Za tydzien Was opuszczam na miesiac

14.10.07, 07:47
Jade do pracy. Wroce i zaczne spelniac swoje marzenia. Te, zwiazane z finansami.
Nikt nie mowil, ze bedzie kolorowo gdy zostane mama. I to samotna. Bez
wsparcia ojca dziecka. Rodzina niby wsparla, wzieli Nas pod swoj dach. Nic
poza tym. Psychicznie nigdy mnie nie zechcieli pocieszyc. Nigdy.
Sama walczylam z przeciwnosciami losu. Dla dziecka. Z mega klopotow wyszlam
cala, pojawily sie nowe, rozwiazalam problemy to i kolejne nadeszly....
Teraz czas na duza zmiane. Odzyskam utracona niezaleznosc. Finanse sa wazne,
nikt mi nie powie, ze pieniadze nie daja szczescia. W odpowiednim momencie i
odpowiedniej proporcji daja wielkie szczescie i radosc.
A ile radosci daje dziecko ? Nie da sie tego opisac. Az zal sciska mi serce,
ze bede musiala sie z moim malenstwem rozstac na te kilka tygodni. No, ale
jestem twarda i to wytrzymam.
    • piesbaskervill Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 14.10.07, 08:46
      to straszne,myslałem,że pisanie na fp to praca zarobkowa
    • shangri.la Re: Powodzenia Kotku!:))) n/t 14.10.07, 09:55

    • green_land Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 14.10.07, 09:57
      Trzymam kciuki! Silna jesteś:)
    • 13kotek13 Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 14.10.07, 10:06
      dziekuje drogie Panie hi hi hi
    • synvilla Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 14.10.07, 10:38
      Miesiac nie ejst tak duzo, przezyjesz. Mam nadzieje ze spelnisz
      swoje marzenia.
      Zycze powodzenia.:)))
      • 13kotek13 Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 14.10.07, 10:41
        to bedzie moja 1 rozlaka z dzieckiem, z jednej strony ciesze sie, ze zarobie
        kase, z drugiej juz tesknie za mala, jestem zawieszona miedzy tymi dwoma
        odczuciami...
        dziekuje synvillo, musi byc dobrze...
        • kobie-tka1 Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 14.10.07, 18:03
          hej Kotku, a mozna wiedziec tak po krotce do jakiej to pracy sie wybierasz, ze w
          miesiac mozna zarobic, hm? sama bym gdzies wybyla...
    • fale_morskie Re: Kotku... 15.10.07, 06:56
      Zazdroszczę Ci odwagi. Ja jestem, jeszcze, na etapie "walki ze sobą
      i swoimi barierami". Fajnie, że masz dla kogo walczyć - będzie Ci
      łatwiej niż mnie. Ja nie zamierzam przegrać, więc Ty też wygrasz.
      Powodzenia :)
      • 13kotek13 Fale :) 15.10.07, 09:39
        Czytam czesto to, co piszesz i przykro mi sie robi, ze dziewczyna tak wrazliwa i
        madra ma takie klopoty, ale jestem przekonana, ze sobie poradzisz ze wszystkim -
        metoda drobnych krokow zawsze skutkuje...

        Jestem typowym lwem, wiec musze byc odwazna. Poniekad tez sytuacja mnie zmusza,
        to drugi istotny argument...

        Jesli ja dam rade to i Ty ja dasz, przyjdzie ten dzien, zobaczysz:)
        • fale_morskie Re: Fale :) 18.10.07, 20:17
          Ja tam się coraz bardziej przekonuje, że życie jest tragiczne. Oby
          już tylko gorzej nie było.
    • asidoo Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 16.10.07, 18:50
      Kotku, szkoda, że trzeba rozstać się z dzieckiem. Będę o tobie myślała, mam
      nadzieję, że wyślę jakieś dobre fluidy :)
      • 13kotek13 Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 17.10.07, 17:49
        Oj Asiu, mega ciezko cos takiego zrobic, prawie 8 miesiecy jestesmy razem,
        kiepsko sie widze w nadchodzacych dniach :((

        dupa, wcale nie jestem twarda, jest mi bardzo przykro...
    • teufelka Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 16.10.07, 19:07
      Bardzo madra i bliska mi osoba twierdzila , ze "nie mozna miec
      wszystkiego na raz - taka dawka szczescia po prostu by nas
      emocjonalnie zabila" Zrozumialam te slowa dopiero niedawno gdy
      stanelam przed trudnym wyborem .


      > Sama walczylam z przeciwnosciami losu. Dla dziecka. Z mega
      klopotow wyszlam
      > cala, pojawily sie nowe, rozwiazalam problemy to i kolejne
      nadeszly....

      I z tym dasz sobie rade :)) jestes silna i napewno twardo stapajaca
      po ziemi dziewczyna :)

      > A ile radosci daje dziecko ? Nie da sie tego opisac. Az zal
      sciska mi serce,
      > ze bede musiala sie z moim malenstwem rozstac na te kilka tygodni.

      Pomysl o tym co sie bedzie "dzialo" po powrocie :))
      Pozdrawiam cieplo i trzymam kciuki :)))
      • 13kotek13 Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 17.10.07, 17:58
        bardzo dziekuje za cieple slowa, zastanawiam sie wlasnie kim sa kobiety, ktore
        oddaja swoje dzieci na zawsze, ja musze oddac pod opieke moje dziecko na
        miesiac, no i to jest opiekunka a nie rodzina zastepcza, a i tak czuje sie z tym
        gorzej niz zle...
        • asidoo Re: Za tydzien Was opuszczam na miesiac 18.10.07, 20:21
          Ja rozumiem cię kotku, bo za około 3 miesiące zostawię małego z mężem na tydzień
          (będę miała operację) i już mi się serce kraje...
          Twój wyjazd jest trudniejszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja