hazzard
06.09.07, 21:04
Wczoraj spotkałam się z koleżankami z pracy, które już nie pracują ze mną. Sądziłam że to będzie miłe spotkanie po parunastu tyg.nie-widzenia. Ale lekko się rozczarowałam-jedna ledwo na mnie spojrzała, potem gadanina o meczach, antykoncepcji, pozycjach, różne głupoty-pojęłam ostatecznie że nic mnie nie łączy z tymi ludźmi i cieszę się że z nimi nie pracuję.