nangaparbat3
17.10.07, 22:17
Słyszałam ostatnio takie zwroty:
Zarzadzanie Sobą (tytuł warsztatów psychologicznych)
Zarządzanie stresem (dodatek do jakiejś gazety).
Nie kumam, moja dużo młodsza koleżanka psycholozka (na co dzień na uniwerku,
doktórka) tez nie - i krzywi sie okropnie. W czym rzecz?