Mój mężczyzna nie ma pracy

02.08.07, 18:35
Mam 26 lat. Pracuje, jestem samodzielna. Moj
mezczyna , w tym samym wieku, wciaz pracy poszukujacy, mimo ze wyksztalcony i
to nie na byle jakiej uczelni. Mlody, zdolny, ale nie przystosowany do zycia.
Podswiadomie wkurza mnie, ze to ja jestem ta, ktora zarabia, ktora sobie
jakos
w zyciu radzi, a on nie moze znalezc stalej pracy. Ale nie powiem mu tego, bo
mysle sobie, ze trzeba dac mu czas. Bo za bardzo go kocham, by mu wypomniec,
ze
jest leniem. Bo nie wazne sa dla mnie pieniadze. Jednak gdy popatrze na
sparowanych znajomych i ich zwiazki, troche mi zal, ze nie jestem
ksiezniczka,
dla ktorej facet stanie na glowie, by zapewnic wspaniala przyszlosc.
Kolezanki
mowia, ze bede z nim miala zle, bo nie jest przedsiebiorczy. To ja tu pelnie
role mezczyzny, a on zachowuje sie jak baba. To jest problem, mamy juz prawie
30 lat, a on wciaz z glowa nabita idealami. Oddalamy sie przez to, bo czuje,
ze
przeszkadza mu ten stan - ja niezalezna, a on bez pracy. I co ja mam zrobic z
moim facetem?
    • wiedzma15 Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 19:17
      powiedzieć mu to co napisałaś
    • fale_morskie Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 20:06
      Ale, napisałaś, że szuka pracy. Prędzej czy później ją znajdzie. Nie wszystko
      można tak od razu, czasem trzeba być cierpliwym. Byłoby źle, gdyby o niczym nie
      myślał.
    • markus.kembi Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 20:27
      To musi być jakiś wyjątkowo nieudaczny nieudacznik albo po prostu leń do
      dziesiątej potęgi. Nie masz polskich znaków, nie napisałaś gdzie mieszkacie, ale
      jeśli w Polsce... Jak piszą w gazetach i mówią w tele rąk do pracy, a bezrobocia
      w ogóle nie ma, a jak jeszcze jakiś bezrobotny się uchował, to albo zupełny
      nierób, który pracować po prostu nie chce, albo oszust, który jest
      zarejestrowany jako bezrobotny ale pracuje na czarno. Pracodawcy przyjmują
      każdego z pocałowaniem ręki (a niedługo pewnie zaczną przyjmować nawet z
      pocałowaniem dupy), każdemu pracownikowi płacą krocie, a w dodatku zarobki
      ciągle rosną, 3/4 Polaków dostało w tym roku podwyżki. Wystarczy trochę pewizji,
      w Polsce brakujoczytać.
      • ramkitata Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 21:11
        A jednak mozliwe. Facet inteligentny, a jednak nierob, len. Kocham go, ale coz.
        Zaczyna mnie to wkurzac.
        • kontrreformacja Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 23:02
          Jezu, nierób i len od razu? Może po prostu jest ambitny i szuka pracy zgodnej z
          wykształceniem/zainteresowaniami. To wbrew pozorom trochę trwa. Inna sprawa, że
          jesli nie masz ochoty go utrzymywać to powinnaś mu o tym powiedzieć.
      • beerd Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 21:16
        heeee ... I kto to mówi ;)))

        Ubawiłąm się setnie !
        • ramkitata Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 21:21
          najgrosza jest swiadomosc tego faktu :/ Pewnie gdybym byla ciapowata sierota,
          takim dziewczatkiem co to potrzebuje,zeby ja przez kaluze przeniesc, to by sie
          chlopak spial i dzialal jak facet prawdziwy. A tak... to chyba zaczne brac
          antydepresanty ...
          • markus.kembi Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 22:23
            ramkitata napisała:

            > najgrosza jest swiadomosc tego faktu :/ Pewnie gdybym byla ciapowata sierota,
            > takim dziewczatkiem co to potrzebuje,zeby ja przez kaluze przeniesc, to by sie
            > chlopak spial i dzialal jak facet prawdziwy. A tak... to chyba zaczne brac
            > antydepresanty ...
            _____________________________________________________________

            Spiął i działał? A może zacząłby brać antydepresanty?
          • kol303 Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 07.08.07, 15:19
            witam,
            jestem dziennikarzem, obecnie realizuję materiał dotyczący
            związków, w których kobieta utrzymuje dom lub zarabia więcej od
            partnera. Bardzo prosze o kontakt na adres kol303@gazeta.pl lub
            draziw03@yahoo.com
            pozdrawiam
            ms
      • upsik_u Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 21:23
        mnie ominęła podwyżka w tym roku, co robioć? pomóż. komu skopać dupę?
        • upsik_u Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 02.08.07, 21:24
          to było do markusa
    • synvilla Re: Cierpliowsci 02.08.07, 22:41

      Podaj mu pomocna dlon. A podniesie sie i pojdzie dalej. W zwiazku najwazniejsza
      jest przyjazn.
    • abssinthe Re: Mój mężczyzna nie ma pracy 03.08.07, 16:20
      ..a ja swojego bylego po prostu zostawilam....mialam kompletnie dosc, przez
      ponad dwa lata razem facet nie zrobil nic, zeby zmienic swoja sytuacje...wyslal
      kilka cv, zadzwonil w kilka miejsc, po czym wrocil na fotel czytac ulubione
      ksiazki i glaskac kota...tak, cholernie zdolny i inteligentny,mily i kochajacy
      koty, ale potrzeba mu bylo mamusi, a nie kobiety i partnerki.

      Nie wiem, czy tego wlasnie chcesz w swoim zyciu, wiec lepiej zastanow sie od
      razu - bo jak widze, tez Cie ta sytuacja doprowadza do bialej goraczki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja