P o m o c y !!!

07.07.07, 22:07
Witam wszystkich,
jestem nowa ale od dłuższego czasu już Was czytam,dlatego że rownież
mam "nową rodzinkę" choć dla mnie to pierwsza.
związałam się z facetem "z przeszłością" jesteśmy razem od 8 lat choć dopiero
teraz on jest w trakcie rozwodu ,wcześniej nie zrobili (obydwoje ze swoją
żoną )ze względu na ich syna który wtedy był za mały,teraz ma prawie 15 lat.
Ja nie nalegałam bo nie chciałam na nic naciskać ,chciałam aby to los
zadecydował jak to nasze ycie się potoczy i czy nasze uczucie przetrwa.
Zresztą byłam bardzo młoda ,teraz mam 29 lat.
Mieszkamy razem od 2 lat,mamy dziecko wspolne ktore ma właśnie prawie 2 latka.
Ogólnie wszystko byłoby ok,wszyscy wiedzą jaka jest nasza sytuacja,nasze
rodziny się znają,wspólne święta itd,jak być powinno.
Tyle ogólnie sytuację objaśniając ,problem pojawił się niewiadomo kiedy i
skąd,jego syn wiedział o nas od dawna,nie był przeciwny !Jakimś cudem sam
zrozumiał że tak być musi,potem był nawet bardzo zadowolony z przyrodniej
siostry :-)
Przez ostatnie około pół roku ten chłopak zrobił się poprostu NIE DO
ZNIESIENIA!!!
Mieszka z matką,do ojca wydzwania o najróżniejszych porach dnia i nocy
np.ostatnio o 1 nad ranem !!! zadzwonił że jest głodny i tatuś nie powiedział
15-latkowi czegoś rozsądnego tylko pojechał zapewnić mu strawę.
Codziennie domaga się gotówki -codziennie ok 30,40,50 zł w tych
granicach.Ostatnio spotkał nas przypadkiem na mieście(akurat jedliśmy
lody) ,podszedł i mówi do ojca:"-daj 40 zł" ojciec ze nie bo wczoraj
dostales,a mlody na to : "-dla niej masz na lody a mi żałujesz?"!!!
Dodam że mieszkanie w ktorym mlody mieszka z matką utrzymuje mój M ,robi
wszystkie opłaty i zakupy do domu,proszek do prania,papier .....absolutnie
wszystko! Oczywiście mlodego utrzymuje sam zapewniając mu wszystkie
potrzeby,nawet ponad stan.
Młody ma wszystko czego sobie zażyczy,skuter,aparat cyfrówkę za ponad
1000zł,najnowsze gadżety związane z rolkami,mp4,poprostu wszystkie hity co
nowego się pojawi on to ma na drugi dzień.
Plus do tego kieszonkowe.
Jak łatwo przekalkulować jego utzrymanie i tamtego mieszkania to jest
niemalże 70 % pensji mojego M .
Ja jestem jeszcze na wychowawczym.Więc my żyjemy z tego co jego syn nie zdoła
wyciągnąć od ojcai z mojego wychowawczego.
Powiem wam szczerze ze szczegolnie to mi sie nigdy nie podobało ale od czasu
jak jego syn zaczął zwracać się do ojca takim tonem i szantażować " bo ci na
mnie nie zalezy" ja poprostu już nie mogę tego znieśc,a po drugie to tez
przecież w końcu chciałabym mieć też coś dla siebie i naszej córki a nie
tylko spełnianie rozkazów małolata!!!
Najgorsze w tym wszystkim jest to że mój M uważa że musi spełniać te jego
kaprysy,chamskie zachowanie i ten terror bo jest mu to winien za to że
ma "zmarnowane dzieciństwo i brak normalnego domu" !!!
Młody zawsze jak dzwoni to mi już się włosy jeżą -co będzie tym razem ,jaki
szantaż? I nie ma że poczekaj,za chwilę czy coś w tym stylu,jest NATYCHMIAT.a
tatuś leci ,nawet nie spyta czy akurat przypadkiem ja z małą czegoś nie
potrzebujemy.
Mnie to wykańcza bo ten dzieciak poprostu układa nam życie,rządzi i
decyduje.Ja wcześniej miałam z nim w miarę dobry kontakt ale po tym wszystkim
to już nawet nie próbuję z nim rozmawiać bo poprostu robi mi się jakoś słabo
jak go widzę :-(


    • synvilla Re:A czemu ty kłamiesz i wymyslasz historie? 07.07.07, 22:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=56231762&a=56231762

