Sekta betanek odeszła w niepamieć.

10.10.07, 20:59
Ale przed ofiarami pary manipulatorów długa droga do odzyskania równowagi.
Dla nich koszmar budzenia świadomości istnienia dopiero się zaczyna.
Bardzo współczuję tym kobietom.
    • zlotyswit Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 21:07
      A co to za różnica czy manipuluje ksiądz czy siostra zakonna. Jak ktoś jest
      podatny to we wszystko uwierzy. Może te siostry przeżyły najpiękniejsze chwile w
      swoim życiu. Miały silniejsze poczucie bliskości boga niż ględzenie klechy na mszy.
      • shangri.la Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 21:10
        Czy Ty zdajesz sobie z tego co mówisz?
        Czy masz pojęcie , czym w istocie jest manipulacja i jakie są jej skutki?
        O jakiej bliskości mówisz i jakiego boga?
        Rolę bogów przejęła para psychodelicznych manipulantów, którzy zrujnowali życie 60 kobietom(!)
        Nie ma takiego wyroku sądowego, który mógłby ich winę zrekompensować.
        • shangri.la Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 21:16
          Jednego nie rozumiem....dlaczego zwlekano dwa lata?!
        • zlotyswit Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 21:23
          pl.wikipedia.org/wiki/Manipulacja_%28psychologia%29
          muszę przyznać że nie do końca wiedziałem co to jest manipulacja, ale niewiele
          się pomyliłem. między klechą a betanką jest taka różnica że betanka nie miała
          korzyści materialnych z tego procederu (przynajmniej tak mi sie wydaje bo tam
          nie byłem a i z wiadomościami ostatnio jestem na bakier).
          Role bogów powiadasz, jak mi się wydaje to jedna miała objawienie a to się
          kwalifikuje conajwyżej na świętą i pewnie by nią została gdybyśmy żyli w innych
          czasach. A co do losu kobiet, no cóż myślę że miały pewne potrzeby które zostały
          zaspokojone. Niektórzy ludzie chcą żyć w ułudzie.
    • markus.kembi Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 21:27
      Wydaje mi się, że każdy zakon ma pewne cechy sekty - wyznawcy są odcięci od
      świata, godzinami klepią mantry, zadają sobie ból (np. 8 godzin klęczenia na
      kościelnej posadzce) i obowiązuje bezwzględne posłuszeństwo względem
      przełożonych. Chociaż rozmawiałem kiedyś z jednym byłym zakonnikiem (odszedł z
      zakonu żeby opiekować się chorą matką) i mówił, że to raczej jak w wojsku, a
      szczególnie tzw. "fala" - a wojsko to chyba nie sekta?
      • shangri.la Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 21:34
        www.psychomanipulacja.pl/
        • zlotyswit Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 21:38
          daj mi jakiś fragment i wytłumacz o co ci chodzi.
          • mlody-xxl Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 21:40
            www.sugestia.pl/
            • zlotyswit Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 21:47
              uh, kolejny, a czy podczas reklam chowasz głowę między nogi ?
              jak nie chcesz być manipulowanym to idź żyć w lesie. Chociaż i tam znajdziesz
              kolorowe pszczoły które manipulują tobą żeby cię użądlić (oczywiście wszystko to
              z naturalnej niechęci do ciebie jako bezwolnej kukły reagującej na kazdy
              jaskrawszy kolor jak ćma na ogień)
              • shangri.la Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 21:51
                A dlaczego się rzucasz do mnie, jakbyś miał spółke z Romanem K. i atakujesz mnie personalnie?
                Dyskutujemy o jednym z większych precedensów w dziejach polskiego koscioła i manipulacji, która zawsze prowadzi do zniszczenia.
                W przypadku ofiar tej tragedii, jest to zniszczenie totalne.
                • zlotyswit Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 21:57
                  co za egoistka! (teraz cię zaatakowałem, grrr :)) to była odpowiedż pod postem
                  młodego więc do niego adresowana.
                  proszę nie rozśmieszaj mnie, kościół katolicki to jest największa manipulacja w
                  dziejach polski.

                  --
                  To, o czym mówię, nie moim jest wymysłem
                  • shangri.la Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 22:03
                    Jeśli nie do mnie....przepraszam.
                    Tak , czy inaczej nie był to grzeczny post.

                    Tak się składa , że przyjęcie chrześcijaństwa było dla Polski decyzją fundamentalną , która pozwoliła nam przejść od struktur plemiennych do nowoczesnego, europejskiego państwa....potęgi swoich czasów.
                    • zlotyswit Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 22:10
                      trudno z tym polemizować (choć są tacy którzy twierdzą że chrzest od bizancjum
                      był by zdrowszy, ale to gdybanie)
                      nie wątpliwie jakaś religia musiała być (z wielu względów) ale to nie zmienia
                      faktu że tak czy inaczej obiecywanie komuś gruszek na wierzbie to też manipulacja
                      • shangri.la Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 22:13
                        Podrzuciałm Ci link, abyś poczytał na czym polega manipulacja w sekciarskiem wydaniu.
                        Może zmienisz zdanie, może przynajmniej przemyślisz swoje pełne agresji słowa.....
                        • zlotyswit Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 22:17
                          jaka agresja, kobieto delikatne ty stworzenie wybacz mi moją drwinę :)
                          nie będę czytał pism o sektach napisanych przez sektę.
                          ps
                          Jeżeli chcesz mnie ratować to na priwie i zwiężle bo tu już chyba zaczynamy nudzić
                          • shangri.la Pomyliłeś chyba adresy, Matka Teresa już nie żyje. 10.10.07, 22:19
                            ...a nikomu innemu nie chciało by się Ciebie ratować.
                            Pa.
                            • zlotyswit Re: Pomyliłeś chyba adresy, Matka Teresa już nie 10.10.07, 22:27
                              nie chce cię przygnębiać ale takie zachowanie jest sprzeczne z twoją wiarą :)
                              • shangri.la Re Nie pochlebiaj sobie 10.10.07, 22:29
                                Nikt i nic na tym forum nie jest w stanie mnie "przygnębić":)
                                • zlotyswit Re: Re Nie pochlebiaj sobie 10.10.07, 22:36
                                  eh a moje ego już zaczęło podróż pod niebiosa, teraz będzie miało ciężkie
                                  lądowanie :)
                                  • shangri.la Re: Re Nie pochlebiaj sobie 10.10.07, 22:41
                                    Polecam lotnisko na pobliskim łóżku.
                                    • zlotyswit Re: Re Nie pochlebiaj sobie 10.10.07, 22:57
                                      dobrze :)
                      • mlody-xxl Re: Sekta opiera się na psychomanipulacji 10.10.07, 22:14
                        Tutaj muszę przyznać złotemu rację...

                        Poza tym nie chowam głowy podczas reklam, ale reklamy działają na mnie
                        śmiesząco-nużąco-drażniąco (zależy od poziomu i czasu trwania :) ).
            • shangri.la Re: Widzisz , Młody..... 10.10.07, 21:47
              ....a wygląda tak "niewinnie" , jak przeciętny manipulant.
              Chociaż fizjonomia Romana K. jest odrażająca(!)
              Ale tak z kolei wyglada manipulant zdemaskowany.
              Znam te obrzydliwie deformujace twarz grymasy, ech.....
              • zlotyswit Re: Widzisz , Młody..... 10.10.07, 21:51
                shangri.la napisała:

                > ....a wygląda tak "niewinnie" , jak przeciętny manipulant.

                omg, czy to było o mnie :) ?
                ubaw po pachy
                ty lepiej przyuważ czy ta strona nie została zrobiona przez jakąś sektę którą
                pewien prefekt z judei chciał wyplemić.
                • shangri.la Re: Złoty tez manipulant?:) 10.10.07, 21:54
                  Ech....mam szczęście wyjątkowe.:)

                  P.S. Może podyskutujesz jednak z kimś innym? Mam alergię na popranych manipulantów.
                  • zlotyswit Re: Złoty tez manipulant?:) 10.10.07, 21:59
                    czuje się urażony :)
                    mam alergie - tak się teraz nazywa brak argumentów?
                    czy w piątek kaczyński powie że ma alergie ?
          • shangri.la Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 21:43
            www.psychomanipulacja.pl/podstawy/
            Proszę bardzo.....:)
            • shangri.la Re: To post do Złotego, hmmmm.....n/t 10.10.07, 21:44

            • zlotyswit Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 21:54
              kulturalny człowiek szczędzi ludziom czasu na farmazony :P
              a nawet jeśli nie jestem kulturalny to przynajmniej wiadomo że nie manipuluje.
              Wydaje mi się że ludzie manipulowanie lecą głownie na przymilność i
              wazeliniarstwo manipulantów. Każdy chce być kochanym. Miłość to też może być
              manipulacja.
              • shangri.la Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 21:57
                Tak, wiem coś o tym.....:(
                W tym przypadku jednak, skala manipulacji jest niewyobrażalna a osobiste tragedie ludzi w nią zamieszanych, nieprzewidywalne.
                • zlotyswit Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 22:05
                  straszne rzeczy opowiadasz, byłaś tam?
                  każda tragedia jest nieprzewidywalna (przynajmniej przez ofiary)
                  • shangri.la Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 22:07
                    Byłam ofiarą manipulacji, ale nie to jest przedmiotem powyższej dyskusji.
                    • zlotyswit Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 22:13
                      widać że byłaś bo uogólniasz i sprowadzasz wszystko do swojego przeżycia. brak
                      tu dystansu, chociaż wiedza pewnie jest.
                      • shangri.la Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 22:16
                        Wręcz przeciwnie.... trzymam się tematu i uważam , że wielką krzywdę wyrządzono tym kobietom, pozwalając tak długo przebywać im w izolacji.
                        • zlotyswit Re: Kulturalny człowiek mówi "prosze mi dać":) 10.10.07, 22:23
                          tak bardzo starasz się trzymać tematu że aż wypaczasz treść moich postów.
                          mówiłem że uogólniasz i brak ci dystansu a nie że mówisz farmazony ( to było w
                          innym wątku :))

                          Czemu krzywdę ? skąd to możesz wiedzieć może im tam dobrze było. Słyszałem że w
                          niektórych sektach jest całkiem dobrze (np orgie sexualne ]=))
                          Problemem tutaj było to że oni wierzyli w objawienia a kk nie i to wszystko,
                          bronili swoich przekonań/wiary a że byli w błędzie to już ich problem ( a w tym
                          przypadku problem wszystkich ludzi wokół którzy nie chcieli im dać spokoju).
                          • shangri.la Re: To nazywasz "objawieniem"?:) 10.10.07, 22:26
                            www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=34007
                            • zlotyswit Re: To nazywasz "objawieniem"?:) 10.10.07, 22:43
                              za dziennikiem:
                              "napisała w Internecie jedna ze skrzywdzonych dziewcząt"
                              to byłem ja!:))
                              Przecież w internecie można wszystko napisać

                              Nie wiedziałem że był tam mobbing (?)
                              Ale skoro tak się naprawdę zachowywał to czy te kobiety trzymał pod kluczem czy
                              były tak durne żeby to tolerować ? Jeżeli to pierwsze to gdy tylko się o tym
                              ktokolwiek dowiedział to powinien wezwać policję i zrobić "wjazd".
                              A jeżeli to drugie to nie wiem jak to sobie wytłumaczyć więc w geście
                              pojednawczym za moje wcześniejsze chamskie zachowanie przyjmę twoją wersje
                              wyjaśnień. :)
                              • shangri.la Re: To nazywasz "objawieniem"?:) 10.10.07, 22:48
                                On i to babsko od "objawień" trzymali dziewczyny pod kluczem przez dwa lata(!)
                                Nawet kontaktu z rodzinami nie miały i jestem pewna, ze nie miały też dostępu do netu.
                                Ten tekst mogła napisać jedna z odwiedzających, przebywajaca tam tylko czasowo.
                                • zlotyswit Re: To nazywasz "objawieniem"?:) 10.10.07, 22:52
                                  żyjemy w państwie prawa jest na pewno paragraf na więzienie (zatrzymanie wbrew
                                  woli człowieka) ludzi w swoim domu.
                                  • shangri.la Re: Ha ha ha 10.10.07, 22:54
                                    zlotyswit napisał:

                                    > żyjemy w państwie prawa
                                    >

                                    Sorry, ale mnie ubawiłeś;)))
                                    • zlotyswit Re: Ha ha ha 10.10.07, 22:58
                                      shangri.la napisała:

                                      > Sorry, ale mnie ubawiłeś;)))

                                      ależ nie ma za co przepraszać w końcu ci się odwdzięczyłem. :)
    • arwen8 Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 22:19
      shangri.la napisała:

      > Ale przed ofiarami pary manipulatorów długa droga do odzyskania
      > równowagi.

