coccodrillo
29.11.07, 16:49
Studuję za granicą, skończyłam studia w PL z wyróżnieniem...ale nie
znam biegle angielskiego, nie jestem typową dziewczyną zafascynowaną
końmi, nie piszę wierszy i nie jestem romantyczna...Wybrałam te
studia dla siebie (bo może będzie lepiej w przyszłosci) i dla mojego
chłopaka, żeby być blizej niego.
Problem tkwi w tym, że ja nie wiem co ja mam robić ze swoim życiem.
Nie mam w ogóle pomysłu na swoje życie.Codziennie do głowy
przychodzą mi nowe pomysły, ale nie robie nic, nie jestem w stanie
nic zrobić...nic mnie nie kręci, nie interesuje, szybko się nudzę,
zmieniam zdanie. Nie wysyłam CV, bo i tak mnie przecież nikt nie
przyjmie.
Czuję totalną rezygnację.
Czasami się tylko zastanawiam po co to wszystko, skoro i tak za
(powiedzmy) 50 lat już mnie tu nie będzie?
Są jakieś sposoby na zrozumienie siebie? Na poznanie tego co chcę,
czego pragnę na prawdę?