      Tu jest wątek, który już był raz klepany. A teraz jest powtórka tego samego
      szitu. Te same słowa te same zwroty. Czego ty czepiasz sie tego dziecka kobieto?
      • rumianek80 synvilla skąd ta niechęć ??? 07.07.07, 22:43
        trzeba mieć chyba jakiś uraz żeby tak obciachowo atakować i na dodatek
        bezczelnie oskarżać!
        skąd ci się wzięło to że kłamię i wymyślam ? stąd że kiedyś napisałam taki
        wątek?
        Nie zamierzam nawet zaprzeczać,oczywiście że kiedyś (w styczniu czyli 7 m-
        cy!!!! temu) pisałam lecz jako że niewiele się zmieniło a nawet pogorszyło w
        naszym życiu stąd piszę znowu.
        przepraszam ale niewiedzialam ze ja sie chce poruszyc na tym forum jakąś sprawę
        po raz 2 za 7 m-cy od poprzedniej to trzeba -synville pytac o pozwolenie!!!
        • vangelis2 Re: synvilla skąd ta niechęć ??? 07.07.07, 23:10
          nie przejmuj sie tym gosciem. on nie wie co pisze !
      • synvilla Re:Skoncz z prowokacjami. 07.07.07, 23:07
        A wiesz ile juz masz lat? Pol roku temu mialas 27 a dzis 29? jezeli w takich
        sprawach wymyslasz i klamiesz to w innych zapewne tez.

    • east_virginia Re: P o m o c y !!! 07.07.07, 22:42
      No dzieciak wykorzystuje swoją pozycję,ale ojciec swoją bezkrytycznościa tak czy siak robi mu wielką krzywdę.
      Tylko nie wiem w czym ma pomóc pisanie o tym na forum... Przecież nie zbierzemy się grupą i nie pogadamy z Twoim mężem (facetem?)- TY i tylko TY to możesz zrobić.
    • malumcia Re: P o m o c y !!! 07.07.07, 22:55
      Żal dzieciaka, ojciec znalazł se kochanicę jak mały miał 7 lat, a potem
      zostawił rodzinę i fruuu do kochanki. Masz co chciałaś, a młodego zostaw w
      spokoju.
    • honeyandmilk Re: P o m o c y !!! 07.07.07, 23:15
      Rumianku, Odpisałam ci na forum Kobieta.
      Dziwią mnie posty typu: masz, na co zasłużyłaś itp. Mnóstwo osób się rozstaje,
      zakłada nowe rodziny, ma kolejne dzieci. Wydaje mi się, że piszą te posty osoby
      rozgoryczone, zostawione przez partnera. Ale każdy ma prawo żyć, tak jak wydaje
      mu się lepiej. Skoro Rumianek tworzy teraz rodzinę, to ma prawo wymagać od
      swojego faceta zaintersowania dla siebie i ich dziecka. Oczywiście, trzeba się
      też troszczyć o dzieci z poprzednich związków. I ten facet się troszczy. Ale
      nie można dać się terroryzować dziecku! A jego syn go terroryzuje! Rumianek ma
      normalne problemy, i normalną reakcję. Wcale jej się nie dziwię. Ale dziwię
      się, że wy się dziwicie.
      • vangelis2 Re: P o m o c y !!! 07.07.07, 23:33
        Znalazła się chociaż jedna osoba co potrafi dodac otuchy Rumiankowi .
        Brawo.Honeyandmilk nie dziw sie, ale tu tak jest.Dużo jest ludzi
        podłych.Pozdrowienia.
        • honeyandmilk Re: P o m o c y !!! 07.07.07, 23:40
          dzięki vangelis za miłe słowo przed snem.. Miłej nocy
    • funix Re: P o m o c y !!! 07.07.07, 23:40
      Byliście w jakiejś poradni rodzinnej? Namawiam na zorganizowanie spotkania w
      troje, a jeszcze lepiej w czworo (z byłą żoną) pod okiem psychologa, który
      pomógłby problem zwerbalizować, a jednocześnie zapanował nad Waszymi emocjami.
      Ustalcie realny i dający się przez wszystkich zaakceptować modus vivendi.
      Ustalcie sankcja za złamanie „reguł gry” (syn sprawdzi czy to na serio!) i
      bądźcie konsekwentni.
      Stanowczo odradzam naciskać na męża w pojedynkę i wymagać od niego, żeby..... On
      i tak już jest między młotem a kowadłem.

