Nie odeszłam z pracy-czy to źle?

18.08.07, 17:27
Pracuję w firmie od 1,5roku. Jakiś czas temu zaczęła mnie nękać kierowniczka, darła się, komentowała publicznie mą pracę etc. Kilka razy omal nie odeszłam,ale kilka os.to zrobiło. W końcu m-c temu kierowniczkę zwolniono, a ja zostałam jednak. Teraz niektórzy ex-pracownicy uważają, że zabrakło mi charakteru, by odejść i wybrałam przeczekanie. Sami odeszli do innych firm,ja nie miałam gdzie...
    • 13kotek13 Gratuluje :) 18.08.07, 18:09
      charakteru i sily, ze nie stchorzylas, ale zostalas i stawilas kobiecie czola.
      Nie sluchaj glupcow i tchorzy, jestes lepsza od nich i nie daj sobie wkrecic, ze
      jest inaczej.
    • vida.winter Re: Nie odeszłam z pracy-czy to źle? 18.08.07, 19:31
      Czy obchodzi Cię to, co sądzą o Tobie byli pracownicy?
      • hazzard Re: Nie odeszłam z pracy-czy to źle? 18.08.07, 20:58
        Szczerze? Nie. Gdybym martwiła się tym,co o mnie sądzą ludzie, byłabym siwa jak gołąbek:-) co nie znaczy, że nie jest mi przykro, gdy ktoś zarzuca mi brak charakteru, bo mimo szykan nie odeszłam. Oni znaleźli inną pracę, więc odeszli, a z takiej perspektywy łatwo się mądrzyć...
    • hazzard Re: Nie odeszłam z pracy-czy to źle? 20.08.07, 17:02
      Ludzie najwyraźniej uważają, że pozostanie w pracy mimo szykan to było
      tchórzostwo, obawa przed zmianami pracy i że wybrałam przeczekanie zamiast odejść
Pełna wersja