i
      > ponownie ozenic. Czemu nie ? Zawsze mial powodzenie i o byle co sie obrazal...


      Dobrze wiedziec ze nasze byle dziewczyny zaluja, i przynajmniej sa swiadome ze
      cos stracily. Bo przeciez w innym przypadku nie szukalbyby tego typu
      informacji.

      Jedna moja ex tez miala na imie Renata, nie zebym wyciagal jakas satysfakcje z
      faktu ze szukala kontaktu ze mna, czego dowiedzialem sie od wspolnuch
      znajomych, gdy wkoncu dalem sobie spokoj i znalazlem kobiete ktora wiedziala
      czego chce. Dlaczego kobietom wogole zalezy na tym zeby wiedziec co dzieje sie
      u ich bylych, skoro czesto nie zalezalo im tak bardzo gdy byly razem?
      • e_w_a_g_5 Re: kobieca ciekawosc, czy moze .....zal? 08.07.07, 10:01
        polska_potega_swiatowa napisał:

        >... Dlaczego kobietom wogole zalezy na tym zeby wiedziec co dzieje sie
        > u ich bylych, skoro czesto nie zalezalo im tak bardzo gdy byly razem?

        By sie dowartościować, pochwalić, tak jak to tutaj ma miejsce.
        Alllle miałam facetów!! Nie jakichś tam d u p k ó w, tylko z potencjalną
        pozycją.
        A po co autorka w ogóle , zakładałam taki watek? Celem pochwalenia sie
        i to wszystko.
        • krystyyna Re: kobieca ciekawosc, czy moze .....zal? 08.07.07, 10:30
          e_w_a_g_5 napisala
          >
          > Alllle miałam facetów!! Nie jakichś tam d u p k ó w, tylko z potencjalną
          > pozycją.
          ...
          O'kay !
    • synvilla Re: A moze nie zal, a sentyment? 08.07.07, 11:43
      n/t
    • silver.crest Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 08.07.07, 13:59
      A ja nie mialam pojecia, jaka kariere robi eks, przez przypadek zajrzalam w
      internet (chcialam na zdjecia popatrzec tak z czystego sentymentu) i dobrze mu
      zycze.
      • vitam4 Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 08.07.07, 14:32
        Szukamy przeważnie tylko tych którym życzymy dobrze,
        o innych raczej wolimy zapomnieć chociaż na szczęście takich nie miałam.
      • cytrynka123 Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 09.07.07, 22:34
        Kiedys sie spotykalam z fajnym ktosiem. Cudowny czlowiek. Romans nie wyszedl
        poza stado filizanek pelnych kawy, kieliszkow wina i kilomentrow makaronu.
        Zbytnio nie nalegalam, by zwierzal mi sie ze swojego zycia, nie na tamtym
        etapie znajomosci. Wiedzialam, co robil i jaki mial status rodzinny. Byl wolny,
        dzieciaty, starszy i mial ten blysk... Ochhh. Zbytnio nie zaglebialam sie w to,
        gdzie, dokad i po co on bywa, gdzie pracuje itede. Drogi nam sie wyminely, ale
        po kilku latach, dziwnym trafem, wpadlam na pewna konferencje i on tam byl
        wodzirejem. Zdziwiona, zniknelam szybko... Kolejny raz spotkalam tego goscia,
        gdy czekalam na lotnisku na swojego chlopaka. Bylo to po latach. Znow mu
        ucieklam, bo gdyby wtedy cos do mnie zagadal, moj chlop by sie wsciekl. Innym
        razem inny pan zagadal na temat tego owego pana, w okolicznosciach przyjaznych
        lecz zdystansowanych, widac, ze sie nie lubili. Tego pana, nie skonsumowanego w
        calej rozciaglosci, bede pamietac dlugo. Czasem przechodze przez E. Plater,
        mijam biurowce, w jednym on. I tak, co jakis czas usmiecha mi sie z gazety,
        czasem pojawia sie na uczelni, gdzie studiowalam, czasem ktos mi o nim cos
        powie. Niech sie temu panu szczesci. Zycze mu bardzo.
    • jszhc Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 11.07.07, 13:41
      no to musi byc jakas znana osoba, bo o zwyklych kowalskich nie wypusuja takich
      rzeczy w necie...nio chyba, ze zwykly kowalski prowadzi np. bloga;)
    • ja_adam Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec 11.07.07, 13:48
      Iza???
      To TY???
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja