Nie lubie schematow!

06.10.07, 13:26
Fakt ze drozej jest parkowac na parkingu platnym nie znaczy od razu
ze trzeba parkowac na trawniku, albo na chodniku!

To ze cos wartosciowego jest niestrzezone nie znaczy od razy ze
nalezy to ukrasc lub zniszczyc!

To ze inni lamia lub unikaja prawa, nie znaczy ze my tez tak musimy!


Niestety takie schematy to norma w dzisiejszej Polsce. Miejcie
troche wyobrazni kochani, wyzbyjcie sie takich schematow! :)
    • salatka-warzywna Re: Nie lubie schematow! 06.10.07, 14:08
      poważnie nie musimy? dobrze, to chyba przestanę :)
      uwielbiam kiedy ktoś jest tak protekcjonalny... ;)
    • veroy Re: Nie lubie schematow! 06.10.07, 14:24
      sformułowanie "w dzisiejszej Polsce" jest bardziej schematyczne ,niż
      wszytsko co wymieniłaś/-eś razem wzięte.
      wiadomo przecież, że te wszystkie złe zjawiska mają miejsce właśnie
      w Polsce i tylko tu.

      Zdaje się, że w poście w rzeczywistości nie miałaś/-eś tego na myśli
      (chyba ,że sugerować się nickiem) - tym bardziej pokazuje to, jak
      bardzo takie durne myślenie weszło nam w krew - w każdym zdaniu z
      serii "żale i narzekania" musi pojawić się Polska (jedyna winna),
      która nigdy nie występuje obok przymiotników nacechowanych
      pozytywnie.

      to my kreujemy złą Polskę sami dla siebie i w nas tak naporawdę tkwi
      to rzekome zło. Przypomina się świetna grafika Mleczki, na którym
      Bóg w niebie mówi do anioła "wszytskim bardzo się tu podoba, tylko
      Polacy ciągle narzekają".
      • polska_potega_swiatowa Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 06:05
        veroy napisała:

        > to my kreujemy złą Polskę sami dla siebie i w nas tak naporawdę
        > tkwi to rzekome zło. Przypomina się świetna grafika Mleczki, na
        > którym Bóg w niebie mówi do anioła "wszytskim bardzo się tu
        > podoba, tylko Polacy ciągle narzekają".

        Porownanie Polski do niebia....trzymajcie mnie :) No chyba ze masz
        na mysli taki swojski burdell, dobry... bo swoj.


        • veroy Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:19
          tu nie ma zadnego porownania Polski do nieba.
          chodziło właśnie o kpine z tej naszej narodowej skłonności.
          Polacy to nawet w niebie będą narzekać, że im źle.
          • polska_potega_swiatowa Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:38
            veroy napisała:

            > tu nie ma zadnego porownania Polski do nieba.
            > chodziło właśnie o kpine z tej naszej narodowej skłonności.
            > Polacy to nawet w niebie będą narzekać, że im źle.

            a ja nie jestem w niebie tylko w USA, i nie narzekam, jestem na ogol
            zadowolony z zycia tutaj. Poza tym nie twierdze ze w Polsce dzieja
            sie same zle rzeczy, bo sporo zmienia sie na lepsze. Jednak dlaczego
            mam ukrywac ze Polacy z najwiekszym trudem przyjmuja na siebie
            obowiazki narodu wolnego/zachodniego.

            Zaloze sie ze wiekszosc Polakow dziwi sie o jakie obowiazki mi
            chodzi :) No wlasnie Polacy zdaja sie myslec ze zycie w kraju
            kapitalistycznym/ demokratycznym powinno wiazac sie z samymi
            korzysciami. Ale tak nie jest, sa rowniez obowiazki, takie jak
            wspomnialem; dbanie o wspolne mienie, podporzadkowanie sie pewnym
            prawom i obowiazkom, a polacy wykazuja duza niedojrzalosc parkujac
            na trawnikach, chodnikach i gdzie popadnie.

