Brak pomysłu na siebie :-(

08.11.07, 18:16
Szukam pracy, ale generalnie nie wiem od czego zacząć. Skończyłam
finanse i bankowość ale nie mogę podjąć pracy ze względu na 3 letnia
córcię której nie miałby kto odbierac z przedszkola - praca zmianowa.
Nie pójdę pracowac do biura ponieważ taka praca mnie zabija-nuda,
samotnosc - lubię kontakt z ludzmi.
Administracja państwowa - tylko po znajomosci.
Muszę iść do pracy, ale cieżko znaleźć rozwiązanie...
Nie mam pomysłu na siebie :-(((
    • ansag Re: Brak pomysłu na siebie :-( 08.11.07, 19:40
      A niania?
      • koala_tralalala Re: Brak pomysłu na siebie :-( 08.11.07, 22:25
        Siedziec caly dzien w domu, zeby odebrac coreczke z przedszkola?

        Wez pol etatu. Albo zaplac studence z pensji z calego. Nawet jesli
        wyjdzesz w okolicach zerowego bilansu, to i tak odzyjesz, a to jest
        bezcenne. Dziecko tez woli miec szczesliwa, spelniona mame.
        • 333a13 Re: Brak pomysłu na siebie :-( 09.11.07, 08:20
          Czy to nie jest tak, że po prostu boisz się "wyjść" poza dom... bo
          to przecież dodatkowy stres i obowiązki... i po prostu wyszukujesz
          sobie 100 powodów, żeby nie spróbować?
          Co do wyboru pracy... to radzę po prostu przeglądać regularnie
          ogłoszenia i odpowiadać na te, które w przybliżeniu odpowiadałyby
          Twoim kwalifikacjom... Z doświadczenia wiem, że nawet
          jeśli "wymyślisz" sobie wymarzone zajęcie... to może się okazać, że
          nie dostaniesz danej posady...
          Dlatego najlepiej na początek znaleźć pracę gdzie mogłabyś się
          czegoś nauczyć i poznac nowych ludzi... i wtedy z bagażem
          doświadczeń i znajomości mogłabyć szukać "czegoś dla siebie".
          Wiem co mówię, bo sama po studiach się przekwalifikowałam...
          zaczęłam od pracy w sekretariacie... a później dostałam awans.
          Co do odbierania dziecka... cóż... ok. 5 zł kosztuje godzina
          niani... w związku z czym możesz znaleźć jakąś miłą emerytkę lub
          studentkę, która odebrałaby dziecko z placówki i pobyła z nim do
          Twojego przyjścia.
          Życzę powodzenia
    • madalina Re: Brak pomysłu na siebie :-( 09.11.07, 12:34
      Dziękuję za odpowiedzi :-)

      To nie jest tak, że ja sie boje pracowac - ja uwielbiam pracowac. Ja
      juz posiadam kilkuletni bagaż doswiadczeń - od sprzedawcy, po biuro -
      pracuje od 19 roku a obecnie mam 27.

      Chodzi mi o to że nie chcę iść do kolejnej pracy w której będę źle
      się czuła i chodziła tam tylko po to żeby zarabiac pieniądze - chcę
      czerpać satysfakcję z tego co wykonuję.

      Kiedy moja córka jest w przedszkolu zajmuję się sprzedażą odziezy na
      allego, także pomagam w remoncie w naszym mieszkaniu- potrafie
      tynkowac, malowac.

      Myślałam o własnym interesie - ale wiem że na poczatku jest to
      poświecenie na maxsa - a już mąż ma taką prace że rzadko bywa w
      domu - nie chciałabym żeby dziecko "nie miało" też mamy - nie chcę
      żeby ją wychowywali obcy ludzie.

      • bubster Re: Brak pomysłu na siebie :-( 09.11.07, 20:29
        dzieciaka z przedszkola może odebrac studentka
        wtedy nie siedzi cały dzień tylko pracuje od godziny odbierania z
        przedszkola do czasu aż wrócisz

        a sama weź się w garść i znajdź pracę
        bardzo mało ludzi naprawdę kocha swoją pracę
        są tacy co lubią, ale to nie to samo

        najpierw zastanów się w czym jesteś dobra - kontakty z ludźmi?
        cyferki? sprzedaż? idź w tym kierunku a będziesz miała większą
        szansę na polubienie pracy

        pamiętaj im dłuższą masz przerwę od jednej pracy do drugiej tym
        trudniej to wytłumaczyc na rozmowie

        pomyśl o dziecku, chciałabyś by miała fajne życie? bez kasy to nie
        łatwe

        i pamiętaj że pracuje się by żyć a nie żyje by pracować

        powodzenia
    • synvilla Re: A znalezc pania do dziecka na 09.11.07, 21:17
      kilka godzin.

      Przeciez male dzieci sa tak bardzo lubiane. Ktos moze straszy,
      emeryt albo ktos mlody.
    • echo1111 Re: Brak pomysłu na siebie :-( 12.11.07, 12:03
      Tylko tym którzy nie mają dzieci wydaje się że pogodzenie pracy z
      odbieraniem dziecka to rzecz prosta. Pracę na pół etatu (faktycznie
      dobre rozwiązanie) jest bardzo trudno znaleźć. Pracę do 14, 15 też.
      Niania to rozwiązanie którego nie polecam, nie dość że dziecko do 15
      siedzi w przedszkolu to potem jeszcze kilka godzin z obcą osobą?
      Dziecko potrzebuje rodziców, widywanie go tylko przelotem to nie
      jest rozwiazanie. Ja też miałam ten sam problem, szukałam pracy do
      15 tak żeby zdązyć odebrać dziecko z przedszkola. Niektórzy nie
      wierzyli ze może być z tym problem, może myśleli że nie chce mi się
      pracować i szukam wymówki? Ostatecznie podjęłam pracę taką jaka była
      czyli do 17, dziecko odbiera mąż który przez to zawala swoją pracę a
      ja mam według mnie zbyt mało czasu dla rodziny więc nie wiem jak to
      dalej będzie. Proszę nie piszcie, że kobieta która chce znaleźć
      pracę w takich godzinach w jakich otwarte jest przedszkole - nie
      chce pracować bo to nieprawda!
Pełna wersja