      A przecież religia już sama w sobie jest manipulacją!
      • shangri.la Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 22:20
        Dlaczego tak uważasz?
        • mlody-xxl Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 22:24
          Religia = "system obietnic bez pokrycia", czyli rodzaj manipulacji :)
          • shangri.la Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 22:27
            A ktoś Cię zmusza do przyjęcia takiej lub innej religii?
            • mlody-xxl Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 10.10.07, 22:32
              A czy ktoś zmusza cię do zadawania się z członkami sekty? A ja póki co na lekcje
              religii chodzić muszę... Oczywiście nie występuje tu prawdziwa, bezpośrednia
              psychomanipulacja ze strony księży, po prostu religia to opium dla mas :) . Poza
              tym, przyjąłem tę religię, czy raczej ona mnie przyjęła bez mojej zgody, kiedy
              nawet nie byłem tego świadom, a później byłem wychowywany w przekonaniu, że to
              normalne i w porządku.
              • shangri.la Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:40
                Sorry, ale jeszcze parę lat temu, za posłużenie się tym cytatem z Kapitału zostałbyś co najmniej wyśmiany, nazwany komuchem itp:)

                Owszem , zostałeś wychowany, ale nie zobligowany do kontynuowania praktyk , jeśli stoją one w sprzecznosci z Twoim światopgladem.
                A propos lekcji religii, przypominam, że masz wybór i możesz z nich zrezygnować(!)
                W swoim dorosłym życiu również sam zadecydujesz , czy będziesz ateistą , agnostykiem, moherowym zakłamańcem czy człowiekiem głębokiej wiary w dobro najwyższe,
                Na prawdę nie widzisz różnicy między swoją sytuacją a grupą 60 kobiet , odciętych od świata, którym regularnie prano mózgi?
                • zlotyswit Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:49
                  shangri.la napisała:

                  > Sorry, ale jeszcze parę lat temu, za posłużenie się tym cytatem z Kapitału zost
                  > ałbyś co najmniej wyśmiany, nazwany komuchem itp:)

                  a jeszcze dawniej to kk był tępiony przez komuchów jako sekta/pasożyt
                  a jeszcze dawniej to była jedna słuszna religia a reszte ludzi palono na stosie
                  a jeszcze dawniej nie było religii i nie było molestowanych betanek.
                  • shangri.la Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:52
                    Tak....to wszystko prawda.
                    Obłęd towarzyszył ludzkości na przestrzeni jej dziejów, ale podobno rozwijamy się....(?)
                    • zlotyswit Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:56
                      shangri.la napisała:

                      > Tak....to wszystko prawda.
                      > Obłęd towarzyszył ludzkości na przestrzeni jej dziejów, ale podobno rozwijamy s
                      > ię....(?)

                      Niestety niektórzy są odporni na ewolucje ;)
                      Ale natura sobie z tym dobrze radzi i selekcja eliminująca słabych (psychicznie
                      też) działa bardzo dobrze skoro wykreowała człowieka a on kk i celibat :)
                      • shangri.la Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 23:00
                        Kosciół katolicki jest jedyną instytuacją, która nieprzerwanie istnieje ponad 2000 lat, a celibat był zrecznym narzędziem służącym stabilizacji materialnej.:)
                • mlody-xxl Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:51
                  Cóż, widocznie "komuchy" nie są całkowicie bez racji ;) .

                  Oczywiście, że widzę różnicę, przecież ja nawet nie wierzę w większość tego co
                  mówi ksiądz :) . Ale, niestety, z lekcji będę mógł
                  zrezygnować dopiero po ukończeniu 18 (w maju, a więc klasyfikacji na koniec roku
                  się wymknę :) ), teraz musiałbym mieć zgodę rodziców, a nie mam (gadaj synek
                  swoje, a chodzić i tak będziesz)... Lekcji etyki oczywiście nie ma...
                  • shangri.la Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:56
                    Jeśli Ci powiem, ze wiara jest łaską i trzeba wiele w życiu przejść , aby do niej dotrzeć dobrowolnie, zapewne uśmiechniesz się z politowaniem, ale ja dziś tak to widzę:)
                    • zlotyswit Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 22:59
                      Wiara jak najbardziej - ale nie religia.
                    • mlody-xxl Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 23:00
                      Jeśli tak myślisz, i żyjesz zgodnie z tym co wierzysz, to szanuję to, ale
                      większość wierzących przypomina pewnie moją rodzinę... Wierzący-niekontemplujący :)
                      • shangri.la Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 23:02
                        Już niedługo wybór będzie należał wyłącznie do Ciebie, Młody....wybierz mądrze.:)
                      • mlody-xxl Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 23:03
                        Pardon, miało być praktykujących-niekontemplujących.
                        • shangri.la Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 23:05
                          Domyśliłam się;)
                          Dobranocka Młody.....
                          • mlody-xxl Re: Ech Młody,zostaw Marksa .... 10.10.07, 23:09
                            AA dobranocka? Która to już go... Ojoj, przegapiłem, a co dziś leciało?? ;)
              • arwen8 ... i sięgnij po Dawkinsa! 10.10.07, 22:42
                Gorąco polecam "Boga urojonego"!
                • shangri.la Re: ... i sięgnij po Dawkinsa! 10.10.07, 22:44
                  Te nieszczęsne kobiety mają już za sobą "boga urojonego", ale teraz trzeba będzie nauczyć się żyć bez niego.....
                • mlody-xxl Re: ... i sięgnij po Dawkinsa! 10.10.07, 22:54
                  Słyszałem sporo dobrego o tej książce, ale jeszcze nie miałem okazji sięgnąć po
                  nią (mały zastój w czytaniu), nawiasem mówiąc słyszałem za sprawą zespołu
                  Profanacja, który polecam, ze względu na świetne teksty... Skoro jesteś
                  miłośniczką Dawkinsa powinny trafić w twój gust :) .
                  • arwen8 Re: ... i sięgnij po Dawkinsa! 11.10.07, 00:39
                    mlody-xxl napisał:
                    > Profanacja, który polecam, ze względu na świetne teksty...

                    Czy są równie dobre jak teksty Comy?
                    • shangri.la "Tylko błagam, nie załamują rąk, chroni nas Bóg" 11.10.07, 07:39
                      www.coma.art.pl/index_flash.htm
                      • mlody-xxl Re: "Tylko błagam, nie załamują rąk, chroni nas 11.10.07, 13:23
                        Oceń sam:

                        TEKSTY

                        MP3

                        Profil na myspace w mojej sygnaturce :)
    • jan_stereo nie tak do konca jak widze :) n/t 10.10.07, 22:41
    • shangri.la Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć.? 11.10.07, 07:52
      Dlaczego wypuszczono tą nawiedzoną i jej pomocnika ?
      Dlaczego ofiarom pozwolono rozjechac się w niewiadomych kierunkach bez przesłuchania?
      Obawiam się, że niedługo powstanie nowa sekta na starych zasadach.
      • shangri.la Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć.? 11.10.07, 08:54
        Odnoszę wrażenie, że cała spektakularna akcja miała na celu jedynie odzyskanie kościelnej posesji.
        Los zmanipulowanych 60 kobiet, więzionych przez dwa lata i poddawanych praniu mózgów nikogo, tak naprawdę, nie obchodzi.
        Tylko znieczulica , czy aż bezprawie?
    • psychoguru Kto tu moze byc sekciarsko zmanipulowany? 11.10.07, 08:55

      O la la shangri walisz z grubej rury co
      nasuwa pytania:

      Robisz z siebie tube establishmentu
      koscielnego wiec powstaje pytanie czy to TY
      nie dalas sie totalnie zmanipulowac i
      wylaczylo ci sie racjonalne myslenie?

      W tej sprawie na pewno nie mozna mowic o
      sekcie bo nie ma zadnych informacji ze nie
      bylo tam pelnej dobrowolnosci uczestnictwa a
      tym ktorzy mieli odejsc grozono jakimis
      ziemskimi karami.

      Byla to typowa dzialalnosc "heretycka" w
      ramach religii. To spowodowalo reakcje
      establishmentu ktory chcial odzyskac
      kontrole i wlasnosc.

      "Heretykow" oczywiscie odsadza sie od czci i
      wiary bo sa bardzo grozni dla hierarchii.
      Kiedys mowilo sie ze to szatan nimi kieruje
      a dzisiaj zeby ich zdegradowac mowi sie ze
      sa psychiczni. Tymczasem sa oni tacy sami
      jak inni tylko maja konflikt z wladza
      religijna. Natomiast twoje wypowiedzi maja
      smrodek sekciarstwa.
      • shangri.la Re: Do psycho ale nie guru 11.10.07, 09:05
        Jak na psycho łatwo dajesz się wyprowadzic z równowagi i atakujesz personalnie osobę, która sprzeciwia się tutaj twojej agitacji potencjalnych pacjentów gabinetów psychologicznych.
        Tyle komentarza do warstwy personalnej twojego tekstu.

        Ad rem....nigdy się nie dowiemy, czy i na ile była działalnosc "tylko" heretycka" w ramach religinych, czy jak najbardziej bezprawnie przestępcza, jeśli nie zostaną przesłuchane WSZYSTKIE OFIARY. A wszystko wskazuje na to, że komuś wyrażnie zależało, aby "się rozjechały", a sprawcy ich uwięzienia pozostali na wolności.
        Wiem sporo o sektach, również z kontaktów osobistych z ich byłymi członkami, wiem jak działa ten mechanizm i mój wątek jest wyrazem obowy o los kobiet, których życie i przyszłość jest poważnie zagrożone a odpowiedzialni za przestepstwo pozostają bezkarni.
        • psychoguru Psychomanipulowanie 11.10.07, 14:18
          shangri.la napisała:

          > Jak na psycho łatwo dajesz się wyprowadzic
          z równowagi i atakujesz personalnie
          > osobę, która sprzeciwia się tutaj twojej
          agitacji potencjalnych pacjentów gabinetów
          >psychologicznych.

          Widac z tego jak celnie wypunktowana zostala
          twoja agitacja przeciw korzystaniu z uslug
          specjalistow bo kazdy moze wszystko robic
          sam. Tego typu agitacja podpada pod
          manipulacje i moze byc bardzo szkodliwa.

          > Ad rem....nigdy się nie dowiemy, czy i na
          ile była działalnosc "tylko" heretyck
          > a" w ramach religinych, czy jak
          najbardziej bezprawnie przestępcza, jeśli
          nie z
          > ostaną przesłuchane WSZYSTKIE OFIARY.


