dlaczego sie nie rozwodza?

18.09.07, 13:30
Dziwi mnie nowa moda wśród moich znajomych. Są mężatkami od paru lub
parunastu lat, mają jedno dziecko bądź dzieci. Jednak od dobrych 4,
5 lat a czasami nawet dłużej nie żyją ze swoimi mężami - totalny
rozkład pożycia małżeńskiego - w więszkosci przypadków zarówno moje
znajome jak ich mężowie (tylko na papierze) mają już nowych
partnerów. Odpowiedź na pytanie dlaczego pozostaja w związku który
już dawno przestał istnieć - odpowiadają wruszeniem ramion
bądź "żadnemu z nas nie chciało się złożyć papierów rozwodowych"
Żadne z nich nie chce podjąć żadnych kroków zmierzających do
rozwodu. Zupełnie tego nie pojmuję. Czemu one tak uporczywie tego
się trzymaja?. Bo wstyd jest być rozwódką?, Strach podjąć taki krok?
Co nimi kieruje, pomóżcie mi zrozumieć?
    • 13kotek13 Re: dlaczego sie nie rozwodza? 18.09.07, 13:35
      Bardzo dobre pytanie. Ciekawa jestem odpowiedzi, bo też się nad tym zastanawiam.
    • fale_morskie Re: dlaczego sie nie rozwodza? 18.09.07, 14:03
      Tu, nie jest dziwny sam fakt, że się nie rozwodzą, tylko cała
      sytuacja. Pożądanie = wielka miłość; mija pożądanie = miłość się
      skończyła; znów się 'zakochujemy' i tak w kółeczko. Kierują się
      wybuchem jakiegoś uczucia, nie zwracając uwagi, czym to uczucie
      jest. Życie i tak jest ciężkie, a jeszcze, jak nie ma się nad nim
      pełnej kontroli (bo nie analizuje się wszystkiego wokół, w tym
      wypadku, własnych uczuć), to może się nie chcieć, nawet występować o
      rozwód :)
    • synvilla Re: Wsrod twoich znajomych. 18.09.07, 15:00
      Mozliwe,ze tak jest.
      Moim zdaniem proces rozwodowy w Polsce jest po prostu STRASZNY.
      Ja od lat mieszkam zagranica, tutaj skladam podanie napisane
      wlasnorecznie do Biura podatkowego i jestem wolna, rozwiedziona.
      • fale_morskie Re: Wsrod twoich znajomych. 18.09.07, 15:41
        To też fakt. I nie tylko rozwody, ale większość spraw tak się
        ciągnie, że czasem się zastanawiam, co te sądy robią.
        I jeszcze jedno: nie mam wielu znajomych. Wolę się izolować i
        patrzeć na wszystko z boku. To uczy logicznego myślenia i unikania
        błędów.
    • mona.blue Re: dlaczego sie nie rozwodza? 18.09.07, 19:57
      Nie rozwodzą się, bo łączą ich pieniądze (świetne studium
      w "Układzie" Kazana), dzieci, mieszkanie. Po rozwodzie status życia
      obniża się dość znacznie, szczególnie kobietom. Poza tym jest taka
      opinia, że rozwód to największa krzywda, jaką można wyrządzić
      dzieciom. Czasem decydują względy religijne.
    • woman.rain Re: dlaczego sie nie rozwodza? 19.09.07, 08:17
      Czasem rozwód nic nie zmieni, może tylko na jeszcze gorsze.
      Domyślacie się chyba jak wygląda życie rozwiedzionego małżeństwa pod
      jednym dachem, ze wspólną kuchnią, łazienką. Bedąc małżenstwem tak
      wiele ich dzieliło, a po rozwodzie... A dzieci jak myślicie, są
      szczęśliwe w takim układzie? Pewnie wiele osób powie odejdź od męża,
      świetnie, ale dokąd? Mogłabym zacząć od nowa, od zera, nawet w domu
      samotnej matki, ale kiedy miałam jedno dziecko, byłam młoda, miałam
      jeszcze szansę. Wtedy niestety byłam głupia, naiwna, wierzyłam, że
      będzie dobrze. A teraz przed czterdziestką, kiedy nie mam dosłownie
      nic? Przecież dzieci muszą mieć dach nad głową, muszą coś jeść... W
      pewnym sensie dziś jestem z mężem dla dobra dzieci, bo ja nie jestem
      w stanie im niczego zapewnić.
      Dziś z moim doświadczeniem, wiem, że zrobiłam wielki błąd nie
      odchodząć dużo, dużo wcześniej, bo dziś jest na to za późno.
    • ropuch1 Re: dlaczego sie nie rozwodza? 19.09.07, 20:48
      Z pewnością większość z Was ma racje. Ale przede wszystkim mówicie o
      kwestii finasnów, wspólnego mieszkania. Ja spotkałam się z takimi
      przypadkami u osób młodych 32-35 lat, którzy od kilku lat ze sobą
      już nie mieszkają, pieniądze też nie są kwestią sporną, oboje w
      większości przypadków są niezależni od siebie a jednak pomimo tego
      pozostostają dalej w związku małżeńskim ..... Ostatnio jedna z moich
      zanjomych, która od 5 lat nie jest z mężem ( nie mieszka z nim, nie
      kontaktują się) stwierdziła iż rozwiedzie się dopiero wtedy gdy
      znajdzie partnera, z który będzie czuła ze chce być z nim na stałe.
      Aż tak boimy się bć samotni, że wystarcza nam bycie żonatym/mężatką
      na papierze???? Przeraża mnie to..
      • ania1022 Re: dlaczego sie nie rozwodza? 19.09.07, 21:01
        Czepiasz sie. Rozstali sie i nie mieszkaja juz razem tylko brakuje
        im papierka. A co ten papierek zmieni? Nic! Sa w separacji i ich
        status to nie mezatka/zonaty.
Pełna wersja