Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ?

18.08.07, 22:55
Moj problem polega na tym ze nie potrafie rozmawiac z kobieta
Na poczatku wydawalo mi sie ze to kwestia roznicy wieku (ja - 24, ona - 18)
ale siegajac pamiecia pare lat wstecz uswiadomilem sobie ze tak bylo zawsze...
doskonale dogaduje sie z kobietami - i mlodszymi i starszymi
do etapu kiedy nie zaczynamy tworzyc zwiazek i ja poprostu przestaje mowic - nie zwierzam sie ze swoich problemow, stale tylko slucham i potakuje, nie pytam o rade, nie poruszam zadnych tematow ?
dlaczego tak jest ?
    • green_land Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 18.08.07, 23:02
      Strach.
      Sam znasz odpowiedź.Musisz tylko trochę się nad tym zastanowić.
      To, że przestajesz mówic o sobie, zamykasz się ma przyczynę.
      Może kiedyś ktoś Cię w podobnej sytuacji skrzywdził?
      Może boisz sie odrzucenia, kompromitacji, wysmiania?
      Może masz się za gorszego?
      Może uważasz, że nie zasługujesz na... miłość, kobietę, uczucia?
      • kaiser20 Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 18.08.07, 23:07
        wlasciwie to nikt mnie nigdy nie skrzywdzil, moze problemem jest fakt ze moja sytuacja w domu nie jest najlepsza, nie rozmawiam z rodzicami, ich zwiazek jest nieudany...
        za gorszego zdecydowanie sie nie uwazam, raczej mam pretensje do siebie ze czasem moge zachowywac sie jak ktos lepszy od mojej drugiej polowy...
        nie wiem tylko dlaczego z wszystkimi moge rozmawiac o wszystkim a z moja dziewczyna nie potrafie rozmawiac o niczym...
        • ja_adam Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 18.08.07, 23:28
          zacznij prowadzić intensywne życie.
        • green_land Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 19.08.07, 09:43
          Ktoś trafnie zauważył, że może jesteś z dziewczyną, ale tak naprawdę
          nie ma między Wami uczucia...

          Dlaczego nie potrafisz z nią rozmawiać?
          Nie chce Ci się?
          Nie masz o czym?
          Uważasz, że nie warto?
          Wolisz robić coś innego?
          Boisz się, ze okaże się że... ?
          MOże boisz się, że ją stracisz, mówiąc cos tam?
          Zawsze tak miałeś?
    • jan_stereo A jestes szczesliwy poza zwiazkiem ? nt 18.08.07, 23:50
    • mskaiq Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 19.08.07, 07:25
      Mysle ze Twoje zwiazki nie sa oparte na milosci bo milosc ma zawsze
      wiele do powiedzenia.
      Wedlug mnie przed zwiazkiem masz motywacje aby rozmawiac z kobieta,
      pozniej ta motywacja znika. Nie wiele Cie laczy z kobieta.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • kobieta24gold Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 19.08.07, 09:47
      myślę że każdy związek jest inny i że to nie zależy tylko od Ciebie że tak sie
      zachowujesz ale również od Twoich partnerek, może potrzeba Ci więcej czasu żeby
      otworzyć się do innej kobiety, pamiętaj że nie wolno robić niczego na siłę.
      • kaiser20 Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 19.08.07, 13:15
        no to w takim razie ja po prostu nie potrafie kochac
        bylem w trzech powaznych zwiazkach i w kazdym bylo podobnie, poprostu nie umialem rozmawiac z partnerka....
        wszystko zaczynalo sie standardowo, bylo uczucie, etap zakochania, zauroczenia, a pozniej konczylo sie wlasnie tak..
        nie wierze to ze moglem 3 razy zle trafic, bo zadnej z tych dziewczat nie mam nic do zarzucenia..
        byly wobec mnie wporzadku, wiec cos ze mna jest nie tak po prostu...
        • jan_stereo Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 19.08.07, 13:30
          kaiser20 napisał:

          > nie wierze to ze moglem 3 razy zle trafic, bo zadnej z tych dziewczat nie mam nic do zarzucenia..

          To nie tak, ze Ty 3 razy zle trafiles, Ty nie trafiles ani razu dobrze zwyczajnie,a to, ze nie masz im nic do zarzucenia nie znaczy,ze sa odpowiednimi osobami do bycia z Toba no i w druga strone.
          • gamilakasia Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 19.08.07, 19:05
            Może to zabrzmi banalnie ale większość moich problemów z facetami brało się z
            braku normalnych i ciepłych relacji z rodzicami, relacja z rodzicami jest
            wzorcem zapisanym w NAS i przenosimy je na relacje z innymi ludźmi itd. nie ma
            co się obwinąć za brak zdolności kochania bo to pogorszy sprawę, na pewno
            potrafisz kochać skoro widzisz problem,jest dużo fajnych książek na temat tych
            spraw, choćby o różnicach płci, możesz zainteresować się jak dziewczyna
            postrzega świat i związek i o tym pogadać..na pocieszenie powiem Ci że kiedyś
            bałam się i sztywniałam na samą myśl o jakimkolwiek związku, trochę musiałam
            pogrzebać w tym problemie i teraz jest OK.
            Ostatnia rada - NIGDY się nie obwiniaj, gdzieś w środku na pewno potrafisz
            pogadać ze swoją dziewczyną zyczę Ci żebyś odnalazł w sobie tą zdolność
            • piratkaa Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 24.08.07, 11:23
              witam, wlasnie skonczyl sie moj zwiazek z kims, kto nie potrafil rozmaiwac ze
              mna o tym co czuje, co go boli, o naszym zwiazku..K. uciekal przed rozmowa,
              zamykal sie w sobie, a ja odczuwalam ten mur, ktory zawsze byl wokol niego,
              czasami pozwalal mi zblizyc sie do fortecy okalajacej go, by za chwile odrzucic
              mnie tysiac kilometrow dalej. jego sytuacja w domu nie jest najlepsza, ale jego
              zamkniecie sie w sobie jest dla mnie tajemnica, ktora nie koniecznie ma
              podwaliny w domu rodzinnym. nie rozumialam dlaczego mnie odpycha i wkoncu
              odepchnal juz ostatecznie..coz, to bardzo trudne, ale jesli sa chceci do zmiany
              sytuacji, to juz polowa sukcesu. moj ex checi nie wykazywal. sugerowalabym
              glebokie wyciszenie i zastanowienie sie na spoojnie, czy chce byc z ta osoba,
              jesli tak, to rozwiazuj z nia swoje problemy. ale jesli nie, to nie kaz jej
              cieroiec i domyslac sie dlaczego tak postepujesz, wiesz mi to potworne,
              samotnosc w zwiazku..
    • raknor Re: Dlaczego nie jestem szczesliwy w zwiazku ? 25.08.07, 22:31
      Widzisz mam dość podobnie, tylko jak mi zacznie już zależeć to się zamykam, nie
      wiem z czego to wynika. Na pewnie nie z braku uczucia.
      Pewnie lekka nieśmiałość się pojawia, obawa że coś "palnę i zepsuję" albo powiem
      coś głupiego, niezbyt interesującego (samoocena?)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja