kaiser20
18.08.07, 22:55
Moj problem polega na tym ze nie potrafie rozmawiac z kobieta
Na poczatku wydawalo mi sie ze to kwestia roznicy wieku (ja - 24, ona - 18)
ale siegajac pamiecia pare lat wstecz uswiadomilem sobie ze tak bylo zawsze...
doskonale dogaduje sie z kobietami - i mlodszymi i starszymi
do etapu kiedy nie zaczynamy tworzyc zwiazek i ja poprostu przestaje mowic - nie zwierzam sie ze swoich problemow, stale tylko slucham i potakuje, nie pytam o rade, nie poruszam zadnych tematow ?
dlaczego tak jest ?