          Jak widac masz juz z gory wmanipulowane
          przekonanie o ofiarach. To sa rzeczywiscie
          ofiary ale establishmentu.

          >A wszystko wskazuje na to, że komuś wyraż
          > nie zależało, aby "się rozjechały", a
          sprawcy ich uwięzienia pozostali na wolno
          > ści.

          I tu wlasnie dopuszczasz sie karygodnego i
          wrecz ohydnego oszustwa piszac bezczelnie o
          "sprawcy ich uwięzienia". Jest to obrzydliwa
          podlosc do ktorej nie posuneli sie nawet
          najbardziej hardcorowi przedstawiciele
          klerowego rezymu.

          Oczywíscie twoja intencja jest jasna bo
          sprawa ktora rozstrzyga czy cos jest sekta
          czy nie to ograniczanie wolnosci i/lub
          grozenie karami ziemskimi jesli sie odejdzie.
          Tego w tym przypadku nie bylo i nie udaly
          sie tez proby montowania prowokacji na tym
          tle. Dlatego musiano uzyc komornika.

          Rzecz jasna nie znaczy to ze nie bedzie sie
          probowalo ratowac niebezpieczne dla
          koscielnego establishmentu wyjscie na jaw
          metod jakie sie stosuje wobec obnazaczy
          prawdy. I w tym celu bedzie sie probowalo
          manipulowac ludzmi zeby zrodic z nich ofiary.
          Na razie jest pierwsza proba tego przez
          sugerowanie ze odbywaly sie orgie.

          > Wiem sporo o sektach, również z kontaktów
          osobistych z ich byłymi członkami, wi
          > em jak działa ten mechanizm i mój wątek
          jest wyrazem obowy o los kobiet, któryc
          > h życie i przyszłość jest poważnie
          zagrożone a odpowiedzialni za przestepstwo p
          > ozostają bezkarni.

          Jak widac to ty jestes kompletnie
          zmanipulowana w tej sprawie przekraczajac w
          gorliwosci manipulatorow. Nikomu nie udalo
          sie przedstawic jakichkolwiek dowodow ze to
          jest sekta bo to nie mialo miejsca. Uzywanie
          terminu sekta jest naduzyciem. Jezeli to
          byla sekta to wszelkie organizacje koscielne
          sa sektami. Byl natomiast protest przeciw
          establishmentowi ktory w koncu sie zemscil.
          To nie ten zakon byl sekta tylko ty jestes
          sekciara.
          • shangri.la Re: Well, well, well....:) 11.10.07, 16:18
            Psychonieguru przeszło samo siebie.....
            Cóż za język! Jakie epitety! Ile nienawiści!

            P.S. Rozumiem , że najbliżyszy sabat spędzasz na Łysej z Romkiem K. i Jadźką L.:)))
            • hansii Psychoguru mnie raczej malo interesuje... 11.10.07, 17:45
              Gdyz nie ciekawia mnie, jako zwyczajnego Hetero,
              osoby o nieokreslonej plciowosci...

              Tym niemniej - jego analiza jest dosc trafna.
              Kosciol Katolicki dbajac o swoja centralistyczna strukture
              (co rozumiem), lubi we wlasnym interesie zaciemniac niewygodne
              Mu sprawy.

              A skoro siostry Betanki odeszly od czystosci zalozen zakonow KK,
              powinno sie grzecznie umozliwic im oficjalne odejscie poza strukture
              zakonow KK i trwanie jako osobny, nowy Zakon...
              Mialyby okazje wykazac sie swoja przewaga doktrynalna...
              • shangri.la Re: "Przewaga doktrynalna":) 11.10.07, 20:31
                Myślę, że w tym konkretnym przypadku zrobiono wszystko, aby sprawę naświetlić, a nie "zaciemnić" , jak piszesz.
                Zainteresowanie mediów przekraczało zwyczajowe informacje i komentarze , zarówno w treści , jak i ich formie.
                Na pewnym etapie wydawało się nawet wiarygodne, że z uwagi na sytuację przedwyborczą , zrobiono coś wreszcie w obronie zwykłego człowieka, obywatela tego kraju, ech....
                Sekta, bo w świetle wszelkich definicji TO JEST SEKTA , istnieje nadal w nowym miejscu i będzie miała jeszcze raz okazję wykazać się swoją "przewagą doktrynalną", jak to zabawnie określiłeś.
                Nikt nie przewidział takiego scenariusza , czy nie chciał przewidzieć?

                Szkoda mi tych młodych kobiet. Wyobrażam sobie jaka przyszłość je czeka.....
                • hansii kazdy (by) to przewidzial :) 11.10.07, 21:01
                  Nie zamierzam nazywac siost Betanek Sekta.
                  Uwazam je raczej za heretyczki wlasnie, w pozytywnym znaczeniu tego
                  slowa - o czym ktos tu juz napisal.

                  Ale wiadomo, ze z hierarchia KK w Polsce nikt nie wygra dzisiaj..
                  Takie mamy czasy.
                  Siostry Betanki taktycznie powinny wybrac "mieksze", czyli bardziej
                  taktyczne rozwiazania.
                  I w tym sensie mozna miec do nich pretencje o brak przezornosci.
                  • shangri.la Re: Wyobraź sobie....:) 11.10.07, 21:15
                    Problem w tym, że żadna z tych kobiet nie ma najmniejszych szans , aby decydować o własnym życiu, podejmować decyzje, dokonywać wyborów.

                    Wyobraż sobie, że nie przyjmujesz do wiadomości faktu zwolnienia Cię z kierowniczego stanowiska przez dyrekcję i na dowód protestu zamykasz się wraz z kierownymi przez Ciebie ludżmi na dwa lata(!)
                    Odcinasz od świata siebie , bo "masz objawienia" ( do licha, każdy w takich warunkach miałby jakieś objawienia;) ale odcinasz też wszytkich 60(!) ludzi od wszelkich kontaktów ze światem zewnętrznym, nie wyłączając ich rodzin.
                    A teraz wyobraż sobie dalszy scenariusz tej bajki:)
                    Gdyby to była tylko bajka....
                    • hansii wyobrazam sobie :) 11.10.07, 21:38
                      Ty sprobuj sobie wyobrazic zas to, co ja napisalem.
                      A Kazimierz nad Wisla mam w jednym palcu...
                      od dziesiatek lat :)))
            • psychoguru Demaskowanie sekciary 11.10.07, 19:18
              shangri.la napisała:

              > Psychonieguru przeszło samo siebie.....
              > Cóż za język! Jakie epitety! Ile nienawiści!

              Na psychomanipulacje trzeba reagowac ostro nie
              uzywajac lagodnych slow, jesli widzialas w nich
              nienawisc to wynika ze zmanipulowanej psychiki.
              Twoja wypowiedz byla szczytem manipulacji i byla
              wrecz histeryczna z krzykiem wielkimi literami.

              > P.S. Rozumiem , że najbliżyszy sabat spędzasz
              >na Łysej z Romkiem K. i Jadźką L. :)))

              Demaskujesz sie jako sekciara. Cecha sekciarzy
              jest zapalczywosc w tepieniu innych pogladow i
              poslugiwanie sie plugawymi metodami.
              • hansii sens tej wojny? 11.10.07, 21:03
                no jaki?
                przeciez to do nikad nie prowadzi...
                • psychoguru Re: sens tej wojny? 12.10.07, 18:37
                  hansii napisał:

                  > no jaki?
                  > przeciez to do nikad nie prowadzi...

                  Sens jest taki jak calego Forum. Jak ktos jest
                  mocno zaagitowany i otwiera wontala o sekcie to
                  mu sie odpowiada ze nie bylo zadnej sekty tylko
                  est sam sekciarsko zmanipulowany.
                  • hansii sens tej (calej) wojny? 15.10.07, 13:12
                    Nie mam na mysli tej jednej wojny na tym "wontalu", lecz tej calej
                    emocjonalnej (wojny) toczonej na calym watku - i nadal zapytuje,
                    do czego moze prowadzic ta wzajemna destrukcja?
                    • shangri.la Re: sens tej (calej) wojny? 15.10.07, 15:38
                      Temat sekciarstwa dość rzadko pojawia się na tym forum, ale o manipulacji powstawało już dziesiątki wątków i wygląda na to, że będziemy mieli wciaż nowe , gdyż zjawisko rozwija się we wszelkich formach, ale nieustająco....
                      Dramat osób zmanipulowanych przez dwoje "duchowych przywódców", dramat ich rodzin...to wszystko zostało pominięte w dzienikarskich relacjach, a społeczenstwo zachowuje się tak, jakby nie rozumiało co się dzieje.
                      Kiedy ten sam problem dotknie ich własne dzieci, będzie już za póżno....
    • 13kotek13 Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 11.10.07, 17:22
      Zyje sobie w swoim malym swiecie, nie ogladam wiadomosci, bo nie mam czasami
      czasu i nagle czytam w necie o tych betankach, ze je eksmitowano, ok, ale jaka
      manipulacja, o co chodzi bo chyba wiele mi umknelo ????
    • hubkulik Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 12.10.07, 18:55
      Czemu sie narazili Kosciolowi? O co poszlo?
    • shangri.la Re: I znów dramatyczny apel matki w TV....! n/t 14.10.07, 20:08

      • mlody-xxl Re: I znów dramatyczny apel matki w TV....! n/t 15.10.07, 15:39
        Córka zostawia dom, chce mieć własne życie, a mamusia do TV i rozpacza "Córciu
        wróć do nas"...

        Jakie to wzruszające...
        • shangri.la Re: I znów dramatyczny apel matki w TV....! n/t 15.10.07, 22:34
          Problem w tym, ze życie 60 córek(!) nie należy już do nich.
          Skazały się na wegetację, podporządkowanie absolutne....
      • psychoguru Manipulacja establishmentu 15.10.07, 22:31
        Manipulacja establishmentu polega na tym zeby
        nie dopuscic do podwazenia grup trzymajacych
        wladze. Kompletnie nie dopuszcza sie wypowiedzi
        oceniajacych realnie sytuacje. Natomiast zbiera
        sie informacje majace udowodnic ze becinki to
        byla sekta. Na pewno trwaja intensywne dzialania
        zeby znalezc osobe do zlamania zeby zeznala ze
        to byla sekta i odbywaly sie orgie ale jak dotad
        nie udalo sie to co jest godne podziwu.

        Niezwykle rzadka wypowiedz matki jednej z
        becinek ktora jakos przemknela do portalu i nie
        zostala jeszcze zdjeta:

        wiadomosci.onet.pl/2753672,relacjetv.html
        Oczywiscie takie wypowiedzi sa nie do pomyslenia
        w telewizji i dlatego mozna manipulowac opinia
        spoleczna. A sens wypowiedzi tej matki jest taki
        ze jesli to byla sekta to wszystkie zakony,
        klasztory, kosciol z papiezem na czele to sekta.
        • shangri.la Re: Manipulacja establishmentu 15.10.07, 22:36
          To najnowsze oświadczenie wydane na wspólnym sabacie z Romkiem i Jadżką, psycho?:)))
          • psychoguru Manipulacja wychodzi 16.10.07, 14:23
            shangri.la napisała:

            > To najnowsze oświadczenie wydane na
            wspólnym sabacie z Romkiem i Jadżką, psycho
            > ?:)))

            Charakterystyczne dla zmanipulowanych jest
            pomijanie niewygodnych faktow:

            wiadomosci.onet.pl/2753672,relacjetv.html

            Osoba ktora jest matka becinki musi
            wystepowac z zaslonieta twarza. Dlaczego? Bo
            dziala sekciarstwo.
          • hansii bylem niedawno w Kazimierzu... 16.10.07, 14:42
            pod koniec sierpnia...
            Tkzw. Vox Populi - twierdzi, ze siostry sprzeniewierzyly sie nie
            tyle regulom Zakonu, co celom, dla ktorych chciala je uzywac Kuria
            Lubelska i "Wierchuszka" Zakonu...