      PS.
      Szukanie na forum pomocy w sprawach życiowych to strata czasu i zdrowia.
      Możliwość pozostania anonimowym uwalnia od skrupułów a nie skłania do empatii.
    • synvilla Re:Nie zycze sobie twoich postow. 08.07.07, 11:37
      rumianek80@gazeta.pl
      Data: 2007-07-08 01:35
      Do: synvilla@gazeta.pl
      Temat:
      rozwiń nagłówek


      MOZE JEDNAK GNOJU WIESZ O MNIE COS WIECEJ NIZ TYLKO TO ILE MAM LAT?


      .........................................................................
      Dla mnie jestes osoba, na ktorej nie da sie polegac.Raz ze rozbilas dom i
      malzenstwo, a dwa ze wyrzucasz swoja agresje na dziecko.
      Tobie nie rady na forum sa potrzebne, a dobry profesjonalista!
      • rumianek80 synvilla wybaczam CI :-) 08.07.07, 12:48
        to że jesteś poprostu wstrętnym i ohydnym TROLLEM który mści się na mnie za
        swoje klęski , doszłam do wniosku że wredni ludzie którzy sobie w życiu nie
        radzą muszą obarczyć kogoś winą i odpowiedzialnością za swoje "bóle". Tu jest
        dowód na to : -wypowiedz synvilli-a?

        Re: Szukalam informacji o moich bylych w internec
        Autor: synvilla ☺
        Data: 07.07.07, 21:15 + dodaj do ulubionych wątków
        --------------------------------------------------------------------------------
        Kiedys zrobilam podobnie, dlaczego nie.
        Wszyscy robia kariere. Pocieszajace. Ten nrI dostal grzywne za jazde po
        pijanemu. I prawo jazdy odebrane na 3 lata. Wyrok zapadl w dzien moich urodzin.
        Nie bylo mi go zal.

        Ta wypowiedz chyba świadczy o mściwości i wrednym usposobieniu tej osoby ?
        a teraz poprostu upatrzyła sobie mnie za cel.
        Kobieto nie ja rozwaliłam twoje malzenstwo i nie dla mnie twoj chlop cie
        zostawil !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Choć wcale mu sie nie dziwię że tak zrobił i nawet pogratulowałabym mu słusznej
        decyzji i temu co dostał grzywnę za jazdę po pijanemu również :-) WIEDZIELI CO
        ROBIĄ !!!!!!!!!Że z dala od ciebie trzeba się trzymać!!!

        Więc daj mi spokoj i odczep się ode mnie.

        I życzę powodzenia i jakiejś ofiary w postaci chłopa byś przestała być
        SFRUSTROWANYM TROLLEM !!!!!!!!


        • silver.crest Re: synvilla wybaczam CI :-) 08.07.07, 12:57
          Nie wiem kim jest synvilla, ale na pewno nikt nie jest bardziej sfrustrowany
          niz ja
          • nangaparbat3 Re: synvilla wybaczam CI :-) 08.07.07, 21:18
            silver.crest napisała:

            > Nie wiem kim jest synvilla, ale na pewno nikt nie jest bardziej sfrustrowany
            > niz ja