            W USA zyje do 15 lat i nie pamietam zebym widzial kiedykolwiek
            samochod zaparkowany na trawniku....serio.
            • veroy Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:41
              ja mieszkałam i pracowałam w Anglii kilka miesięcy i wierz mi , to
              co zobaczylam zbulwersowalo mnie. Polacy są o niebo lepsi i bardziej
              uswiadomieni ,jeśli chodzi o wiele rzeczy.
              • polska_potega_swiatowa Polacy w Angli 07.10.07, 11:50
                veroy napisała:

                > ja mieszkałam i pracowałam w Anglii kilka miesięcy i wierz mi , to
                > co zobaczylam zbulwersowalo mnie. Polacy są o niebo lepsi i
                > bardziej uswiadomieni ,jeśli chodzi o wiele rzeczy.

                to jest kwestia gustu, moze wedlug ciebie Polacy sa uswiadomieni w
                tym czym trzeba..weglug Polskiego gustu. Z drugiej strony w
                przegladzie prasy polonijnej w UK (Angli) czytam ze Anglicy
                narzekaja i maja Polakom za zle ze Polacy nie potrafia sie
                dostosowac do zycia w spolecznosciach mieszkaniowych, w sasiedztwie,
                sa chalasliwi, niesforni, nie placa na czas, troche oszukuja, itd.
                Smieszyly mnie historie o Polakach powracajacych z libacji o 5 rano
                krzyczacych na glos; "Goralu czy ci nie zal!"..warto wspomniec ze w
                bloku bylo mieszkan kilkadziesiat i wiekszosc zdolali obudzic :)
                • veroy Re: Polacy w Angli 07.10.07, 14:29
                  prasa pisze tak jak pisze, zwykle bzdury.
                  zresztą głupio by było ,gdyby Anglicy narzekali sami na siebie a że
                  Polaków tam najwięcej, to można ponarzekać na nich, że idealni nie
                  są.

                  Zobacz, co pisze prasa u nas (o Anglikach też ;) to wszytsko można
                  bardziej zaokrąglić do steku bzdur niż prawdy objawionej.

                  Ode mnie masz relacje z pierwszej ręki i mogę cie zapewnić, że
                  odliczałam dni do powrotu do Polski (podobnie jak wielu innych
                  Polaków, którzy pojechali zarobić i wrócić ,bo chcą od życia czegoś
                  więcej, niż kariery zmywarki do naczyń).

                  Nie porównam do innych narodów bo tylko Anglików
                  poznałam "osobiście " -Polacy mają lepszy poziom "wiedzy ogólnej" o
                  świecie (Anglicy nie wiedzieli ,że mieszkają na wyspie, ciekawostka -
                  Francuzi do dziś nie wiedzą ,że Słońce nie kręci się wokół
                  ziemi) ,bardziej dbają o środowisko (w Anglii papierki rzuca się na
                  chodnik, nawet jeśli obok jest kosz) ,są lepiej wykształceni (w
                  Anglii studia są bardzo drogie a utrzymać się można na przyzwoitym
                  poziomie za najniższą stawkę, w dodatku jest bardzo rozwinieta pomoc
                  dla rodzin z dziecmi, samotnych matek itp., w efekcie najbardziej
                  opłacalnym wyjściem jest zajść w ciążę w wieku 15 lat a po 3 dziecku
                  zaczac robic kariere kelnerki). Przecietny Polak ma też jakąś
                  kulture osobistą - co prawda w anglii istnieje mnóstwo utartych
                  zwrotów grzecznościowych (yes zawsze z please, no zawsze z sorry
                  itp.) ale, jak u nas, kultura nie przejawia się w zachowaniu - dla
                  mnie na porządku dziennym były nieprzyzwoite zaczepki anglików,
                  także na ulicy i nie ma chyba nic gorszego niż Anglik podpity (bójki
                  i demolki, głośne zachowanie - u nas charakteryzuje niemal wyłącznie
                  młodzież patologiczną, tam 'normalną' , która w dzień ustepuje
                  miejsca starszym). Mogłabym podać jeszcze conajmniej kilka takich
                  rażących normalnego Polaka zachowań w Anglikach ,ale nie będę się
                  tak rozpisywać. dla mnie Polska jest oazą normalności, spokoju i
                  perspektyw (wykształcenie mamy za darmo, uczymy się języków, możemy
                  się tu nauczyć a tam wyjechać "zbierać kokosy" - pełny wypas, dla
                  młodzieży zagranicznej - kosmos). Ja w Polsce zamierzam ułożyć sobie
                  życie, za granicę wyjadę co najwyżej na praktyki i na wakacje i
                  zawsze będę się cieszyć ,że urodziłam się właśnie tutaj :)
            • mona.blue Re: Nie lubie schematow! 08.10.07, 11:10
              > wspomnialem; dbanie o wspolne mienie, podporzadkowanie sie pewnym
              > prawom i obowiazkom, a polacy wykazuja duza niedojrzalosc parkujac
              > na trawnikach, chodnikach i gdzie popadnie.