            Mowiac jasniej: Kuria chciala, by wiecej pracowaly (szpitale, opieka
            nad starszymi ludzmi), a mniej zajmowaly sie refleksja...

            Z pewnoscia nie chodzi tu wiec o sekciarstwo i w niewielkim stopniu
            o herezje, a glownie o zwykla niesubordynacje :)))
            • shangri.la Re: Hansi....do przemyślenia raz jeszcze:) 16.10.07, 16:00
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=70308013&a=70365497
              • hansii nawet mi sie nie sni :) 16.10.07, 17:55
                Nie sadze, by siostry ZUPELNIE nie mialy wplywu na wlasny los,
                w koncu sa doroslymi ludzmi.

                Nie zamierzam wiec wymadrzac sie dalej na ten temat.
                Nie bylem w srodku Zgromadzenia, przystanalem tylko przed plotem
                i rozmawialam z kilkoma "miejscowymi", ktorzy sie tam krecili.
                Powtorzylem Ci/Wam miejcowy Vox Populi - i basta.

                Znajac obecne polski realia i rozpolitykowanie wszystkich
                i wszystkiego - nie licze na rzetelne artykuly n/t w prasie.

                dziekuje za uwage.
                I to by bylo na tyle "w tym temacie" :)))


                • psychoguru Masz oczywiscie 100% racji 16.10.07, 20:01
                  hansii napisał:

                  > Nie sadze, by siostry ZUPELNIE nie mialy
                  wplywu na wlasny los,
                  > w koncu sa doroslymi ludzmi.
                  > Nie zamierzam wiec wymadrzac sie dalej na ten
                  temat.
                  > Nie bylem w srodku Zgromadzenia, przystanalem
                  tylko przed plotem
                  > i rozmawialam z kilkoma "miejscowymi", ktorzy
                  sie tam krecili.
                  > Powtorzylem Ci/Wam miejcowy Vox Populi - i
                  basta.
                  > Znajac obecne polski realia i rozpolitykowanie
                  wszystkich
                  > i wszystkiego - nie licze na rzetelne artykuly
                  n/t w prasie.
                  > dziekuje za uwage.
                  > I to by bylo na tyle "w tym temacie" :)))

                  Masz oczywiscie 100% racji co swiadczy dobrze bo
                  nie dales sie zmanipulowac.

                  W tym przypadku oczywiscie nie ma mowy o zadnej
                  sekcie bo osoby te byly w dobrowolnej
                  wspolnocie. Zreszta dowod na to jest widoczny bo
                  zadna z nich jak dotad sie nie zlamala i dalej
                  chca byc razem pomimo brutalnego terroru.

                  Zwraca uwage ze poprzez media wyprano ludziom
                  mozgi a zupelnie inne jest stanowisko ludzi
                  miejscowych.

                  Dobra ilustracja tego wyprania jest shangri.la
                  bezczelnie rozpowszechniajaca insynuacje o
                  sekcie. Jesli to byla sekta to wszystkie
                  klasztory, zakony i seminaria to tez sekty.
                  Jedyna roznica ze sa odgornie sterowane.
    • 0ffka Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 16.10.07, 22:13
      Jeśli te dziewczyny były szcześliwe to nic nam do nich!
      Chyba szkoda że KK je odrzucił.
    • zlotyswit Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 17.10.07, 00:06
      Jakoś ta sekta betanek nie potrafi odejść w niepamięć
      Wydaje mi się nawet że co poniektórym śni się po nocach :)
    • psychoguru Pamieć o bohaterskich betankach nie przeminie 17.10.07, 08:26

      Teraz juz widac jasno ze betanki nie byly
      zadna sekta jak to wmawiali manipulatorzy
      bo nikt nie trzymal ich sila ani im nie
      grozil. Nie udalo sie wiec ich duchowo
      rozpedzic pomimo uzycia zmasowanych sil.

      Ujawnila sie za to nieslychanie perfidna
      manipulacja w ktorej przy pomocy mediow
      usilowano zrobic sekte psychicznie chorych.
      Ta strategia nie udala sie dzieki
      bohaterskiej postawie wszystkich bez wyjatku
      betanek.

      Oczywiscie trwaja dalej intensywne dzialania
      by znalezc haki i kwity do zlamania ktorejs
      z nich. Wtedy pokaze sie ja w mediach jako
      ofiare terroru. Na razie to sie nie udalo
      wiec sprawe wyciszono bo w spoleczenstwo
      zaczyna sobie zdawac sprawe z manipulacji i
      oszustw.

      Najlepiej by bylo gdyby ludzie zorganizowali
      niezalezna siedzibe dla betanek i bronili
      jej przed wscieklymi atakami. Wtedy
      dzialania establishmentu zostalyby totalnie
      zdemaskowane.
      • shangri.la Re: Obojętność wobec przemocy 17.10.07, 08:44
        Dwie chore psychicznie osoby uwięziły fizycznie i zmanipulowały mentalnie 60 kobiet(!)
        Znamy takie spektakularne przypadki zbiorowych manipulacji członków sekt zakończonych samobójstwami dokonywanymi na skutek prania mózgów przez tzw guru.
        Każdy kto oglądał materiały operacyjne i wypowiedzi kobiet z byłego zgromadzenia betanek, nie ma wątpliwości, że mamy tu jeden z najbardziej bulwersujących przypadków zachowań osób ogłupiałych na skutek długotrwałej psychicznej indoktrynacji , a nie wykluczone , ze również fizycznej i seksualnej przemocy.
        Te kobiety SĄ OFIARAMI i fakt, że nikt nie pomógł im uwalnić się od destrukcyjnego wpływu pary psychicznie i moralnie zdeprawowanych przywódców, uważam za karygodny.
        Jeśli będziemy przechodzić obojętnie obok takich patologii , jak powyższe, Wasze dzieci również mogą stać się ofiarami psychomanipulacji w przyszłości, utracić godność człowieka, wolność osobistą i zdolność decydowania o własnym życiu.
        • psychoguru Ohydne sekciaskie kłamstwa 17.10.07, 14:04
          shangri.la napisała:

          > Dwie chore psychicznie osoby uwięziły
          fizycznie i zmanipulowały mentalnie 60 ko
          > biet(!)

          To jest ohydne kłamstwo majace na celu
          manipulacje opinia spoleczna. NIE BYLO
          ZADNEGO UWIEZIENIA FIZYCZNEGO, kto tak
          opowiada dopuszcza sie wrecz kryminalnego
          pomowienia. Widac to zreszta obecnie bo
          wspolnota ta po rozproszeniu nadal trzyma
          sie razem a zaden jej czlonek nie dal sie
          zlamac do wspolpracy z manipulatorami.

          Co do mentalnego zamnipulowania to nie rozni
          sie ono od dzialalnosci zakonow, klasztorow,
          oaz czy neokatechumenow. Dopoki ludzie
          gromadza sie dobrowolnie i nie grozi sie im
          przemoca w razie odejscia wszystko jest w
          porzadku.

          Warto zwrocic uwage ze ta wspolnota zostala
          zaatakowana nie pod haslem wiezienia ludzi
          tylko prawa wlasnosci. Jest pewne ze gdyby
          byly jakiekolwiek dowody to atak zrobiono by
          znacznie wczesniej.

          > Znamy takie spektakularne przypadki
          zbiorowych manipulacji członków sekt zakońc
          > zonych samobójstwami dokonywanymi na
          skutek prania mózgów przez tzw guru.

          Brednie. Tu nie bylo zadnej sekty ani prania
          mozgow. Wspolnota religijna jak kazdy zakon.


          > Każdy kto oglądał materiały operacyjne i
          wypowiedzi kobiet z byłego zgromadzeni
          > a betanek, nie ma wątpliwości, że mamy tu
          jeden z najbardziej bulwersujących pr
          > zypadków zachowań osób ogłupiałych na
          skutek długotrwałej psychicznej indoktryn
          > acji , a nie wykluczone , ze również
          fizycznej i seksualnej przemocy.

          Bezczelne i ohydne oszustwo. Wprawdzie
          usilowano zmontowac akcje na podstawie
          przemocy fizycznej i rozpowszechniano plotki
          o orgiach, ale mimo ze dzialala prokuratura,
          policja i sluzby specjalne nie zebrano
          zadnych dowodow. Materialy operacyjne
          zostaly celowo dobrane, tak samo jak
          wypowiedzi ludzi zeby zohydzic ta wspolnote.
          Tymczasem wsrod miejscowej spolecznosci
          wspolnota ta cieszyla sie duzym uznaniem.

          > Te kobiety SĄ OFIARAMI i fakt, że nikt nie
          pomógł im uwalnić się od destrukcyjn
          > ego wpływu pary psychicznie i moralnie
          zdeprawowanych przywódców, uważam za kar
          > ygodny.

          To sa obrzydliwe insynuacje. Jak widac te
          osoby chca zyc dalej w swojej wspolnocie
          ktora rozni sie tylko tym od kazego innego
          klasztoru ze nie ma ochoty na sterowanie z
          gory. Dlatego uzyto sily bo bylo to grozne
          dla establishmentu.

          > Jeśli będziemy przechodzić obojętnie obok
          takich patologii , jak powyższe, Wasz
          > e dzieci również mogą stać się ofiarami
          psychomanipulacji w przyszłości, utraci
          > ć godność człowieka, wolność osobistą i
          zdolność decydowania o własnym życiu.

          Patologia jest opowiadanie takich bredni.
          Jest to oczywiscie zgodne z dzialaniami
          ktore maja na celu zdezawuowanie tej
          wspolnoty. A jak widac ludzie o sekciarskiej
          mentalnosci gotowi sa na wszystko i nie
          cofaja sie przed najbardziej lajdackimi
          wypowiedziami zeby macic innym w glowach i
          ich zmanipulowac.
          • 0ffka Shangri.la ile w Tobie nanawiści... wstydź się! 17.10.07, 22:23
            Dla mnie te dziewczyny to bohaterki, wierzące w coś więcej... i pewnie są bliżej
            Boga niż niejeden ksiądz.
            To Kościół je odrzucił a nie One jego i w tym jest cały dramat.
            PS
            KK jest sektą. Wystarczy popatrzeć na słuchaczki Radyja.
            • zlotyswit Re: Shangri.la ile w Tobie nanawiści... wstydź si 17.10.07, 22:36
              nie ma żadnych sekt, jest tylko opinia ludzi na temat tego czego wiedzieć nie można.
    • naprawdetrzezwy I co teraz? Zajmiesz się sektą 17.10.07, 22:54
      katolików?

      Niczym się nie różnią od innych sekt.
      • shangri.la Re: Wszyskim polecam..... 18.10.07, 08:11
        ....książkę Marcina Pytlaka "Rozpoznać sektę".Wyd. Encyklopedyczne. Do kupienia online.
        Ci , którzy nie zajęli żadnego stanowiska w tej sprawie z braku informacji, oraz nieświadomi zagrożeń, jakie niesie psychomanipulacja, zdobędą po jej lekturze podstawową wiedzę.
        "Kiedy rozum śpi, budzą się demony"
        Nie usypiajcie swojego rozumu, bo Wasze dzieci będę nastepnymi ofiarami(!)
    • psychoguru Prawda o manipulacji: Sobota godz. 20 TVN24 18.10.07, 20:00

      W sobote o godzinie 20 telewizja TVN24 nada
      rozmowe z rodzicami betanek. Z zapowiedzi
      rozmowy ktora zostala juz nadana wynika ze
      rodzice ujawnia prawde o sprawie: Ich corki nie
      byly w zadnej sekcie, i tym bardziej nie byly
      wiezione ani manipulowane. Przeciwnie, sa w
      doskonalym stanie psychicznym i chca kontynuowac
      zycie we wspolnocie. Natomiast przezyly
      wieloletnie niesamowite wrecz szykany i ataki a
      mimo to sie nie zalamaly.

