Nie lubie dzieci

27.07.07, 11:39
Niw wiem, dlaczego. Poza wyjatkami dzieci bliskich mi osob. Mam cudownego
bratanka, ktory ma 1,5 roku, ubostwiam go, kocham. Nie mam wlasnych dzieci,
ale gdybym miala, to bylabym najlepsza matka na swiecie, kochala bym moje
dziecko cala soba. Na razie nie mam, bo tak mi jest na tym etapie zycia wygodnie.

Natomiast bardzo irytuja mnie dzieci innych ludzi. Nie moglabym nigdy
wykonywac zawodu, w ktorym musialabym miec kontakt z cudzymi dziecmi. Brrrr!

Czy ktos z Was ma podobnie? Skad to sie w ogole u mnie wzielo? Chcialabym sama
to zrozumiec.
    • e_w_a_g_5 Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 11:45
      ja tez... :)
      • synvilla Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 12:06
        Trudno jest lubic cudze dzieci. Widac lubimy je na warunkach.
        Swoje tez czasami czlowiek ma dosc.
        Lubie dzieci- grzeczne. Ale jak zaczynaja rozrabaic to jest mi trudno utrzymac
        tzw. zimna krew.
        Pracowalam przez wiele lat jako nauczyciel, z doroslymi bylo oki. Ale praca z
        dziecmi 3-9 klasa to juz inna bajka.
        Co jest dobre tutaj, gdzie jestem, to komfortowe warunki pracy nauczycieli.
        samodzielnosc, duzo czasu wolnego itp.
    • asidoo Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 12:33
      Nie musisz ich lubić. Ważne, żebyś nie krzywdziła.
      • e_w_a_g_5 Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 12:42
        no właśnie. Jestem jednoczesnie czuła na ich krzywde i osobiscie to mi
        wystarczy.
        Rozwrzeszczane dzieciaki, przechodzą moja wytrzymałośc
        • asidoo Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 12:47
          Bo rzeczywiście dzieci są głośne. To męczy chyba każdego, ale trzeba pamiętać,
          że są dziećmi i tego potrzebują. Ja jako jedyna nie wyganiam dzieci z podwórka i
          nie krzyczę na nie jak są głośno, bo to dobre dzieci, tylko hałaśliwe. Nie
          pozwalam im tylko wchodzić na taki daszek przy moim oknie. Raz nie pozwoliłam i
          się słuchają.
    • piesbaskervill Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 13:01
      a ja nie lubię zupy szczawiowej i nie wiem skąd to się wzięło,chyba pójdę na
      hipnozę.
      • sankanda Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 15:23
        idz lepiej do uzdrowiciela, a - kto wie - moze nawet do kognitywisty !
    • iwucha Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 15:22
      Ja ogólnie bardzo lubię dzieci, mam z nimi fajny kontakt, ciągną do mnie jak
      muchy. Ale czasem zdarzają się takie dzieciaki, których nie mogę zdzierżyć. Moja
      bliska koleżanka ma córkę, której nie cierpię. W ogóle nielubienie niektórych
      dzieci to temat tabu u pedagogów bo z założenia "trzeba lubić wszystkie". A nie
      lubisz wszystkich. Ta córka mojej koleżanki jest okropnie złośliwa,
      nieusłuchana. Wina - całkowicie leży po stronie rodziców, są niekonsekwentni i
      nadmiernie rozpieszczający. Doszło do tego, że spotykamy się na neutralnym
      gruncie (i to rzadko), nie jeżdżę do nich i nie zapraszam ich do siebie. Bo
      wizja ich przyjazdu z Zuzią, która sie wiecznie drze a oni nic - mnie dobija. A
      ona ma już 5 lat więc można się już z 5-latką dogadać.
      Z dziećmi jak z innymi ludźmi - jednych lubisz, innych nie lubisz. I uważam, że
      wcale nie musisz lubić. Tylko że dobrze wtedy unikać kontaktu z takim dzieckiem
      by nie dać mu tego odczuć.
    • karina9918 Re: Nie lubie dzieci 27.07.07, 16:46
      Ja też nie lubię i czasem zastanawiam się dlaczego. Nie cierpię jak jestem u
      znajomych a dzieci kleją się do mnie, mamuśki zachęcają bym brała na ręce. Matko
      koszmar. Bałam się mieć swoje dziecko w związku z tym, ale mam teraz córeczkę i
      to najsłodszy skarb na świecie.
Pełna wersja