              Może raczyłbyś pisać Polacy z dużej litery.

              Jakoś żyjąc w tym zachodnim społeczństwie nie nauczyłeś się kultury.
        • mona.blue Re: Nie lubie schematow! 08.10.07, 11:08
          polska_potega_swiatowa napisał:

          > Porownanie Polski do niebia....trzymajcie mnie :) No chyba ze masz
          > na mysli taki swojski burdell, dobry... bo swoj.

          Za kogo ty się uważasz?
    • mahadeva Re: Nie lubie schematow! 06.10.07, 21:35
      jak dobrze, ze Ciebie mamy :) nie ma to jak powiew cywilizacji :)

      to prawda, ze w PL jest pod tym wzgledem strasznie :) ludzie sa
      slabo wyksztalceni, maja waskie horyzonty - ciezko sie tu zyje :)
      wiesz ile ja sie musze nameczyc - wszyscy krytykuja, ze kupilam
      fajny woz... znam bardzo niewiele porzadnych osob - cale moje zycie
      to walka o udane relacje z nimi :)
      • sankanda Re: Nie lubie schematow! 06.10.07, 21:41
        ..a jak ci porzadni ludzie reaguja na twoja sklonnosc do bojki ?
      • polska_potega_swiatowa Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 06:11
        mahadeva napisała:

        > jak dobrze, ze Ciebie mamy :) nie ma to jak powiew cywilizacji :)
        > to prawda, ze w PL jest pod tym wzgledem strasznie :) ludzie sa
        > slabo wyksztalceni, maja waskie horyzonty - ciezko sie tu zyje :)
        > wiesz ile ja sie musze nameczyc - wszyscy krytykuja, ze kupilam
        > fajny woz... znam bardzo niewiele porzadnych osob - cale moje
        > zycie to walka o udane relacje z nimi :)

        Dokladnie, mam podobne doswiadczenia, gdy kupilem sobie luksusowy
        samochod kilku znajomych Polakow pytalo sie z kwasna mina: "Po co ci
        taki drogi samochod?" tak jakby ekonomia byla jedyna wartoscia w ich
        zyciu. Natomiast znajomi Amerykanie: "you got a nice car!", "wow,
        smooth ride!" :)
        • pani.misiowa Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:34
          > Dokladnie, mam podobne doswiadczenia, gdy kupilem sobie luksusowy
          > samochod kilku znajomych Polakow pytalo sie z kwasna mina: "Po co
          ci
          > taki drogi samochod?" tak jakby ekonomia byla jedyna wartoscia w
          ich
          > zyciu. Natomiast znajomi Amerykanie: "you got a nice car!", "wow,
          > smooth ride!" :)


          Kurrrde, nie wiem z jakimi ludzmi sie zadajesz, ale co kogo odchodzi
          na co Ci taki samochod?
          Ja tam bym sobie moze akurat nie kupila, bo mam inne potrzeby, ale
          nie widze powodu by miec kwasna mine gdy kupuje ktos inny.
          Ostatnio moj znajomy kupil sobie luksusowa BMW, taka limuzyne.
          Kosztowala grubo ponad 150 000, dla mnie to cena zaporowa. Ale nawet
          przez mysl mi nie przeszlo by krytykowac jego zakup. W koncu to nie
          moje pieniadze. Zamiast tego poprosilam o przejazdzke i chwalilam
          cacko :)
          • polska_potega_swiatowa Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:43
            pani.misiowa napisała:

            > Kurrrde, nie wiem z jakimi ludzmi sie zadajesz, ale co kogo
            > odchodzi na co Ci taki samochod?