      Wychodzi na to ze prawdy o betankach nie da juz
      sie dalej ukryc, nie udaly sie tez prowadzone
      ogromnymi silami kilkuset nawiedzonych szykany i
      proby psychicznego zlamania ktorejs z nich.

      Byc moze gigantyczna manipulacja jakiej dokonuja
      nawiedzeni zmanipulowani przez establishment
      przebije sie w koncu przez niektore media i
      prawda jeszcze zwyciezy to oszustwo a
      establishment zostanie do konca skompromitowany
      i runie.
      • zlotyswit Re: Prawda o manipulacji: Sobota godz. 20 TVN24 18.10.07, 23:47
        z tą ruiną establishmentu kk to za daleko trochę wybiegasz. niszczenie
        fundamentów powoduje zerwanie z tradycją, a to nikomu nigdy na dobre nie wyszło.
        • psychoguru Re: Prawda o manipulacji: Sobota godz. 20 TVN24 19.10.07, 08:58
          zlotyswit napisał:

          > z tą ruiną establishmentu kk to za daleko
          trochę wybiegasz. niszczenie
          > fundamentów powoduje zerwanie z tradycją,
          a to nikomu nigdy na dobre nie wyszło

          Fajne przenosnie uzywasz: a co jesli
          fundamenty sa przegnile? A tradycja czesto
          hamuje postep wiec zerwanie z nia wychodzilo
          niejednokrotnie na dobre.

          Ale w ogole to obejrzyj audycje to sie
          dowiesz co wyrabia tradycyjny fundament wiec
          moze zmienisz zdanie.
          • zlotyswit Re: Prawda o manipulacji: Sobota godz. 20 TVN24 19.10.07, 23:58
            Myślałem tutaj o monarchii, o rosji i wb.
            Ale fundamenty kk nie są przegniłe. tworzą kulturę europy, są piękne i
            elastyczne. nie tradycja hamuje rozwój a konserwatywne myślenie tj ludzie z
            betonu zachłyśnięci własną wielkością.
          • hansii Mila... 20.10.07, 09:33
            psychoguru napisała:
            a co jesli fundamenty sa przegnile?

            Mila, dosc apodyktycznie wyrazasz swe sady n/t KK
            Nie wiem , czy te fundamenty sa przegnile.
            Nie waze sie na takie calosciowe oceny.

            Nawet jednak, gdyby byly, to KK jest tak wazna Instytucja
            dla naszej, Zachodniej Cywilizacji, ze trzeba mu pomoc w jego
            ewolucji, a nie walczyc z nim.
            • matylda_mm Re: Mila... 20.10.07, 13:29
              A Ty lepiej zostan rzecznikiem prasowym Gasprom'u:)
              • hansii Re: Mila... 20.10.07, 15:49
                Chetnie bym NA TO przystal, gdyz sa tam spore pieniadze w grze,
                ale wtedy nie miewalbym tej czystej przyjemnosci pouczania Cie
                czasem, wtedy gdy na to zaslugujesz :)))
                • shangri.la Re: Mila... 20.10.07, 15:56
                  hansii napisał:

                  > Chetnie bym NA TO przystal, gdyz sa tam spore pieniadze w grze,
                  > ale wtedy nie miewalbym tej czystej przyjemnosci pouczania Cie
                  > czasem, wtedy gdy na to zaslugujesz :)))

                  E tam, bierz przykład z Romka K.
                  Trzeba umieć łączyć przyjemne z pożytecznym;)
                  Skąd przestępca wziął kasę na nową posiadłość dla swojego haremu skoro siedział zamknięty 2 lata?:)))
                • hansii I jeszcze... 20.10.07, 15:57
                  Bez Ciebie nie mialbym mozliwosci budowania Mostow,
                  tych ponad podzialami.
                  Do Europy, czy dokadkolwiek indziej :)))
    • psychoguru Prawda: to sekta zaatakowala wspolnote betanek 19.10.07, 18:19

      Opinia publiczna zostala perfidinie
      zmanipulowana zeby zwrocic ja przeciwko betankom.
      Pokazywano miedzy innymi placzacych rodzicow z
      komentarzem w sekciarskim stylu.
      Prawda jednak zaczyna wychodzic na jaw. Pojawil
      sie zapis fragmentu programu i kazdy moze
      zobaczyc co sadza rodzice betanek:

      www.onet.tv/28962,4451,1,2776011,1,5,0,0,wideo.html#for

      Nie bylo oczywiscie zadnej sekty. Wrecz
      przeciwnie to sekta sterroryzowala i zaatakowala
      wspolnote betanek.

      Caly program w sobote o 20 na TVN24.
      • shangri.la Re: Kiedy rozum śpi....:( 19.10.07, 18:47
        Bardzo współczuję wszystkim zrozpaczonym rodzicom, którzy usiłują zracjonalizować nieszczeście, jakie dotknęło ich dzieci.
        Dlaczego wypuszczono tą, która odpowiada za całe zło?
        Dlaczego wypuszczony na wolność ,"agresywanego i wulgarnego" ex zakonnika, którzy rzucał monstrancją w policjantów i z tego powodu został wyprowadzony w kajdankach?
        Dlaczego ci podli manipulanci nie stanęli przed sądem?!
        Państwo bezprawia.....
        • zlotyswit Re: Kiedy rozum śpi....:( 20.10.07, 00:00
          shangri.la nie zazna spokoju dopóki prawa i lewa ręka szatana nie zostanie
          rozpoznana :)
          • hansii Wtedy diabel w piecu pali....:( 20.10.07, 16:04
            A potem mu sie te reke utnie, upiecze w piekarniku
            i zawiesi u wejscia do bylego zakonu Betanek - jako relikwie :)))

            Co goraco popieram, gdyz bede mial jeden powod wiecej do wpadania
            do Kazimierza, gdyz kazimierskie wawozy ostatnio nieco mi sie
            znudzily :)))
            www.geo.uw.edu.pl/HOBBY/POSTCARD/KAZIMIERZ/kazimierz02.jpeg
            • shangri.la Re: Wtedy diabel w piecu pali....:( 21.10.07, 13:51
              www.tvn24.pl/12690,1524430,wiadomosc.html
              .....gdy ludzie manipulują innymi.;(
              • hansii Poprosze o racjonalizm. 21.10.07, 14:11
                Obie Panie, Shangrii i Psychoguru poddaja sie emocjom,
                okreslajac obie strony konfliktu, czyli wladze Kurii Lubelskiej
                i kierownictwa Zakonu Betanek (tez z Lublina), a z drugiej strony
                samych Betanek - jako dzialalnosc sekciarska.

                Tymczasem zadna ze stron nie posluzyla sie tu presja i manipulacja
                psychologiczna, czy tez falszem doktrynalnym, wiec elementow w
                sekciarstwa u zadnej ze stron nie ma.

                Kosciol Katolicki posluzyl sie wpawdzie manipulacja polityczna,
                wobec opinii publicznej, ale byla to tylko manipulacja polityczna,
                w zasadzie typowa w zyciu spolecznym.

                Stala sie rzecz tak normalna, jak Narodziny (nowej) Gwiazdy,
                jak onegdaj np. narodziny Protestantyzmu.

                Oczywiscie, ze to Kosciolowi nie na reke, gdyz stracil jakas
                spolecznosc i zamiast sie z tym pogodzic troche sie "szarpie".
                W konsekwencji jednak nic nie ugra (a moze to ostrzezenie dla
                innych, "nieposlusznych"?), a u sporej czesci obserwatorow dozna
                uszczerbku na autorytecie.
                • psychoguru Nie ukrywac prawdy 21.10.07, 20:17
                  hansii napisał:

                  > Kosciol Katolicki posluzyl sie wpawdzie
                  manipulacja polityczna,
                  > wobec opinii publicznej, ale byla to tylko
                  manipulacja polityczna,
                  > w zasadzie typowa w zyciu spolecznym.
                  > Stala sie rzecz tak normalna, jak Narodziny
                  (nowej) Gwiazdy,
                  > jak onegdaj np. narodziny Protestantyzmu.
                  >
                  > Oczywiscie, ze to Kosciolowi nie na reke, gdyz
                  stracil jakas
                  > spolecznosc i zamiast sie z tym pogodzic
                  troche sie "szarpie".

                  Co ty opowiadasz: posluzono sie nie manipulacja
                  polityczna ale terrorem psychologicznym i
                  fizycznym. Poza tym naslano zmasowane sily
                  policji i agentow, uruchomiono prokurature.
                  Betanki zza granicy natychmiast deportowano.
                  Jednoczesnie totalna oszukancza kampania zostala
                  uruchomiona przez media.

                  Zobacz co wyprawia shanagrila, dostarcza stare
                  linki do oszukanczego materialu a nowe ktore
                  mowia jak naprawde bylo pomija, to jest
                  sekciarstwo na maxa:

                  www.tvn24.pl/12690,1525548,0,1,wiadomosc.html


                  • hansii Ja z pewnoscia tgo nie czynie... 21.10.07, 20:37
                    psychoguru napisała:

                    >> Co ty opowiadasz: posluzono sie nie manipulacja
                    > polityczna ale terrorem psychologicznym i
                    > fizycznym. Poza tym naslano zmasowane sily
                    > policji i agentow, uruchomiono prokurature.
                    > Betanki zza granicy natychmiast deportowano.
                    > Jednoczesnie totalna oszukancza kampania zostala
                    > uruchomiona przez media.

                    - to wszystko, Mila, to sa manipulacje Instytucji zwanej KK,
                    poslugujacej sie Aparatem Panstwa i prawem dla swoich celow.
                    Jest to jednak tylko manipulacja polityczna. Te dzialania, chociaz
                    moralnie ohydne, nie wyczerpuja znamion dzialalnosci sekciarskiej ,
                    a co Ty KK nieustannie przypisujesz...

                    Biore tu pod uwage NAUKOWA, czyli religioznawcza definicje terminow:
                    Sekty i sekciarstwo, a nie subiektywna definicje chrzescijanska,
                    ktora Ty (swiadomie, lub nieswiadomie) stosujesz.

                    Ja widzisz wiec, nie bronie tu KK, lecz logiki, "czystosci" terminow
                    naukowych i prawdy historyznej.

                    > Zobacz co wyprawia shanagrila, dostarcza stare
                    > linki do oszukanczego materialu a nowe ktore
                    > mowia jak naprawde bylo pomija, to jest
                    > sekciarstwo na maxa:

                    Przeciez nie zaprzeczylem, ze Ty swiadomie lub nie, uprawiasz
                    propagande w jedna strone, a Shangrii tez, tyle, ze w druga.
                    Obie uprawiacie tu polityke, a nie chcecie dotrzec do obiektywnego
                    biegu zdarzen i rzetelnego ustalenia ciagu przyczynowo-skutkowego
                    w tej historii, ktora chociaz dla Betanek przykra, ma dla mnie takze
                    optymistyczna wymowe. Po raz pierwszy w nowozytnej historii Polski
                    jakas katolicka zbiorowosc religijna wystapila publicznie przeciw
                    skostnialej strukturze KK.
    • matylda_mm Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 20.10.07, 08:46
      Nie wiem, czy to byla niemiecka czy austriacka policja, ktora
      zlapala autobus z sekta siostr terrorystek jadacych na pielgrzymke
      do Wloch
    • psychoguru Sekciarze przegrali atak, ludzie bronią betanek 20.10.07, 15:44

      Perfidny atak i manipulacja opinii publicznej
      przez sekciarzy nie powiodly sie. Prawdy nie
      mozna juz ukryc dzieki postawie niezaleznych
      ludzi ktorzy nie dali sie zmanipulowac. Donosi
      o tym prasa:

      Zakonnice, eksmitowane z klasztoru w Kazimierzu
      Dolnym, nie tracą czasu. Korzystając z tego, że
      zamieszanie wokół nich ucichło, szykują się do
      zamieszkania w opuszczonym gospodarstwie w
      Wielkopolsce. Są spokojne, zadowolone,
      przekonane o swojej słuszności.

