przyjaźń

IP: *.lebork.sdi.tpnet.pl 21.06.03, 15:23
poruszona postem Przyjaciel+kobieta chcę zapytać czy wogóle przyjaźń między
kobietą i mężczyzną jest możliwa?
istnieje obiegowa opinia, że wiadomo jak to się skończy.....
czy rzeczywiscie zawsze w końcu tak się kończy?
jak to jest u was?
    • Gość: Malwina Re: przyjaźń IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 15:55
      aaa, bo przyjazn ma granice ?
      w dodatku granice pt seks ?
      no to czym jest dla was seks jesli potrafi wg was polozyc kres przyjazni ?
      • Gość: miau Re: przyjaźń IP: *.nas1.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 21.06.03, 17:02
        Gość portalu: Malwina napisał(a):

        moze moj przypadek jest wyjatkiem, ale to fakt, moj najlepszy przyjaciel to od
        ponad 20 lat kobieta. A jak sie poznalismy to od razu poczulismy taka bliskosc
        i zazylosc, jakby spotkaly sie dwie polowki tej samej duszy. I jak juz mowilem
        wczesniej, w takiej bliskosci nie ma przyciagania seksualnego, a moze wlasnie
        jest jakas obojetnosc, wlasnie z powodu tej glebokiej jednosoci?
        Z tego powodu czasem mysle ze im bardziej ludzie przyciagaja sie seksualnie,
        tym wiekszymi duchowo sa sobie wrogami.
        • seatka0 Re: przyjaźń 21.06.03, 21:29
          Gość portalu: miau napisał(a):



          > Z tego powodu czasem mysle ze im bardziej ludzie przyciagaja sie seksualnie,
          > tym wiekszymi duchowo sa sobie wrogami.


          Pięknie powiedziane jak najbardziej się z tym zgadzam...chociaż szkoda,że
          tak musi być.
    • fnoll Re: przyjaźń 21.06.03, 22:51
      nie widzę problemu - wystarczy umieć wyjść poza damsko-męskie stereotypy, nie
      nadawać i nie odbierać tych wszystkich informacji o charakterze "płciowym",
      interesować się sobą nawzajem w kwestiach esencjonalnie ludzkich,
      uniwersalnych, ponadpłciowych - słowem wystarczy nie mieć ochoty na kogoś do
      miłowania, lecz na kogoś do funflowania - jak się nie ma smaczka na czochranie,
      można się przyjaźnić, ale żeby nie mieć smaczka - zdecydowanie trzeba być
      doczochranym - czyli przyjaź między mężczyzną i kobietą jest zdecydowanie
      bardziej prawdopodobna, gdy każde z nich ma swojego partnera/partnerkę

      i wiem co piszę :)
    • kol5 Re: fnoll 21.06.03, 23:03
      czy jesteś maszyną?
      Bo mowisz o przyjażni maszyn - bez emocji, uczucia.
      Gdy emocje, odczuwanie zaczynaja wchodzic w gre, wowczas zaczyna sie przyjazn
      z dopalaczem.
      Przeżyłeś to kiedyś?

      Czy przeżyleś tylko przyjaźń typu: empatia won! czyli KSIĘGOWY
      • Gość: Malwina no ale IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 23:24
        nie mozna sie przyjaznic i seksowac ? dlaczego ? jak sie seksuje to zaraz musi
        z tego WM (wielka milosc) wyjsc ? z pasja, ekskluzywnoscia, zazdroscia,
        wspolnym zyciem, metnym okiem itd itp ?
        (zakladam ze nie ma przeszkod typu partner tu i tam)
        Kiedys byl temat o przyjazni i cala masa ludzi pisala ze przyjazn jest
        uczuciem mocniejszym od milosci. To jak jest ?
        • ziemiomorze Re: no ale 22.06.03, 00:19
          Gość portalu: Malwina napisał(a):

          > nie mozna sie przyjaznic i seksowac ? dlaczego ? jak sie seksuje to zaraz
          musi
          > z tego WM (wielka milosc) wyjsc ? z pasja, ekskluzywnoscia, zazdroscia,
          > wspolnym zyciem, metnym okiem itd itp ?