            Na codzien wogole nie widzie innych Polakow oprocz mojej zony
            oczywiscie :) ale kilku znajomych, lub z dalszej rodziny powiedzialo
            cos takiego.


            > Ja tam bym sobie moze akurat nie kupila, bo mam inne potrzeby, ale
            > nie widze powodu by miec kwasna mine gdy kupuje ktos inny.
            > Ostatnio moj znajomy kupil sobie luksusowa BMW, taka limuzyne.
            > Kosztowala grubo ponad 150 000, dla mnie to cena zaporowa. Ale
            > nawet przez mysl mi nie przeszlo by krytykowac jego zakup. W koncu
            > to nie moje pieniadze. Zamiast tego poprosilam o przejazdzke i
            > chwalilam cacko :)

            I to jest normalna postawa, tylko moge tobie pogratulowac! Ja
            rowniez ciesze sie gdy ktos z moich znajomych/ rodziny ma powod do
            radosci.
            • pani.misiowa Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:58
              No niestety, Polacy w wiekszosci to wlasnie tak skomentuja i beda po
              cichu zazdroscic.
              Ja tam uwazam, ze kazdy ma prawo wydawac swoje pieniadze wedlug
              wlasnego uznania i nikomu nic do tego.

              Moja siostra mieszka od paru lat w USA, przyjazni sie tylko z
              kilkoma Polakami, bo niestety wiekszosc naszych rodakow nie umie
              cieszyc sie z sukcesow innych.

              Pozdrawiam oraz- have nice ride! :)
      • veroy Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 11:21
        > to prawda, ze w PL jest pod tym wzgledem strasznie :) ludzie sa
        > slabo wyksztalceni, maja waskie horyzonty - ciezko sie tu zyje :)

        widać ,że nigdy nie żyłaś za granicą.
        • mahadeva Re: Nie lubie schematow! 07.10.07, 18:55
          nie zylam
          ale pracuje od kilku lat z obcokrajowcami
          poza tym znam zagraniczna literature/filmy - po nich wnioskuje
      • mona.blue Re: Nie lubie schematow! 08.10.07, 11:14
        > to prawda, ze w PL jest pod tym wzgledem strasznie :) ludzie sa
        > slabo wyksztalceni, maja waskie horyzonty - ciezko sie tu zyje :)

        Chyba żyjesz w innej Polsce.

        > wiesz ile ja sie musze nameczyc - wszyscy krytykuja, ze kupilam
        > fajny woz... znam bardzo niewiele porzadnych osob - cale moje
        zycie to walka o udane relacje z nimi :)

        To wspólczuję środowisak, w którym się obracasz.


    • mona.blue Re: Nie lubie schematow! 08.10.07, 11:06
      Nie wiem dlaczego, ale zauważyłam już dawno, że przekreślasz Polaków.

      Może poza naszymi granicami panuje tzw. większa kultura bycia, ale
      wydaje mi się, że jest ona bardzo powierzchowna.

      Nie podoba mi się Twój pełan pogardy sposób pisania o naszych
      rodakach.
      • clarissa3 zgadzam sie! 08.10.07, 11:57
        Mrożek: Polacy lubią silne rządy
        00:47, 08.10.2007 /Dziennik

        "POLSKA NADAL JEST PEŁNA KOMPLEKSÓW"


        - Polak lubi silną rękę. Rząd musi być silny i stabilny, a co tam
        robi - mniejsza z tym. Ja się Polaków boję - stwierdził w wywiadzie
        dla "Dziennika" Sławomir Mrożek. Stroniący od prasy wybitny pisarz w
        typowych dla siebie krótkich odpowiedziach wykłada swoje zdanie o
        Polsce i Polakach.