      W znalezieniu nowego lokum pomaga im Mariola
      Popiółkowska ze Stowarzyszenia Pomocy
      Eksmisyjnej w Poznaniu. Byłe zakonnice, w tym
      siostra przełożona Jadwiga Ligocka, ufają
      Popiółkowskiej, bo miały z nią kontakt na długo
      przed eksmisją. "Kilka razy rozmawiałam z panią
      Ligocką telefonicznie, pisałyśmy też do siebie
      listy" - przyznaje Popiółkowska.

      To zaufanie sprawiło, że gdy kobiety uciekły z
      przygotowanych dla nich przez lubelską kurię
      ośrodków rekolekcyjnych, o pomoc w znalezieniu
      nowego stałego miejsca zamieszkania poprosiły
      właśnie Popiółkowską.

      Na początku tego tygodnia do poznańskiej
      siedziby stowarzyszenia przyjechała kobieta
      związana z byłymi betankami. Przysłała ją na
      spotkanie z Popiółkowską sama Jadwiga
      Ligocka. "Ta pani przyjechała między innymi po
      to, żeby obejrzeć posiadłość, którą dla nich
      znalazłam" - mówi Mariola Popiółkowska. "Nie
      powiem, gdzie się znajduje, mogę jedynie
      zdradzić, że jest to położony na uboczu wiejski
      dom z zabudowaniami gospodarskimi. Całość jest
      trochę zaniedbana, wymaga remontu".

      www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=64763


      Oczywiscie wsciekly atak bedzie trwal nadal
      tylko teraz szuka sie nowej metody zeby kogos
      zlamac i miec oszukancze podstawy do uwiezienia.
      Dziennik pisze o tych metodach:

      W poniedziałek prowadzący sprawę śledczy ma
      podjąć decyzję dotyczącą sposobu zdobycia zeznań
      od Jadwigi Ligockiej, która nie stawiła się w
      ostatnią środę na wyznaczone
      przesłuchanie. "Liczymy na to, że się zgłosi,
      usprawiedliwi swoją nieobecność i zaproponuje
      inny termin" - mówi Piotrowska. "Jeśli się tak
      nie stanie, będziemy próbowali ją odnaleźć".

      Piotrowska przyznaje, że prokuratura czeka na
      przełom. Na to, że któraś z byłych betanek się
      otworzy i sama zechce mówić. "Dlatego nie chcemy
      ich ścigać, płoszyć, straszyć zbyt gwałtownymi
      działaniami" - tłumaczy rzeczniczka. "O sukcesie
      w tej sprawie zdecydować może tylko delikatność
      i powściągliwość, a nie spektakularne działania
      nastawione na natychmiastowy wynik".

      Widac ze sekciarze nie beda sie cofali przed
      najohydniejszymi metodam. Beda nadal probowali
      nadal zrobic betanki w sekte, i wsadzic
      "przywodcow" do wiezienia:

      A co będzie, gdy któraś z nich odejdzie?

      Zaczęłyby się wyłomy. A jednocześnie liderzy
      zintensyfikowaliby zabiegi psychomanipulacyjne,
      żeby spacyfikować resztę.

      Czy wspomnienia chwil z dzieciństwa może być
      początkiem tęsknoty za rodziną, która doprowadzi
      do zwątpienia w sens bycia w tej grupie?

      Tak. Rodziny powinny znaleźć adres nowego
      miejsca i wysyłać im przedmioty budzące
      wspomnienia: jakieś zdjęcia, zabawki, coś, co
      obudzi pozytywne emocje, przypomni ciepłe sceny
      sprzed pójścia do klasztoru.



      Z przebiegu wydarzen kazdy moze zobaczyc jasno
      ze betanki nie sa zadna sekta, sa ze soba
      calkowicie dobrowolnie i nikt ich nie trzyma na
      sile ani nie grozi, nie roznia sie niczym od
      kazdego innego klasztoru, zakonu czy seminarium.

      Natomiast staly sie ofiara bezwzglednych
      sekciarskich dzialan polegajacych na
      sterroryzowaniu, ataku i praniu mozgow by je
      podporzadkowac sobie.

      Na szczescie coraz wiecej ludzi przejrzalo ta
      gre i udziela pomocy betankom. W tej chwili nie
      mozna jeszcze tego przesadzic ale byc moze uda
      sie tez w koncu pociagnac sekciarzy do
      odpowiedzialnosci za bezprawne dzialania jesli
      wiecej ludzi zobaczy prawde ktorej juz nie da
      sie juz ukryc w mediach.
    • whisky.in.the.jar Re: Sekta betanek odeszła w niepamieć. 21.10.07, 12:28
      I po siostrzyczkach betankach, jakze mi przykro:))
      • hansii Wcale niepowiedziane, ze koniec. 21.10.07, 14:23
        Podobno przymierzaja sie do utworzenia wspolnoty religijnej
        POZA struktura KK - podkreslam WSPOLNOTY, a nie SEKTY.

        I Szczesc Boze :)))
        • whisky.in.the.jar Dzielne siostrzyczki i robotnicy 23.10.07, 10:44
          Gdzie szacunek dla nich???
          Wyjjechali za granice do pracy w jakze zacnych celach, pracowali w
          szpitalach, w domach starcow, chcieli opiekowac sie ludzmi, niesc
          pomoc ... i co ich spotkalo? Nikt nie docenil ich wielkiego serca i
          przepelnionej miloscia duszy.
        • whisky.in.the.jar Nie zapominajmy 23.10.07, 11:20
          O dzielnych klozetowych rzucajacych sie na pare agentow FBI majac do
          dyspozycji jedynie piesc i kij od miotly bezwzglednie potraktowanych
          przez unijna policje, o jakze walecznych kierowcach skuterow
          wiozacych bomby w kierunku obiektow wojskowych na terenie
          poludniowych Wloch. Gdzie szacunek dla nich, no gdzie?
    • psychoguru Atak sekty na betanki ostateczenie zdemaskowany 21.10.07, 13:26

      Telewizja TVN24 nadala wstrzasajacy reportaz o
      brutalnym ataku sekty na betanki. Wyszla na jaw
      prawda o perfidnym oszustwie jakoby rodzice
      potepiali corki. Rodzice betanek znajac
      dokladnie sprawe bronia corek i wskazuja
      winnych. Ujawniaja rewelacyjna prawde o
      bezczelnych klamstwach ze betanki to sekta i ze
      byly molestowane.

      Nie ulega teraz zadnej watpliwosci ze betanki
      padly ofiara sekty i zastosowano wobec nich
      metody mafijne i terror. Rodzice mowia o tym
      wyraznie i kazdy moze to zobaczyc.

      www.tvn24.pl/-1,1525548,wiadomosc.html
      Teraz widac ze w tej sprawie bylo jawne
      bezprawie i powinna sie tym zajac prokuratura.
      • aroden Poprosze- bez zoologicznego-anty-KK-klerykalizm u:) 21.10.07, 13:53
        Przed godzina nadano program na TV Polonia, gdzie Betanki
        okreslono jako sekte, ale sekta nazwano takze np. Mormonow.

        To oczywiscie zwykla propaganda, tyle ze w druga strone, pro-KK...

        Nie uprawiaj jednak, prosze, takiej samej propagandy,
        jak uprawia ja KK, tyle ze w odwrotna strone.

        KK nie jest sekta i Mormoni nie sa Sekta.
        To sa OSOBNE KOSCIOLY.

        Mamy tu szkolny przyklad porzucenia (przez Betanki) doktryny
        i procedur KK. Poniewaz jednak nie dopatruje sie tu (u Betanek)
        sladu wewnetrznej manipulacji, nie mozna i nie wolno uzyc w stosunku
        do nich terminu SEKTA, jak zrobil to KK.

        Jednoczesnie jednak KK manipulowal opinia spoleczna - to prawda.
        Ale idziesz zbyt daleko, nazywajac te koscielna manipulacje
        sekciarska. To nie byla manipulacja pychologiczna, czy doktrynalna,
        lecz zwykla manipulacja POLITYCZNA sluzaca ochronie swojego stanu
        posiadania. Wiec prosze nie nazywaj KK sekta, gdyz nikt, ani
        Betanki, ani Mormoni, ani KK sekta nie sa.
        • psychoguru Spoko, przeanalizuj sytuacje: sekciarstwo jest 21.10.07, 20:32
          aroden napisał:

          > Przed godzina nadano program na TV Polonia,
          gdzie Betanki
          > okreslono jako sekte, ale sekta nazwano takze
          np. Mormonow.


          To jest sterowana propaganda, telewizja
          publiczna jak i wladze zostaly wykorzystane przez
          sekciarzy, mozna juz sie dowiedziec jak bylo
          naprawde:

          www.tvn24.pl/12690,1525548,0,1,wiadomosc.html

          > KK nie jest sekta i Mormoni nie sa Sekta.
          > To sa OSOBNE KOSCIOLY.

          Ha, i tu sie GRUBO MYLISZ. Sekta jest grupa
          ktora stosuje metody przymusu, terroru
          psychicznego wobec ludzi. Tu BYL TEN PRZYPADEK.

          > Mamy tu szkolny przyklad porzucenia (przez
          Betanki) doktryny
          > i procedur KK. Poniewaz jednak nie dopatruje
          sie tu (u Betanek)
          > sladu wewnetrznej manipulacji, nie mozna i nie
          wolno uzyc w stosunku
          > do nich terminu SEKTA, jak zrobil to KK.

          Masz racje. A jak sie nazywa grupa ktora stosuje
          terror?

          > Jednoczesnie jednak KK manipulowal opinia
          spoleczna - to prawda.
          > Ale idziesz zbyt daleko, nazywajac te
          koscielna manipulacje
          > sekciarska. To nie byla manipulacja
          pychologiczna, czy doktrynalna,
          > lecz zwykla manipulacja POLITYCZNA sluzaca
          ochronie swojego stanu
          > posiadania. Wiec prosze nie nazywaj KK sekta,
          gdyz nikt, ani
          > Betanki, ani Mormoni, ani KK sekta nie sa.

          NIESTETY tu sie mylisz. Sekte poznaje sie po
          dzialaniach: terror psychiczny, grozby i
          fizyczny wobec tych ktorzy chca niezaleznie
          myslec, manipulacja i dezinformacja. Oczywiscie
          nikt nie mowi ze caly KK to sekta ale
          niewatpliwie w sprawie betanek jest sekciarskie
          dzialanie ramach KK czyli jest tam sekta.

          Prawdy nie da sie juz ukryc:

          www.tvn24.pl/12690,1525548,0,1,wiadomosc.html

          • hansii ponownie brak zgody. 21.10.07, 20:49
            psychoguru napisała:
            > Ha, i tu sie GRUBO MYLISZ. Sekta jest grupa
            > ktora stosuje metody przymusu, terroru
            > psychicznego wobec ludzi. Tu BYL TEN PRZYPADEK.

