edytaczajka
05.10.07, 18:50
Nie daję rady już dłużej, problem związany jest z pracą, moją tam pozycją. Nie
chcę się wgłębiać w szczegóły, ale nie radzę sobie w środku. Usłyszałam smutne
słowa na swój temat.
Czuję , ze muszę z kimś to obgadać. Będę wdzięczna za namiary na kogoś, z kim
będę mogła się tym podzielić, kto pomoże mi zrozumieć co się dzieje, do czego
ma to prowadzić (warszawa, lub poza w stronę zachodnią)....