nikon74
19.11.07, 07:30
Mam dwie siostry i brata.
Jedna siostra jest po rozwodzie.Z tego małżeństwa ma córkę.Moja
siostra zawarła drugie małżeństwo.Kilkanaście lat temu.Życie się jej
układa i wychowuje córkę z nowym mężem.
Druga moja siostra ma 38 lat.Jest panną.Nie zanosi się na to aby
miała wychodzić za mąż w najbliższym czasie.
Mój brat ożenił się.Kilka miesięcy temu rozwiódł się.Ż tego
małżeństwa ma dziecko.Sąd przydzielił bratu prawo do opieki nas
synem.
Ja wziąłem ślub.Nie układa nam się tzn,mmnie i żonie w małżeństwie
najlepiej.Wczoraj żona powiedziała że pochodzę z patologicznej
rodziny.Ż rodziny która nie potrafi utrzymywać związków.Oprócz tego
powiedziała że wyszła za mnie bo mam dobre serce.
Czy to jest patologiczna rodzina.Tzn czy ja pochodzę z takiej
rodziny? Myślałem że narkotyki,alkohol to patologia.A co ma moje
serce do patologi to nie wiem za bardzo.Tak myślę czy to patologia
te dwa rozwody mojego rodzeństwa.I ja teraz też ma kłopoty w
małżeństwie.