            Niestety, nie moge sie z tym zgodzic, co tez napisalem przed
            chwila do Ciebie w poscie powyzej.

            KK nie zachowal sie tu jak sekta, gdyz:
            1. nie stosowal zadnych metod fizycznego przymusu.
            2. o terrorze pychicznym zapomnij, skoro Betanki jakos nie daly
            sie zlamac :)


            KK uzyl tu. "Kruczka Prawnego" i eksmitowal Betanki z jego Budynkow.

            Posluzyl sie zatem w sposob moralnie naganny aparatem panstwa
            manipulujac prawem.
            nadal zwracam Ci jednak uwage na fakt, ze w mysl religioznawczej
            definicji sekciarstwa (jaka teraz dobrze zapodalas) nie podpada
            to pod dzialanosc sekciarska. Jest to zwykla manipulacja polityczna
            i prawna.
            • shangri.la Re: Hansi....:) 21.10.07, 20:56
              Mam do Ciebie takie pytanie off topic...czy to prawda , że jesteś jednym z wielu wcieleń mitycznego Lutego?
              Sorry, że pytam, ale swego czasu pisałeś do mnie na priv, co bardzo interesowało pewną panią , która miała dość szczególne zadanie wobec mnie, ale której nigdy nie ufałam.
              Zapewne się myliła?:)
              • hansii prosze, oswiadczam... 21.10.07, 21:03
                Nie jestem Lutym, nigdy nim nie bylem i nawet nie wiem, kto to jest.
                wystarcza Ci to publiczne oswiadczenie?

                Chociaz , naturalnie, zbytnio nie dziwi mnie Twoje pytanie,
                gdyz nie uszlo mojej uwadze, ze Luty pisuje
                (niekiedy i na niektore tematy)
                dosc podobnie do mnie.
                • shangri.la Re: prosze, oswiadczam... 21.10.07, 21:07
                  Dziękuję i przepraszam, jeśli Cię uraziłam tym porówaniem:)
                  Powtarzam, że to były sugestie tej pani ,a ja tylko skorzystałam z Twojej obecności na forum i zainteresewania, jakim obdarzyłeś mój społeczny(!) , a nie jak stwierdziłeś wyżej "polityczny " wątek;), aby zweryfikować jej opinie na Twój temat.
                  Nota bene, Ty również przez jakiś czas myliłeś mnie z tą osobą:)
                  • shangri.la Re: prosze, oswiadczam...P.S.:) 21.10.07, 21:53
                    Dodam jeszcze, że Twoje skojarzenia były na prawdę zupełnie nieuzasadnione i trochę przykro mi było, że możesz mnie mylić z taką osobą.
                    • hansii thanks... 21.10.07, 22:09
                      Zupelnie nie kojarze - o czym i o kim piszesz, ale poniewaz,
                      jako i nasz Wielki Elektryk, zawsze chetnie jestem ZA, a nawet
                      i PRZECIW, to z wdziecznoscia przyjmuje te wyrazy uznania za Dobra
                      Monete.
                      • shangri.la Re: thanks...hmmmm 21.10.07, 22:15
                        Właściwie to nie były "wyrazy uznania" tylko ŻALU, ale pozostańmy w tym radosnym nastroju ogólnej nieświadomości who is who...:)

                        P.S. Czy Ty uważasz Psycho za miłą osobę, że zwracasz się niej/niego/onego per "miła"? Czy to tylko taka forumowa ściema, jedna z wielu?:)))
            • psychoguru Fakty, tylko fakty Hansii: Tu dziala sekta 22.10.07, 09:13
              hansii napisał:

              > KK nie zachowal sie tu jak sekta, gdyz:

              Niestety zamykasz oczy na realne fakty.
              Pytanie czy robisz to wskutek zmanipulowania
              czy ze zlej woli.

              > 1. nie stosowal zadnych metod fizycznego
              przymusu.

              To jest zupelnie niezgodne z prawda, tylko
              ty nie widzisz perfidii dzialania.
              Oczywiscie to nie sekciarze z gory dzialali
              bezposrednio, oni zalozyli biale rekawiczki.
              W tych rekawiczkach naciskali guziki
              sterujace aparatem panstwowym. Fakty sa
              takie:

              1. Betankom odcieto prad, wode i telefony.

              2. Utrudniano poruszanie sie poza obrebem
              klasztoru.

              3. Poprzez sluzby specjalne prowadzono
              inwigilacje.

              4. Montowano za posrednictwem mediow
              kampanie oszczerstw i pomowien. Kampania ta
              byla skuteczna i zmanipulowano wiekszosc
              opinii klamstwami o sekcie i orgiach.

              5. W koncu uzyto zmasowanych sil specjalnej
              policji, agentow i specow od wojny
              psychologicznej zeby sila rozbic ta
              wspolnote.

              6. Do mediow nie dopuszczono glosow
              rozsadku ale prowadzono bardzo intensywne
              dzialania za posrednictwem prokuratury zeby
              zlamac ktoras z betanek sledzac ich ruchy.

              7. Betanki z zagranicy natychmiast
              bezprawnie deportowano.

              CZY TO NIE BYLA PRZEMOC FIZYCZNA TYPOWA DLA
              DZIALAN SEKTY?

              To wszystko nie bylo robione przez aparat
              panstwowy sam z siebie. To bylo robione na
              polecenie sekciarzy w bialych rekawiczkach
              sterujacych ludzmi w tym aparacie.

              > 2. o terrorze pychicznym zapomnij, skoro
              Betanki jakos nie daly
              > sie zlamac :)
              > KK uzyl tu. "Kruczka Prawnego" i
              eksmitowal Betanki z jego Budynkow.
              > Posluzyl sie zatem w sposob moralnie
              naganny aparatem panstwa
              > manipulujac prawem.
              > nadal zwracam Ci jednak uwage na fakt, ze
              w mysl religioznawczej
              > definicji sekciarstwa (jaka teraz dobrze
              zapodalas) nie podpada
              > to pod dzialanosc sekciarska. Jest to
              zwykla manipulacja polityczna
              > i prawna.

              Terror psychiczny wobec betanek zaczal sie
              znacznie wczesniej. One zostaly izolowane i
              grozono ima karami. Prowadzono inspirowana
              kampanie w mediach na ktora niestety dala
              sie nabrac masa ludzi (vide przypadek
              shangrila na tym forum). W tej kampanii
              usilowano dowodzic ze sa chore psychicznie,
              ze to jest sekta i ze robia orgie czyli
              chodzilo o ich totalne zdyskredytowanie i
              ponizenie. Grozono przemoca fizyczna co w
              koncu sie stalo. To sa metody jak
              najbardziej podpadajace pod definicje
              sekciarstwa.

              Jest oburzajace twoje twierdzenie ze skoro
              betanki nie daly sie zlamac to nie bylo
              terroru psychicznego. Terror byl po prostu
              totalny i zalamal by wiekszosc ludzi.
              A to ze betanki nie daly sie zlamac i ze po
              ich rozproszeniu ANI JEDNEJ nie dalo sie
              zmanipulowac swiadczy najlepiej ze nie byla
              to zadna sekta. Gdyby, jak sugerowala
              oszukancza propaganda, trzymano je wbrew woli
              to po "wyzwoleniu" bylyby szczesliwe i
              opowiedzialy co sie z nimi "dzialo". Tak
              oczywiscie nie bylo, sa to normalne osoby co
              ppotwierdzaja w pelni ich rodzice.

              Sekty poznaje sie po metodach dzialania
              jakie stosuja wobec czlonkow ktorzy nie
              zgadzaja sie z naczalstwem albo chca odejsc.
              Stosowanie czy inspirowanie przemocy
              fizycznej, izolacja, grozby i naciski
              psychologiczne to sa metody sekciarskie.

              Nikt nie twierdzi ze caly KK to sekta ale w
              tym przypadku zastosowano sekciarskie metody
              czyli sa tam sekciarze tworzacy sekte
              wewnatrz organizacji.
              • hansii eeehhh...:) 22.10.07, 09:34
                Nie mam teraz czasu na dyskusje, lecz jesli moge Ci sprawic
                przyjemosc, to chetnie zgodze sie na wszystko, czego sobie zyczysz :)

                Tym niemniej:

                1. KK nie stosowal sam zadnego przymusu
                A ze wykorzystal niecnie aparat Panstwa? No wykorzystal :)

                2. W hierachicznej strukturze KK, budynki KK sa de facto wlasnoscia
                jego hierarchii, zgodnie z prawem KK poprosil wiec aparat panstwa
                o egzekucje swoich praw.
                3. Przymus panstwowy - zgodny z prawem - nie jest terrorem
                - nazywa sie to ezekucja prawa.
                3. Mila, zgodze sie na wszystko, lecz to nie dzialania sekciarskie,
                a tylko dzialania autorytarnej instytucji, z wykorzystaniem
                obowiazujacego prawa do swoich celow :)))

                pa.
              • shangri.la Re: Przypadek Shangri.li:) 22.10.07, 09:47
                psychoguru napisała:
                1. Betankom odcieto prad, wode i telefony.
                >
                > 2. Utrudniano poruszanie sie poza obrebem
                > klasztoru.
                >
                > 3. Poprzez sluzby specjalne prowadzono
                > inwigilacje.
                >
                > 4. Montowano za posrednictwem mediow
                > kampanie oszczerstw i pomowien. Kampania ta
                > byla skuteczna i zmanipulowano wiekszosc
                > opinii klamstwami o sekcie i orgiach.
                >
                > 5. W koncu uzyto zmasowanych sil specjalnej
                > policji, agentow i specow od wojny
                > psychologicznej zeby sila rozbic ta
                > wspolnote.
                >
                > 6. Do mediow nie dopuszczono glosow
                > rozsadku ale prowadzono bardzo intensywne
                > dzialania za posrednictwem prokuratury zeby
                > zlamac ktoras z betanek sledzac ich ruchy.
                >
                > 7. Betanki z zagranicy natychmiast
                > bezprawnie deportowano.
                >
                > CZY TO NIE BYLA PRZEMOC FIZYCZNA TYPOWA DLA
                > DZIALAN SEKTY?
                >
                Odp.

                Ad.1 Media odcięto, ponieważ budynek zajmowany był bezprawnie. Procedura normalna w takich przypdkach. Wprowadż się do mieszkania sąsiadowi, bez jego zgody a też odetnie ci media zanim przyśle komornika.

                Ad.2 Poruszanie się 60 kobiet poza terenem było niemożliwe ze względu na fakt ich uwięzienia przez parę manipulantów.

                Ad.3 Z powodu w/w uwięzienia , jakakolwiek inwigilacja z zewnątrz była niemożliwa. Przypominam, że kobietom nie wolno było nawet kontaktować się telefonicznie z ich rodzinami.

                Ad.4 Przez 2 lata uwięzienia kobiet tzw opinia publiczna niewiele wiedziała o zaistniałym fakcie, oprócz mieszkańców Kazimierza. Całe zdarzenie owiano wręcz mgłą tajemnicy, zamiast reagować natychmiast.

                Ad.5 Użyto policji w celu egzekucji prawomocnego wyroku sądu i udzielono pomocy komornikowi, aby odzyskać zajęte mienie kościoła, ale nie zrobiono absolutnie nic, aby rozbić sektę, wręcz umożliwiono jej dalszą działalność, co uważam za karygodne(!)

                Ad.6 W mediach wypowiadali się różni ludzie,również bardzo rozsądni i kompetentni ale nie miało to żadnego wpływu na fakt uwolnienia głównych winowajców.

