mahadeva
05.10.07, 21:54
Znajomi ze studiow to juz teraz zajmuja sie swoimi dziecmi/robia
dzieci z mezem/zona :) Jedyni wolni koledzy chca tylko seksu. Dla
mnie pora jest wczesna - chcialabym tak jak za czasow liceum wyjsc
sobie w miasto noca :) Ale naprawde nie mam z kim... Wiem, powinnam
z mezem... Ale bylego rzucilam, bo nie bylo dobrze i teraz jestem
sama :) Moze w necie mozna kogos znalezc :)