          To zalezy od tego, czym jest dla Ciebie seks. Jesli nie widzisz problemu
          w 'wylacznosci' na seksualnego partnera, seks w przyjazni nie przeszkodzi.
          Ale to chyba bardzo trudne - wydaje mi sie, ze dla kobiet trudniejsze.

          > (zakladam ze nie ma przeszkod typu partner tu i tam)
          > Kiedys byl temat o przyjazni i cala masa ludzi pisala ze przyjazn jest
          > uczuciem mocniejszym od milosci. To jak jest ?

          Milosc udaje sie albo nie - tak czy inaczej jej skladnikiem jest namietnosc,
          ktora, uporczywie przygasajac, kiedystam sie konczy. W przyjazni tego nie ma -
          sa za to inne plusy milosci,
          ziemiomorze
      • fnoll Re: kol5 22.06.03, 01:43
        cóż, po prostu mam też szeroką gamę uczuć niezwiązanych z seksem :) wobec czego
        mogę się zaprzyjaźniać z kobietą jednocześnie będąc jak najdalszym od
        traktowania jej przez pryzmat różnicy płci - mogłaby być równie dobrze facetem,
        ja mógłbym być równie dobrze kobietą - płeć w przyjaźni jest dla mnie bez
        znaczenia - jasne, że pojawia się w rozmowach, naturalnie, ale nie
        jest "sposobem komunikacji"

        instynkta seksualne nie są po prostu tak całkiem niezależne od naszej woli,
        można je tak sprytnie załątwiać, że wykarmione w jednej relacji - w drugiej po
        prostu najedzone śpią

        proste jak drut, nie?
        • fnoll najlepszy przyjaciel kobiety 22.06.03, 01:44
          gej :)

          ze względów wymienionych wyżej, danych mu niejako z natury
    • kol5 Re:malwina-jestem za tu i tam 21.06.03, 23:26
      • Gość: Malwina Re:malwina-jestem za tu i tam IP: *.d1.club-internet.fr 21.06.03, 23:29
        co mi nic nie wyjasnia w sprawie przyjazni
        ani w sprawie traktowania seksu przez cala kule ziemska minus ja
    • alfika Re: przyjaźń 23.06.03, 13:13
      O! To miłość już nie jest prawdziwą przyjaźnią z domieszką erotyzmu???
      Mówię o miłości, nie o wszelkiej maści romansach czy romansikach.

      Im dłużej żyję, tym bardziej mam wrazenie, że ludzie "żywo" broniący się przed
      nawiązaniem "przyjaźni" z osobnikiem płci przeciwnej albo w rzeczywistości
      bronią się przed bliskością erotyczną, albo wręcz przeciwnie: kokietują w ten
      sposób.

      Kto się ma przyjaźnić, to po prostu się przyjaźni, bez takich wątpliwości. Jak
      ma wątpliwości, to jest to oznaka zainteresowania także fizycznego.
      Nie ma co, proszę Państwa, kołtunić tematu.
    • pastwa Re: przyjaźń 23.06.03, 13:22
      A czy przyjaźń obejmuje jedynie osobniki pociagajace sie fizycznie, by takie
      pytanie miało jakies mocniejsze podstawy ?

      ps.niestety tak konczy sie rzadko, zjeść dobre ciacho kazdy by chciał, po to
      sie zyje miedzyinnymi, a przyjacielowi nie ma co załować, sie sknerą nie jest
      ostatecznie no nie.

    • Gość: run_a Re: przyjaźń IP: 212.127.95.* 24.06.03, 12:12
      a co z przyjaźnią między dwiema kobietami lub dwoma
      mężczyznami a seksem? czy (i jak) seks zmienia te
      przyjaźnie?
      czy różni się to jakoś od sytuacji damsko - męskiej?
      r.
    • Gość: Kika Re: przyjaźń IP: *.stacje.agora.pl 24.06.03, 12:40
      Myślę, że jest możliwa pod warunkiem, że oboje nie pociągają sie seksualnie.
      Ale z moich doświadczeń wiem, że to bardzo trudne. Dla mnie od zażyłej
      przyjaźni jest krok do miłości. W końcu z pzyjacielem chcę nadawać na tych
      samych falach i gdy znajdę bratnią duszę to mnie fascynuje.
Pełna wersja