                Ad.7 Ukrainki i Białorusinki przebywały na terenie klasztoru nielegalnie, bez prawa pobytu w Polsce, co mogło być kolejnym punktem aktu oskarżenia wobec Jadwigi L. i Romana K. i mam nadzieję , że kiedyś również za to odpowiedzą przed sądem.

                Tak, to była typowa działalnosć sekty i udawanie , że nie ma problemu, może być dalekosiężne w skutkach, a wyciszenie całej sprawy w mediach służy jedynie jej reaktywacji na innym gruncie z pomocą protektorów, oczywiście.
                Obawiam się, że o tych ludziach jeszcze usłyszymy i będą to bardzo złe wiadomości.

                P.S. "Przypadek Shangri.li" jest przypadkiem wiedzy i zdrowego rozsądku w przeciwieństwie do przypadku agresywanego i niedoinformaowanego Psychogie:)))
                • psychoguru Pyschomanipulacja moze byc nieuleczalna 22.10.07, 18:32
                  shangri.la napisała:

                  > Ad.1 Media odcięto, ponieważ budynek zajmowany
                  był bezprawnie. Procedura normal
                  > na w takich przypdkach. Wprowadż się do
                  mieszkania sąsiadowi, bez jego zgody a
                  > też odetnie ci media zanim przyśle komornika.

                  Bzdura,zrobiono to przed wyrokiem.

                  > Ad.2 Poruszanie się 60 kobiet poza terenem
                  było niemożliwe ze względu na fakt i
                  > ch uwięzienia przez parę manipulantów.

                  Bezczelne oszustwo co teraz kazdy widzi. Nikt
                  nikogo nie wiezil bo ci ludzie chca byc razem z
                  wlasnej woli. Zmuszono ich do zamkniecia bo
                  grozono atakiem.

                  > Ad.3 Z powodu w/w uwięzienia , jakakolwiek
                  inwigilacja z zewnątrz była niemożli
                  > wa. Przypominam, że kobietom nie wolno było
                  nawet kontaktować się telefonicznie
                  > z ich rodzinami.

                  To jest skrajne oszstwo. Osoby ze wspolnoty
                  mialy komorki i kontaktowaly sie z rodzinami
                  ktore to potwierdzaja.

                  > Ad.4 Przez 2 lata uwięzienia kobiet tzw opinia
                  publiczna niewiele wiedziała o z
                  > aistniałym fakcie, oprócz mieszkańców
                  Kazimierza. Całe zdarzenie owiano wręcz m
                  > głą tajemnicy, zamiast reagować natychmiast.


                  Dlaczego? Bo sekciarze ukrywali prawde a
                  rozpowszechniali klamstwa o sekcie, chorobie
                  psychicznej i orgiach. Podrzucono nawet
                  spreparowany list od bylej betanki.

                  > Ad.5 Użyto policji w celu egzekucji
                  prawomocnego wyroku sądu i udzielono pomocy
                  > komornikowi, aby odzyskać zajęte mienie
                  kościoła, ale nie zrobiono absolutnie
                  > nic, aby rozbić sektę, wręcz umożliwiono jej
                  dalszą działalność, co uważam za k
                  > arygodne(!)

                  To jest bezczelne klamstwo. Ta wspolnota nie
                  byla i nie jest sekta. Nie ma w niej zadnego
                  dzialania charakterystycznego dla sekt.
                  Potwierdzaja to rodzice betanek. Natomiast uzyto
                  wobec nich skrajnie sekciarskich metod.

                  Kazdy moze zobaczyc jak bylo naprawde i tego nie
                  da sie juz ukryc:


                  www.tvn24.pl/12690,1525548,wiadomosc.html
                  > Ad.6 W mediach wypowiadali się różni
                  ludzie,również bardzo rozsądni i kompetent
                  > ni ale nie miało to żadnego wpływu na fakt
                  uwolnienia głównych winowajców.

                  To jest skrajne chamstwo. Nie bylo zadnych
                  winowajcow we wspolncie. Pomimo nacisku
                  prokuraturze nie udalo sie nikogo o nic oskarzyc
                  bo prowokacja nie wypalila.

                  > Ad.7 Ukrainki i Białorusinki przebywały na
                  terenie klasztoru nielegalnie, bez p
                  > rawa pobytu w Polsce, co mogło być kolejnym
                  punktem aktu oskarżenia wobec Jadwi
                  > gi L. i Romana K. i mam nadzieję , że kiedyś
                  również za to odpowiedzą przed są
                  > dem.

                  Coraz wiecej ludzi rozumie bezprwane dzialania i
                  manipulacje. Mozna miec nadzieje ze sekciarskie
                  metody zostana ukarane.

                  > Tak, to była typowa działalnosć sekty i
                  udawanie , że nie ma problemu, może być
                  > dalekosiężne w skutkach, a wyciszenie całej
                  sprawy w mediach służy jedynie jej
                  > reaktywacji na innym gruncie z pomocą
                  protektorów, oczywiście.
                  > Obawiam się, że o tych ludziach jeszcze
                  usłyszymy i będą to bardzo złe wiadomoś
                  > ci.

                  Trzeba byc skrajnie zaslepionym by wbrew
                  oczywistym faktom pisac takie brednie. Rodzice
                  betanek stanowczo zdementowali oszustwa na ich
                  temat.Tego sie juz nie da ukryc!

                  www.tvn24.pl/12690,1525548,wiadomosc.html
                  > P.S. "Przypadek Shangri.li" jest przypadkiem
                  wiedzy i zdrowego rozsądku w przec
                  > iwieństwie do przypadku agresywanego i
                  niedoinformaowanego Psychogie:)))

                  Widac tu jasno jaka potworna demolke psychiki
                  moze wyrzadzic pranie mozgu. Osoba poddana
                  psychomanipulacji bedzie zaprzeczala najbardziej
                  oczywistym faktom. Bedzie wierzyla w najwieksze
                  brednie i bedzie je rozglaszala. To przypadek
                  nieuleczalny, wszyscy inni moga sobie wyrobic
                  wlasne zadanie po zapoznaniu sie z wstrzasajaca
                  relacja rodzicow betanek:

                  www.tvn24.pl/12690,1525548,wiadomosc.html
      • aniazel1 Re: Atak sekty na betanki ostateczenie zdemaskowa 22.10.07, 14:30
        Gdyby nie była oszustką, gotową zabić dla zysku, mogłaby z powodzeniem grać w
        teatrze.

        Ciekawy artykuł:
        www.rozprawy.trop-reportera.pl/oszustka/oszustka/siedemnascie_tragicznych_rol.html
    • shangri.la Re: Słynny a niechlubny gest umywania rąk.... 21.10.07, 14:10
      Prokuratura, policja, tzw opinia publiczna.....wszyscy zgodnie "umyli ręce", bo temat śliski i niebezpieczny. Bo można się narazić....komu?
      Kościołowi, bo kobiety chociaż zsekularyzowane, w końcu były kiedyś zakonnicami. Policji i prokuraturze, bo ich stanowisko nie do końca jest czytelne, skoro cała spektakularna akcja zakończyła się fiaskiem ze społecznego punktu widzenia.
      No i "charyzmatycznym " przywódcom sekty, bo licho wie, co potrafią....:)
      Przeciętny człowiek jest zalękniony, bo niedoinformowany i słaby w wierze, którą na pokaz tak chętnie manifestuje.
      Przeciętny człoweik "umywa ręce" , kiedy drugiemu dzieje się krzywda.
      A przecież powinieneś "kochać bliźniego swego, jak siebie samego"(!)
      Dlaczego kochasz TYLKO siebie, przeciętny człowieku?
      Dlaczego myjesz rece , kiedy możesz sprzeciwić się złu i ochronić przed nim kogoś , kto właśnie Twojej pomocy potrzebuje?
      • psychoguru Bezczelne oszustwo 21.10.07, 20:22
        shangri.la napisała:

        > No i "charyzmatycznym " przywódcom sekty, bo
        licho wie, co potrafią....:)

        To jest bezczelne oszustwo w sytuacji gdy prawda
        wyszla na jaw, ta wspolnota nie jest sekta, ale
        wobec niej zastosowano sekciarskie metody:

        www.tvn24.pl/12690,1525548,0,1,wiadomosc.html
        • aniazel1 Re: Bezczelne oszustwo 22.10.07, 14:26
          Gdyby nie była oszustką, gotową zabić dla zysku, mogłaby z powodzeniem grać w
          teatrze.

          Ciekawy artykuł:
          www.rozprawy.trop-reportera.pl/oszustka/oszustka/siedemnascie_tragicznych_rol.html
    • r.e.a.l.i.s.t.a Brawo guru 23.10.07, 08:49
      Wylapales wszystkie i wszystkich uposledzonych umyslowo, gotowych
      walecznie oddac zycie wlasne oraz innych w ramach zbiorowego
      samobojstwa (tych, ktorzy wyrazili zgode, jak i tych, ktorzy jej nie
      wyrazili) oraz indywidualnie, spowodowales, ze uwierzyli we wlasne
      sily i bohaterstwo.

      Teraz rozwiaz jeszcze jeden problem, znajdz miejsca w wiezieniach, w
      zakladach opieki, sponsorow, ktorzy beda dawac im jesc (ja na
      przyklad nie zamierzam marnotrawic placonych przeze mnie podatkow na
      pomoc terroryastom).
      • whisky.in.the.jar Re: Brawo guru 23.10.07, 10:18
        To straszne co zrobiono, betanki byly tylko jednymi z wielu
        niezliczonych, nie zapominajmy o walecznych siostrzyczkach
        prostytutkach walczacych bronia biologiczna w postaci chorob
        wenerycznych, o robotnikach.
        Uzyto wobec nich nie tyle metod mafijnych i terrorystycznych, uzyto
        metod nazistowskich- patrz masowe eksmisje. Wstyd nie tyle dla
        Europy, co dla calego swiata, ktory dolaczyl sie do programu guru
        dyskryminujacego osoby uposledzone umyslowo. Im nalezala sie pomoc,
        nie eksmisje, ja rozumiem, ze 60 lat leczenia nie przynioslo zadnych
        wymiernych skutkow, lecz nie powinnismy poddawac sie, nalezalo dac
        im szanse i nadal poszukiwac efektywnej terapii dla tych biednych,
        niczemu niewinnych ludzi.

        • silver.crest Re: Brawo guru 23.10.07, 14:25
          Obojetnosc i znieczulica sa straszne. Ci ludzie pragneli tylko
          milosci, poprzez swoje bohaterstwo chcieli zostac zauwazeni. Kto
          wie, moze wczesniej prosili o uwage, wrecz blagali, lecz nikt ich
          nie chcial widziec. Mamy przyklady, ilu ludzi pragnacych uwagi
          potrzebuje jej, chociazby castingi wszelkiego rodzaju sa tego
          dowodem.
          Nalezy im sie prawdziwy podziw. Pomimo mniejszych zdolnosci
          intelektualnych udowodnili, ze oni tez moga przysluzyc sie dla
          swiata, moga byc bohaterami. Kto wie, moze mieli problemy sercowe,
          moze nie cieszyli sie powodzeniem u plci przeciwnej, moze nie
          chciano ich w Europie na stanowiskach strategicznych, a oni tak
          bardzo chcieli zaistniec. Nalezy zajac sie nimi, przytulic, leczyc,
          dac im cieple slowo, nadzieje, cieply posilek po bohaterskich
          akcjach. Nie eksmitowac, nie dyskryminowac, zaopiekowac sie, okazac
          milosc i szacunek.
Pełna wersja