Gość: Laila
IP: *.int.warszawa.sint.pl
27.06.03, 09:08
Wlasnie uspilam mojego psa. Byl stary, mial 16 lat i bardzo cierpial. Wiem,ze
to najlepsze wyjscie.
Teraz siedze w pracy (nowej w ktorej nikogo jeszcze nie znam) i probuje sie
trzymac jakos w pionie... Ale mam przed osba caly dzien inie wiem jak to
zrobie..