            ohohoho. A skad wiesz, ze ja nie jestem bardziej sfrustrowana od Ciebie?
            Przynajmniej dziś wieczorem? No? Skad?
    • rumianek80 hiena. 08.07.07, 20:06
      kazda która sie rzuca na tą "następną" na tą "next"
      Szkoda że te wszystkie porzucone przez mążów kobiety nie potrafią już pozbyć
      się tego żalu,jadu i nienawiści do wszystkich ludzi chyba ? którzy są w innych
      związkach ,nie tych pierwszych -od" Boga nakazanych".
      Czy te wszystkie kobiety które tu piszą i tak zajadle atakują nie znacie
      żadnego związku który się rozleciał bo tak było najlepiej dla wszystkich?
      Nie możecie pojąć tego że czasem tak porostu się dzieje? I że niewiadomo tak
      naprawdę kogo i kiedy to moze spotkac?
      Akurat muszę sprawić ogromny zawód niektórym z was bo w moim przypadku ja
      niestety nie byłam ani tą trzecią ani kochanką ani "rozwalaczem cudzych
      związków" !!! Bo wydaje mi się że w/g definicji samej ta trzecia musi chyba być
      tą trzecią nie?Skoro oni nie żyli ze sobą od kilku lat !!! jak się poznaliśmy i
      On miał kogoś i ta kobieta miała -kogoś to w takim razie jak mozna mowic o
      trzeciej? -z tego wynika ze ja tam bylam 5 !!!! a jak doliczyc ich syna to
      6 !!! Fajna pokaźna rodzinka -nie?
      Oczym wy tu piszecie -jakie rozwalanie rodziny? Jakie pchanie się na trzeciego?
      Trzxeba najpierw mieć świadomośc sytuacji by kogoś mieszać z błotem.
      Powtórzę wyraźnie -Nie mam najmniejszych wyrzutów sumienia za jakiekolwiek
      rozwalanie!!! Nie mam wyrzutów sumienia za zmarnowanie czyjejś psychiki !!! Ani
      nic w tym stylu !!!!!!
      A dla obrońców -byłych żon -powiem tylko że chłopak swej mamusi to znać nawet
      nie chciał ! I nawzajem zresztą -mamusia jego też.Po wielokrotnych
      interwencjach dziadków (ze strony ojca) mlodego przekonali jakoś ze matka to
      matka i jakoś ze sobą żyją .
      A w sądzie to tata stara się o przyznanie opieki nad nim.
      Można sobie wnioski wyciągnąć czy to wina tatusia mamusi a może moja?
      A jeśli chodzi o święta to ona nigdy w zyciu nawet choinki na swieta
      dzieciakowi nie ustroila,dla niej nie istniej cos takiego jak swieta! I na
      kazda uroczystośc jezdzil z ojcem do dziadkow -we dwoch .I tak zostało do
      dziś ,tyle ze teraz jeżdzimy tam wszyscy razem,ja moj M jego syn i nasza córka.
      A jak zostajemy na miejscu to idziemy do moich rodziców i jego syn idzie z
      nami !!!!
      I teraz to te wszystkie zajadłe żmije ktore tu próbują mnie zabić swoimi
      słowami z ładunkiem jadu - poprostu z nienawiści i wredotu chyba się
      powykręcają .!!!! No bo jak to macocha zabiera pasierba do swojego domu
      rodzinnego na śniadanie wielkanocne np?
      Jeśli chodzi o mamusie to jest bardzo zadowolona ze ma spokoj od "gowniarza "-
      jej słowa. i mozemy go sobie zabierac.!!!

      • asidoo Re: hiena. 08.07.07, 20:18
        Rumianek wyluzuj!
        Ani ty ani ta S............................ (nie umiem powtórzyć nicku) nie
        znalazłyście szczęścia w miłości. I kłócicie się niby z różnych pozycji a tak
        naprawdę jesteście obie zranionymi kobietami po tej samej stronie barykady...
        • fabriella Re:Apropo hienna. 08.07.07, 21:27
          ponoc ta odzywia kolor wlosow, probowlas czasem:=))))
        • synvilla Re: A co ty o mnie wiesz? 08.07.07, 22:16
          Jasnowidzem jesteś? Co Ty mozesz wiedzieć o moim życiu.
          Jeżeli chodzi już o detale to jestem szczęśliwą kobietą. Nie jestem niczyją
          ani "ex" ani "nex".
          Szafujesz opiniami, które do celu nie trafiają. Co też masz problemy z agresją?
          To moze lecz to, zanim twoja paranoja zacznie szkodzić innym.
    • chalsia Rumianek = Monikaj1980 08.07.07, 22:33
      się machnęła na innym forum przy odpisywaniu i nieprzelogowała, poniżej link do
      dość
      szczegółówego opisu jej sytuacji, która jakoś trochę innego wydźwięku nabiera
      po przeczytaniu

      czegokolowiek by nie mówić, trafił jej się facet dupek


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=65362132
    • bet66 Re: P o m o c y !!! 10.07.07, 10:11
      Podobno nexie są mądrzejsze od exi, a tu taki szit.....hehe
      Masz kochana to co sama chciałaś , na własne życzenie, więc się nie skarż.
    • maszmi Re: P o m o c y !!! 10.07.07, 11:56
      Niestety takie postepowanie mlodych jest bardzo czeste.Oni wychodza z
      zalozenia , ze skoro juz rodzic nie daje im pelnej milosci , to niech chociaz
      daje kase.Do tego dochodzi "trudnx wiek" , w ktorych dzieci bardzo potrzebuja
      obojga rodzicow.Ten problem nie da sie rozwiazac... Zawsze ktos bedzie
      cierpial.. Wspolczuje i zycze ci cierpliwosci i wytrwalosci.Tylko milosc moze
      wam pomoc zniesc zaistniala sytuacje.M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja