no i znowu jestem sama

IP: 217.8.161.* 17.12.01, 14:05
po półtora miesiąca cudownego związku, okazało się że to emocjonalny poparaniec, niezdolny
do głębszych uczuć. Zgodnie z zasadą co cie nie zabije to cie wzmocni, staram się jakos
trzymać,ale gorszego końca roku nie mogłam sobie chyba wyobrazić, straciłam prace, szanse na
fajny związek i jakoś nie mam celu w życiu, całe szczęście że ma przyjaciół, może 2002 będzie
lepszy. Pozdrawiam wszytskich serdecznie. Julka
    • Gość: Helen Re: no i znowu jestem sama IP: 213.17.193.* 17.12.01, 14:41
      Czy to kolejna Briget Jones?
      Na pewno masz jakiś poradnik w domu w stylu "Co zrobić, gdy wyjdzie z Niego
      emocjonalny popapraniec?" to sobie poczytaj :)

      Nie obraź się proszę, ale ... półtoramiesięczny związek?... Przecież Wy się
      jeszcze dobrze nie zdążyliście poznać. Ile razy się widzieliście? 2*w tygodniu
      *6 = 12 razy. Szybko o Nim zapomnisz, jestem pewna i trzymam za Ciebie kciuki.

      Pozdrawiam serdecznie
    • seboc Re: no i znowu jestem sama 17.12.01, 15:08
      Będzie lepszy. Musi. Kolejny taki jak ten wykończy mnie zupełnie.
      • Gość: Iza Re: no i znowu jestem sama IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 20:52
        Julka
        trzymaj sie i nie przejmuj!
        1,5 miesiaca to bardzo krotko i jestes szczesciara ze tak szybko to odkrylas.
        Ja potrzebowalam 1,5 roku i tez jakos to znioslam.
        Bardziej przejmuj sie utrata pracy niz jakims nieudacznikiem.
        Pozdrowienia i najlepsze zyczenia na swieta.
    • kakadu79 Re: no i znowu jestem sama 17.12.01, 21:10
      Rozumiem ze masz doła i nie chcę go pogłębiać, ale.... to co mówisz brzmi jakoś
      dziwnie. Raczej nie jest tak, że ktoś przez półtora miesiąca jest cudowny i
      nagle bach! wyłazi z niego popapraniec
      takie to zbyt czarno-białe
      albo wcześniej nie był taki cudowny albo teraz nie jest takim draniem....

      choć mogę się mylić
      • zosia11 Re: no i znowu jestem sama 17.12.01, 21:45
        :))))))))))))))))))))))

        uuups :((((
        • Gość: kwieto W kwestii Brigite Jones IP: *.ipartners.pl 17.12.01, 22:01
          Zawsze gdy slysze jak ktos mowi o "emocjonalnych popaprancach" to moje
          (zazwyczaj szaro-zielone) oczka zabarwiaja sie czerwienia. Bo mam wrazenie, ze
          kategorie "emocjonalnego popapranca" wymyslila kobieta, ktora sama takim
          popaprancem jest. Brigite Jones byla chyba jeszcze bardziej popaprana niz jej
          ukochany...

          A wracajac do "kolejnego nie udanego zwiazku" - 1,5 miesiaca? To ma byc
          zwiazek??? Przez poltora miesiaca to dopiero sie zaczynacie poznawac, mozemy
          mowic o flircie, fascynacji, pozadaniu, seksie - ale na slowo "milosc" to chyba
          jeszcze duuuzo za wczesnie?
          Nie przecze, ze przez 1,5 miesiaca mozna sie w kims zakochac, ale wtedy to czy
          jest on popaprancem wie sie juz po tygodniu...
      • ja_nek Re: no i znowu jestem sama 17.12.01, 22:01
        Cześć
        Juleczko machnij na niego ręką. Jest pełno facetów na świecie, którzy mogą dać
        Ci szczęście. Ktoś powyżej powiedział, że dobrze jest, że udało Ci się odkryć,
        że facet jest poprańcem tak szybko. Pomyśl, że nie straciłaś czasu. Mogło być
        gorzej.
        Życzę Ci znalezienia Tobie - właściwego. I aby praca znalazła się szybciej niż
        myślisz.
        Powodzenia i głowa do góry.

        Pozdrawiam
        Janek
    • pomeranka Re: no i znowu jestem sama 17.12.01, 23:06
      Julka, 1,5 miesiąca to jest nic!!! Zadurzyłaś się, ale szybko otrzeźwiałaś...
      grzeczna dziewczynka.:)
      Gorzej z utrata pracy. Ale Nowy Rok to nowy okres w Twym życiu i tego się
      trzymaj!

      Pozdrawiam
      • Gość: Julka Re: do wszystkich od julki IP: 217.8.161.* 18.12.01, 14:52
        Dziękuje za wszystkie życzenia i słowa otuchy.
        A tak wyjaśniając, to mój były powiedział że odeszło mu uczucie do mnie jak pojawiła się
        szansa (podkreślam nie z mojej inicjatywy ani strony!!!!!!, ja chciałam jeszcze poczekać) że
        on będzie miał swoje mieszkanie, tak mi powiedział. Więc teraz dochodzę do wniosku, że byl
        niedojrzały do odpowiedzialnego związku i sam się siebie przestraszył. Szkoda, że w święta i
        sylwestra będzie mi smutno, po roku samotnosci uwierzyłam że szczęście się do mnie
        uśmiechnęło, a teraz znowu muszę czekać...Julka
        • Gość: @ Re: do wszystkich od julki IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 19.12.01, 15:16
          Witaj Julciu !
          Pamietaj nie jesteś sama !!
          Ja tez spędzę samotnego sylwestra. Też niedawno (2 tygodnie temu) zostałam
          sama..
          I staram się być...
          @
          • Gość: Julka Re: do @ IP: 217.8.161.* 19.12.01, 15:28
            przynajmniej jest ktoś kto mnie rozumie, życzę ci wspaniałego 2002 roku. Julka
            • mariposa Re: do @, Julki i wszystkich 19.12.01, 18:31
              hej Dziewczyny!

              a zauwazylyscie jaki parzysty ten Nowy Rok sie szykuje?

              dla wszystkich starczy dwojek... ;-))) czego z glebi serca Wam zycze!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja