problemy psychologiczne a problemy duchowe

16.11.07, 20:29
na innym wątku "postrzeganie siebie" znalazłem tą treść:

Jest to dosc typowe: ludzie nie majacy wiedzy
uwazaja ze problemy psychologiczne nie sa
zwiazane z dzialaniem mozgu tylko sa problemami
duchowymi haha.

chciałbym poczytać o różnicach i czy duchowość może pomóc w
problemach psychologicznych, czy to są również problemy
psychiczne... takie tam... chodzi mi o doprecyzowanie terminologii
    • synvilla Re: problemy psychologiczne a problemy duchowe 16.11.07, 20:57
      Moim skromnym zdaniem, człowiek poprzez swoją samoświadomość,
      wiedzę o sobie i swojej egzystencji, dobrze określajacy swoje
      uczucia ma ławtiejszą drogę w radzeniu sobie z problemami
      psychicznymi.
      Jednak nie wszystko to samoswiadomosc, praca mozgu tez odgrywa duza
      rolę.
      Przykładowo zatrzymywacze serotoniny, występujące w niektórych
      lekach, powoduje poprawę humoru, lepszą samocenę optymizm i wiele
      innych spraw.
    • shangri.la Re:Jest różnica 16.11.07, 21:12
      A wynika ze stopnia zaangażowania religijnego, nie mylić z bigoterią(!)
      Problemy duchowe są czesto przyczną problemów psychologicznych, ale nigdy odwrotnie.
      Zwróć uwagę, że ludzie prowadzący uporządkwane życie religijne , przeniknięte
      duchowością, unikają wielu zagrożeń wynikających z braku konsekwencji w
      postępowaniu, czyli nie stwarzają okazji do wystepowania u nich problemów
      psychicznych.
      Podążanie za złem, natomiast prowadzi do głębokich zmian w psychice i powolnej
      degradacji w obu wspomnianych wymiarach człowieczeństwa.
    • solaris_38 Re: problemy psychologiczne a problemy duchowe 16.11.07, 21:35
      jest wiele szkół które twierdzą co innego
      nawet w samej nauce

      nalezę do tych którzy duchowość i naukę traktują jako różne poziomy tego samego
      świata
      gdzieś sie wiec łączą a gdzieś rozchodzą "niepokrywalnie"

      na pewno sa zaburzenia psychiczne w treści łączące się z religią
      ale ich głębsze związki sa .. nie zbadane
      w schizofrenii tajne kontakty z istotami boskimi, aniołami. prorokami lub wręcz
      bogami sa na porządku dziennym
      ustępują pod wpływem leków jednak czy nie sa mimo wszystko zniekształconym
      odpryskiem czegoś prawdziwego to kto wie?

      na pewno sa kierunki duchowości sprzyjające rozwojowi psychiki i psychologii ,
      są i niesprzyjające (np sekty, dewocja, fanatyzm)

      ale generalnie duchowość związana jest z rozwojem podświadomości
      a psychologia i psychiatria badają to co da się świadomie penetrować a także
      pogranicze tych obszarów

    • jarty Re: problemy psychologiczne a problemy duchowe 17.11.07, 12:56
      funkcjonowanie w tym czasami dziwnym świecie tłumaczę sobie jak
      siedzenie na taborecie o trzech nogach - zdrowie fizyczne,
      psychiczne i równowaga duchowa

      siedząc na takim taborecie nie wywalę się, nawet jeśli te nogi nie
      są równe, czyli jakieś aspekty życia mam bardziej, inne mniej
      rozwinięte, ale stałe dbanie jest istotą tego bezpieczeństwa

      zdaję sobie sprawę, że duchowość znacznie ułatwia funkcjonowanie,
      odkrycie tej trzeciej nogi bardzo mi pomogło wyrównać życie przy
      moich niedociągnięciach natury psychicznej i fizycznej (tu jako
      skutek uboczny, ale faktyczny)

      sprawa świadomości i podświadomości, są ludzie mówiący o
      nadświadomości - wszędzie przewija się element oparcia na trzech

      chciałbym jednak mieć jakiś porządek, może dlatego, że jestem
      wychowany w domu wojskowym i wszystko ma swoje miejsce, a może
      dlatego, że jestem perfekcjonistą z innych względów

      może nie tyle chce mieć życie oparte na definicjach, bo już
      dopuszczam niewytłumaczalny element cudu, ale przynajmniej
      zrozumienie egzystencjalne, orientację "w terenie"

      dlatego, chcę potrafić rozróżnić aspekt duchowości od czystej
      psychologii - o ile taka jest...
      • psychoguru Psychika i duchy 17.11.07, 14:37
        jarty napisał:

        > funkcjonowanie w tym czasami dziwnym świecie
        tłumaczę sobie jak
        > siedzenie na taborecie o trzech nogach -
        zdrowie fizyczne,
        > psychiczne i równowaga duchowa

        Jesli rozumiec to tak ze psychika jest zwiazana
        z dzialaniem mozgu, to z dzialaniem czego jest
        zwiazana rownowaga duchowa??? Z niematerialnymi
        duchami?
        • shangri.la Re: Psychika i duchy 17.11.07, 14:42
          Pychogie, czas zaordynować TERAPIĘ!
          Facet siedzi na trónogu jak Pytia delficka, może też zatruwa się toksycznymi
          wyziewami i wróży bełkotliwie?
          Chociaż toksyczne wyziewy i bełkot to twoja działka na tym forum:)
          • aroden Duchowosc to (m.in) filozofia i mistyka, a... 17.11.07, 16:38
            psychologia to np. somatyka :)))

            Nie variuj Shangri, co?
        • jarty Re: Psychika i duchy 17.11.07, 17:15
          tak, jak nie do końca psychika jest związana z działaniem jedynie
          mózgu, bo przecież coś tam z serca płynie...

          tak i duchowość nie jedynie na duchach oparta, też posiada jakieś
          zasady, które działają, ale raczej trudno przypisać mózgowi to, że
          co rozdajesz, to otrzymujesz, zwielokrotnione...

          nie potrafię przypisać tego, że rozdając, otrzymuję więcej, ani
          dyscyplinie związanej z moim ciałem, regularne życie, właściwe
          odżywianie, ani z równowagą psychiczną, dbaniem o relaks, działanie
          w obszarach własnych kompetencji, więc przypisuje to duchowości

          i pytam, czy się nie mylę?
          • shangri.la Re: Psychika i duchy 17.11.07, 17:23
            Dostajesz więcej niż dajesz tylko wówczas, gdy dajesz z miłością.
            Miłość jest jak najbardziej duchową sferą naszego życia i nie ma wiele wspólnego
            z rosądkiem;)
            Z wywodami Psychogie tym bardziej....:)
            • jarty Re: Psychika i duchy 17.11.07, 20:04
              > Dostajesz więcej niż dajesz tylko wówczas, gdy dajesz z miłością.

              potrenuj ze złością, kłamstwem itp. - to samo ;-)
              • shangri.la Re: Psychika i duchy 17.11.07, 20:07
                Dziękuję, postoję:)

                Zło daje sobie radę doskonale bez mojego udziału.
      • arwen8 Re: problemy psychologiczne a problemy duchowe 17.11.07, 15:21
        jarty napisał:

        > funkcjonowanie w tym czasami dziwnym świecie tłumaczę sobie jak
        > siedzenie na taborecie o trzech nogach - zdrowie fizyczne,
        > psychiczne i równowaga duchowa

        Czyżby obraz zapożyczony z Dr. Eve Wood? :

        www.drevewood.com/downloads/MMM_chapter_one.pdf
Pełna wersja