Gość: defoe
IP: 142.176.3.*
30.07.03, 13:49
Spotykam kolegę, którego niewidziałem kilka dobrych
lat. Wdaje się z nim w rozmowe i co widzę. Facet
potrafi gadać tylko o jednym. O to przykład;
" No, a żonie kupiłem Bore, tą za 65 tyś plus dokupiłem
wypas za 9 tys. Z groszem. Wiesz, ona w moim A8 sie
gubiła. Zaduze to auto dla niej. "
To powiedział, gdy sie zapytałem co słychać.
A to jego słowa na koniec naszej rozmowy;
" No to wpadnij kiedyś, pokaże Ci moje nowe kino domowe
za 18 tys. Za sam wzmacniacz dalem 4,5 tys, a glosniki
kosztowaly 6 tys. Mowie Ci jak to swietnie gra. Zreszta
w audice, tez mam niezly Keenvoda, chcesz to Ci pokaze.
Dalem za samo radio 2 tys. Wiesz, ma taki bajer z
panelem obrotowym"
Cenowy, zwrot glowy, czy jakas choroba ?