        Sławomir Mrożek uważa, że nadal, mimo tylu lat kapitalizmu, Polacy
        są pełni kompleksów wobec Zachodu. - Polski kompleks pozostaje, ale
        w odwrotnej formie niż przedtem. Mamy poczucie wyższości, ale
        niższości ciągle też. Polacy się nie zmienili, bo w związku z
        Zachodem stale mają jakieś problemy - stwierdził pisarz.
        Sławomir Mrożek Autora "Tanga" niepokoi także sytuacja polityczna w
        naszym kraju, szczególnie radykalizacja poglądów, którą obserwuje u
        wielu osób. - Coś mi się tu nie podoba. Ja się Polaków boję.
        Szczególnie Polak lubi silną rękę. I to się czuje. Lepiej, żeby rząd
        był silny, stabilny, a co on tam robi – mniejsza z tym - dodaje.

        Według niego Polacy boją się przede wszystkim jednej rzeczy - samych
        siebie, a rozumie przez to wewnętrzne dążenie do zniewalania się i
        terroryzowania. - To jest cecha ogólnonarodowa, polska - dodał.

        Mrożek dystansuje się także od polskiej inteligencji, do której sam
        siebie nie zalicza. - Denerwuje mnie w polskim inteligencie jego
        prowincjonalność. Kiedy przyjechałem do Polski i naczytałem się
        różnych pism, moje pierwsze wrażenie było takie, że to przecież nie
        jest poważne. Cokolwiek oni wydają i piszą, jest to niepoważne. To
        przekracza podział na PiS i PO. To wszystko w ogóle jest niepoważne -
        stwierdził.
    • aroden Lubie pozytywne schematy - odwroc problem :))) 08.10.07, 12:57
      polska_potega_swiatowa napisał:

      > Fakt ze drozej jest parkowac na parkingu platnym nie znaczy
      od razu, ze trzeba parkowac na trawniku, albo na chodniku!
      >
      > To ze cos wartosciowego jest niestrzezone, nie znaczy od razy
      ze nalezy to ukrasc lub zniszczyc!
      >
      > To ze inni lamia lub unikaja prawa, nie znaczy ze my tez tak
      musimy!
      >
      > Niestety takie schematy to norma w dzisiejszej Polsce. Miejcie
      > troche wyobrazni kochani, wyzbyjcie sie takich schematow! :)

      To wszystko , co zapodajesz, to wlasnie schematy. Tyle ze pozytywne
      schematy - zwane KULTURA wspolzycia spolecznego.

      A to, na co narzekasz, to wlasnie brak stosowania tych schematow
      w zyciu spolecznym, czyli Darwinizm :)))


    • bene_gesserit Re: Nie lubie schematow! 08.10.07, 23:43
      Fakt ze samemu sie nie zdobylo dyplomu magisterskiego nie znaczy, ze
      trzeba od razu czepiac sie tych, ktorzy maja i magistra i doktorat!

      Fakt, ze zostalo sie wykorzystanym i porzuconym przez kobiete nie
      oznacza, ze przez reszte zycia nalezy perorowac, ze kobiety sa slabe
      i glupie!

      To, ze niektorzy mieszkaja w USA, kraju o najwiekszym odsetku
      seryjnych mordercow i monstrualnych grubasow nie oznacza, ze trzeba
      probowac zabic swoj kompleks nizszosci piszac kretynskie posty!

      Niestety takie schematy to norma w niektorych postach. Miejcie
      troche wyobrazni kochani, wyzbyjcie sie takich schematow! :)
      • polska_potega_swiatowa Re: Nie lubie schematow! 11.10.07, 12:53
        bene_gesserit napisała:

        > Fakt ze samemu sie nie zdobylo dyplomu magisterskiego nie znaczy,
        > ze trzeba od razu czepiac sie tych, ktorzy maja i magistra i
        > doktorat!

        Skad wzielas tych magistrow? I co oni maja wspolnego z nielegalnym
        parkowaniem, omijaniem prawa itd? Czy po prostu chwalisz sie? :)


        > To, ze niektorzy mieszkaja w USA, kraju o najwiekszym odsetku
        > seryjnych mordercow i monstrualnych grubasow nie oznacza, ze
        > trzeba probowac zabic swoj kompleks nizszosci piszac kretynskie
        > posty!

        To ze w mediach Polskich i pro Europejskich, wola pisac o
        Amerykanskich mordercach, niz o slynnych juz w swiecie Niemieckich
        kanibalach i pedofilach z Holandii to nie znaczy ty musisz ten
        stereotyp powielac, po raz setny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja