aora11
08.08.07, 20:37
Jestem mamą 11 miesięcznego cudownego chłopca. Moj lęk o niego jest
okropny.W głowie mam wizje okropnych wypadków jakie przytrafiają się
dzieciom.Od jakiegoś czasu myślę o świecie, o tym jaki jest okropny,
jak ciężko w nim coś osiągnąc, jak bardzo trzeba walczyć o swoje
szczęście.A najgorsze jest to,że w końcu wszyscy kończymy życie w
jakiś przykry sposób..W dodatku w mojej pracy często spotykam
cierpienie ludzkie i to sprawia,ze jeszcze bardziej przepelnia mnie
lęk,że w każdej chwili może to spotkac moją rodzinę...Sama
otrzymałam duzo miłości w domu, ale chyba jestem zbyt wrazliwa.Ten
lęk przed wieloma rzeczam,nie pozwala mi normalnie żyć.Czy powinnam
zgłosic się do lekarza? Czy walczyć z tym jakoś inaczej? Poza tym
wszystkim jestem szczęsliwa żoną,matką ale to co mnie gnębi w środku
jest okropne..A może więcej kobiet tak ma? Pozdrawiam...